Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Agnieszka

Ufff to mi ulżyło. Dzięki wielkie 😊

Ja też nie mam żadnego doświadczenia. W pierwszej ciazy niestety nie zdążyłam na cieszyć się zakupami ☹️ dlatego teraz na razie się z niczym nie spieszę. Jak minie 24 tydzień to być może wtedy trochę odetchnę i zacznę myślec co do zakupów . Mam starsza siostrę która ma 3 letniego synka więc na pewno z chęcią mi pomoże z zakupami i powie co i jakie i ile kupić 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama 1

Kochane ale szalejecie z zakupami. Duzo juz macie:) a ja tylko ogladam, sprawdzam. I zdalam sobie sprawe ze jest tego od groooma. Same te takie higieniczne rzeczy do szpitala. Podklady poporodowe majtki wkladki laktacyjne itd.. No dużo duzo. I przeraza mnie to. Czy wybiore dobre firmy itd. Koszule nocne jak patrzylam to drogie sa. Ja wole pizamy;) ale kupie ze 2szt.

A teraz znowu po porade... Zjadlam dzis galaretkę z octem. No nie pomyślałam przed. Dopiero po zjedzeniu mowie kurde ocet... No i dzieć tez zaczal sie ruszac po tym jedzeniu... Szybko herbate wypilam. I mam wyrzuty. Taki ocet.. Wiadomo szklanki nie wypilam. Max duża łyżkę tego bylo:(:( nie zaszkodzi Malej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PaulaC ja mialam te majtki jednorazowe przy pierwszym porodzie ale wlasnie nie uzywalam ich, tylko te mega podpaski wystarczaly no i podkłady wolalam kupic niz sie prosic o zmiane, jezeli chodzi o kawe to mnie od wczoraj nachodzilo i wypilam pierwsza od dawien dawna, pycha 🙂 a na laktacje Inka jest dobra i Karmi, ja pilam to i to. Moja dzidzia rusza sie tez w ciagu dnia, szczegolnie jak na chwile chce odpoczac, dobrze czuc juz te ruchy.

Agnieszka mnie piersi chwile tylko bolały, ale za to urosły, a w pierwszej ciazy tak bolaly ze nie szlo biustonosza ubrac przez dluzszy czas, tez sie tym martwilam ale widac niepotrzbnie, bo kazda ciaza inna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mama1 ja jadam barszcz, salatki z octem i niedawno tez jadlam galaretke z octem, nie slyszalam nawet zeby to moglo zaszkodzic, ostatnimi czasy codziennie zuje gume do żucia, taka moja zachcianka i tez niby sie nie zaleca, nie dajmy sie zwariowac.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama 1
14 minut temu, Mama2Ania napisał:

Mama1 ja jadam barszcz, salatki z octem i niedawno tez jadlam galaretke z octem, nie slyszalam nawet zeby to moglo zaszkodzic, ostatnimi czasy codziennie zuje gume do żucia, taka moja zachcianka i tez niby sie nie zaleca, nie dajmy sie zwariowac.

O gumie to nawet nie slyszalam. Ale zaczelam sie zastanawiać jak Mala taka ruchliwa sie zrobila po tym occie. A moze i tak by byla bo juz wieczor i sobie cos wkrecam.. 😕 no ok. Zdrowe podejscie. Dzieki:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Paula.c

Nie można gum miętowych? O kurza twarz. Ja biorę ten antybiotyk na zapalenie dróg moczowych, i jest tak wstrętny i śmierdzący i że jak mam go brać to szybko wrzucam gumę zaraz po nim bo mnie zbiera na wymioty🥴🤮🤢 Jem te gumy trzy razy dziennie. Na szczęście jutro kończę te kurację. Oby już wyniki z moczu były dobre na zawsze 😷🙏🙏🙏🙏

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Martynabb

U mnie piersi skoczyły z malutkiego b do ogromnego f praktycznie od razu więc kupiłam 3 nowe staniki, poszłam do brafitterki bo w ogole nie znam się na tym, chodziłam wcześniej w miękkich topach sportowych albo bez. 

co do kawy to pytałam mojego lekarza, powiedział ze 2 dziennie są ok, słabe z mlekiem. Ja piję 1 raz na tydzień, w sobotę, z ekspresu wiec jest słabsza, taka moja przyjemność na sobotnie śniadanie 🙂 

 

tez poczułam delikatne ruchy wczoraj, takie przelewanie , jakby żabka w brzuchu. I nadal widzę dokładnie, gdzie leży dzidzia, bo robi mi się często takie wybrzuszenie. 
 

