Skocz do zawartości
Forum

Mamuśki listopadowe 2016


Gość Monalika

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry dziewczynki:) no i na moim suwaczku 25tyg:) wczoraj maluszek leniwy byl, nie chciało mu się bardzi ruszać aż się martwilam. No az nie do uwierzenia ale wczoraj wieczorem pozwoliłam sobie na małe frytki bez soli i cheeesburger w Mc Donald i zgaga jak ręką odjal:) jak mi. Dobrze bylo. Koleżance na zgage i wymioty kebab pomagał i to ostry.. Aż te hormony!

Odnośnik do komentarza

Listopadowka biedna napatrzylas się. Oddział patologii ciąży jest straszny, mnóstwo smutnych historii. Obyśmy wszystkie trzymały się w "pakiecie" tyle ile trzeba :-)

Patrycja2403 frytki :-) Też bym zjadła ale takie cieniutkie. W mc donald jem praktycznie tylko lody i frytki sezonowe (jak to mówi mój mąż wynalazki) :-) ale kebab na zgage, pierwszy raz o tym słyszę. W ciąży podobno powinno się jeść to na co ma się ochotę bo organizm wie najlepiej czego chce :-) po porodzie dopiero trzeba narzucić dietę

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5e4ta8zno5.png

Odnośnik do komentarza

Ja dziś jeszcze w domu siedzę. Wczoraj mnie straszne rozłożyło. Nie miałam siły nawet wstać z łóżka, a dziś już jest w miarę dobrze. Na jutro myślę że będę już zwarta i gotowa do pracy. Mój mąż dziś na suwnicy robi, niech się przekona jak jego żona się zapieprza w 6 m.c Może sam wreszcie wyjdzie z inicjatywą żebym przeszła na zwolnienie.

https://www.suwaczki.com/tickers/ug37cwa1tvsvvnny.png]Tekst linka[/url]a href="https://www.suwaczki.com/tickers/3jgx0tc7at991j01.png]Tekst linka[/url][url=[im

Odnośnik do komentarza

alik86
Ja dziś jeszcze w domu siedzę. Wczoraj mnie straszne rozłożyło. Nie miałam siły nawet wstać z łóżka, a dziś już jest w miarę dobrze. Na jutro myślę że będę już zwarta i gotowa do pracy. Mój mąż dziś na suwnicy robi, niech się przekona jak jego żona się zapieprza w 6 m.c Może sam wreszcie wyjdzie z inicjatywą żebym przeszła na zwolnienie.
Sorry, ale co do Twojego zwolnienia ma mąż.. Zwolnienie L4 dla kobiet w ciąży jest płatne 100 % więc nie rozumiem czemu nie chcesz na nie iść?

http://www.suwaczki.com/tickers/klz9gu1rjjsobtdw.png

Odnośnik do komentarza

Denerwujecie mnie dziewczyny! Co to za teksty, że mąż sobie sprawy nie zdaje i w ogóle! To trzeba go o świecić co i jak! Ciąża to nie przelewki, to że dobrze się czujesz teraz nie znaczy, że masz szaleć i zapieprzac jak dziki osio! Nigdy nie wiadomo co przyniesie następny dzień... A facet powinien wiedzieć na dzień dobry, że jesteś teraz najważniejsza i że ma kobietę odciążyć w obowiązkach i się nią opiekować! Po porodzie to samo! Nie rozumiem tego chuchania na facetów! Dziecko to wspólna sprawa!

http://www.suwaczki.com/tickers/klz9gu1rjjsobtdw.png

Odnośnik do komentarza

alik86 mam wrażenie, że trochę bawisz się życiem swojego dziecka i to tylko po to, żeby mężowi udowodnić jaką to silną kobietą jesteś i mimo ciąży harujesz jak wół, uwierz ta satysfakcja nie jest warta, zdrowia dzidziusia, nie ryzykuj i nie czekaj aż mąż będzie Cię prosił, żebyś przeszła na zwolnienie. Należy Ci się odpoczynek i szczególne traktowanie w tym stanie, zadbaj o siebie i swoje maleństwo. Jeszcze się w życiu narobisz.
Moja teściowa też uważa, że teraz kobiety się pieszczą z tą ciążą, bo ona normalnie w polu pracowała i donosiła ciążę, moja mama myślała podobnie do czasu kiedy nie trafiłam do szpitala w 20 tyg, teraz martwi się bardziej niż ja.

