Skocz do zawartości
Forum

Marcowe mamuśki!!! 2009


Rekomendowane odpowiedzi

fewa
buziaki z okazji urodzin, życzę przespanych nocy i zdrówka

vanesca
krzesełko dojechało wczoraj, miałam małe problemy ze składaniem, ale jakoś z pomoca dziadka skręciłam
plusy to
- miekka nakładka dla maluszków
-pozycja półleżąca (idealna do picia z butli)
- bardzo intensywny, żywy kolor (ja mam zielony)
- wysuwana tacka
- doczepianie tacki z tyłu krzesełka
- siatka na zabawki
minusy
- wydaje się niezbyt stabilne (pewnie przez to, że krzesełko można obniżać)
- kółka kiepsko jeżdżą

Montując za pierwszym razem źle wsadziłam nogi, więc musiałam wszystko roskręcać. Wtedy stwierdziłąm, że drugi raz nie kupiłabym czegoś takiego. Ale od plastiku wiele nie można wymagać

http://www.suwaczek.pl/cache/faad08af95.pngGABRYSIA

Odnośnik do komentarza

jeszcze raz dzieki dziewczyny.

ale tu ciszaaaaaaaaaaaaaa
a ja jutro ide na hmmmm wkladanie ciala obcego do gardla czyli gastroskopie.jestem teraz glodna jak nie wiem ci a juz mi nie pozwalaja jesc.troche sie boje.

bylam dzis ogladac foteliki i w kazdym sklepie inaczej mowia.w jednymze dziecko jak najdluzej powinno siedziec tylem do kierunku jazdy z czym sie zgadzam.
w 2 ze wlasnie nie do 10 kg max.
niezle co.nie wiem juz sama jaki ten fotelik wziasc czy do 18 czy 25 kg, czy z mozliwoscia przodem i tylem.oj nie wiem.

http://www.suwaczki.com/tickers/relg8u69vdj47mfj.png

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44j6sfhkz1u.png

http://www.suwaczek.pl/cache/7aa04e103a.png

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczynki :)

Straszna tu ciiiiiiisza .... co akurat rozumiem, bo sama nie mam kiedy pisać ....

Motylek dzięki za opinię :) Kupiliśmy w czwartek krzesełko takie jednak :

Krzesełko Babyono- niebieskie-typ kwiatek (819535886) - Aukcje internetowe Allegro

Trafiła sie super okazja żeby kupić, bo usłyszałam ogłoszenie u nas w radiu i od razu dzwoniłam, a potem pojechaliśmy obejrzeć krzesełko do tamtych ludzi. Jest nic nie zniszczone, jak nowiusieńkie, podobno tamta dziewczynka siedziała w nim dosłownie kilka razy no i zapłąciliśmy 150 zł czyli mamy go o połowę taniej. A tak naprawdę to nie zapłaciliśmy nic, bo zanim tam pojechaliśmy to byliśmy u moich rodziców i oni z moją babcią dali nam pieniążki zebyśmy to kupili już niby od nich na Mikołaja jako prezent :)

Krzesełko fajniutkie, Bartusiowi sie podoba, a my mamy w końcu spokój przy karmieniu, bo się nam nigdzie mały nie przemieszcza. Szkoda jedynie, ze tego podnóżka nie da się podnosić do góry,a le to ja już mam chyba za wysokie wyagania hihi :)

U nas ok. Nocki się troche poprawiły, wczoraj nawet spaliśmy do 7 z jedną pobudką - szok ! Ale dziś już pobudka o 5 :( także różnie bywa ....

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0a706otrmz.png

Odnośnik do komentarza

vaneska
Anya witaj z powrotem :Śmiech:
Wiem wiem - my się jeszcze nie znamy, bo jak Ty się tu udzielałaś to ja siedziałam po cichu ::): A znowu gdy ja się wreszcie odważyłam napisać to Ty gdzieś zniknęłaś ;)
No własnie co się z Tobą działo ? Pisz jak najczęściej :)

