Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Ditta

Listopad 2015

Rekomendowane odpowiedzi

Co do krwi pępowinowej to darmowa jest tylko darowizna, ale oddać w ten sposób można tylko w wybranych szpitalach (w Warszawie jest ich chyba 5, na pewno Żelazna, Bielański i chyba Czerniakowski ale nie jestem pewna). Inaczej niestety ale bardzo dużo pieniędzy to pochłania.
A co do badań genetycznych to jest zwykłe usg genetyczne i badania genetyczne rozszerzone o testy Papp-a. To są testy z krwi żylnej i za nie się płaci. Ale i tak nie dają one pewności co do wad więc ja ich nie wykonuję.
Azsa a czemu za toxo, aids itd płaciłaś? chodzisz prywatnie do gin czy jak?


https://www.suwaczki.com/tickers/oar890bv170x3e89.png
https://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jy2ak5h0b.png
https://www.suwaczki.com/tickers/iv098rib2uua2rqv.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paaie, ja jeszcze nie robiłam hiv i kilku innych(mam je do zrobienia teraz) i już wydałam ok 130zł. Jak się chodzi do gona prywatnie to płaci się za wszystko. Z jednej strony niestety drogo, ale z drugiej kontrola z usg co miesiąc plus wydaje mi się, że opieka jednak lepsza. A Ty chodzisz na nfz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam pakiet w enel-medzie więc można powiedzieć, że prywatnie. Jeśli chodzi o opiekę to moja gin jest (patrząc po opiniach) jedną z najlepszych w tej sieci i bardzo jestem zadowolona z jej usług. Ale tam nie ma usg w gabinetach więc nie jest tak cudowanie, ale przynajmniej badania wszystkie mam za darmo:) kurczę, jakbym miała za wszystko płacić to pewnie chodziłabym po prostu dodatkowo na konsultacje na nfz by zyskać skierowania na badania. Szczególnie, że to moja 3 ciąża i miałam sporo dodatkowych badań więc wydałabym na nie fortunę;) w samym 1 miesiącu ciąży na sam progesteron by poszło 160 zł bo 4 razy miałam badany.


https://www.suwaczki.com/tickers/oar890bv170x3e89.png
https://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jy2ak5h0b.png
https://www.suwaczki.com/tickers/iv098rib2uua2rqv.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No mi pakiet bardzo się podoba, choć i tak mam trochę ograniczony. Jak zobaczyłam jaki pakiet ma mój znajomy w luxmedzie to byłam w szoku. Nawet zabiegi operacyjne miał opłacone! Ja niestety mam po swojej pracy pamiątkę w postaci żylaków i nie udało mi się ich zoperować przed ciążą więc aż się boję co to będzie latem gdy nogi zaczną siadać... W enel medzie niby robią zabiegi na nogi ale też płatnie, więc nigdy się nie zdecydowałam, a teraz żałuję.


https://www.suwaczki.com/tickers/oar890bv170x3e89.png
https://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jy2ak5h0b.png
https://www.suwaczki.com/tickers/iv098rib2uua2rqv.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej :) Tak sobie was podczytywałam, ale jakoś za bardzo nie miałam do napisania, ale dzisiaj to takie smuty mnie naszły :( Jutro moje dziewczyny mają zawody i zawsze z nimi byłam... A są to ogólnie ważne zawody, bo mogłam osiągnąć po nich swój cel :( A tak to muszę czekać rok i nie wiem czy wrócę do takiej szczytowej formy, w jakiej przed ciążą byłam :( I płakać mi się chce jak tylko o tym myślę :( To jest niesprawiedliwe, że faceci mogą, bez konsekwencji, a ja muszę siedzieć i nie mogę wrócić nawet do ukochanych sportów :( Wiem, pomyślicie, że ejstem niewdzięczna i w ogóle, ale nie potrafię. Wypłaczę się i mi przejdzie. Kiedyś.


http://www.suwaczki.com/tickers/gann0tc7e3lfc4d2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monique7 wypłaz się. Ja cie bardzo dobrze rozumiem.Całe życie miałam dużo ruchu, basen, siatkówka,rower,aerobik,zumba itd... Teraz musiałam zrezygnować w I trym bo miałam poronienie.Czekam na werdykt czy będę mogła w II trym ćwiczyć cokolwiek. Mój luby chodzi cały czs na basen i siłownie po kilka razy w tyg. Jak mnie to wkurza kobieto! Jak ja mu zadroszczę! Wiem, że to głupie ale mam też żal , że on może a ja nie!