My dziś jedziemy do sklepu oglądać wózek i fotelik na żywo, modele mam wybrane, nie kupuję, ale chce zobaczyć, nie mogłam sobie odpuścić 😛 

 

rzeczy do szpitala JeszcE nie kompletuję, za to przyszła moja torba więc w razie czego będę miała się w co spakować 😛 

 

milego weekendu dziewczyny!:) 
 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, jakbym ja miała wyliczyć wszystkie niewskazane rodzaje produktów, które jadłam w ciąży i to zupełnie nieświadomie, że mogą być w dużych ilościach szkodliwe, to by mi strony zabrakło 🤣

Od picia mega ilości toniku (bo na mdłości ekstra działał), przez tuńczyka (mega zachcianka) po sushi.

Nie dajmy się zwariować... Wg wytycznych internetowych nawet sera żółtego w ciąży powinno się unikać. 

Martynabb pokaż jaki wózek i fotelik upatrzyłaś 😉

Paula, oby Ci się ten mocz uspokoił 😊

A mi dziś dzidzia w brzuchu szaleje od rana 😉 aż przez rękę czuć niektóre kopniaki!

 

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama 1

Tez jestem ciekawa jaki wozek Ci wpadl w oko Martyna:) pochwal sie:) 

Ja staram sie uwazac na to co jem..moze dlatego ze to takie upragnione, długo oczekiwane dziecko. I boję sie wszystkiego. Wiem... Za bardzo:( 

Dziś moja tez od rana w brzuszku figlowała:) rano o 4 jak poszlam siusiu to czułam i pozniej o 8 tez:) chcę wiecej:):):)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny, trochę mnie tu nie było, sporo problemów. U mnie 18t1d chociaż wg usg 19tc. Trzech ginekologów potwierdziło dziewczynkę. Właśnie wypisałam się ze SZPITALA🙄. Od ok półtora tygodnia miałam w dotyku twardy brzuch, czasami przy głębszym macaniu czułam jakby był tam melon. No ale wszyscy na około mówili mi ze to normalne wiec to ignorowałam. W czwartek postanowiłam zadzwonić do mojego gina i przemówić się na wcześniejsza wizytę, a ten kazał mi jechać do szpitala. Przyjęli mnie, zbadali, dziecko wazy 240g, ruchliwe, nic mnie nie boli i tak mnie trzymali. Dostałam rano i wieczorem Nospe i dopochwowo luteinę. Dziś na obchodzie pytam lekarza co oznacza ten twardy brzuch ( bo  skurcze Braxtona-Hicksa to to nie są bo ten brzuch potrafi być twardy pare godzin ,nie powoduje to żadnego dyskomfortu ani bólu) a on mi mówi ze mam pytać ginekologa prowadzącego , to pytam czy mogę wyjść bo tylko sama ta luteinę sobie aplikuje i nic więcej się nie dzieje..to się nie zgodził i polecił wypis na żądanie. I tak zrobiłam, od żarcia szpitalnego dziś wymiotowałam, dostawałam ataków paniki, bezpieczniej być w domu. A czy któraś z was miała może taka przypadłość? 

05F1AACC-40E0-4D95-98DE-6521EC0EB7FA.jpeg

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eliza, ale trafiłaś na lekarza gbura 😤

Mi też się zdarza twardy brzuch, wtedy mam wziąć 2 nospy i poleżeć.

Ja generalnie czuję jak zbliża się skurcz, mam wtedy wrażenie takiego jakby ciągnięcia od góry brzucha do dołu i tworzy mi się zazwyczaj po prawej stronie takie twardsze wybrzuszenie (pewnie tam się układa akurat dzidzia). Na szczęście trwa on dosłownie minutkę i odpuszcza jak się wygodnie położę. Przy tym moim nieszczęsnym łożysku przodującym trochę się tego boję.

Ostatnio takie skurcze miałam kilka razy na dzień i lekarz kazał zapisywać przy jakich sytuacjach się zdarzają i kiedy i mamy to obgadać na najbliższej wizycie. Póki co tylko nospa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Eliza94
38 minut temu, AC_ napisał:

Eliza, ale trafiłaś na lekarza gbura 😤

Mi też się zdarza twardy brzuch, wtedy mam wziąć 2 nospy i poleżeć.

