Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość lutka

Nagość w domu

Rekomendowane odpowiedzi

Gość lutka

mój synek jest jeszcze malutki, więc nie mam kłopotu z przebieraniem się w jego towarzystwie, jak również z korzystaniem z toalety gdy ten dumnie siedzi w krzesełku na korytarzu widząc mnie. za jakiś czas z pewnoscią się to zmieni.
jakie macie zdanie na temat nagości w domu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

synek ma 17 mcy i niestety prywatność odeszła w siną dal, piersią karmiłam do 14 mca więc z piersiami jest zaprzyjaźniony, czasem jak się zapomnę i obnażę to podbiega i z zapałem się do nich tuli, po za tym próbuję go nocnikować więc do toalety chodzimy razem żeby się zaznajomił z procedurą więc i tam straciłam intymność, mąż natomiast często się z małym kąpie


http://lbym.lilypie.com/zW7Gp2.pnghttp://lb3m.lilypie.com/epfRp2.png
28.04.2007 12 tgc

11.05.2005 26 tgc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o jak fajnie że jest taki temat:)

a mamusie ciut starszych dzieci? mój ma 4,5 roku, piersią nie karmiłam nigdy więc go nie pociągały raczej, ale cała reszta ? w łazience się nie zamykamy (ani my rodzice ani on:), wie że mama jest inaczej zbudowana niż tata. często wychodzimy z mężem z łazienki nago, żeby się ubrać już w pokoju i dla Maksia to nic dziwnego, czasem przychodzi do nas do łóżka nad ranem, a my lubimy spać nago (akurat teraz niezbyt sprzyjające są ku temu warunki pogodowe:) ale młody uważa to za coś zupelnie naturalnego.
nie mamy z tym problemu, myślę że to bardzo fajne jak dziecko nie ma zbędnego wstydu. bo przecież to dorośli w nim budują to poczucie że nagość jest be.
oczywiście - wie że ta nagość jest dla nas, wie że nikt obcy nie powinien go oglądać bez majtek, że na basenie trzeba używać kąpielówek, za to latem na plaży kiedy chciał opalać sobie dupinkę to leżał z gołą:)


http://lb1f.lilypie.com/FIKrp2.png

http://lbyf.lilypie.com/s0ldp2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas w zasadzie problemu nie ma. Nawet jak ja czy mąż przespacerujemy nadzy przez mieszkanie, dzieci nie zwracają na to uwagi, bo dla nich to normalne. Oczywiście nie robimy tego nagminnie, ale jak już zdarzy się taka sytuacja to pozostaje niezauważona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oboje z mężem lubimy chodzić nago po domu.
W domu, po całodziennym łażeniu w "uniformach" cieszymy się chwilką gdy można to wszystko zrzucić.
Generalnie nie zmieniliśmy zwyczajów gdy pojawiło się dziecko.Jeszcze w zeszłym roku opalaliśmy się na plaży nago, jak większość przebywających tam ludzi .
Od jakiegoś czasu moja córcia czasem wspomina,że się wstydzi i zamyka się w kibelku.Ale wiem,że to "śruba" babci, która uważa,że dziecko należy uczyć wstydu.
Nasze słonko też rano nam włazi do łóżka, gdzie sypiamy bez majtek i na przykład pyta męża: tato a mogę się przytulić do twojego siusiaczka? Postanowiliśmy więc,że trzeba to trochę ukrócić z tego względu,że dzieci różne rzeczy w przedszkolu powtarzają i nie chciałabym,żeby ktoś nas posądzał o pedofilię:)


http://www.suwaczki.com/tickers/qtch8ribr85wg5dx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość lutka

askasam o kurka, jak dla mnie to to nie do przeskoczenia, spac nago z dzieckiem? zwłaszcza, ze facetom zdarzają się strzeliste poranki :D
a co z normami społecznymi? przeciez jak dziekco pójdzie do przedszkola, do szkoły to zetknie się z zupełnie innym podejściem. SPołeczeństwo z reguły nie jest tak otwarte na nagość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kwiatuszek9876

Ja normalnie przebieram się przy dziecku i zawszę mówi pokaż pępuszek :)))) Dla mnie to normalność i dla małej też , nieraz też kąpie się z tata więc ..
Czy ja wiem czy to źle narazie dziecko przyjamniej w tym wieku co mam nie bedzie pamietać takich rzeczy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anulka
U nas w zasadzie problemu nie ma. Nawet jak ja czy mąż przespacerujemy nadzy przez mieszkanie, dzieci nie zwracają na to uwagi, bo dla nich to normalne. Oczywiście nie robimy tego nagminnie, ale jak już zdarzy się taka sytuacja to pozostaje niezauważona

Dokladnie jak u nas. I jak dziecko wpadie do lazienki to tez nic sie nie dzieje:yes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u nas podobnie - lazienka nie jest zamykana na 4 spusty

osobiscie nago nie spie ale maz tak - jest to norma :) wazne aby dziecko wiedzialo ze to tylko domowe zachowania i poza domkiem nie wolno sie rozbierac i paradowac nago ;)


Kinga : 06.03.2006 rok ( 3760g i 55 cm )
Grześ : 29.06.2011 rok ( 3750g i 56 cm )
Sonia : 16.10.2012 rok ( 3860g i 54 cm )
http://emotikona.pl/gify/pic/11wir.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lutka
askasam o kurka, jak dla mnie to to nie do przeskoczenia, spac nago z dzieckiem? zwłaszcza, ze facetom zdarzają się strzeliste poranki :D
a co z normami społecznymi? przeciez jak dziekco pójdzie do przedszkola, do szkoły to zetknie się z zupełnie innym podejściem. SPołeczeństwo z reguły nie jest tak otwarte na nagość.

