Skocz do zawartości
Forum

Czerwcowe maluszki 2016


Gość Dżastaa

Rekomendowane odpowiedzi

ToJa8
Hej dziewczyny. Ile Wasze pociechy śpią w ciągu dnia? Pytam bo mój synek coraz mniej. Karmię go co 3godziny czasem potrafi nie zasnąć między karmieniami. Czyli 3 godziny bez snu. Uważam że to bardzo dużo. Jeśli już zaśnie to śpi może godzinę i ma bardzo lekki sen. Jak jest u Was?

Moja córa kończy jutro 6tygodni, ma czasami taki dzień, że jak wstanie o 7 to zaśnie dopiero o 20, a czasami ma tak, że śpi cały dzień i budzi się tylko na jedzenie. Wszystko zależy od dziecka :-)

https://www.suwaczki.com/tickers/3jgxs65g12tlxjhu.png]Tekst linka[/url]

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yzbmhm2h6i2ua.png

Odnośnik do komentarza

ToJa8 tak to już jest, że nasze dzieciaczki z wiekiem śpią coraz mniej. Mój synek też na początku budził się tylko, co 3 godziny na karmienie. Teraz już mniej śpi w ciągu dnia - w ten sposób mamy czas na zabawę, ćwiczenia i "rozmowy".

Dziewczyny mam pytanie, czy któraś z Was karmi piersią i bierze tabletki antykoncepcyjne dla kobiet karmiących? Zastanawiam się nad tą formą antykoncepcji, ale boję się, że te hormony mogą zaszkodzić małemu...

http://www.suwaczki.com/tickers/o14820mm4m2i6y6d.png

Odnośnik do komentarza

Limanowianka
ToJa8 tak to już jest, że nasze dzieciaczki z wiekiem śpią coraz mniej. Mój synek też na początku budził się tylko, co 3 godziny na karmienie. Teraz już mniej śpi w ciągu dnia - w ten sposób mamy czas na zabawę, ćwiczenia i "rozmowy".

Dziewczyny mam pytanie, czy któraś z Was karmi piersią i bierze tabletki antykoncepcyjne dla kobiet karmiących? Zastanawiam się nad tą formą antykoncepcji, ale boję się, że te hormony mogą zaszkodzić małemu...


Ja biorę, lekarz mówi ze to minipigułka i absolutnie nie szkodzi dziecku.
Mimina załóż sobie jakieś lewe konto na fb i dołącz. Tu te zdjęcia trzeba zmniejszać cudować
Odnośnik do komentarza

ToJa8
Nie zrozumcie mnie źle ale jak zapełniacie czas takim maluszkom ? Ja mam wrażenie że sobie nie radzę :-/

Ja rozkładam jej czasami mate edukacyjną, idę na dłuższy spacer, gadam do niej, kładę na brzuszek, masażyk jakiś, noszę sobie ją i przytulam, jak już b. długo nie śpi to próbuje usypiać (daje do łóżeczka i chodzę do niej i wkładam smoka jak wypluje) i tak nam leci cały dzień :-)

https://www.suwaczki.com/tickers/3jgxs65g12tlxjhu.png]Tekst linka[/url]

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yzbmhm2h6i2ua.png

Odnośnik do komentarza

ToJa8
U nas leżaczek bujaczek go na trochę zajmuje. Jutro pierwszy raz zostaje z nim sama. Tak się złożyło że mąż miał urlop. Trochę się stresuje.

U mnie tak było, że przez pierwszy tydzień byłam ja, mąż i moja mama, jak mama miała wracać już do siebie to też się stresowałam jak to będzie, później mąż wracał do pracy a pracuje po 12h więc też się martwiłam czy dam radę sama ze wszystkim i uwierz mi wszystko jest i było ok, nabierzesz z dzieckiem swojego własnego rytmu, a jak cały dzień bobas będzie psocił to wyluzuj, brudne gary można umyć następnego dnia, a na obiad wystarczy makaron z serem :-)

https://www.suwaczki.com/tickers/3jgxs65g12tlxjhu.png]Tekst linka[/url]

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yzbmhm2h6i2ua.png

Odnośnik do komentarza

Wiesz, czytasz mi w myślach, bo też trochę się martwię czy ogarnę obiad i porządki a przecież nie o to chodzi. Może dlatego tak mam, bo boję się wizyt koleżanek ,ciotek itd i oceniania. Mąż sam kupił na jutro mrożone pierogi żebym w pierwszy dzień miała obiad z głowy :D Chciałabym żeby synek miło spędził ze mną dzień. Mam nadzieję, że damy radę.

