Skocz do zawartości
Forum

Sierpniówki 2016


Rekomendowane odpowiedzi

Mamalina
Gratulacje:-) Widzę że Lilcia ma podejście do posiadania rodzeństwa takie jak mój Bruno który cały czas dopomina się o następnego członka rodziny:-) a najlepiej o 2 siostry bliźniaczki jedna dla niego a długa dla Remiego. Ja go stopuje bo jestem po 2 cc i u nas to nie takie proste. Ale pewnie jak Remi skończy 4 lata to się zdecydujemy z mężem :-). A jakie imię będzie nosić 5 skarbek? Z tego co pamiętam to dajecie imiona słowiańskie dziecia?
Motylek
Podziwiam Cię ze chcesz się przenieś do Norwegii. Sądzę że mały szybko się zaklimatyzuje i przestawić na norweski gorzej odczuwają takie zmiany starsze dzieci. A u mnie Brat za miesiąc właśnie zjeżdża z Norwegii do Polski.
Antynikotynowa
Zdrówka dla Was i żeby te wirusy wkońcu was opuściły.

http://s1.suwaczek.com/201305174562.png
http://s7.suwaczek.com/201608031761.png

Odnośnik do komentarza

mammalina gratulacje! ja naprawde was podziwiam! jestescie super rodzina! i musze przyznac, ze trzeba miec pewne zdolnosci i uwarunkowania no i super meza :) mysle ze ty to wszystko masz, wiec czemu nie realizowac swoich marzen.
ale czasami az mi glupio, ze sie rozwodze nad roznymi rzeczami majac jednego maluszka i zastnawiam sie nad drugim czym dam rade:P patrzac na was co maja juz wieksza gromadke to mozna jakos spojkrzec inaczej na to i stwierdzic, ze na pewno z dwojka sobie damy rade:) pomimo ze jakos nie jestem jakos mega zaradna czy cos....ale to pewnie z czasem powoli przychodzi. przy jednym dziecku czlowiek si enauczyl pewnych rzeczy

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72690.png

http://www.suwaczek.pl/cache/26bae06270.png

Odnośnik do komentarza

Tak zerakłam w naszą tabelkę sierpniowek ciekawe czy w drugich i kolejnych ciazach wasze dzieci podobieństwo będą przybierać i wy;-)
Fizka
Oj coś wiem na temat schodów :-( bo Remi ma to samo wspina się wszędzie na minutę zostanie bez kontroli to już na krzesło z krzesła na stół i dalej do góry. Ale mam nadzieje że mimo schodów uda Ci się odpocząć :-)
Motylek
Ty jesteś z Bielska? Bo dopiero teraz zauważyłam :-)

http://s1.suwaczek.com/201305174562.png
http://s7.suwaczek.com/201608031761.png

Odnośnik do komentarza

Motylek bardzo dobrze to ujęłaś.
My drugie chcieliśmy jak najszybciej, przyjęliśmy że lepiej być w pieluchach, to już być a jak z nich wyjść to już na stałe (no do czasu ewentualnych wnuków ;) ). Po cichu chciałabym jeszcze 3, ale to będzie wymagało trochę pracy nad mężem. Na tą chwilę stoi na stanowisku, że 2 jest super, bo ich jest 2.
Marta_joanna mam nadzieję, że nie przytyję aż tyle w tej ciąży. Poprzednio w kulminacyjnym momencie miałam + 27 i zeszłam "tylko" z 17 kg, 10 zostało, więc mam nadzieję, że tym razem będzie max +17. Dzidzia może być taka duża jak Emilka, przynajmniej żółtaczka nas ominęła :)

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cvcqg7uqp0k1k.png
https://www.suwaczki.com/tickers/gann3e3kue94fgjm.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za Wasze wpisy:) Jesteście nieocenione:*

Co do mojego samopoczucia, to jeśli chodzi o mdłości to niestety są i chyba w tej ciąży największe. Kilka razy przytulałam się do kibelka, a tak to muli strasznie jak tylko poczuję głód. Muszę najpierw coś zjeść, bo jak tylko wypiję cokolwiek, to niestety oddaję:/ Dopiero dzisiaj na to wpadłam - brawo ja:)
Poza tym ciąże znoszę dobrze - no, może jeszcze denerwuję się za szybko i za mocno, ale nie wiem na ile to ciąża, a na ile inne czynniki, czyt. m. in. humorki dzieciaków (zawsze któreś ma "gorszy" okres - teraz Milan jest na etapie ja sam i tak jak ja chcę!).

