Skocz do zawartości
Forum

Ciąża zaraz po poronieniu 2


Gość Eve

Rekomendowane odpowiedzi

7 minut temu, Gość Asia35 napisał:

Tak, jestem pewna bo sprawdzałam. Spadła dość szybko, ok jakiś 20 dniach było 0.

Tak czy inaczej nie przywiązuje się do tego cienia, bo testy też potrafią robić psikusa. A jak się bardzo chce, to widzi się na tych testach najmniejszy cień. Poczekam spokojnie. Chce tylko wiedzieć czy Acard nie zaszkodzi. W życiu nie brałam.

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewczyny, co tam nowego u was wszystkich słychać? Jak się czują nasze panie przy nadzieji? Mam nadzieje, ze wszystko dobrze 🥰🥰 

 

Słuchajcie, tak mi się przypomniało, ze kiedyś na wizycie u gina dowiedziałam się, ze mam nadzerke. Nie jest ona duża, lekarz mówił, ze nie trzeba z nią nic robić z reszta i tak wtedy stosowałam anty i nie starałam się o bobasa. Ale teraz zaczęłam się zastanawiać, czy ona może utrudnić mi zajście w ciąże i jej utrzymanie? Czy któraś z was ma jakieś doświadczenie w tym temacie? 
 

Na wizytę u gina nadal czekam, jak już pójdę to napewno się zapytam, ale może któraś z was coś wcześniej będzie w stanie powiedzieć. 

Odnośnik do komentarza
Gość Okropny ból

Asia no to gratulacje 🙂

my tez sie staramy, z tym ze ja mialam zabieg 17 września i wczoraj robilam test i beta spadla, tydz temu jeszcze byla widoczna kreska. Postanowilam nie zwlekac, bo mam jeden jajowod a i tak pewnie nie zaskoczy. Boje sie ze dziecko znowu bedzie chore 😞 ale ja juz chyba nigdy psychicznie nie bede gotowq i zawsze bede sie stresowac tym

Karolina, napisalam maila 🙂

Odnośnik do komentarza

Kasik u mnie leci 25tc, tak odliczam i zostala mi studniowka do porodu, bo licze ze dwa lub tydzien wczesniej bedzie. Prowadze raczej oszczedny tryb, robie co trzeba a reszte czasu odpoczywam. Mala kopie co mnie bardzo uspokaja 🙂  pozdrawiam Cie cieplutko i dziekuje za pamiec

Odnośnik do komentarza

Na razie powstrzymam emocje, bo to może być błąd testu. To też kiedyś mialam. 35 lat skończone, i nie mogę się doczekać 2 maleństwa. Tak bardzo chcę, a te poronienia to był strzał w twarz. Przy pierwszej, zdrowej ciąży nawet przez sekundę nie pomyślałam, ze coś może być źle. 

Odnośnik do komentarza

Kasik myślałam o Was ostatnio🥰 Michaś niedawno był chory, skończyło się na antybiotyku niestety😢 2 dni były takie ciężkie... potem na szczęście już coraz lepiej... teraz znowu idą zęby i marudzenie przez to ogromne, dolna jedynka już się przebiła 😆teraz tylko musi cała wyjść... do tego kolejny skok rozwojowy- ciągle chce by ktoś był blisko, a najlepiej na rękach się czuje... pełza i próbuje się przemieszczać, wychodzi mu to nieporadnie, ale stara się bardzo🙂 w nocy budzi się nadal 2 razy na mleko i wtedy 3 raz nad ranem biorę go do siebie już bez mleka I wstajemy między 6-7... za tydzień kończy 6 miesięcy😀 nie wiem,  kiedy to zleciało🤔 muszę umówić się na bilans w związku z tym... wieczorem gdy zasypia i przez sen się uśmiecha to wynagradza wszystko ❤ kocham go najmocniej na świecie 🥰🥰🥰👶👶👶takie moje słoneczko 🌞a co u Was kochana???

Odnośnik do komentarza
2 godziny temu, Gość Okropny ból napisał:

Dostalam dzis wyniki hist pat. Zaśniad groniasty...

Beta dzisiaj niecale 20, mam nadzieje ze za tydz spadnie calkiem

ZASNIAD, TRISOMIA. COMBO PO PROSTU

U mnie w pierwszej straconej coazy wyszedł zadniad groniasty. 

