Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Zakochana

Sierpnióweczki 2019

Rekomendowane odpowiedzi

Sandra badz dzielna! Myslami z Toba...
Katia mi sie to stalo w domu zaraz po wyjsciu ze szpitala. Pamietam jak lecialam z poplamionym kocykiem do pediatry. On tylko obejrzal brodawki I powiedzial ze to od tego. Nic nie mowil zeby nie karmic wiec karmilam ze lzami w oczach.
Ja bym na Twoim miejscu zamowila do domu doradczynie laktacyjna. Powie Ci co I jak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sasanka88 chyba wiem o czym mówisz, to takie jakby mlasniecie, albo właśnie pęknięcie jakiegoś pęcherzyka. Zwłaszcza gdy dziecko się rusza.. Przynajmniej wydaje mi sie, że wiem o czym piszesz, ja coś takiego mam. Za bardzo tego nie czuć. Nie boli. Ale jakby coś tam mlaskalo przez jej ruchu..

Sandra1409 trzymamy kciuki, możesz będziesz pierwsza w sierpniu, melduje się oby jak najszybciej poszło i jak najmniej bolało!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Panda082019

Sandra super, że samo się zaczęło . Trzymam kciuki:-*

Sasanka u mnie też takie bulgotanie ostatnio właśnie są a wcześniej nie było :-P

Asienka gratulacje!!

Kasia może jeszcze się obkreci moja ginekolog mówiła że bardzo często dzieci przed porodem potrafią filmach:-D

Katia współczuję Ci bardzo:-*:-*
Jesteś mama dasz radę naprawdę, wiem, że łatwo pisać ale z czasem naprawdę wszystko będzie lepiej i będziecie się soba cieszyć :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja czekam właśnie na ktg. Dziś rano wstałam i Po śniadaniu zaczęłam znowu krwawić, tylko tym razem bardziej czerwono i brunatno. Zapytam sie od razu poloznej co z tym dalej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sandrapowodzenia. Trzymamy kciuki ❤️

sasanka ja też to słyszę. Teraz i w poprzedniej ciąży :D nawet głośne to jest bo i inni słyszą. Podobno pękają pęcherzyki w jelitach jak dziecko kopnie, ale do końca nie jest to wyjaśnione. Najważniejsze, że normalne ☺️


 

DoulaRenia - Domowa Szkoła Rodzenia
❤️

https://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5efnlbqt9f.png
Wituś ❤️ 25.08.2019 ❤️ 4070g ❤️56cm ❤️ vbac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja już po ktg, z mała wszystko ok. Skurcze standardowo wyszły dwa. A położna uspokoiła, że takie plamienie może być jeszcze po wczorajszym czopie. I póki nie będzie go jakoś dużo, ani nie będzie to żywa czerwoną krew, ani nie ma.skurczy bolesnych, to spokojnie czekać. A wie nie stresuje sie i czekam (:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Katia
I jak tam po nocy? Mam nadzieję że z Malutką ok i wychodzicie dzisiaj. Już wystarczająco dużo przeszłyście w tym szpitalu...
Jak byś potrzebowała to tu są namiary na doradców z CDL
http://cnol.kobiety.med.pl/pl/doradcy-cdl/lista-doradcow

Sandra
Ale super! Koniecznie pochwal się Maluszkiem jak już będzie po drugiej stronie brzucha ;)

Asienka
Gtatulacje :)


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Takie bąbelki miałam w końcówce poprzedniej ciąży. Teraz niestety nie doczekałam.
Dziś powinien się urodzić mój książę, a tymczasem na już 2 tygodnie ♡
Katia, miałam tak z brodawkami poprzednio w domu właśnie. Z jednej krew leciała i położna kazała nie przystawic przez pół dnia żeby się strupek zrobił, a nadmiar mleka mi rozmasowala. Najpierw leciała krew potem mleko. Wieczorem miałam małą przystawic, ale przez kapturek. I tak jakis czas zostaliśmy na kapturkach bo mała lepiej lapala a nie gryzla brodawek więc miały czas się zagoic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

I w dodatku dzięki kapturkow małej nie przeszkadzał ani smoczek ani butelka. Wszystko akceptowala bo kojarzyło się mamy cycami. A ten nie potrzebował kapturkow i ani smoczka ani butli nie akceptuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze raz dziękuje :)
Sandra- powodzenia trzymam kciuki oby szybko poszło!
U mnie z karmieniem tak sobie, tez mam poranione te brodawki co prawda smaruje po każdym karmieniu ale następne to znowu ból, boje się ze braknie mi cierpliwości tymbardziej ze dwa razy dostał butelkę (na noc żebym mogła odespać) i widziałam różnice ze się naprawdę najadł...wychodzimy dzisiaj do domu to popróbuje z kapturami, trochę laktatorem odciągnąć i podać butelka, chciałabym wiedzieć ile zjada i czy aby się najadą...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Katia88