Ja generalnie czuję jak zbliża się skurcz, mam wtedy wrażenie takiego jakby ciągnięcia od góry brzucha do dołu i tworzy mi się zazwyczaj po prawej stronie takie twardsze wybrzuszenie (pewnie tam się układa akurat dzidzia). Na szczęście trwa on dosłownie minutkę i odpuszcza jak się wygodnie położę. Przy tym moim nieszczęsnym łożysku przodującym trochę się tego boję.

Ostatnio takie skurcze miałam kilka razy na dzień i lekarz kazał zapisywać przy jakich sytuacjach się zdarzają i kiedy i mamy to obgadać na najbliższej wizycie. Póki co tylko nospa.

No właśnie i to w Twoim wypadku te skurcze. A ja nie czuje zupełnie nic, tylko dopiero jak dotknę brzuch to patrzę ,o! Twardy! I tak sobie jest przez pare godzin ,potem macam i miękki.. dziwne 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Paula.c

AC a co ci powiedział lekarz o tym łożysku lekarz? Może coś więcej niż mój mi? Podziel się wiedzą bo też się tym martwię... Przodujące brzeznie czy całkiem? Który tydzień? Pewne to na 100% że się nie podniesie?

Czasem tak mam że mam wrażenie jakby mały mi skakał bo dolnych organach gdzieś w brzuchu. Wtedy też mam taki twardy ten vemrzuch, ale to trawa kilka sekund do minuty. Nie mam krwawień ani plamien. Myślałam że się układa i to pęcherz tak boli a to może faktycznie te skurcze?

Sylwia86??? Dlaczego jesteś cicho od kilku dni?? Czy przegapiłam że pisałaś??? Odezwij się jak u was?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eliza94 tez bym sie wypisala jak ty, czasem trzymaja ludzi nic z nimi nie robiac dla kasy, ja jak poronilam to czekalam kilka dni na lyzeczkowanie (pt sie przyjelam, we wt dopiero zabieg), bo w tym samym czasie mialam koncowke anginy i tez chcialam sie wypisac zeby doleczyc sie w domu i przyjsc na sam zabieg, ale mnie postraszyli ze różnie sie moze podziac wiec zostalam, ale te kilka dni po prostu tam lezalam i czekalam. 

Dziewczyny a moze ten twardy brzuch to u was wzdecia? Ja tak miewalam przy wzdeciach wlasnie, a normalnie zawsze miekki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mama2Ania, te skurcze są charakterystyczne, trudno je pomylić z wzdęciami, one tak trochę specyficznie przebiegają.

Paula, na USG genetycznym było łożysko przodujące bocznie, na USG kolejnym już brzeżnie. Dostałam szereg zaleceń i zakazów.

To łożysko było też przyczyną zwolnienia lekarskiego.

Mam dużo leżeć, zero współżycia, dbać o lekkie wypróżnianie się, nie dźwigać, ogólnie to unikać wszystkiego, co przypomina parcie (np. nie dmuchać też balonów, czy innych takich).

Łożysko może się jeszcze podnieść, właściwie w każdej chwili. Nawet po 30. tygodniu może wrócić na właściwe tory umożliwiając poród naturalny.

Grunt, to żeby nie robić nic, co by mogło doprowadzić do pogłębiania się tego stanu, a wszystko jest możliwe, trzeba być dobrej myśli.

Ja od początku ciąży bujam się pomiędzy CC a porodem naturalnym, nie mogę się ostatecznie zdecydować jak chcę rodzić. No i wygląda na to, że jak się łożysko nie przesunie z wyjścia dla dzidzi, to ta decyzja mi odpadnie, bo nie będę miała wyboru.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia86

Paula, meldujemy sie. Dzięki za pamięć. Czytam forum na bieżąco ale się nie udzielam bo nie chce zamulać ☹️ w sumie nie mam nic fajnego do powiedzenia. Żadnych zakupów dla siebie a dla dziecka tym bardziej, nic wybranego dla dziecka bo nic nie oglądam. Nawet nie wiem co powinnam kupić. Maz wszystko kupi z moją przyjaciółka jak już będzie potrzeba 😉 ona rodziła dwa lata temu to może jeszcze pamięta. Leżymy, oby do wizyty 2 czerwca. Żeby tylko gorzej nie było niż jest. Póki co jestem pozytywnie nastawiona. 