Pozdrawiam :)
co się działo.....
na forum cały czas jestem tylko tak jakoś wyszło, że opuściłam ten wątek ::(:

tak w baaaardzo wielkim skrócie to Weronka rośnie jak na drożdżach; raczkuje, chodzi przy meblach, mówi tata, baba i mama-w takiej własnie kolejności uczyła się slów :D jak widzi lecące ptaki to patrzy się w górę i woła: o! o! o! :D
apetyt ma wielki ale ząbka zadnego :Oczko: większych problemów z nią nie mamy. Jak każdy miewa czasem gorszy dzień i bywa marudna ale najwazniejsze jest to, że do tej pory nam się nie rozchorowała. Damianek ostatnio miał zapalenie oskrzeli, mąż grypę, ja byłam przeziębiona a Weronka zdrowa jak ryba (zodiakalna też ryba) :D
wiem że to zasługa cyca-bo wciąż ją karmię piersią. Tak więc cyce górą!!!!! :Oczko:

Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci s

Odnośnik do komentarza

Anya witaj!

Dziś odebrałam wyniki Kuby, niestety mały ma niezbyt dobry wynik moczu, wskazuje na infekcje dróg moczowych. Dostałam furaginę i w poniedziałek znow powtórka badań.

A ja znów chora-angina. Mam nadzieję, że dzieciaki ode mnie nie załapią. U nas w pracy krąży wirus grypy żołądkowej tzn. wymioty +biegunka. Mam nadzieję, że mnie nie dorwie :)
Pozdrawiam
Juz niedługo święta. Myślałyście już o prezentach?

http://www.dzieciak.com/t/index.php/20090311/Jakub/3/ticker.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-38014.png

Odnośnik do komentarza

Agniecha
zdrówka dla całej rodzinki
Anya
witaj ponownie, u nas podobnie bywało, wszyscy chorzy a maleńka jak rybka, nadal dostaje mleko tylko z cycusia, choć nie wiem czy 3 razy dziennie jej wystarcza, bo głodomór niesamowity i nigdy nie ma dość jedzenia
vanesca
jak się przyjrzeć to Twoje krzesełko różni się tylko 1 szczezgółem od naszego (siedzisko z gąbeczki jest też pod pupcią), czy Ty też masz wrażenie że jest mało stabilne? A podnóżek też się nie wysuwa w naszym
agniecha
a propo prezentów, to mąż koniecznie chce kupić klocuszki Fisher Price, może ktoś je ma? te, które tak łatwo można wcusnąć i chyba coś tam wyskakuje

A moja córcią 2 noc bez jedzenia przespała, od 19 30 do 7 rano, jestem w szoku, tylko niestety nie wiem kiedy odkryła się kołdrą, Wasze dzieci śpią w spiworkach?

http://www.suwaczek.pl/cache/faad08af95.pngGABRYSIA

Odnośnik do komentarza

A propos krzesełek. My kupiliśmy takie drewniane krzesełko, które można później można przerobić na krzesełko ze stoliczkiem Wydaje się być dość stabilne, poza tym jest ładne i estetyczne. Jedyny minus póki co to taki że blat jest przymocowany na stałe więc trzeba nabrać wprawy we wkładaniu dziecięcia do krzesełka, no i jako że jest drewniane to trudniejsze do utrzymania w czystości niż plastikowe Ale ogólnie jestem zadowolona. Tu wklejam linka do tego naszego krzesełka:
DUŻE KRZESEŁKO+STOLIK+ŚLINIAK za 85,- NAJTANIEJ (818662580) - Aukcje internetowe Allegro

motylek: moja Ulka śpi pod polarkowym kocem, dość sporych rozmiarów. Mamy na nią patent następujący: póki leży na pleckach to przykrywamy małą polarkiem, i ona obraca się później przez sen na jeden bok to przykrywa sobie plecki z jednej strony, potem siup przez plecki na drugi boczek i kocyk przykrywa ją z drugiej strony. I efekt najczęściej jest taki że jest owinięta szczelnie w kokonik tym kocem. (Starałam się to wytłumaczyć jak najbardziej obrazowo) Nawet jak obróci się w końcu na brzuszek do spania to też jakoś się to trzyma. Tylko rączki wyjmuje u trzyma w górze na wysokości główki.