Skakanka
Dziekuje
Tak dzisiaj wychodzimy w nocy naszczescie nic sie nie dzialo rano zrobili usg brzuszka i wszystki wporzadku jest. Moja mala nagorzej ze nie chce pic sztucznego, za pierwszym razem wypila ze malo oczy jej nie wyszly taka glodna byla a teraz nie chce ruszyc tylko cyckow szuka a mi te cycyki chyba niedlugo odpadna...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

asienka mleko matki jest lekkostrawne i dlatego dziecko je szybciej trawi i częściej chce jeść. Mleko modyfikowane trawi dłużej i chce jeść rzadziej, ale to nie znaczy, że twoim mlekiem najada się mniej a mm bardziej. Po prostu twoje mleko trawi szybciej. Jeśli Ci zależy na kp to przertwaj to. Do dwóch może trzech miesięcy powinno się to wszytko unormować. A jeśli Ci nie zależy tak bardzo na kp, to przejdź na mm. Ja jestem zwolenniczką kp, ale nie za wszelką cenę. Ważne, żeby dziecko i mama były szczęśliwe ❤️


 

DoulaRenia - Domowa Szkoła Rodzenia
❤️

https://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5efnlbqt9f.png
Wituś ❤️ 25.08.2019 ❤️ 4070g ❤️56cm ❤️ vbac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sandra powodzenia !! Odezwij się już po :)
Coś mi się wydaje ,że zaraz jedna po drugiej będzie rodzić :D
Ostatni dzień pracy , jakoś wytrwałam , jeszcze zdążę odpocząć jak mały nie będzie się tak pchał , mimo wszystko do terminu mamy jeszcze 16 dni :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny 9 z nas już urodziło, z tych 41 aktywnych (te co określiły płeć) to jest już 22% po porodzie, a jest dopiero 02.08! Ja czuję, że w weekend będzie boom, bo zaczniemy sprzątać, gotować, ruszać się :p.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się jeszcze do porodu nie pcham :D puszczę Was przodem ☺️
Właśnie dzisiaj zrobiłam pranie i się suszy. Takie malutkie ubranka ❤️
Na jutro mam w planie wózek i pranie nieubraniowe... Dopiero jak po składam to wszystko do szafy, przygotuję wózek, popiore rzeczy do kołyski i spakuje torbę, to wtedy będę czekać na poród :D także Kochane do dzieła ☺️


 

DoulaRenia - Domowa Szkoła Rodzenia
❤️

https://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5efnlbqt9f.png
Wituś ❤️ 25.08.2019 ❤️ 4070g ❤️56cm ❤️ vbac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj dziewczyny ja to się już doczekać nie mogę...robię wszystko żeby Mała chciała wyjść i jakoś nie chce dalej hehe codziennie przynajmniej 10000 kroków schody piłka sprzątanie...wczoraj wyszłam ze szpitala a już mam posprzątane ugotowane dwa prania zrobione zakupy zrobione i zebrane miska malin miska jeżyn torba cukinii i masa pomidorów z działki a Mała dalej siedzi cicho...eh...na KTG to położne mi już brzuchem trzęsą i małą po stopach laskocza ( wystawia mi stopy często na boki brzucha) żeby się rozbudzała bardziej bo tętno ma jakby cały czas spala 130-140...leniuch mały hehe chyba charakter będzie po Tatusiu :-P a wcześniej tak szalała...

Trzymajcie się i rozpakowujcie spokojnie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No masz Ci los, ucięło. Pisałam, żeby Tadzio spokojnie sobie siedział do 2 połowy sierpnia i że byłam na ktg i skurczów brak i że żadnej hipotrofii nie mamy, a Tadzio waży już 3300 g! Pewnie dzięki lodom, którymi się raczę :-)
Sandra, powodzenia!!!


https://www.suwaczki.com/tickers/17u9anlindfj1v50.png

https://www.suwaczki.com/tickers/zrz63e5etbqc9gcx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też przypuszczam w kolejce, hehe :)) Śmiało, przodem, przodem dziewczynki ;)

Night
Skąd kobieto bierzesz na to wszystko siłę? :))
Jak dziś jestem zdechnięta, a masa roboty czeka :(


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasia to ci królewna spłatała figla. Ale skoro taka ruchliwa to jest szansa że zrobi jeszcze fikołka przed porodem. Mój książę obrócił się w 36+6 kiedy ja już byłam nastawiona na cesarkę. Lekarz mówił mi że zdarza się że mama przychodzi w terminie do cesarki bo niby ułożenie pośladkowe,a na USG okazuje się że odwrócony. Także nie martw się na zapas.


https://www.suwaczki.com/tickers/ex2bj48a6mhm6ihv.png

f2w3dqk3nl76hjw3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sandra, trzymaj się, powodzenie!
Night rozumiem Cię doskonale. Mój mały uparciuch też nie chce wyleźć :) a termin na wtorek. Już popadam w frustrację, a dodatkowo wszyscy w koło się pytają czy to już... A już nie mam co sprzątać w domu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Night ją też Cię podziwiam, mimo, że ja też jak koza1 mam termin na wtorek i staram się i PP schodach wchodzić, i na piłce kręcić, Ale to ledwo ledwo, Po troszeczkę, bo zaraz brak mi sił..
A położna kazała w weekend do szpitala podjechać, zobaczyć co i jak.. Niby człowiek wie, że to już tak blisko, Ale wciąż nic nie wiadomo, ani kiedy.. Ech ech.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Dziewczyny, jeśli któraś waha się nad laktatorem albo butelka to wytestowalam już mój lansinoh. Rewelacja odciaganie, nawet chyba lepiej niż moja kiedyś medela mini Electric która tak uwielbiałam. I najlepsze jest to że w zestawie jest sm9czek do butelki który mamy chwalily że dzieci lubią bo podobnie się ssie do sutka. I co, dziś mój nie butelkowy chłopak wypił z butli. Musiałam nagle wyjść z domu i został na 2 godziny. Super.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...