Skocz do zawartości
Forum

Październikowe maluchy 2015


Rekomendowane odpowiedzi

ckasia86 tak, dokładnie, na noc, łyżeczką. Karmię piersią więc po kaszce jeszcze dostaje, ale to tak już tylko minutka i spi.

Też miałam problem z nieprzespanymi nocami, bo koleżka budził sie co 1,5-2 godzin na karmienie, więc położna zaleciła robienie takiej kaszki i poskutkowało. Dodatkowo (ale to już tylko moja teoria) przemeblowałam sypialnię. Od lutego łóżeczko stało w innym miejscu i dotarło do mnie, że jakoś od tego czasu Franek przestał przesypiać noce. Pierwsza noc w starym "nowym" miejscu - 9,5 godziny snu w kawałku!!! Teraz już tak nie szaleje, ale w sumie w nocy spi około 11 godzin i budzi sie raz, góra dwa razy na karmienie. Dzięki temu przestałam wyglądać jak zombi...
Ckasia86 - Twój Mały już też teoretycznie powinien przesypiać noce... Może spróbuj go odkładać na spaniu i jak zobaczy ze i tak ląduje w łóżeczku to przestanie się wybudzać? Ja nie umiem spać z Małym - tzn. chwile tak - jak zasne przy karmieniu to spimy razem okolo poltorej godziny, ale mi potem niewygodnie więc go odkładam.

Teraz ja mam pytanie - od jakichś 2,5 tygodnia rozszerzamy diete. niestety marchewka spowodowała zatwardzenie i położna powiedziała, zebym zrezygnowała z obiadków - dawała tylko sok jablkowy, owocki i kaszke na wieczór. Już sie wszystko uregulowało i chce jutro gotować zupkę już na mięsku. Ile mięska ma być w porcji? po takiej zupie dokarmiać jeszcze piersią? Jakie zupki gotujecie?

http://www.suwaczki.com/tickers/zem3tv733j9la6xt.png

https://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73njegnioy.png

Odnośnik do komentarza

Hej, Aniaba85, ja mam nosidło, a nie wisiadło. Ten temat był mocno wałkowany w grupie na fb i też dużo czytałam. Muszą być miękkie plecy (to rzadko się zdarza, dziecko ma być wygięte w C wg swojego układania się), szeroki panel między nogami i nogi ułożone na żabę, a nie smętnie zwisać. Z tańszych to Womar Zaffiro Eco 1 i Eco 2. Uwaga, inne modele tej firmy to wisiadła.

Mój mąż ma kłopoty z kręgosłupem, a przy zaffiro w ogóle nie czuje, że nosi Kubusia, a nasza kluska z tych większych. Ja też lubię się w ten sposób przytulać, np. na zakupach w miejscach, gdzie wózek nie wejdzie.

http://fajnamama.pl/suwaczki/wwfeppc.png

http://www.suwaczki.com/tickers/74di20mmfwgtchp6.png

Odnośnik do komentarza

Crispnlight wlasnie tez karmie piersia i próbowałam dawać kaszki te sklepowe najczęściej hippa ale tez nie spal dluzej wiec wyprobuje ta twoja tylko musze kupic mleczko kokosowe. A przy rozszerzaniu diety my dajemy juz bardzo wiele i nawet czasem sama gotuje i początkowo przekladalam do dużego sloiczka po obiadku i jesli tyle zjadl a bylo tam mięso ( w książce pisze żeby dawać na początek 10g to taki orzech wloski na oko) to juz nie dawałam cycka. Próbowałam dawać mu butle z mm ale maly wypija po 60 ml wiec teraz mam zagadkę dlaczego czyżby juz przyzwyczaił sie do lyzeczki ;P