Ja pracuje, ale mąż mi ufa i wie, że jakby co to krzywdy dziecku nie zrobię i pójde na zwolnie jak będę czuła, że jest taka konieczność, nie będę czekała aż wyda mi polecenie, czy wyrazi zgodę :)

http://www.suwaczki.com/tickers/bhywf71xlzpdv0fe.png

Odnośnik do komentarza

My mamy kupiona szafę i oglądaliśmy dziś kanapę do spania dla mnie. A w Ikei to już w ogóle z zamkniętymi oczami szłam bo wszystko bym kupiła ale fundusze ruszają od września dopiero. W sierpniu remontujemy i meblujemny pokój. Ciuszków tez juz mam sporo od siostry i babcia i mama kupuje;)
Dziś mnie teściowa wkurzyła, że ona to woli chłopca bo chłopcy są super imiona marzyła o wnuku! Bo jej tesciu tez kiedyś marzyl i ona syna urodziła i blablaaa...Co to za gadanie! Ah w kosmos wyślę no obiecuje kiedyś ja wyślę- wiedzme!!!

Odnośnik do komentarza

Monalika ah te teściowe to gadają głupoty i tylko denerwują ludzi :/ moja np jak powiedziałam jej ze zle ostatnio spałam to stwierdziła że będzie gorzej ze dziecko będzie bardziej kopać ze dupa mi bardziej urośnie ze będzie w domu bałagan ze człowiek czasu nie będzie miał na nic.. o i tak ciągle gada.. juz mi się z nią nie chce rozmawiać ale ona co jakiś czas dzwoni i chce sobie ze mną pogadać :/

Fiołe ja niby pracuje w biurze ale mam właśnie prace stresującą a stres czasami gorszy jak wysiłek fizyczny. I tez juz poszłam na zwolnienie.

http://www.suwaczki.com/tickers/l22njw4zf0ol3s77.png

Odnośnik do komentarza

Nuinek Twoja dzwoni a mija mieszka pod nami :( Irytuje mnie to co ludzie mówią, że będzie ciężko, że zmęczona, że teraz mam korzystać bo będzie coraz gorzej...jesuuuniu chyba na głowę dostane. Macierzyństwo to wyzwanie ale również piękne przeżycie oraz wielka radość.
Ja tez miałam prace za biurkiem śle zbyt stresująca i absorbująca również po godzinach.. dlatego również jestem na zwolnieniu :) I czuje się z tym świetnie a czasu to wręcz mi brakuje tyle mam pomysłów i zajęć ♡

Odnośnik do komentarza

Śliczne łóżeczko :) dziewczyny ja też uważam, że dziecko to wspólna sprawa. U nas akurat wyszło tak, że mąż stracił pracę na koniec grudnia, w styczniu musiał wyjechać a w lutym zaszlam w ciążę. Ale przeżywa ja bardzo w szczególności że go nie ma. Jak tylko jest opiekuje się mną i brzuszkiem. Był ze mną na usg i od zawsze - jeszcze przed ciążą twierdził, ze chce być przy porodzie. Jak dzwoni pisze to wkoło temat maleństwa, a jak się czuje, a odpocznij a co jadłas, a czy mały się rusza. A ile dziś km pieszo zamierzam zrobić. Martwi się, przeżywa milion razy bardziej bo go nie ma. Muszę wysyłać my zdjęcia i filmiki brzuszka. Codzień podkreśla, że dobrze ze jestem na zwolennik, że będzie cudownie jak mały się urodzi. Dziękuję mi milion razy dziennie za to, że pojawiłam się w jego życiu, że dzięki mnie będzie mieć najwspanialszy dar jakim jest dziecko. Jak byłam w szpitalu przecież chciał wracać, wykopal kontakty spod ziemi, żeby tylko dowiedzieć się czy wszystko ok z małym i ze mną. A w momencie jak zadzwoniłam że mam plamienie gorącą linia do mnie, teściowej, mojej mamy, koleżanki, która ze mną byla. Przez telefon też mówi parę słów do brzuszka. Zresztą zawsze taki był, że za mną w ogień! Zawsze powtarzał jak mnie kocha i widzę ile kosztuje go to, że nie mam go przy nas! Ale ok czwartku będzie!!!!!

Odnośnik do komentarza

łóżeczko śliczne.
Ja nie mam normalnej umowy tylko coś jakby zlecenie. Dlatego przejście na zwolnienie może się skończyć dla nas bardzo źle. Mąż też g zarabia także to co on zarobi idzie na kredyt i opłaty, bo w naszym układzie jestem lepiej zarabiającą osobą. Dlatego boje się przejść na samą myśl o tym głowa mnie boli.

https://www.suwaczki.com/tickers/ug37cwa1tvsvvnny.png]Tekst linka[/url]a href="https://www.suwaczki.com/tickers/3jgx0tc7at991j01.png]Tekst linka[/url][url=[im

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...