Z 3 straconej ciazy nawet nie odebrałam wyników bo się ich balam i chciałam o tej stracie nie myśleć. 

Odnośnik do komentarza
54 minuty temu, Gość Smutek86 napisał:

Kasik myślałam o Was ostatnio🥰 Michaś niedawno był chory, skończyło się na antybiotyku niestety😢 2 dni były takie ciężkie... potem na szczęście już coraz lepiej... teraz znowu idą zęby i marudzenie przez to ogromne, dolna jedynka już się przebiła 😆teraz tylko musi cała wyjść... do tego kolejny skok rozwojowy- ciągle chce by ktoś był blisko, a najlepiej na rękach się czuje... pełza i próbuje się przemieszczać, wychodzi mu to nieporadnie, ale stara się bardzo🙂 w nocy budzi się nadal 2 razy na mleko i wtedy 3 raz nad ranem biorę go do siebie już bez mleka I wstajemy między 6-7... za tydzień kończy 6 miesięcy😀 nie wiem,  kiedy to zleciało🤔 muszę umówić się na bilans w związku z tym... wieczorem gdy zasypia i przez sen się uśmiecha to wynagradza wszystko ❤ kocham go najmocniej na świecie 🥰🥰🥰👶👶👶takie moje słoneczko 🌞a co u Was kochana???

Też mamy pierwszego ząbka 😃 przebiła nam się dolna lewa jedynka ale wydaje mi się, że prawa też widać pod dziaselkiem. Zaskoczona jestem, bo myślałam, że ząbki będą za jakieś 2-3 miesiące jak u staszaka a tu już... My też w przyszłym tygodniu kończymy pół roczku 😍 Ostatnio też Bartuś troszkę marudny, myślę że właśnie przez te wychodzące ząbki. Mamy już za sobą pierwsze próby jedzenia innego niż mleczko 🙂

Odnośnik do komentarza
Gość Serce z kamienia

Anna.a ty dzisiaj wizyta prawda? Czekamy na dobre wieści 😉

Ja znów zaczynam świrować bo przestały mnie boleć piersi a wizyta dopiero 25.10, staram sie tlumaczyc sama sobie ze przeciez nie mogą mnie boleć w nieskonczoność ale średnio to pomaga

Odnośnik do komentarza
13 godzin temu, Gość Kasik napisał:

Też mamy pierwszego ząbka 😃 przebiła nam się dolna lewa jedynka ale wydaje mi się, że prawa też widać pod dziaselkiem. Zaskoczona jestem, bo myślałam, że ząbki będą za jakieś 2-3 miesiące jak u staszaka a tu już... My też w przyszłym tygodniu kończymy pół roczku 😍 Ostatnio też Bartuś troszkę marudny, myślę że właśnie przez te wychodzące ząbki. Mamy już za sobą pierwsze próby jedzenia innego niż mleczko 🙂

Dzisiaj kolejna dolna jedynka się przebiła 🥰 my też powoli podajemy nowe jedzonko🙂 a Bartuś sam już siada?

Odnośnik do komentarza

Serce z kamienia cały czas trzymam za Ciebie kciuki i wierze, ze wszystko jest ok ! 🥰 Ale domyślam się, że oczekiwanie między wizytami jest katorgą 😕 

 

Anna.a czekamy na dobre wieści 😍😍 od rana trzymam kciuki ☺️ 
 

Ja dzis byłam u endokrynologa i diagnoza to Hashimoto 😞 poczytałam trochę na ten temat i nie ukrywam jestem przerażona. Mam jednak nadzieje, ze mimo tej diagnozy uda mi się zajść w zdrowa ciąże i donosić ja zdrowo do końca. 

Odnośnik do komentarza
Gość Serce z kamienia

Milciaczek moze pocieszy cię że ja osobiście znam conajmniej dwie osoby z Hasimoto które mają zdrowe maluchy... ważne żeby yrafić na dobrego lekarza który odpowiednio wszystko poprowadzi, ja jestem z Gdańska i dopiero po poronieniu odkrylam takiego lekarza, jest niesamowity a do tego zaraża spokojem a w moim przypadku to ważne bo jak widac na forum jestem raczej panikarą, mocno trzmam za Ciebie kciuki i wierze że się uda 

Odnośnik do komentarza
1 godzinę temu, Gość Okropny ból napisał:

Ile czekalas ze staraniami?