Bina bardzo mi miło, że teraz imię Alinka jeszcze bardziej Ci się podoba:*
Sabiny też w zasadzie żadnej nie znam, ale w sumie mam podobne odczucia - koniec końców cieszę się, że nie jestem "jedną z wielu":)

Mroczna jesteśmy teraz niestety oboje mocno zapracowani - mąż remontuje mieszkanie, a w zasadzie prawie dom, bo jest tam 160 m kw i dwa poziomy. Chcemy się w końcu przeprowadzić na swoje, bo mieszkanie jednak z kimś nie jest dość komfortowe - nawet jeśli to Babcia ponad 90 letnia:) Więc mąż codziennie po pracy i w weekendy jeździ pracować na mieszkaniu, a ja mam wtedy pod opieką dzieciaki. Jest niestety ciężko (a jest tak od jakiegoś m-ca):/ Ale żeby coś osiągnąć własnymi siłami, trzeba się "poświęcić" i "przeboleć". Nie raz mam już dość, ale wtedy sobie myślę, że jeszcze trochę damy radę, a później będzie żyło się lepiej:)

A jak Wy dziewczyny znosicie ciążę?

Anula dodajesz mi sił pisząc, że siła rodzeństwa jest wielka, a dziewczyny tylko w tym utwierdzają, że duże rodziny są fajne:) Mam nadzieję, że moje skarby też tak będą kiedyś myśleć:)

marta joanna fajnie z tymi bliźniaczkami sobie Bruno wymyślił hehe:) Dobrze pamiętasz chłopcy mają słowiańskie imiona, a dziewczynki kwiecisto-ziemiste hehe:) Teraz kompletnie nie wiem i się cieszę na to, że znów będę mogła poszperać w imionach:)

Motylek dziękuję:* Myślę, że Patryk szybko się odnajdzie w nowym przedszkolu. Naprawdę to my Rodzice bardziej przeżywamy niż maluchy - to prawda:) Co do tego rozwodzenia się nad rzeczami - Jak się pojawia drugi maluch, to przestajesz się tak rozwodzić z prostej przyczyny - masz mniej czasu na myślenie:) A jak jest 4 maluchów to już w ogóle się nie zastanawiasz, dopiero po fakcie heheh:) Poza tym matka dwójki dzieci jest bardziej zorganizowana niż jednego, naprawdę. To fakt, jest mniej czasu dla siebie, ale przynajmniej w kuchni mam zawsze posprzątane - swoją drogą Milan i Gaja to niezłe żarłoki:)

Dziewczyny na razie muszę kończyć bo jestem w pracy. Odezwę się później.

Miłosz ur. 13.07.2018 r., godz. 2.18, 3220 g, 55 cm
Gaja ur. 11.08.2016 r., godz. 8:20, 3530 g, 54 cm
Milan ur. 16.06.2015 r., godz. 4:35, 4060 g, 58 cm
Namir ur. 07.06.2013 r., godz. 16:35, 3650 g, 57 cm

Odnośnik do komentarza

Mroczna
He he to bedziesz miala pracy nad mężem:) U mnie mąż na drugie juz sie zdecydować nie mógł, strasznie dlugo zajęło przekonanie go.... teraz to juz z przyczyn zdrowotnych mieć dzieci nie mogę, ale maz nawet bez tego by sie nie zdecydowal, ale jak teraz jest mi trochę lżej jak Baletnica wieksza, to wkrada sie myśl, ze szkoda, ze już rodzeństwa miec nie beda...
Wiec, życzę zeby twoje marzenia sie spełniły:)
Mamalina
Życzę braku mdłości bo pamiętam, ze to okropne i odbiera sily...
Za kilka lat twoje dzieci beda cie podziwiać, za to ze dalas im tyle rodzeństwa i beda mogly na siebie nawzajem liczyc, a wy na nich:)
Fizka
Udanego urlopu:)
Ojjj tez tak chce:)

Odnośnik do komentarza

Fizka zazdroszczę urlopu :) gdzie takie cuda można wygrać?

Marta-joanna u mnie póki co łeb w łeb

Mamalina oj, współczuję mdlości. też to teraz przechodziłam. I niechcący przez to nauczyłam dziecko rano oglądania bajek - bo nie byłam w stanie rano normalnie funkcjonować, a dziecko nie miało pomysłu na siebie. Na szczęście już minęło,ale Nikosia kupa oraz tabletki z DHA dla dzieci (zapach ryby) nadal wywołuje u mnie odruch.
I zmęczenie... Ojej okropnie mi dokucza. Nie wysypiam się w nocy i zazwyczaj zaliczam drzemkę z Nikosiem.
Trzymam kciuki za szybkie uporanie się z remontem :) Teraz jest ciężko, ale jak mówisz - jak to przetrwacie będziecie mieć swoje cudowne miejsce na ziemi dla tak dużej rodzinki.