http://www.suwaczki.com/tickers/ukdy73sbt5qthy3z.png
https://www.suwaczki.com/tickers/6sutgywls7knbkel.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój też bardzo aktywny sportowo, kibicuję mu na sparingach.. A potem taka złość mnie nachodzi :( Tak się starałam podciągnąć się mocno, ćwiczyłam, trenowałam, nawet osoby postronne zauważyły efekty, wszystko było na jutro i co...? I nic, to wszystko na nic... Nawet zagrożono mojemu trenerowi, że zabiorą mi stypendium, bo nie chodzę na treningi, aż musiał on powiedzieć, ze w ciąży jestem... W końcu się odczepili, ale mam wrażenie, ze w jakiś sposób zawiodłam trenera, bo bardzo na mnie liczył.. Nie sądziłam, że tak szybko zajdę w ciążę, myślałam, że naprawdę tak szybko się nie da.. Tyle par się stara, a ja ot tak o.. I jeszcze tu marudzę.. Jest mi tak po prostu żal, bo teraz mógł mnie zauważyć ważny trener i wziąć do zespołu.. O czym tyle lat marzyłam.. Ja naprawdę się cieszę, że będę miała dziewczynkę, ale dlaczego takim kosztem, dlaczego wystawiono mnie na taką próbę.. :'(


http://www.suwaczki.com/tickers/gann0tc7e3lfc4d2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny,
ja chodzę i na NFZ i prywatnie, jak potrzebuję skierowanie na badania to idę na NFZ...mimo to wypisali mi właśnie ostatnio dwa skierowania,w tym jedno było płatne...być może dlatego,że wysylali część krwi do laboratorium we Wrocławiu i inna firma badała...nie wiem...
Ja też uprawiałam aktywnie sport...od kilku lat,po sukcesie,gdzie schudłam 30 kg zainteresowałam się biegami, aerobikiem...Dzień bez dwóch godzin treningu był dniem straconym...Ale umiałam się przestawić i poszukać sobie alternatywy... Nie płaczę i nie smucę się, bo to tylko chwilowe i zawsze do swoich celów można wrócić...i poznać na swej drodze innych,może i ciekawszych ludzi...więc nie ma co się załamywać...trzeba być silnym i walczyć do końca :)
jadę na grila :):):)
miłego:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, rozumiem że ciężko jest tak właściwie z dnia na dzień zmienić całkowicie swoje priorytety, ale moim zdaniem warto w 100%. Monique jesteś wysportowana, więc ciąża pewnie nie narobi zbyt wielu szkód w Twoim organizmie, zobaczysz jak szybko po porodzie wrócisz do formy, ale będziesz miała przy sobie już tą najsłodszą istotkę na świecie. Teraz to się wydaje trochę nierealne, poświęcanie wszystkiego dla kogoś kogo z nami nie ma, ale ja po swoich stratach jestem w stanie poświęcić wszystko byle tylko to dziecko donosić. Ciesz się ze zdrowej ciąży, zapisz na jakieś zajęcia dozwolone dla przyszłych mam, zobaczysz szybko minie:) A po porodzie będziesz nas wszystkie motywować do uprawiania sportu bo ja póki co mam zbyt wiele zakazów i boję się co to będzie ze mną jeśli przez 9 msc nie będę mogła nic ćwiczyć!
A teraz też się zbieram na grila:)


https://www.suwaczki.com/tickers/oar890bv170x3e89.png
https://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jy2ak5h0b.png
https://www.suwaczki.com/tickers/iv098rib2uua2rqv.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny pojawiło się u mnie lekkie krwawienie...nie wiem czy czekać do poniedziałku i iść do mojej gin czy jechać do szpitala...boję się że tak tylko się naczekam i niczego się nie dowiem jak to w szpitalach bywa...


http://fajnamama.pl/suwaczki/w09y2ey.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłam w szpitalu:-) wszystko jest dobrze, krwawienie prawdopodobnie z szyjki ale nie ma się czym martwić na zapas...słyszałam w końcu serduszko :-) i widziałam przez chwilkę mojego szkraba :'( aż się łezka zakrecila w oku...


