Skocz do zawartości
Forum

Wrześniówki 2015


Gość chuda

Rekomendowane odpowiedzi

Moja tesciowa tez wpada bez zapowiedzi! Ostatnio ja chce wsiasc z mala do windy a tu ona z tesciem wychodza, no i musialam sie cofnac, rozebrac znowu mala( a nienawidzi ubierania i rozbierania i drze sie w nieboglosy). Szok... I choc mam super kontakt z nia i jest cudowna babcia to nie potrafie jej powiedziec wprost, bo w sumie nie czesto nas odwiedza.
Ja okresu nie mambo tabletki biore anty przy ktorych nie ma krwawien. Ale przed ciaza tez nie mialam bolesnych...
Nikola posmakowala nowych smaczkow i przy wieczornej kaszce byl taki ryk jak sie skonczylo ze nie moglam uspokoic:) he he
W ciagu dnia ma 3-4 dzemki po ok 45 minut, zazwyczaj budzi sie o 6:30 a spac idzie miedzy 19:30 a 20 chociaz czasem idzie pozniej. W nocy budzi sie 4-5 razy na cyca.
U nas przerwa miedzy dzieciakami jest 7 lat. W sumie duzo nie duzo. Na jedno dobrze bo mlody chwilowo przypilnuje siostre, zabawi, a poza tym jest juz samodzielny i nie musze tak kolo niego latac, ale np lekcje musze z nim odrabiac bo takie bledy robi ze mnie skreca:/ ale super starszy brat z niego:) trzeciego raczej nie planujemy( ze wzgledu na dwie cesarki i moje ogromne zylaki) , aczkolwiek nie zapieram sie:) dzieci sa super. Ja sama mam szescioro rodzenstwa i teraz wiem jakie to wazne, gdy mamy siebie:)
Milej nocy mamusie

Odnośnik do komentarza

A skoro o wadze piszecie... Ja przed ciaza 56, przy porodzie 75, po porodzie 65 a teraz 58. Diety w sumie nie stosuje, bo nie lubie, karmie piersia ale raczej wszystko jem, slodycze wpierdzielam! Cwiczen tez jakos nie lubie bo nie mam motywacji. Jedynie rozgrzewka przed morsowaniem ale ti raz w tygodniu w niedziele:) Takze dwa kg zostalo do zrzucenia ale to mam nadzieje ze jakos po dridze zgubie;)

Odnośnik do komentarza

JoasiaG Twoje słowa sie sprawdzily bardzo szybko. Byliśmy dziś u znajomych i maly po prostu anioł. Aby mu już tak zostało.

Blanka Ty to przy mnie chudzina. Mi jeszcze sporo do 60 zostało ale chociaż ważę już tyle co przed ciąża.

Karolaa współczuję teściowej. Ale dobrze że Wy sie dogadujecie i wspieracie a reszta jakoś to będzie.

KingaM super ze w domku. U nas pediatra też mówiła że szczepienie 2 tyg po antybiotyku. Tak zrobiłam w sumie nawet co do dnia i wszystko ok. Teraz tez mieliśmy antybiotyk. We wt mijają 2 tyg i idę.

Mycha88 a ta pupa może odparzona bo częściej robi kupy przy zębach? U nas też raz była kupa bezwonna;) tzn jej nie czułam a zrobil jak leżał w łóżeczku i musiał z nią trochę leżeć i też pupa odparzona ale po sudocremie ładnie już wygojina następnego dnia.

Ppaola moj Bartuś je 5 razy po 150/180 i prawie cały słoiczek zupki i deserku. Może Twój miał gorszy dzień. Za to w ogóle nie chce pić ani wody ani soku.

Zazdroszczę Wam planów na kolejne dzieci u nas przy 2 już koniec. Zreszta za 2 lata będę mieć 33 lata to za stara na dzieci. U nas przerwa 3 lata między dziećmi i jest ok. 2 lata to dla mnie trochę Malo. Mam nadzieję że będziemy tu jeszcze pisać jak któraś z Was będzie w ciąży :) spokojnej nocy :-*