Buziaki dla wszystkich 😘

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Natka
9 minut temu, Gość Sylwia86 napisał:

Paula, meldujemy sie. Dzięki za pamięć. Czytam forum na bieżąco ale się nie udzielam bo nie chce zamulać ☹️ w sumie nie mam nic fajnego do powiedzenia. Żadnych zakupów dla siebie a dla dziecka tym bardziej, nic wybranego dla dziecka bo nic nie oglądam. Nawet nie wiem co powinnam kupić. Maz wszystko kupi z moją przyjaciółka jak już będzie potrzeba 😉 ona rodziła dwa lata temu to może jeszcze pamięta. Leżymy, oby do wizyty 2 czerwca. Żeby tylko gorzej nie było niż jest. Póki co jestem pozytywnie nastawiona. 

Buziaki dla wszystkich 😘

Pewnie, grunt to pozytywne nastawienie, kochana 😘😘😘 2 czerwca już niedługo, szybko minie! 

Też wam tak szybko czas ucieka? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Martynabb

Wybraliśmy cybex priam z siedziskiem lux w kolorze szarym, jestem wysoka (180cm) więc dla mnie najważniejsze żeby wózek tez był wysoki. Ale nie ukrywam, że cybexy mi się najbardziej podobają wizualnie. Do tego fotelik Cybex  cloud, rozkłada się do pozycji leżącej więc to fajna opcja przy jakimś wypadzie na zakupy, nie trzeba będzie targać całego wózka. Od razu ogarnelismy tez łóżeczko dostawne, leżaczek. Myślę, że zakupy zrobię pod koniec sierpnia, to już będzie 3 trymestr. Wszystko Planujemy kupic w jednej hurtowni,którą mamy blisko domu, na miejscu można zobaczyć wszystko na żywo, a to duży plus zwłaszcza jeśli chodzi o kolory.

Mi tez czasem brzuch robi się twardy jak dużo chodzę lub cos  poćwiczę, ale nie mam żadnych skurczy, po prostu jak go dotknę to jest wtedy twardszy, ale to zaraz mija. Lekarz powiedział, ze nie ma powodu do obaw w takim przypadku. Może u was to się tez pojawia przy wzmożonej aktywności?

 

Sylwia dobrze Cię słyszeć, dzielna jesteś, trzymam za Was kciuki:)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 18/4/2020 o 3:02 PM, Gość Asia93 napisał:

Co do wózka i reszty, raczej planuje kupić używaną gondole. Ona posłuży pewnie do wiosny, więc szkoda mi wydawać krocie. Wiosną planuje kupić jakąś ekstra lekką spacerówkę, która już posłuży na dłużej.

Ciuszki raczej też będę celować z drugiej ręki. Ogólnie to raczej nie będę jakoś bardzo szaleć z wyprawka. Jestem raczej minimalistką. Będę sprawdzać na bieżąco co mogłoby się jeszcze przydać. Teraz wszystko można kupić przez internet z dostawą 1-2 dni. 

Co do porodu to planuje w prywatnym szpitalu, ale można tam rodzic na nfz, wystarczy mieć tam lekarza prowadzącego. Mają bardzo dobre zaplecze, cdl, psycholodzy, fizjoterapeuci. Najważniejsze, żeby ten świrus się skończył, żeby było normalnie. 

 

Dziewczyny, jak radzicie sobie z bólami głowy? Ja dziś zaczynam drugi trymestr, bóle jak były tak są. Zimne okłady, moczenie stop, wietrzenie mieszkania, amol - nie pomagają. Paracetamol wzięłam raz ale bez poprawy. Pomóżcie 🙄

Hej, ja piłam dużo chłodnej wody i ból głowy znikał 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Eliza94
18 minut temu, Gość Martynabb napisał:

Wybraliśmy cybex priam z siedziskiem lux w kolorze szarym, jestem wysoka (180cm) więc dla mnie najważniejsze żeby wózek tez był wysoki. Ale nie ukrywam, że cybexy mi się najbardziej podobają wizualnie. Do tego fotelik Cybex  cloud, rozkłada się do pozycji leżącej więc to fajna opcja przy jakimś wypadzie na zakupy, nie trzeba będzie targać całego wózka. Od razu ogarnelismy tez łóżeczko dostawne, leżaczek. Myślę, że zakupy zrobię pod koniec sierpnia, to już będzie 3 trymestr. Wszystko Planujemy kupic w jednej hurtowni,którą mamy blisko domu, na miejscu można zobaczyć wszystko na żywo, a to duży plus zwłaszcza jeśli chodzi o kolory.