http://www.suwaczki.com/tickers/82dohdge3yuh452h.png

https://www.suwaczki.com/tickers/wff2hdge5xtp9iun.png

Odnośnik do komentarza

Witam noworocznie :) oby ten rok przyniósł Wam same dobre chwilę:)
Nie miałam dostępu do internetu przez kilka dni a tu proszę takie wiadomości :)
Mamalina, mroczna
Ogromne gratulacje i życzę nudnej ciąży..
Bina
Czyli u Was jednak dziewczynka. Alina ładne imię takie delikatne. Ja mam na imię Milena i też przez cały okres szkolny byłam jedyna posiadaczka tego imienia.
Marta_joanna
Równiez trzymam kciuki za operacje Remigiego. Oby przeszła bezproblemowo. I Mały wrócił do zdrowia.
My mamy inhalator Medela pro famili i aż tak głośny nie jest ale bardzo szybko inhalacje. Jestem bardzo z niego zadowolona.
Co u nas Mały nam zachorował w 2 dzień świąt i jest na antybiotyku. Teraz już jest lepiej ale w zeszłym tygodniu było ciężko. Gorączkowal non stop a po leku wymiotować. Nie wiem czy powinnam się już martwić czy dać mu jeszcze czas ale faktycznie mało mówi bardziej po swojemu rozumie wszystko żeby coś podał, czy przyniósł ale z gadka gorzej może się jeszcze rozkręci :) ja pracuje tata na urlopie i dalej czekamy na wieści co z nim zrobią dalej....
Pozdrawiamy gorąco. Buźki

http://www.suwaczki.com/tickers/qdkki09koyj6yovn.png

Odnośnik do komentarza

Mamalina podziwiam po stokroć! Jak dobrze pamiętam to nie masz za lekko z babcią, ponieważ codziennie musisz 2 dania gotować. Do tego 4 dzieciaczków i jeszcze teraz to słabe samopoczucie.
Mi najbardziej dokuczają mdłości jak codziennie rano w drodze do pracy przechodzę obok kebaba gdzie nacierają mięso czosnkiem. Normalnie wstrzymuję oddech na ten czas.
Zaczarowana zdrowia dla małego! I dziękuję Ci za model unhalatora. Zastanawiamy się nad ultradźwiękowym ponieważ mała ma 3 tygodnie kataru i 1 bez i tak w kółko, więc inhalator chodzi na okrągło praktycznie i już mam dość tego hałasu.
Anula mam nadzieję, że będzie nam się dobrze w 4 żyło i bardzo szybko da się przekonać na 3 ;)
Odnośnie mowy to uważam jak Anula. Nasze dzieic jeszcze są małe i mają czas. Mam sąsiada z maja 2016 i już sporo mówi a moja Emilka tylko to, mama, tata, dziadzia, nie ma, i wszystko inne to kaka.

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cvcqg7uqp0k1k.png
https://www.suwaczki.com/tickers/gann3e3kue94fgjm.png

Odnośnik do komentarza

Witam wszystkie mamy. Życzę wszystkiego dobrego w nowym roku!!!

Skasowałem mi posta więc piszę jeszcze raz i mam nadzieję że nikogo nie pominę.

Mroczna
Gratuluję cudownej nowiny!!!! :) Niech dzidzia zdrowo rośnie :)

Mamalina
Tobie też gratuluję bardzo serdecznie :) teraz to dopiero będzie wesoło u Was :) na pewno dasz radę. Życzę szybkiego remontu żebyście się już mogli do siebie przeprowadzić i dużo spokoju jednocześnie :)

Bina
Czyli będzie prawdopodobnie parka :) Imię piękne mi się bardzo podoba :) dużo zdrówka dla Was.

Zaczarowana
Ciężka ta końcówka roku dla was była. Życzę aby mąż utrzymał pracę żebyś ty miała w swojej spokój i żeby już w tym roku odbyła się bez przykrych niespodzianek.

Marta Joanna
Trzymam kciuki za operacje. Musisz jakoś przetrzymac ten czas do niej. Fajnie ze kupy już są na nocniczku. Ja muszę swojego więcej sądząc. Teraz za każdym razem jak widzę że zaczyna nad czymś medytowac i pytam czy to kupa to mówi że tak i przeważnie jest.

Anula11
Współczuję sytuacji z pogotowie. Mam nadzieję że i z Twoimi nerki wyjaśni się wcześniej niż za rok.

Motylek86
Niestety melisa na męża mi nie pomoże. Szlak mnie trafia jak wychodzi z nim że żłobka w taki ziab bez apaszki z gola szyja bo tylko do samochodu. Aż kazałam pani z przedszkola z nim porozmawiać. Uważa że ja się czepiam to może obcej kobiety poslucha.