Odnośnik do komentarza

OK, 26 stron...
Spróbujemy coś napisać :)
Dynia - tak, hokkaido. Jest w środku intensywnie pomarańczowa jak marchewka. I smaczna. Opędzlowałam sama trochę tego przecieru :)
Nie ma sezonu na dynie, to fakt. Mężowi cieżko było znaleźć na bazarze, ale była. Ścięłam się z tego powodu z mamą, bo ona, że to nie sezon, a konserwanty, a nie podawaj. Już się pogodziłyśmy co prawda ;)
Teraz będę próbowała zamawiać z serwisu "lokalny rolnik". Mają tam dynie ekologiczne, ciekawe, czy to się sprawdzi?
dzieciaczki super cudne: kiti m.list marika88. Gosia.M - Janek to kawał chłopa! :) mycha - Kubuś prześliczny jak dziewczynka :) muminkaa Tomuś elegant! Joasia.G Szymuś taki fajny chłopiec, już 5 miesięcy, kiedy to zleciało...
Emi to nie ja się pytałam o noszenie za nogę, ale dzięki za foto. My też mamy zalecone nosić za nogę, tylko nosimy tak jak Ty, ale pod kątem, że dziecko opiera się na tej noszącej ręce. I jak fajnie dzidzia podgląda Ci w ekran telefonu. Mój też aż głowę do niego wykręca, żeby podejrzeć to cudo :)
wielorazowe wkładki laktacyjne ja używam bawełniane i z pula. Firmy dr brown i kupione na allegro. Są ok, ale ja chyba za bardzo przeciekam i w połowie dnia powinnam je zmienić, bo może mi się przydarzyć wyciek.
Natomiast polecam nowe wkładki Belli. Mieli wcześniej takie kiepskie, jakby z perforacją. Teraz mają nową serię różową i fioletową. Ta fioletowa jest super chłonna i doskonała jak dla mnie na noc. Ogólnie są miłe i miękkie. więc warto poszukać.

Dzidzior dalej śpi, ja się uporałam z połową stron :)

Witek
17.09 g. 4.20

Odnośnik do komentarza

A i dziewczyny, nie dobijajcie mnie, że 33 lata za stara na dziecko! Była już taka dyskusja jakiś czas temu i normalnie poczułam się jak dinozaur :)) urodziłam Witusia w wieku 34 lat, w tym roku 35 i cóż, w ciąży nie jestem, więc następne - 36? 37? Ale już się martwię o powrót do pracy, bo popracowałabym chwilę i znów uciekała. No i jeszcze mój mąż, wypadałoby jego przekonać... Na razie jest nieprzejednany - nie stać nas na dwójkę, itd.

Także wiecie, żadnych wzmianek, że jesteście za stare czy coś ;)

Witek
17.09 g. 4.20

Odnośnik do komentarza

A u mnie dopiero dziś mija rok jak test zrobiłam. Pamiętam, że czekałam na okres i tak mocno mnie brzuch bolał, że aż kupiłam panadol femina, bo bałam się, że okresu nie przetrzymam skoro już przed nim taki ból :) A test zrobiłam tylko dlatego, że mój ma następnego dnia urodziny i naszła mnie refleksja, czy pić będę mogła :) Zawsze sobie wyobrażałam, że jak będę chciała męża poinformować o ciązy, to dam mu pięknie zapakowany prezencik a w nim malutkie buciki, a wyszło tak, że wyszłam mega zszokowana z łazienki z testem w dłoni i zapytałam go, czy wg niego tak wyglądają dwie kreski :D
W tym roku imprezę robiliśmy już dzisiaj, zawsze to było picie i wyjście na miasto a dziś przyszli znajomi z dziećmi i o 20 już się zwinęli :) chyba dorastamy albo dziadziejemy jak kto woli :)