Mi tez czasem brzuch robi się twardy jak dużo chodzę lub cos  poćwiczę, ale nie mam żadnych skurczy, po prostu jak go dotknę to jest wtedy twardszy, ale to zaraz mija. Lekarz powiedział, ze nie ma powodu do obaw w takim przypadku. Może u was to się tez pojawia przy wzmożonej aktywności?

 

Sylwia dobrze Cię słyszeć, dzielna jesteś, trzymam za Was kciuki:)

 

Tez zastanawiam się nad cybexem priamem ale wizualnie bardziej junama diamond mi się podoba. Do samochodu kupujemy obrotowy stelaż do fotelika i tez rozkładany fotelik, bardzo chwala ten fotelik. 
co do twardości brzucha, bywało tak ze rano się budziłam dotykałam i był twardy także już nie wiem o co chodzi 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wózek wydaje się być faktycznie spory, masywny. Wizualnie ekstra 🙂

Co do fotelików wpisanych do stelaża wózka, to jest to bardzo wygodne rozwiązanie. Córkę urodziłam w styczniu, tego roku była na prawdę sroga zima. I również wybrałam wózek wielofunkcyjny wraz z rozkładanym fotelikiem i gdy trzeba było wybrać się na zakupy, do lekarza na wizyty kontrolne itp. to było dużo mniej ambarasu niż z wożeniem gondoli. A takie krótkie dystanse w wózku w foteliku nie są szkodliwe przy opcji jego rozkładania do pozycji leżącej.

Teraz również kupię pewnie wózek wielofunkcyjny, a dodatkowo później drugą spacerówkę, kiedy będę potrzebowała czegoś lekkiego, na wypady po najbliższej okolicy, po terenie typowo miejskim 🙂

Rozglądam się obecnie za Mutsy Igo, na szczęście na olx jest sporo ofert. Przy córce miałam wózek tej samej firmy i był mega. Tylko już tym razem kupię używany 😉

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka

Hej dziewczyny, ale miałam dzisiaj poranek. Zaczęłam delikatnie plamić i zaczął boleć mnie brzuch. Od razu z mężem pojechałam na izbę przyjęć. Tam po 2 godz czekania okazało się że łożysko jest nisko usadowione stąd plamienie. Z synkiem wszystko dobrze. Podobno łożysko może się przesunąć. Mam być pod opieką lekarza i brać leki.

Pierwszy raz mnie coś takiego spotkało i tyle stresu i nerwów się najadłam że masakra. Trochę się uspokoiłam ale te łożysko daje mi dużo do myślenia. Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asia93

Agnieszka, trzymam mocno kciuki, żeby łożysko się podniosło. U mnie ta sama sytuacja, tylko na razie nie plamie, ale doktor uprzedził, że może pojawić się krwawienie. Naczytałam się strasznych rzeczy na ten temat i już mam dość. Najważniejsze to dbać o siebie, oszczędzać się, nie dźwigać, nie przemęczać, unikać wysiłku. Będzie dobrze, wieże w to mocno. Ale ciągle gdzieś tam z tyłu głowy siedzi to, że mogę urodzić przedwcześnie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Paula.c

Agnieszka, Asia też się martwię tym moim łożyskiem:( Mój lekarz też mówił o krwawieniach żeby zwracać uwagę... Co idę do toalety to boje się że zastane tam plamienia:( Oszczędzam się, nie dźwigam, dużo leżę, nie wykonuje cięższych prac. Nawet kwiaty na ogrodzie sadzi mąż. Naczytałam się że najczęściej krwotoki pojawiają się w nocy podczas snu i jeszcze bardziej mnie to przestraszyło:( Oby skończyło się tylko na strachu...

Agnieszka cieszę się że jest ok. Trzymam kciuki żeby już się nie powtórzyło 🙏

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka

Pani doktor mówiła aby na zapas się nie martwić bo właśnie łożysko się może podnieść. 18.05 byłam na wizycie i mój lekarz ani słowem się na ten temat nie odezwał. Chyba muszę go zmienić. Gdyby nie było poprawy to CC. A przy krwawieniach od razu do lekarza/szpitala. I właśnie dużo odpoczywać😊

Będzie dobrze. Musi być 😀 silne babki jesteśmy💪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...