http://fajnamama.pl/suwaczki/w09y2ey.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziekuję dziewczyny za pocieszenie, jednak nie chodzi o samą przerwę w sporcie, ale o stracona szansę tu i teraz. Sama przerwa aż tak nie wkurza. No nic :) Słońce za oknem, więc może kryzys minie


http://www.suwaczki.com/tickers/gann0tc7e3lfc4d2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

magda_89 bardzo się cieszę, że wszystko w porządku! To fantastycznie, że mogłaś zobaczyć Maluszka! :)))
Monique7, pamiętaj tez o tym, że hormony w ciąży robią z kobietą co chcą ;) raz na wozie raz pod wozem. Wierzę, że jak weźmiesz dziecko na ręce to stwierdzisz: "co ja w ogóle sobie myślałam, przecież to co mam jest najcudowniejszym co mogło mnie spotkać" :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurczę, nie wiem jak wy ogarniacie te wszystkie prywatne wizyty, usg i badania. Mi by wypłaty nie starczyło. Chodzę na nfz. Tylko do endokrynologa prywatnie.
Na razie płaciłam tylko za badania w kierunku cytomegalii, ft4 i betaHCG (zlecone przez endokrynologa).
USG miałam 13.04. a następne 11.05. Na NFZ.

Lekarz też dał mi zwolnienie. Trochę mi było głupio, że biorę zwolnienie na początku ciąży chociaż jakoś tragicznie się nie czułam. Ale teraz jestem wdzięczna. Pracuję w szkole - dzieciaki nie dość, że przenoszą miliony chorób (co jakiś czas do tego stopnia, że wymiotują na lekcji), to jeszcze wymagają ciągłej uwagi i opieki, a ja ostatnie tygodnie spędzałam z miską pod ręką albo przeglądając się w muszli klozetowej - jakoś sobie nie wyobrażam, żeby przerywać lekcje w ten sposób. :P
Strasznie współczuję tym z Was, które w ciąży ciężko pracują fizycznie. :(

Niestety, lekarza mam w mieście, w którym pracowałam, trochę mi teraz za daleko dojeżdżać i próbuję coś ogarnąć w Warszawie. Myślałam o jakimś pakiecie prowadzenia ciąży prywatnie od drugiego semestru, ale tylko Medicover ma to w cenniku - do innych wszystkich trzeba wydzwaniać (a tego nie lubię). Któraś z Was ma taki pakiet? Ile kosztuje?


http://lb1f.lilypie.com/antqp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość sweetheart

Ja chodzę prywatnie, w Krakowie. Ale aaale! Skoro piszecie, że ta krew to na badania na hiv i takie inne to mnie już nie dotyczy bo na samym początku ciąży dostałam wytyczne jakie badania powinnam zrobić :) zrobiłam, zapłaciłam... czego się nie robi dla maluszka :) Jesteście cudowne!! Rozwiałyście wszystkie moje wątpliwości co do krwii pępowinowej :) Teraz na USG genetyczne pójdę mniej spięta wiedząc, że nikt nie będzie chciał mi się wkuwać w brzuszek :) Nie wiem jak Wy ale ja nie mogę się doczekać kolejnego USG!! :) uzależniłam się od patrzenia na tą małą słodzinkę :) Wytrwałości dziewczyny!! :) wszystko minie w listopadzie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem Silvara, ja o tym wszystkim wiem, ale teraz to jest tak - jak pisała któraś z Was poprzednio - poświęcenie dla kogoś, kogo nawet nie ma. Ahh.. kryzys jednak mija, wypłakałam się i już mi lepiej. Ogólnie było zawsze ok, dopiero od wczoraj, jak wiedziałam, ze dziewczyny na fb zdj wstawiają, jak piszą mi smsy o wynikach to czara goryczy mnie zalała, że mnie tam nie ma... Ale jest lepiej już.

Też jestem uzależniona od usg, już 3 x byłam, za tydzień kolejne :)

I tak samo mam, że do gina na NFZ, a do endokrynologa i dodatkowe badania - niestety prywatnie, bo gin nie zleca mi wszystkiego, a ja muszę co miesiąc badać poziomy nie tylko TSH, ft3, ft4, ale i żelaza, ferrytyny i witaminy D. I w ogóle mam świetnego endo i czuję, ze jestem pod kompletną opieką :) Jakbym miała za gina płacić, to bym z torbami poszła..


http://www.suwaczki.com/tickers/gann0tc7e3lfc4d2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Medicover to na dzień dzisiejszy koszt od 200 do chyba 250 zł oczywiście poród się w to nie wlicza. Z czystym sumieniem polecam - dla mnie było warto


