Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
julia

Sierpień 2010

Rekomendowane odpowiedzi

AnkaS
hej!
dziewczyny mam na zbyciu 3 buteleczki sab simplex (niemiecki), kuzyn mi przywiozl z Niemiec ale na szczescie sie nie przydal:yuppi: gdybyscie potrzebowaly (oby nie) to moge odstapic bo sie zmarnuja a tak moze ulza jakiemus dzieciaczkowi, kontakt na priv
pozdrawiam was

ja akurat mam też 3 i już poszly w ruch, dziewczyny jak nie macie to polecAM- REWELACJA.


http://www.suwaczki.com/tickers/8p3orjjgtvvl0zrn.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl2n0aonfcor63.png
http://www.suwaczki.com/tickers/82doha00ehouwcyw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Kobietki,
Julia - gdzie nam uciekasz kochana???

Weronisia już wczoraj nie płakała przy kąpieli. Chyba się przekonała, że jak mama kąpie, to nie ma się czego bać. Powiedziałabym, że widziałam, nawet z jej strony zadowolenie i zainteresowanie! hehehe

No Puszek, to chyba się zasiedział na porodówce...ciekawe, czy się wszystkie zmieścimy w sierpniu.

Idea - no widać, że walczą wszystkie z cycusiowym karmieniem. A Ty jak po kryzysie? Wróciło do normy??

teraz pewnie wrześniówki zaczną rozpakowywać się na całego.

A jak tam Wasza dieta? Mi dzisiaj położna powiedziała, ze generalnie można jeśćwsyztsko, tylko nie przesadzać. No i uważać na alergeny, jak orzechy czy mleko.


http://lbyf.lilypie.com/TikiPic.php/TebIo9m.jpghttp://lbyf.lilypie.com/TebIp1.png

http://lb3f.lilypie.com/TikiPic.php/K3Gylcy.jpghttp://lb3f.lilypie.com/K3Gyp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie, pewnie już wiecie, ale:

"O godz. 17.40 urodziła się Julita, 3510 gram, 56 cm, 10 pkt".
Julitko witaj na świecie, a rodzicom serdecznie gratulujemy!

http://www.unionhospitalgiftshop.com/onlinestore/store_content/products_media/girl_balloon.jpg


Mama dwóch Niuń http://colamyloveblog.blox.pl/resource/dziewczynka.gifŻona Mężahttp://emotikona.pl/gify/pic/blizniaki.gif
Pani Psa http://emotikona.pl/gify/pic/piesek2.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, podczytuje Was od czasu do czasu, taki sentyment sierpnia (22. 2009) :)) WSZYSTKIM MAMUSIOM GRATULUJE I ŻYCZĘ WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO, DUŻO CIERPLIWOŚCI I MIŁOSCI. . Z tego co pamietam to chyba jeszcze nie wszystkie są rozpakowane, także lekkiego, szybkiego porodu, dla przyszłych mamusiek.
Dużo zdrowia, dla mamusiek i Ich pociech :***