Lenka
Super że się odezwałaś. U nas ostatnia 4 wychodzi i 3 się szykują. Ostatnio żeby to masakra i jeszcze wychodzi po kilka na raz. Mam nadzieję że przed 5 będzie trochę spokoju.

U nas po świętach przyplatal się wirus. A było tak pięknie. Tylko sporadyczny katar Robert miał. Najpierw padlam ja. I chyba zarazilam Młodego. Najpierw obyło się bez gorączki tylko kaszel i katar więc siedział w domu ale od dwóch dni pojawiła się wysoką gorączka więc pojechaliśmy do lekarza. Na szczęście płuca czyste. Wymaz z buzi na gronkowiec też był pobierany i na szczęście to nie angina. Udało się bez antybiotyków. Leczenie objawowe. Dzisiaj jest lepiej tylko apetytu niema dalej a zawsze jadł jak smok i nas to martwi ale na szczęście pije dużo.

U nas też wymuszanie na Topie. Ja trzymam się Twardo maz czasem ustępuje. Teraz tyle dni siedzi w domu ze zaczęliśmy bajki mu puszczac ale trzeba będzie mu to ukrocic bo dzisiaj obudził się w nocy i pokazywał na tv więc od rana ma szlaban.

Ja dużo pracuje wiec M spędza więcej czasu z Młodym i tak jak kiedyś ja z nim siedzialam całe dnie i było cały czas mama i mama tak teraz jest tata.

Poza tym zaczął sam chodzić wreszcie chociaż czasem ma lenia. Gada po swojemu jak najety czasem nawet prowadzimy dyskusje :)

I to chyba tyle. A i przed sylwestrem robiłam test ale wyszła jedna kreska. To było tydzień temu ale okresu nadal brak. Pewnie to stres i choroba. Zobaczymy co dalej.

http://www.suwaczki.com/tickers/17u9anliidpwt895.png

Odnośnik do komentarza

Filka
Chyba jakiś wirus musiał być bo bardzo dużo dzieci chorowalo. dobrze że obyło się bez antybiotyku. U nas były już zmiany płucne więc musieliśmy zmienić na mocniejszy antybiotyk. Ale że smakiem było tak samo jak i Robcia też praktycznie nic nie jadł. Starałam się szykować to co lubi najbardziej to coś tam zjadł. Trzymam kciuki za drugą kreseczke a brak okresu obu oznaczał ze masz małego lokatora pod serduszkiem a nie jest to wynik stresu czy choroby.

Mroczna
Też zastanawiałam się nad ultradźwiękowym ale ten nie jest taki głośny. Ja włączam Małemu piosenki na tel to jakoś wytrzymuje. 2 ml leku podaje moze 4-5 min.

Dzięki dziewczyny za słowa otuchy. u nas mąż jeździ za materiałami na budowe i mam nadzieję że w przyszłym roku się wprowadzimy. I już żadnych niespodzianek nie będzie. Co do mowy małego to chyba macie rację Każde dziecko rozwija się swoim tempem i ma jeszcze czas na rozmowy z pełnymi zdaniami.

http://www.suwaczki.com/tickers/qdkki09koyj6yovn.png

Odnośnik do komentarza

Witam ale sie mamusie rozszslalyscie z dzidziusiami ale to dobrze między moimi jest też dwa lata różnicy i tak chcieliśmy i jest ok .Bawią się razem czasem jest ,,mamo no weź tą Ale bo już niewytrzymam."haha ale ogólnie się dogadają. Co do zębów nie mamy jeszcze skończyła 17 mies przedwczoraj ale idą wszystkie na raz i gorączki do 40 stopni byłam dwa razy badać i innych objawów nie ma.
Co do mowy to mama tata daj idę i tyle mój starszak miał 3 ,3 mies jak zaczął mówić teraz ma 3,5 roku buzia się nie zamyka .także nie ma się co martwić o mowe

Odnośnik do komentarza

3lata i 3 mies. Lekarka nam powiedziała ze jak mówi mama tata to nie trzeba się martwić kiedyś się złapie i tak było późno ale za to mówi bardzo wyraznie wszystkie nawet R .
Ale zachecacie ciazami oj oj az mam ochotę ale w planach na 2020 bo muszę dychnac po tych 2cc trochę. Ale też nie wiem czy dwojka i może tyle okaże się moi już nie chca rodzeństwa . Starszak mówi stanowcze nie A mała kręci głową jak papuga po bracie ze nie hehe.
Gratulacje wszystkim,, nowym mamusia" już chyba 5 czy 6 bo nie mogę sie doliczyć .

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...