LutkA nie napisałam nigdzie,że śpimy nago z dzieckiem, tylko,że ona przychodzi do naszego łóżka rano.Ona spotyka się z innym podejściem do nagości ale chcę,żeby wiedziała,że chodzenie w domu na golasa, pozwalanie się myć,pozwalać oglądać swoją pupę rodzicom czy opalanie się na plaży lub branie prysznica po wyjściu z basenu to nic złego ani wstydliwego.


http://www.suwaczki.com/tickers/qtch8ribr85wg5dx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moja jeszcze maleńka. Pół roczku dobiega- ale nie będę stosowała żadnego zasłaniania się. Bywa, że chodzimy z mężem w domu bez ubrań i to chyba nic złego. Wcześniej czy później dziecko zacznie się interesowac różnicami między kobietą a mężczyzną i tak trzeba będzie je unaocznić, a lepiej żeby dziecko odbierało je jako rzecz normalną, a nie jako jakieś "tabu". Nie te czasy - słyszałam nie raz jak przedszkolaki bez skrępowania rozprawiały o tym, że chłopczyk ma peniska a dziewczynka nie.


http://davm.daisypath.com/FUImp1.pnghttp://lpmf.lilypie.com/gFDDp2.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/018/018223982.png
http://lbyf.lilypie.com/FTMSp2.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/018/018223980.png?8870
http://pl.lennylamb.com/sliders/show/1_2009_7_27_slider.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój Bartek ma 4,5roku i wie że w budowie mama i tata sie różni.Nawet sam powiedział że on i tata tez się różni bo on ma wszystko mniejsze i mu urośnie. hahah
Łazienka nie jest zamykana i Bartek też lubi biegać golutki po domku np. po kąpieli albo przed ale nie wyobrażam sobie żebym paradowała naga w mieszkaniu jak Bartek jest w domu...Zdarzy się że idę po bieliznę w ręczniku i jest to niezauważone ale zdarza się też że kąpię sie a Bartek musi skorzytsać z Wc-ale na szczeście oczu nie zamyka hahah.
Co będzie dalej zobaczymy-mi nie raz zwraca uwagę jak leżę i koszulka nocna się podwinie że widzi moje pośladki hahahi wtedy wybucha śmiechem.Na basenie obowiązkowo zakałda kąpielówki a po plaży bez nich nie chce biegać więc wnioskuję że widzi jakąś granicę i sam sobie ją wytoczył.


http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nasz synek ma prawie cztery lata i widuje mnie i męża nago. Dzięki temu widzi jaka jest różnica miedzy kobietami a mężczyznami. Myślę że lepiej aby je znał od małego niż później była to dla niego jakaś wielka sensacja. Nie epatujemy go nadmiernie nagością, ale też nie robimy z niej tabu. Niebawem urodzi się nasz córeczka i przynajmniej synek nie będzie się dziwił jej wyglądem gdy zobaczy siostrzyczkę nago przy przewijaniu czy kąpieli.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ech, pudelek pewnie masz rację w tym,że nie paradujesz nago przed synkiem.Ja mam dziewczynkę,więc chyba jakoś inaczej to odbieram.
Wiesz, czasem jak jestem gdzieś za granicą na basenie to od razu wiadomo kto jest Polakiem.I troszkę mnie to smuci.
Niedawno w Słowacji na basenie grupka nastoletnich dziewczynek szukała pryszniców.Kiedy weszły i zobaczyły,że kobiety są tam nago zaczęły się śmiać i uciekły.
Podobną sytuację zauważyłam na basenie w Chorwacji- weszła mama z pięciolatką chyba i brały prysznic w kostiumach kąpielowych.
Moim zdaniem takie zachowania pokazują,że nagość w domach jest żenującym tabu.


http://www.suwaczki.com/tickers/qtch8ribr85wg5dx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość iszmaona

Mam synka. Nie krępuje mnie moja nagość. Synuś często widzi mnie pod prysznicem. Wczesniej zauważałam jego zainteresowanie moimi intymnymi częściami, ale ponieważ nie chowałam się, nie kazałam mu wychodzić, nie groziłam palcem ;) że się patrzy tylko tłumaczyłam, ze mama nie ma pisiorka tak jak on i tatuś, nagość szybko stała się naturalna.
Ostatnio B. przyszedł do łazienki gdy się kąpałam i mówi "mama" i tu pokazuje co będe myła (pupę, piersi, nogi, itp). Dziś B. nie przygląda mi się już z ciekawością. Dla niego i dla mnie to normalne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u nas też temat nagości nie jest tematem tabu....Miki widział, pytał co to, dlaczego, etc. oglądał siebie i tak dalej...Jest to jak najbardziej naturalne i im mniej robi się z tego zakazy tym bardziej naturalnie przechodzi się do tego tematu w codziennym życiu....mój Miki nie raz wchodzi do łazienki i mówi"Kąpiesz się" - TAK - To ja popatrzę:D


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, ale jakieś granice muszą być.Rozumiem przebieranie się przy małym dziecku itp. ale co listonoszowi też otworzysz drzwi nago? Nie tyle chodzi mi o wstyd co o zasady kultury. To, że ktoś czuje się swobodnie nie znaczy, że inna osoba w jego towarzystwie też . Ja nie mam żadnych kompleksów ale równie dobrze potrzeby chwalenia się ciałem. Śpimy w bieliźnie , a zwyczaj mamy taki, że gdy światło w łazience się świeci to domownicy pytają po prostu czy zajęte. Chociaż gdyby ktoś wszedł jak się kąpię też bym nic sobie z tego nie robiła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie w domu nagość to nie temat tabu, jednak normalnym jest, że nikt się przy sobie nie rozbiera i nie przebiera. Każdy potrzebuje troszkę prywatności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...