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr3e5eqhafxvmq.png

Odnośnik do komentarza

A na forum jestem na etapie czytania fragmentów książki, co mycha wrzucała i tak myślę, że rady radami, ale jak ktoś pisze o półrocznym dziecku, że jest bardziej wyrachowane (czyli co,młodsze jest też wyrachowane ale mniej) to jednak powinien poszukać innego zajęcia, no chyba, że to tłumacz użył tak dziwnego określenia. Muszę się Wam przyznać, że kiedyś, nie myśląc jeszcze w ogóle o własnym dziecku, oglądałam w telewizji śniadaniowej materiał na temat kp w miejscach publicznych i jakaś z tych śniadaniowych "ekspertek" powiedziała, że to nie jest wybór matki, że karmi tam, gdzie dziecku zachce się jeść, bo dzieci mają tak małe żołądki, że głód odczuwają od razu jako ból i nie mogą jak dorośli sobie przeczekać i zjeść później. To zdanie tak zryło mi psychikę, że ja nie potrafię synkowi odmówić piersi, bo nie wiem, które nocne karmienie jest tylko jego fanaberią a które z bólu brzuszka. Z resztą zdarzyło mi się parę razy niechcący próbować go oszukać smokiem, jak byłam tak zmęczona, że po odłożeniu go do łóżeczka i zaśnięciu wydawało mi się, że od razu zaczynał marudzić a dopiero po spojrzeniu na zegarek okazywało się, że to jednak minęły 3 godziny :) i nigdy oszukać się nie dał, więc sorry Tracy Hogg ale z karmienia nocnego smoczkiem się nie wykpię :)
I jeszcze jedno, metoda crying down- no nigdy w życiu, dla mnie to jest niewybaczalne naruszenie zaufania jakim obdarzają nas nasze dzieci.

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr3e5eqhafxvmq.png

Odnośnik do komentarza

Drugie karmienie. Sebus mi sie chyba troszke naprawil. Wczoraj zasnal tu po 21 gdzie zwykle szalal do min 22 a nawet polnocy.
Wczoraj podalismy pierwsza marcheweczke. Czasami lapal za moja reke i przysuwal sobie lyzeczle do buzi ale wiele nie zjadl. Coz.. Dzis bedzie kolejna proba.

Kinga super wiesci! Dobrze ze juz wrociliscie do domku#)

alis nie dziadziejecie tylko przeszluscie w tryb rodzicicielski.

kasiatko 33 lata to wcale nie za stara na dzieci. Nie wyglupiaj sie:)

mamuska09 ja chyba przestane otwierac jak beda wpadac bez zapowiedzi. No nie robi sie tak.

cantedeskia fajnie ze piszesz:) 4kg mniej? Super!

http://www.suwaczki.com/tickers/zem3p07wr09wc777.png

Odnośnik do komentarza

Hejooo
Kinga cieszę się że już jesteście w domu, nie dajcie się katarowi:-)

Mycha u nas pupa też była odparzona jak było kilka kup takich bardziej wodnistych.

Cantedeskia fajne że wpadłaś na forum. No i super że kąpiel już daje radość a nie płacz:-)

Kolczyk haaa to udało mi się Cię wywołać:-)

U nas dziś dwie pobudki. Niestety wracamy po południu do domu eh a tak mi tu dobrze. Miłego dnia kochane mamusie:-)

https://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5e2al7gjj6.png

Odnośnik do komentarza

Wczoraj migiem zasnela a od 3 dni pobudka punkt 5.30 wiec nie jest zle. Teraz paulinka sobie lezy kolo mnie i guga do zabawek.

Cantedeskia super ze zajrzalas i dziekuje zabpamiec :* ten wniosek zlozylam w najblizszym mozliwym terminie 4 stycznia i jeszcze nie otrzymalam decyzji caly czas czekam ale mam nadzieje ze decyzja bedzie pozytywna bo musimy teraz na chrzciny oslozyc wiec pieniadze nam sie przydadza.

Powiedzcie mi jak to jest rozszerzam diete paulinki od 2 tygodni i podaje jej sloiczki jako deserek po 5-6 lyzeczek a kiedy jej to podac jako posilek zastepujacy mleko ? I jak to jest z tym kleikiem ? Jeszcze nie dawalam ale zastanawialam sie czy nie dac jej na noc... Jak radzicie ? I jak ten kleik przygotowac jakie proporcje ?

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqcwa1uxmvrgqm.png

Odnośnik do komentarza

ppaola no moj 6latek w marcu konczy 7lat i jest przerazajaco chudy. Nie lubie wspolnych posilkow bo ciagle musze powtarzac zeby jadl a i tak trwa to godzine minimum.

joasiaG to nie ostatnia Szymka wizyta u dziadkow przeciez:) jeszcze tam pojedziesz i wypoczniesz:)

karolaa jesli taka marchewka ma zastapic posilek mleczny to dziecko powinno zjesc juz caly maly sloiczek.
A kleiku ja dawac nie bede bo po co. Dodaje Sebusiowi do mleka lub sloiczka kaszki manny i tak wprowadzam gluten. A jak raz dodalam do odciagnietego mleka na noc kaszki ryzowej to wcale nie spal dluzej.

http://www.suwaczki.com/tickers/zem3p07wr09wc777.png

Odnośnik do komentarza

Karolaa ja dawałam najpierw 5-6 łyżeczek potem jak wracałam do jakiegoś smaku to pól sloiczka już a teraz prawie cały zjadamy. A to czy zastąpi posiłek to dziecko zdecyduje bo u nas zrobiła się dłuższa przerwa między mlekiem ale i tek musi dojeść. Kaszki manny wsypałam do mleka płaska łyżeczkę i miarkę od mleka kaszki ryżowej. Podaje wieczorem.