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlsg18a0iy9jpg.png

Odnośnik do komentarza

Mimina Czerwcowe Maluszki 2016
My różnie, jak jest ciężka noc to rano dosypiamy z Małą nawet do 12. Czasem już od rana na nogach ( zawsze wstaje 7.30 wyprawić Męża do pracy ) to wtedy Mała karmienie i do leżaczka albo na chwile do łóżeczka i jak grzeczna to biorę szybki prysznic, potem biorę ją do sypialni i robie makijaż i sobie gadamy w międzyczasie bo leży na naszym łóżku i mnie obserwuje. Potem toaleta Małej. Mycie po nocy, smarowanie balsamem, masaż stópek, schodzi:) w międzyczasie jakaś drzemka a jak marudzi to pomaga lezaczek, potem różnie, spacer, trzymam ja na kolanach albo kładę obok na kanapie, śpiewam, pokazuje zabawki, czasem do wózka i do ogródka a i pranie razem załączamy nieraz :) jak śpi to szybko robie obiad i coś sprzątam. Ale tylko jeśli mam siłę bo po ciężkiej nocy nauczylam się kłaść z nią chociaż na godzinę południu. Przez pierwszy miesiąc byłam idealną Matka Polką i skończyło się to totalnym wyczerpaniem psychofizycznym.:)

Odnośnik do komentarza

Widzę, że dużo rzeczy można wymyśleć :) Ja niestety ze spacerami pod nieobecność męża będę miała problem. Wózek trzymamy w mieszkaniu bo nie mamy innego miejsca a mieszkam na 2 piętrze. Nie zniosę wózka bo malutki wtedy musiałby zostać sam w mieszkaniu. Mam nosidełko na szelkach ale chyba nadaje się na jakieś szybkie zakupy a nie spacer.

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlsg18a0iy9jpg.png

Odnośnik do komentarza

ToJa8 jak się zmobilizujesz i przestaniesz przejmować całym światem to zniesiesz wózek, bo mam taką samą sytuację jak Ty :-) no chyba, że nie masz wypinanej gondoli no to fakt - ciężko byłoby całość podnieść, ja najpierw znoszę stelaż a później gondolę z małą, a stelaż może Ci jeszcze mąż znieść jak macie gdzie trzymać :-) ja porządkami i gotowaniem się wgl nie przejmuję, mam czas to robię a jak nie to nie, jak już ktoś się zapowie z wizytą to zawsze ogarnie się mieszkanie, ale jak przyjdą z zaskoczenia i nie wszystko jest zrobione super to mam to w nosie, idealna mama to taka, która dba o szczęście dziecka a nie wszystko dookoła :-) mała zawsze jest najedzona, czysta, przebrana, wyspacerowana i wyprzytulana i jak tak jest to wtedy czuje, że jestem idealną mamą :-D

https://www.suwaczki.com/tickers/3jgxs65g12tlxjhu.png]Tekst linka[/url]

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yzbmhm2h6i2ua.png

Odnośnik do komentarza

Mimina, wysylalas zaproszenie juz na fejsie? :) napisz prywatną wiadomość do mnie, bo jest kilka tych zaproszen i nie wiem która to Ty :)
ToJa8 - moze spróbuj maluszka do nosidełka włożyć i znies sobie wózek w częściach? U mnie to wyglądało tak, ze stawialam malutka w gondoli kolo drzwi i lecialam pietro w dół ze stelażem, wracalam po mała z gondola i znowu pietro w dol zniosłam stelaż i wracalam po mala i w ten sposób byłyśmy juz na dole. Trochę roboty no ale co zrobić. Teraz na szczęście trzymam w garażu wozek, właścicielka udostępnila nam kawałek miejsca :)

http://www.suwaczki.com/tickers/010ivfxmbvwwh243.png]Tekst linka[/url]

Odnośnik do komentarza

My też na drugim piętrze bez windy - stelaż od początku trzymamy na dole przy drzwiach, a gondole w mieszkaniu. Do tej pory znosiłam sobie małego w gondoli, ale już jest za ciężki wiec mąż rano wychodząc do pracy znosi gondole a ja potem Jaśka na rękach.