http://www.suwaczek.pl/cache/d6f3579dec.png http://s2.pierwszezabki.pl/023/023253980.png?8442
http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=5155514d62e137f5a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej dziewczyny............... troszke sie zaniedbalam....no ale tyle sie wydarzylo , ze czasu brak..no i internetu także...
zaczne wiec od gratulacji......... dla mam rozpakowanych:)))))))))))))) dzieciaki sliczne:)
No a u mnie .... miałam termin 31 sierpnia a urodziłam 8...czyli 36 i 5 tydzien ciazy.....
wszystko wydarzyło sie tak szybko.....miałam isc umowic termin na cesarke a gin po badaniu mi mówi, ze ja rodze.....;/ miałam skurcze widoczne...bo brzuch mi sie napinał a ja nic nie czułam...;( poza tym dobrze, ze mnie wzieli na oddział od razu bo w nocy sie zaczeło ( piatek) ale powstrzymali, bo troszke jeszcze wczesnie.... i podłaczyli do kroplówki.....w sobote w nocy.....znów sie zaczeło i oprócz kroplówki dostałam tabletke....a w niedziele rano juz mnie brzuch zaczał bolec;/;/;/ i na cc juz byłam:) urodziłam o 14.30 i malutki wazył 3100 i mierzył 54 cm... jak na mnie to był duzy.....
niestety ja po cc chce zobaczyc dziecko a oni mi tu wołaja jakas kobiete, która mówi ze mały jest na intensywnej i ze ma zapalenie płuc i wogóle..zaczyna dopytywac o choroby itd.... byłam taka w szoku i po tych wszystkich lekach jeszcze, ze ani łzy nie uroniłam.... ponoc pytałam jeszcze kilka razy o małego wiedzac , ze tak mi go narazie nie pokaza...
moj kochany jednak wyslał mi mms i mogłam zobaczyc chociaz jak wyglada... na drugi dzien juz sama przy umywalce sie myłam...po malu ale sama...wiesc ze bede mogła zobaczyc małego dodawała mi chyba sił wstac...
jak go zobaczyłam w inkubatorku...taki bezbronny pod tlenem...szybko oddychajacy...i opuchniety to nie wiedziałam co mam myslec....
na 3 dzien dopiero sie zaczeło....leki chyba przestały działac i wtedy juz nie mogłam sie ze zdenerwowania uspokoic.... dopiero leki na uspokojenie podziałały..... poddałam sie;/;/
potem zrobili mu usg głowki i wyszło ze ma powiekszone sploty naczyniowe.... a co jest konsekwencja tego.... czas pokaze..... trzeba kontrolowac...-- tak powiedział lekarz...moze sie cofnac całkowicie...a moze i sie nie cofnie.... Niedotleniony był maluszek;//
potem była wizyta neurologa, kardiologa, badanie słuchu, wzroku....kardiolog stwierdził brak wad serca, słuch i wzrok bardzo dobry...neurolog nie miał zastrzezen...kolejna wizyta za pół roku.....oczywiscie idziemy z małym do neonatologa za miesiac i do neurologa...
malutki miał tez problem z jedzonkiem....ulewał...ale jakos dziisiaj jest bardzo dobrze...obecnie spi a ja na szpitalnym łozku leze i do Was pisze.....jutro mamy wyjsc,.))) w koncu w domku:))) jego pierwszy dzien poza szpitalem...
tak wiec to jest w skrócie napisane.....obecnie czuje sie dobrze...ale psychicznie dziwnie....jakos jestem pełna obaw,....co dalej.....
czy te zmiany w głowce sie cofna...?? czy mały bedzie zdrowym chłopcem....?! to pytanie nurtuje mnie cały czas....moze neurolog i kolejne usg mnie uspokoja....


http://www.suwaczki.com/tickers/ox7nskjoo9ljgtaz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Matymka Marta Amisia Maleńka GRATULACJE :flower2:

Nikoś jest super a jaka czuprynka :)

Jutro postaram napisać co u mnie itd...

Pozdrawiam i życzę spokojnej nocki


http://suwaczki.maluchy.pl/li-46591.png http://s2.pierwszezabki.pl/040/040032950.png?4864

http://s10.suwaczek.com/20080927610117.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maleńka GRATULUJĘ
Nie poddawaj się Kochana musisz być silna i pełna wiary - bo jak Ty będziesz niespokojna to i dziecko - wierz mi wyczuwa.
Możesz pomyśleć łatwo mi pisać ale ja urodziłam w 33 tyg i też się bardzo martwiłam - mała na początku była na wspomaganiu oddechu - miała być 2 tyg a wystarczyło 1,5 doby w inkubatorze i 2 dni na intensynej terapi. Mialyśmy problem z wagą gdyż 9 dni spadała:( a teraz jeździmy na różne kontrole - okulista, audiolog, neurolog,onkolog itd Jak narazie jest ok - martwią nas tylko 2 naczyniaki wypukłe:(
Wiem o czym mówisz pisząc o stanie psychicznym - ja też miałam słabsze chwile ale glowa do góry - będzie dobrze.
Tak więc Kochana życzę Ci dużo wiary i siły, pomyśl o swoim maluszku a na pewno będzie lepiej:)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-57266.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-57270.png
http://s5.suwaczek.com/200802241141.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej kobietki:)
Pisałam wczoraj do Myszki.
Odp, że odesłali ją wczoraj do domu z oddziału i kazali czekać i tak czeka... i ledwo juz chodzi.
Pozdrawia Was wszystkie i dziaciaczki też :)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-57266.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-57270.png
http://s5.suwaczek.com/200802241141.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maleńka - trzymaj się dzielnie kochana!!! Będzie dobrze! Trzeba teraz pozytywnie myśleć, zeby dzidziuś Twoją pozytywną energię odczuwał!!!