JoasiaG niestety wszystko co dobre szybko się kończy.

U mnie wiek nie jest największą przeszkodą ale ból przy porodzie. Wiem że grzeszę bo od momentu jak wody mi odeszły w domu do urodzenia u córki bylo 2h a teraz3h ale chyba dlatego że tak szybko to bólu jeszcze nie zapomniałam. Ale Wam dzieci życzę z całego serca i chętnie o fasolkach poczytam.

Co do niezapowiedzianych wizyt to nie lubię jak koleżanka czy ktoś z dalszej rodziny wpada ale jak moj tata czy brat (z teściami mieszkam) to w ogóle mi to nie przeszkadza. Przecież normalnie że nie zawsze ma człowiek ogarnięte w domu. Jak mi się nudzi to też czasem do nich jadę bez zapowiedzi tzn dzwonie chwile przed wyjazdem żeby klamki nie pocałować wypijak kawę córka się z nimi powygłupia i wracamy.

Odnośnik do komentarza

Co do zastępowania posiłku mlecznego, to przy kp nie do końca powinno tak być. Mleko matki jest daleko bardziej kalorycznym posiłkiem niż warzywa i trzeba mieć pewność, że dziecko dostało swoją porcję kalorii, a nie wypełniło brzuszek objętością warzyw (tak, jak dorośli się odchudzają przecież).
Czyli przed warzywkiem podać pierś, potem warzywko ile będzie chciało dziecko, a potem jeszcze pierś czy nie głodne.

Ja tak zrobiłam i po warzywie nie chciał już pić.
Czy tak samo przy mm-nie wiem! :)

Witek
17.09 g. 4.20

Odnośnik do komentarza

Kolczyk M
A i dziewczyny, nie dobijajcie mnie, że 33 lata za stara na dziecko! Była już taka dyskusja jakiś czas temu i normalnie poczułam się jak dinozaur :)) urodziłam Witusia w wieku 34 lat, w tym roku 35 i cóż, w ciąży nie jestem, więc następne - 36? 37? Ale już się martwię o powrót do pracy, bo popracowałabym chwilę i znów uciekała. No i jeszcze mój mąż, wypadałoby jego przekonać... Na razie jest nieprzejednany - nie stać nas na dwójkę, itd.

Także wiecie, żadnych wzmianek, że jesteście za stare czy coś ;)


KolczykM nie jesteś z tym sama. Też się poczułam jak dinozaur :) Niedawno skończyłam 33. Następne dziecko mogłabym mieć najwcześniej w wieku 35 lat. Też się martwię o powrót do pracy. Kolejna przerwa na macierzyńskim z pewnością by mi nie pomogła. W listopadzie wrócę chyba na 3/4 etatu, jeśli będzie jeszcze miejsce w żłobku.

Wczoraj po raz pierwszy dałam Antkowi marchewkę. Najpierw był zaskoczony, ale szybko załapał że to jedzenie i oprożnił cały słoiczek. Chyba mu smakowało. Połowa była na jego twarzy, śliniaku i rękach :) Uśmiałam się przy tym karmieniu. Chciał sam łapać łyżkę, brał rączkami marchewkę z łyżki i wkładał ręce do buzi :) Marchewkę popił jeszcze mlekiem z cyca :) Dzisiaj będzie powtórka z marchewką.

Na stronie HIPP znalazłam taki schemat żywienia:
http://hipp.pl/produkty-hipp-sa-idealnie-dopasowane-do-potrzeb-niemowlat-na-kazdym-etapie-rozwoju/poradnik-zywieniowy/schemat-zywienia/4-6-miesiac/
Chyba sama będę się tym kierować przy rozszerzaniu diety. Z tym że na podwieczorek daję dodatkowo mała porcję kaszki manny żeby wprowadzić gluten.