Odnośnik do komentarza

Natalia ma 3 a czasami 4 drzemki po pół godziny chyba że jesteśmy na spacerze to wtedy śpi godzinę. Łącznie w ciągu dnia przesypia max 3 godziny a w nocy zasypia ok 21 a budzi się o 6 z 4-5 pobudkami na karmienie. Jak dla mnie to za mało śpi w dzien bo strasznie marudna jest. Wczoraj przespala ciągiem 2,5 godziny i zupełnie inne dziecko potem :-D

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzkrhmyazn2yo4.png

Odnośnik do komentarza

Daryjka dzieki wielkie :) rozeznam sie co i jak. Moj maz tez na kregoslup narzeka, wiec sie ucieszy jak mu powiem, ze bedzie mogl mala nosic bez bolu :)
crispnlight dzieki za przepis, jak dojdziemy do kaszek wyprobuje na pewno, poki co same warzywne i owocowe sloiczki meczymy :)
Do mam, ktore sa bardziej zaawansowane kulinarnie- skad czerpiecie pomysly? Macie jakies ksiazki, mozecie polecic? Wiem, ze w internecie jest pelno, ale jednak co sprawdzone to sprawdzone :)
moja Natalka ma 2-3 drzemki w ciagu dnia. Zasypia ok 21 budzi sie 6-7. Po ok 2 godz. zasypia na 30-40 min. Po kolejnych 3 jest spacer i wtedy spi ok 2 godz. I czasem jeszcze wieczorem zasnie na pol godz, ale tak po 18 juz staram sie jej nie pozwalac, jesli nie marudzi za bardzo, bo ma problem z zasnieciem pozniej.
A tak w ogole jakie macie wieczorne rytualy przed snem? Czytacie bajki? Ja probowalam ale zero zainteresowania:) moze dlatego ze moja zasypia wieczorem albo przy cycusiu, albo na rekach moich :/ chcialabym ja tego oduczyc, ale w lozeczku sie tak denerwuje, ze juz w ogole ma problem ze spaniem

http://www.suwaczki.com/tickers/1usavcqgksnzvxwk.png

Odnośnik do komentarza

skarolina - moja śpi tak samo jak twoja, tylko drzemki ma 40 minutowe. Ale energii dają jej na pół godziny max, a potem jest strasznie marudna.
A co do rytuałów wieczornych to nie mamy żadnych. Zasypia tylko przy piersi. Jak próbuję ją położyć, żeby sama zasnęła to zaczyna płakać jak tylko się zbliżam do łóżeczka :(

Odnośnik do komentarza

Przed zasnieciem zwykle spiewam jej kilka dluzszych kolysanek, potem podaje piers i przy karmieniu zasypia. Chyba juz rutyna zrobila swoje i podczas spiewania juz zaczyna prosic o cycka, wiec z kolysanki czasami nici.

Czy przy wylacznym karmieniu piersia kupki rzadkie i brazowozielone to normlne? Troche jak brudna woda, zmiksowana z blotem, nie wiem jak okreslic

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09tgf6q1ldij01.png

Odnośnik do komentarza

Dzięki za przepis :) na ile dni wystarczy takiej kaszki? To znaczy ile dni może przebywać w lodówce? Bo moja mała je tak malutko, że zazwyczaj więcej jedzenia ląduje w koszu niż w jej brzuszku :( dziewczyny jak macie jakieś sprawdzone przepisy to podzielcie się :) bo te internetowe czasem mnie zaskakują :/ ja narazie robiłam zupkę: marchewka , ziemniak,trochę kaszki mannej i oliwy oraz brokuł,ziemniak,marchewka i kaszka manna i tak jak mówię, więcej zupy wyladowalo w koszu :/ myślałam, że owoce zje chętniej, wiec zrobiłam jabłko, potem banan z jabłkiem , ale bez szału . Nabawilismy się tylko zatwardzenia :( i właśnie walczę ze skutkami..narazie pediatra zaleciła picie dużej ilości wody mineralnej niegazowanej i może coś ruszy. A już trzeci dzień bez kupki. Myślicie , że to przez jedzenie? Podobno właśnie marchew powoduje zatwardzenie. Mialyscie tak?