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgg6h6685f.png]Tekst linka[/url]

http://www.suwaczki.com/tickers/relgtv73keibhec4.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja miałam dwa 5 minutowe usg z czego z każdego widziałam może z 10sekund maluszka;P więc mam spory niedosyt, ale jednak bardzo obawiam się, że za tydzień jak pójdę na genetyczne to coś będzie nie tak. Nie jestem w stanie wyłączyć sobie tych negatywnych myśli, choć jeśli coś jest nie tak to przynajmniej już będę wiedziała. Ale jeśli będzie wszystko dobrze a to usg będzie załatwione w chwilę to idę prywatnie bo nie może tak być bym sobie na maluszka nie popatrzyła.


https://www.suwaczki.com/tickers/oar890bv170x3e89.png
https://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jy2ak5h0b.png
https://www.suwaczki.com/tickers/iv098rib2uua2rqv.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:) ale się cieszę :) zapisałam się na 15 maja do Krakowa do Ultrageny na USG genetyczne z 3D i 4D :) mieli akurat promocję,za 199 zł :)
Założyłam maluszkowi album i już do niego wklejam pierwsze zdjęcia :)
Ostatnio robiłam z siostrą porządki i znalazłam moją skrzyneczkę z pamiątkami, a w niej zdjęcie siostry z 8 tygodnia ciąży mamy :) Siostra ma 19 lat:) więc była zachwycona i poruszona kiedy widziała jaką była kropeczką :) niesamowity widok :) zdjęcie przeleżało u mnie prawie 20 lat :) ale zleciało:) ...dobrze,że w ciemności i nie wyblakło ...Ale ja to taka sentymentalna jestem... Nawet mam chrupka, który ma 18 lat :) w nadmuchanym woreczku go trzymam :) z chrupkiem to też długa historia:) mój obiekt westchnień karmił nimi mojego psa :) i tak na pamiątkę schowałam chrupka,bo chłopaka nie mogłam ;) a Wy macie jakieś takie dziwne pamiątki?
Dobrej nocy :)
przejadłam się dziś ... Oj...ciężko...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej :-)
Powiem Wam dziewczynki , że naczytałam się...i ślinka leci...zaraz biorę się za naleśniki a na obiad grill :-)

Ja wciąż czekam cierpliwie na swoje usg,dobrze,że do wtorku niewiele zostało.

Jestem też z powiatu kępińskiego ( 7km od Kępna).Chodzę do doktora Kapicy ;-)
U mnie w pracy wciąż nic nie wiedzą o ciąży, choć współpracownicy trochę dogadują jakby coś wyczuwali ;-)

Zobaczyłam ostatnio w sklepie tak rozkoszne śpioszki i kupiłam wszystkie 13 sztuk które mnie zachwyciły. Przerazila mnie ta 13 , żeby tylko pechowa nie była pfuuu.Na wszelki wypadek dokupilam jeszcze dwie pary spodenek,pasiastą bluzeczkę i biały kocyk.A takie było postanowienie,że przed wakacjami nic nie kupię. ..ach to wszystko przez te hormony.
Pozdrawiam Was wszystkie i słonecznej niedzieli życzę :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Isa Bell
Medicover to na dzień dzisiejszy koszt od 200 do chyba 250 zł oczywiście poród się w to nie wlicza. Z czystym sumieniem polecam - dla mnie było warto
200 -250 zł za co?


http://lb1f.lilypie.com/antqp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ald-32 ja jestem z Bralina:-) od 5 lat. Chodze do Bialka prywatnie w wiruszowie. Na razie nic nie kupuje chociaz juz sobie wozek wybralam:-). Te ktore pierwszy raz beda stawaly przed wyborem i kupnem wozka zobacza jakie to wyzwanie,szczegolnie gdy ma sie ograniczony budzet...


Termin om i usg 11.11.2015

http://www.suwaczki.com/tickers/wnidgu1rp57j5hst.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HEJ.
Ja też sobie upatrzyłam wózek i łóżeczko dla maleństwa. :) Uważam , że dobry wózek można kupić do 1000 zł. Łożeczko 200 - 300 zł, nie więcej.
Wydanie dużej kasy trzeb dobrze przemysleć.


http://www.suwaczki.com/tickers/ukdy73sbt5qthy3z.png
https://www.suwaczki.com/tickers/6sutgywls7knbkel.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...