Tylko cwaniara jest taka że jeśli zaczyna płakać to jak słyszy kroki gdy się do niej idzie to sobie sama smoka wkłada do buzi i zadowolona że jej się udało ;)

http://suwaczki.maluchy.pl/li-36664.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-56367.png

http://www.suwaczek.pl/cache/4b51bed3c0.png

http://www.suwaczki.com/tickers/9ltfs8fwhiladcyb.png

Odnośnik do komentarza

wITAJ aNYA...WERONICZKA piękności w kombinezoniku reniferka:)odnośnie krzesełek to jak to ja zawsze inwestuje w rzeczy,które będą w przyszłości miały zastosowanie...i tak oto upatrzyłam sobie takie drewniane krzesełko skandynawska firma-jest dosć drogia ale na wiele lat...Krzesełko drewniane Geuther FAMILY NATURAL 2335NA (819004156) - Aukcje internetowe Allegro plus minus to coś takiego-tyle,że w BXL znalazłam ciut tańsze bo w granicach 100eurusów a potem spokojnie nawet do 12 roku życia albo i dłużej...zajomej synek ma 18 i służy mu jeszcze hehehe...

http://www.myticker.eu/ticker/tickers/oootvlasshr8p3jg.pnghttp://www.myticker.eu/ticker/tickers/fayq2fzh05w1kg5e.png

Odnośnik do komentarza

Belda widziałam już takie krzesełko i szalenie mi się podoba. Rzeczywiście swoją cenę ma... ale fakt faktem służy na długie lata. Mimo wszystko nie kupowałam gdyż mam jeszcze po Damianku-takie drewniane (w stylu który pokazała AniaB). Skoro jest jeszcze dobre to nie ma sensu kupować-dobrze się sprawdza i nawet nie jest zbytnio zniszczone-zwykłe ślady użytkowania.

Motylku Weronika śpi przykryta kocem-próbowaliśmy w tych śpiworkach ale nie odpowiadają jej... czasem zdarza jej się odkryć ale nigdy jakoś szczególnie nie marznie-zawsze jest cieplutka ::):

agniecha co do prezentów to ja zastanawiam się nad tym:
http://www.fisher-price.com/pl/infanttoys/product.asp?s=buroll&id=37874
i nad tym:
Hasbro Fontanna z piłek 63114 na prezent

a może macie jakieś inne pomysły?

Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci s

Odnośnik do komentarza

AniaB
anya: witaj :) Pocieszyłaś mnie że "mój" typ krzesełka się sprawdza :)) Ponieważ Ulcia nie siedzi jeszcze zbyt pewnie więc sadzam ją do krzesełka na max parę minut dziennie w ramach ćwiczeń siedzenia i przyzwyczajania do miejsca a nie [póki co] do jedzenia :) A i tak najbardziej lubi siedzieć mamie na kolanach ;)

AniuB Weronika jak musi zjeść to siedzi a na kolanach usiedzi parę minut tylko po spaniu kiedy chce się jeszcze przytulić a tak to wędruje po całym domu..... :Padnięty:

Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci s

Odnośnik do komentarza

AniaB
anya: tylko z tego co widzę po suwaczku no moja jest młodsza prawie miesiąc od Twojej córci... a to bardzo dużo. Ulcia głównie ćwiczy teraz siedzenie a przemieszczanie się jest równie doskonałe w wersji turlania się ;) przynajmniej tak uważa moja malutka.... :)

no rzeczywiście :D a miesiąc w tym okresie rozwoju to dużo ale.... na wszystko przyjdzie czas :Oczko: zresztą Weronika bardzo szybko zaczęła raczkować-miała niecałe 7 miesięcy także teraz robi to niemalże z prędkością światła :Oczko:

Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci s

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewczyny. Dawno mnie nie było, bo mi się limit na internet włączył. Dziś synek męczył jedną kupę o 4:30, a przed 6 drugą. Wreszcie zasnął, więc i ja zaraz idę.
Mam ogromne zaległości w czytaniu i nie wiem, kiedy nadrobię. Przeczytałam tylko, że rozmawiacie o krzesełkach. Synek wczoraj u koleżanki jadł na krzesełku z Ikei i takie mu kupię. Strasznie nam się spodobało i tanie jest.