Odnośnik do komentarza

Werus rzeczywiscie po marchewce czy bananie moze wystapic zatwardzenie. Moja tak miala jak pila soki marchwiowe i bananowe. Teraz niestety ma biegunke i tez nie wiem od czego: czy od kaszki manny czy od brokul bo dawalam jednoczesnie. Tzn. pierwsza kupke ma ladna a kolejne juz rzadkie. Wczoraj miala 3 a dzis juz 2 a zazwyczaj robila jedna na dzien. Dzis odstawimy brokul i zobaczymy bo brokul rozluznia kupki.

Odnośnik do komentarza

Werus ja gotuję codziennie ale podejrzewam że na drugi dzień spokojnie możesz taka kaszke zostawić. Albo po prostu zmniejsz proporcje. Ja na początku gotowałam ze szklanki wody. Jak mi polowa została to zmniejszyłam na pół szklanki i taka porcja dla Franka jest idealna. Z tego wychodzi ok 150 ml.

Franka też marchew zatwardzila. Regulacja trwała półtora tygodnia - sok jabłkowy, jabłuszko, suszone śliwki ze słoiczka. W ogóle słoiczki mu lepiej smakują niż jak ja coś robię. Kaszka jest wyjątkiem bo kupnej zjadł kilka łyżeczek i miał odruch wymiotny. Dziś dostał już zupkę. Jadł, ale minę miał taka jakbym go piachem karmiła. Zjadł tylko 100 ml. Ale w sumie to i tak nieźle jak na to że sama ja gotowałam :-D

http://www.suwaczki.com/tickers/zem3tv733j9la6xt.png

https://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73njegnioy.png

Odnośnik do komentarza

A jeśli chodzi o wieczorne rytuały to najpierw kąpiel (zazwyczaj w wykonaniu taty, bo ja gotuję kaszkę), potem kaszka, czytanie bajki, cycuś i do łóżeczka. Zazwyczaj zasypia przy piersi, ale jak nie zaśnie to go odkładam i zazwyczaj zasypia bez problemu. Chyba że akurat bardzo chce się bawić to zdarza mu się szaleć do 22 nawet (np wczoraj...) I w żaden sposób nie da się go wtedy spacyfikowac.

http://www.suwaczki.com/tickers/zem3tv733j9la6xt.png

https://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73njegnioy.png

Odnośnik do komentarza

U nas nie było problemu z kupkami. Po prostu po każdym posiłku jest pierś do popicia i codziennie jest kilka kupek.
U nas codzienny rytuał wieczorem to zabawa, kąpiel później cycek i przy najczęściej zasypia. Niestety Nie udało nam się jak na razie ustalić stałych pór spania za dnia.
Dziewczyny czy któraś zastanawiała się nad przebiciem córeczkm uszu. W czerwcu jedziemy do Polski i nie wiem kiedy będzie kolejna okazja. Bianca będzie miała 8 I pół miesiąca a w Niemczech robią od 3 lat.

Odnośnik do komentarza

Kama911 czemu tak Ci zależy na przebiciu uszu? Ja wprawdzie mam synka, więc mnie to nie dotyczy, ale wydaje mi się że nie warto takiemu malenstwu sprawiać takiego bólu. Dziecko odczuwa tego typu rzeczy dużo mocniej niż dorosły, albo chociaż świadomy tego że będzie boleć. Ona nie będzie rozumieć czemu ja nagle takie coś spotkało. Nie lepiej poczekać aż będzie starsza i sama będzie chciała kolczyki? Wtedy będzie jej można wytłumaczyć, że jeśli chce to spoko, ale będzie boleć. I wtedy dziecko ma zupełnie inne nastawienie. Tak mi się przynajmniej wydaje...

http://www.suwaczki.com/tickers/zem3tv733j9la6xt.png

https://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73njegnioy.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...