Dziewczyny, nie mogę jak czytam że wasze dzieci tak śpią i na dodatek usypiaja w łóżeczku. U nas to droga przez mękę - wczoraj spał dwa razy po 15 minut i raz 30, za każdym razem usypianie na rękach i marudzenie.Na szczęście w nocy jest lepiej (przeważnie)

Marzi, jak tam chrzciny? Jak Majeczka wytrzymała w kościele?

Odnośnik do komentarza

Halo. Maja w dzień spokojnie przysypia, wieczorami jest gorzej, chociaż z każdym tygodniem coraz lepiej zasypia bez noszenia.
Chrzciny pół na pół. Ta lepsza strona Maja była cudowna. RaNO dala mi się przyszykowaç, pomalować, patrzyła na mnie i gadała:) niestety nakarmilam ją już w samochodzie bo mieliśmy niedoczas . W kościele jak Aniołek przysneła na początku mszy, obudzila sie po polaniu wodą ale była grzeczniutka przez resztę czasu i jeszcze na zdjęciach po kościele bo kilka zrobiliśmy przed kaplicą. A sama msza ponad godzinę i bardzo piękna. Na sali tez zasnęła w wozeczku, resztę imprezy super grzecznie. Gorsza strona to knajpa trochę mnie rozczarowała. Wkurzało mnie bo muchy latały i w łazience tez mogło być czyściej ale kij z tym bo rodzina P. się ewakuowała po torcie. Po 15 /a o po 12 bylismy na miejscu dopiero/ . Zimna płyta już tylko z moimi a gulasz cały gar wzięłam do domu i rozdzieliłam. My posiedzielismy prawie do 19. I potem u nas jeszcze, pojechali po 22 grubo na Śląsk. Tort miał być ze śmietaną z malinami a był zupełnie inny w środku, smaczny ale i tak się wkurzył am bo zapłaciłam za jego kupę kasy. Podsumowując ...to była ostatnia impreza tego typu q naszym życiu. Nast razem będę madrzejsza:)

Odnośnik do komentarza

Jola AN
Czyli to drugie ciepłe danie zbędne? zastanawiam się właśnie nad organizacją tego wszystkiego i myślałam o obiedzie, torcie i zimnej płycie. Chyba wystarczy

Jakoś nie chce mi się robić tych chrzcin. Ale rodzina już ciśnie ;)) zwłaszcza teściowa


Całe te chrzciny były niepotrzebne, trzeba było zrobić tak ze po mszy zarezerwować stoliki w restauracji, wziąć ich na obiad i tyle. Do zimnej płyty dotrwali tylko moi rodzice, babcia i brat z bratowa i dziećmi. Nawet teściowa poszła. Ciepły posiłek zupełnie niepotrzebny właśnie wcina ten strogonow;)
Odnośnik do komentarza

Znowu tyle czytania miałam do kawy ;) Brakuje mi dnia ostatnio, aby śledzić na bieżąco wszystko.
Fajnie, że sobie radzicie z maluszkami i nie narzekacie :) Czyli nie taki "diabeł" straszny... :D
U nas też leci, Zosia grzeczna. W nocy ładnie śpi, w dzień też. Między drzemkami leży na brzuszku u J. który jest unieruchomiony jeszcze ze względu na kolano ( na szczęście goi się ok. Chociaż kluczowy będzie 7-10 tydzień przeszczepu czy się przyjął, oby... Przeczepiali mu mięsień z uda do kolana, mówiąc na chłopski rozum ;)), korzystamy z bujaczka. Rozglądam się za matą edukacyjną, jak mi wpadnie coś fajnego w oko na olx to kupię. Poza tym, dopiero wieczorem mamy chwilę na przytualnki i całowanki. Dni lecą szybko, a zajęć mam ogrom :) Ale nie narzekam, lubię zajmować się domem i wszystkim w okół. Za 1,5 tygodnia chrzciny, już stroje wyszykowane. Zła jestem tylko na tą wakacyjną pogodę... leje cały czas. A Zuza zaczęła śmigać na dwóch kółkach na rowerze i marudzi ciągle, że chce na dwór...
Ściskam Was :*

http://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h1by0oenb.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...