A ja kupiłam chustę - kieszonkę z chusta.pl i jest na mnie za duża. (NIe mogłam znaleźć miarki i kupiłam na oko). Nie chce któraś? Rozmiar 2, kolor niebieski.
http://www.chusta.pl/InstrukcjaUzytkowaniaChusty.pdf
chusta.pl - chusty nosidełka dla dzieci i niemowląt - Kalkulator rozmiaru Kieszonki

http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/v/vgsx049lm.png

Odnośnik do komentarza

A ja dziś mamy wolne i spałyśmy do 8ej :) Nataszka jak zwykle obudziła się po 5ej na jedzenie ale gdy tatuś nakarmił i położył do mnie do łóżka stwierdziłyśmy że dawno tak nie drzemałyśmy razem do późna i bez gadania zasnęłyśmy :) U nas na razie wszyscy zdrowi, Nataszka zaczyna marudzić, przypomina mi to czas kiedy pierwsze zęby wychodziły, teraz męczy się znowu, na dodatek nie może patrzeć już na butlę, może to ją drażni?? Teraz tylko kaszka! Na dodatek od piątku ma wysypkę na szyjce i brzuszku, myślałam że to przez herbatkę winogronową bo kiedyś już miała po winogronkach ale już jej nie podajemy a wysypka jest nadal, a może to oliwka bo kupilliśmy nową Nivea (hipoalergiczną????) albo obiadek bo osttanio jej zrobiłam królika w kalarepie no i duużo tam było kalarepki i może to właśnie to?? Nie wiem....Dziś jakby lepiej.
Ostatnio pisałam że Nataszka robi brawo, nie wiem czy pisałam o papa bo to już też robi i pokazuje jaka jest duuuuuuuuuża :)

http://www.suwaczek.pl/cache/2896a81579.png http://img139.imageshack.us/img139/5914/zdjcie023z.jpg

http://www.suwaczek.pl/cache/da7fc33cf7.png http://img139.imageshack.us/img139/5802/naaszamaa.jpg

http://www.suwaczek.pl/cache/79de609011.png

Odnośnik do komentarza

Anya, chustę kupiłam okazyjnie na allegro (wygląda jak nowa) i też tak samo okazyjnie chcę sprzedać. Miała być do noszenia na biodrze w czasie odkurzania i innych prac domowych, ale za szeroka i Tymcio mi wisi. Spróbuję ja jeszcze na kurtkę ponosić i jak nie będzie pasowała, to wystawiam na jakimś bazarku chustowym np. na chusta.info, albo przerobię na mniejszą może.

Co za piękny renifer :D
W ogóle Wasze pociechy śliczne.

Tymcio się nauczył łagodnie "klapać" na tyłeczek ze stania przy meblach. Jestem przeszczęśliwa z tego powodu. Przestał lecieć na głowę, tylko najpierw na rękę, a potem na pupkę. Ile guzów go ta nauka kosztowała, gdy rodzice nie zdążyli złapać... nie zliczę.
Goni (oczywiście na czworaka) kota teściów, aż się go tak futrzak boi, że siedzi zawsze za firanką, aż zaczyna miauczeć z głodu.

Idę do sklepu po woreczki do mrożenia. Dostałam od koleżanki pół ekologicznej dyni i trochę marchwi, (tez z ogródka). Synka znowu coś wysypało, (alergicznie) - chyba po czekoladzie (ja zjadłam kawałek ciasta i eklerkę), albo po brzoskwini czy mięsku (synek).

U nas brawo i papa ciągle kuleje. Nauczyłam go wysypywać locki z dużego pojemniczka. Musi go podnieść nad głowę i odwrócić dogóry nogami. Dziś "zakumał" ;)

http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/v/vgsx049lm.png

Odnośnik do komentarza

Witaj Anya :-)

a ja jestem wsciekla wczoraj padla mi pralka i 2 godziny pralam ciuchy recznie, masakra, jutro przychodzi mechanik mam nadzieje ze jest do uratowania bo z kasa krucho...
Natala zaczela mi marudzic przy jedzeniu, zawsze ladnie zjadala kaszke a teraz mam klopot zeby ja nakarmic, wczoraj kaszka wyladowala w psiej misce a Natala zajadala sie chlebem z szynka, sloiczki tez jej nie wchodza jak kiedys ale jak ugotowalam jej zupke jarzynowa (bez przypraw) to nie otworzyla buzi :-( mam wrazenie, ze ona chce juz jest to co my, z tego co slyszalam to w zlobku gotuja juz normalnie i wszystko jest przyprawione...

My tez mamy to krzeselko z ikei ale jeszcze nie uzywamy bo mala jeszcze nie pewnie siedzi.

Fewa jak zdrowko?

http://suwaczki.maluchy.pl/li-34897.png

http://img266.imageshack.us/img266/9559/aurearg0.jpg

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...