Puszek - jeszcze raz gratuluję!!

Kurka - nareszcie się odezwałaś!! Napisz coś wiecej, co słychac!!


http://lbyf.lilypie.com/TikiPic.php/TebIo9m.jpghttp://lbyf.lilypie.com/TebIp1.png

http://lb3f.lilypie.com/TikiPic.php/K3Gylcy.jpghttp://lb3f.lilypie.com/K3Gyp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Kochane mamusie! Ale się za Wami stęskniłam! :smile:

Wreszcie mogę poczytać co u Was, bo ostatni dni były ciężkie, wiele się działo i nawet nie zdążyłam włączyć komputera.

W niedzielę moja malutka miała chrzest, pogoda nie dopisała niestety, a podczas imprezy - kelnerka wywaliła na ziemię nasz tort :o_noo: Najważniejsze jednak, że Alunia była przekochana w kościele - a o to bardzo się obawiałam.

Ja niestety podupadłam na zdrowiu :zmartwiony: nie wiem, czy pisałam, że miałam napad bólu w okolicach żołądka i mostka - wskazujący na zawał, aż pogotowie u mnie było. Jednak to nie serce, tylko coś z brzuchem. Odmówiłam pojechania do szpitala - bo przeszło mi, a dziecka nie zostawię. Prawdopodobnie może to być refluks lub kamienie na woreczku. Od tamtej pory mam takie napady co 2 dzień :( Więc ostra dieta i martwię się, bo chcę nadal karmić - pokarmu mam dużo, a pewnie dieta źle wpłynie na laktację. Jestem już chuda jak patyk z tych wszystkich przeżyć i stresów i za chwilę złamię się jak gałązka :D

POZDRAWIAM WSZYSTKIE MAMUSIE


http://tickers.baby-gaga.com/t/catcattdr20100802_1_Alicja+is.png http://s2.pierwszezabki.pl/034/034065990.png?4228

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aniołek Łysego
dziś raniutko
przed 7 myszka urodziła Igorka
3510gram i 55 cm malutkiego szczęścia
jak rozmawiałyśmy była cała szczęsliwa...

:brawo::brawo:

:36_1_11:

Myszka gratulacje!!!!!


http://www.suwaczki.com/tickers/8p3orjjgtvvl0zrn.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl2n0aonfcor63.png
http://www.suwaczki.com/tickers/82doha00ehouwcyw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

muszę się poprawić mały urodził się o 7.15... ja po nocce musiaalm przysnąć i nawet nie zauważyć która byla godzina :)mały jest fajowy
jakiś taki mały:lol: jak dla mnie... już zapomniałam jak to jest mieć takie maleństwo... ale oboje czują się dobrze


http://www.suwaczki.com/tickers/9f7je6ydopwft2b3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5se6yd9zs70fzs.png
jesteśmy ze sob

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam :) nocną porą

Przeziębiłam się i mąż też nie najlepiej się czuje :/
Roksanka jest kochana choć lubi sobie po marudzić :36_21_5: niestety nie mam prawie pokarmu choć walczę o niego z całych sił :/ Jak do pon coś się nie poprawi to udam się do poradni laktacyjnej...

Slim już po chrzcinach :) ja dziś dopiero po raz pierwszy wyszłam na podwórko z mała :) a za Wami już takie święto :)

Myszka Puszku gratulacje :flower2:


http://suwaczki.maluchy.pl/li-46591.png http://s2.pierwszezabki.pl/040/040032950.png?4864

http://s10.suwaczek.com/20080927610117.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
  • Dodaj nową pozycję...