Mój ginekolog "zabronił" mi zachodzić w ciążę przez rok. Robilam co miesiąc bete czy spadła i czy się utrzymuje na zerowym poziomie. 

 

Milciaczek też mam Hashimoto i nieodczynnosc. Straciłam 3 ciąże, ale nie mam pewności czy przez tarczyce czy przez Pai czy jeszcze co innego. Ale wierzę że jeszcze nam się uda. 

Odnośnik do komentarza
2 godziny temu, Gość Serce z kamienia napisał:

Milciaczek moze pocieszy cię że ja osobiście znam conajmniej dwie osoby z Hasimoto które mają zdrowe maluchy... ważne żeby yrafić na dobrego lekarza który odpowiednio wszystko poprowadzi, ja jestem z Gdańska i dopiero po poronieniu odkrylam takiego lekarza, jest niesamowity a do tego zaraża spokojem a w moim przypadku to ważne bo jak widac na forum jestem raczej panikarą, mocno trzmam za Ciebie kciuki i wierze że się uda 

Czy mogłabyś proszę podać nazwisko tego lekarza i klinikę, w której przyjmuje? Jestem z okolic Gdańska, a chętnie się wybiorę jeśli warto. 
 

Eve tego właśnie się boje, ze to nie pierwsza ciąża, która straciłam 😞 mam jednak nadzieje, ze i dla nas wyjdzie słoneczko. 

Odnośnik do komentarza
Gość Serce z kamienia

Milciaczek Jakub Lewicki ogólnie jest zastępcą ordynatora w szpitalu na zaspie (co jest dość ciekawe bo jest dosc młody - troche po 30) a poza tym przyjmuje od niedawna w invicta. Mi polecila go przyjaciółka ale poźniej jeszcze sprawdzałam opinie na znanymlekarzu i naprawdę całym sercem polecam. 

Odnośnik do komentarza

Kasik, Serce z kamienia, Milciaczek dziękuje Wam dziewczyny za pamięć 🙂 u lekarza wszystko dobrze. Dziś 7+0 serduszko bije 🥰 CRL maluszka wskazuje na 7+2 😁 . Za to ja schudłam. Wymiotuje po kilka razy dziennie, tak jak w pierwszej ciąży. Wzięłam już L4, bo nie jestem w stanie normalnie funkcjonować w pracy w przedszkolu z dziecmi. Niech te wymioty się szybko zakończą. 

Odnośnik do komentarza
Gość Serce z kamienia

Anna.a super wieści!!! Ja też schudłam i to już 3 kg i choć nie wymiotuję to nie mam totalnie apetytu. Ale cieszy mnie kazdy dzien kiedy mam nudności bo jak tylko na chwilę znikną zaczynam świrować i mieć czarne myśli. Ciekawe ze w pierwszej ciąży żyłam beztrosko i nawet nie pomyslałam że z moją córeczką coś moglo by się stac a teraz po poronieniu doceniłam pierwszą ciąże i to jakim cudem jest to że mam swój zdrowy skarb. Tym razem paralizuje mnie każde ukucie w brzuchu każde uczucie mokrej bielizny kazdy dzien bez objawów i wiele wiecej drobiazgow na ktore wtedy nawet nie zwrociłabym uwagi.

Odnośnik do komentarza

Anna.a ale super wiesci, a te wymioty to dobrze swiadcza 🙂 mimo tego ze sa uciazliwe. Ja w tej ciazy to mialam straszne mdlosci, ktore wybudzaly mnie nad ranem i w duszy sie cieszylam ze je mam. U mnie swiadczyl o tym ze wszystko dobrze sie dzieje.

Serce z kamienia  takie beztroskie ciaze sa najlepsze, ale niestety nie dla nas. Pij melise mnie duzo pomoglo i byle do wizyty 🙂 ja co chwile macalam cycyki czy bola i jak mnie mdlilo to bylo dobrze. 3 mam mocno kciuki za Ciebie i fasolke 🙂

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...