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09k4zs4lxbh.png

Odnośnik do komentarza

Witajcie mamusie :) U nas noc fatalna, mała obudziła się po 3 i nie mogłam jej uśpić. Coś się jej poprzestawiało i myślała, że już jest dzień. To chyba efekt uboczny odwiedzin u dziadków i tego że za dużo spała w samochodzie. Na jakiś czas koniec z odwiedzinami. Jestem wykończona :/
Rozi,Martucha33 najlepiej ograniczyć kontakty z takimi babciami, skoro nie potrafią równo traktować wnuków. Szkoda nerwów na takie babcie.
karolaaa Ty to masz podwójnie przerąbane, bo nie dość że teściowa, to jeszcze jej siostra.
daritka jak można prezenty dawać tylko jednej wnuczce?! A reszta, to gorsza?! Już lepiej jakby nikomu nic nie dawała.
KingaM dobrze, że jesteście już w domu :)
Martusia ja chciałam zajść w ciąże po roku, tak żeby nie było dużej różnicy wieku. Niestety mój lekarz stwierdził, że powinnam odczekać ok. 3 lat. Dziewczyny po cc też macie zalecony taki odstęp?
Blanka1212 super Twój M odpowiedział teściowej:) Muszę kiedyś ten tekst wykorzystać, jak moja teściowa znowu powie "niedobra mamusia, tylko ci to mleczko daje,a ty byś już coś dobrego zjadła".
Na razie tyle udało mi się Was nadrobić. Resztę przeczytam, później, jak tylko uśpię mała :)

http://www.suwaczki.com/tickers/klz9zbmh1xzq48fw.png

Odnośnik do komentarza
Gość mamajasia15

karolaaa ja też nie mam pojęcia co robić :-( mój Janek jest z 31.08 więc zaraz kończy 5 miesięcy a moja pediatra kazała mi przyjść z nim na szczepienie na początku lutego i wtedy też mamy rozmawiać o rozszerzeniu diety...
A jak tam gryzaki? Pasują Paulince?

Odnośnik do komentarza

Juz rano mialam pisac, ale forum nie chcialo wspolpracowac.
Noc dobra, pobudka przed 2 dopiero i po 4. Potem chwile krecenia i docelowo wstalysmy po 8 :) wiec ok.
Z mezem napiety weekend, kumulacja klotni w nocu. W koncu obrazeni poszlismy spac, a od rana obojgu nam przeszlo samo i mamy super dzien :)
Zaliczylismy wczoraj wyjazd do babci - mojej tesciowej. Mimo, ze nie lubie tam jezdzic to jakos przezylam. Potem spotakanie u moich rodzicow (mieszkamy nad nimi) i calego mojego rodzenstwa z dziecmi. Dzis juz sama bylam u mojej babci. I weekend sie konczy. Szybko leci.

Lilka przed chwila wykonala swoj pierwszy obrot z brzuch na plecy :) z mega odgieta glową. Dumna mama :)

Ja w tym roku koncze 30 lat i juz marzy mi sie kolejne dziecko. Tylko ze mi po cc lekarz zaleci poczekac 12-18 msc. Ale to wszystko zalezy jak sie zycie, praca potoczy.

https://www.suwaczki.com/tickers/ckaidqk3nf6dnwie.png
https://www.suwaczki.com/tickers/iv09gu1ry0m74u7s.png

Odnośnik do komentarza

mamajasia jeszcze mi nie doszedl ten gryzaczek podwjrzewam ze bedzie jutro albo we wtorek to wtedy dam znac jak sie sprawuje innych niestety nie chce :/

Blanka chyba zrobie tak jak mówisz. Sliczny marchewkowy Sebuś :)

Paulinka nam ladnie usnela bo tym jak przez pol godziny nie moglismy jej uspokoic pozniej zadzwonil domofon obudzila sie i od tej pory moj K ja usypia na reku mu zasypia jak ja tylko odlozy to sie budzi zaczyna plakac ale pociera piastkami o oczka wiec musi byc spiaca. Dzisiaj podalam jej gotowa herbatke z sokiem jablkowym z hippa i bardzo jej smakowala . To taka odskocznia od wody ktorej wlasciwie nie chce pic a przy mm musze ja dopajac ale bede z nia wojowac zeby pila ta wode

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqcwa1uxmvrgqm.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...