Skocz do zawartości
Forum

Fasolki sierpień 2015


kalafiorki

Rekomendowane odpowiedzi

Ja też chodzę prywatnie, ale dlatego,że akurat do tego lekarza mam zaufanie po prostu.
Nawet mogłabym chodzić prywatnie w ramach firmy i nie płacić, tak robiłam przed ciążą, ale teraz specjalnie wybrałam tego lekarza, żebym miała spokój. Zazdroszczę, że trafiacie na NFZ na fajnych lekarzy - ja nigdy nie miałam szczęścia i praktycznie same traumy po takich wizytach, począwszy od pierwszych jako nastolatka... :( Niestety generalnie nie mam dobrego zdania o lekarzach, zbyt wielu konowałów spotkałam na swojej drodze, więc jak już trafiłam na sensownego i dobrego specjalistę to się go trzymam :)
A co do USG - to mi tez lekarka powiedziała kiedyś że NFZ refunduje 3 badania w czasie ciąży więc może kolejne robią nadprogramowo?
Najwazniejsze to miec po prostu zaufanego dobrego lekarza - a jak ktos jeszcze może to miec za darmo - to super !

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09kiovyujc1.png

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny, jak tam Fasolki?:)
Ja niestety bez laptopa, a te forum srednio mi z telefonu dziala
(Chcialam do grupy na fb sie dodac, wyslalam wiadomosc, ale cos cicho :( )

Czytalam o Usg :)
Pomyslcie sobie, ze w UK ma sie 3 razy usg (ginekologa w 99,9% przypadkow w ogole sie nie widzi, nawet przy porodzie)...
Do 12 tyg nikt nie uznaje ciazy, a poza tymi 3 usg - 12,20 i 30 ktorys tydzien, nie ma zadnych badan oprocz cisnienia krwi, zadnych ginekologicznych, pielegnuarka sprawdza czy nie ma bialka w krwi i cisnienie....

Prywatnie nie ma...
Wiec jak czytam tu.... To zupelna magia

Dobra wracam do czytania:)
Wiecej chlopcow, czy dziewczynek?;)

Odnośnik do komentarza

A no moze tez idzie tym, jaki ten lekarz jest. U mnie w przychodni przyjmuje dwoch lekarzy i gdy musialam isc do tego drugiego, to kobiet praktycznie nie bylo a jesli byly to starsze panie jedynie. Ale do tego, do ktorego chodze zawsze musze sie wyczekac w kolejce nawet ze dwie godziny az wejde i nigdy nie spotkalam sie z czyms takim jak pospiech u niego, mimo tylu kobiet co przyjal.
I nawet prywatnie mozna trafic na byle kogo. Mojej siostry znajoma 8 lat starala sie o dziecko. Jezdzila prywatnie do jakiejs babki, nieraz nawet dwa-trzy razy w tygodniu sie zdarzylo bo jakies badania, pozniej wyniki i tak w kolko. To juz perfidnie wygladalo na wyciaganie pieniedzy, bo za kazda wizyte placila. W koncu siostra ja namowila na naszego lekarza w przychodni. Przejrzal papiery, zrobil jej podstawowe badania tu na miejscu i z wynikami skierowal do Poznania, gdzie zrobili jej dokladniejsze. Z tym wrocila do niego, ten przepisal jej jakies tabletki i po trzech miesiacach zaszla w ciaze z blizniakami, w dodatku chlopiec i dziewczynka, urodzily sie zdrowiutkie, teraz w kwietniu jakos koncza 2 latka. Babka powiedziala ze bedzie mu wdzieczna do konca zycia. A do tamtej lekarki pojechala, opowiedziala wszystko, pokazala zdjecia maluszkow, a tamta zaniemowila i na koncu tylko pogratulowala. Tak to widzicie jest. Jak lekarz ma byc gbur i guła, to nawet prywatnie za pieniadze sie tego nie pozbedzie.

A moj Synus wariuje w brzuszku, obudzil mnie dzis o 7, jak wstalam i chodzilam to bylo dobrze, a teraz znow wariuje gdy tylko usiadlam :D

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgjl5d7opn.png

Odnośnik do komentarza

Dokładnie ania 125. Raz na poczatku ciąży byłam na NFZ facet potraktował mnie okropnie (był z polecenia mojej przyjaciółki) później zrezygnowałam. Stwierdzilismy z mezem ze będziemy chodzić prywatnie mamy wykupiony pakiet na cala ciążę za 250 zł co miesiąc usg, badanie krwi, badanie u lekarza, wizyta wiec za miesiąc wychodzą grosze a czuje się ze jest wszystko wporzadku. Później po porodzie mam zamiar wstawić zdj USG dziecka w antyrame i powiesic. Myślę ze fajnie by to wyglądało.
Wy mamusie macie osobne pokoje dla dzieci, razem z wami będę spać ? Remunujecie je jakoś?
Ja juz głównie wszystko mam, jest to nasz wyczekiwany dzidziuś wiec wszystko kupujemy razem i sprawia nam to dużo przyjemności.
Stad takie pytanie co kupujecie na pierwszy miesiąc maluszka? Chodzi mi głównie o ubranka bo wiadomo ze wózek fotelik itp

Odnośnik do komentarza

Ja czuję kopniaczki w sumie już przez cały dzień. Ale na razie są przyjemne. Wczoraj wieczorem dziecko tak szalalo że już zaczęłam się martwić ale za to w nocy grzecznie śpi więc jest ok :-) oby tak zostało po porodzie...
Ja wydrukowałam sobie wyprawkę z internetu, taka która miała najmniej zbędnych rzeczy typu ogrzewacz do chusteczek i mam zamiar się jej trzymać. Tam jest wszystko co trzeba do szpitala i później w domu. A oprócz tego mam nadzieję że na szkole rodzenia położne zwrócą nam jeszcze uwagę na potrzebne rzeczy.
Dziecko będzie w naszym pokoju ze względu na wygodę karmienia nocnego. Remontu tutaj nie robimy bo wszystko jest w miarę ok ale zamówiłam komode do łazienki z przewijakiem więc z mebli to też chyba tyle. No poza lozeczkiem:-)

Odnośnik do komentarza

Ania27, nie martw sie, moze dzieciatko tak jest akurat ulozone, np pleckami i nie czujesz tych ruchow i kopniakow tak mocno :)
Ja poczulam juz ruchy na przelomie 17 i 18 tygodnia podczas sniadania nagle cos mnie puklo w srodku. I byly one sporadyczne, rzadko czulam. Teraz juz sa tak wyrazne i mocniejsze ze rano mnie budza :p
Zas moja kolezanka poczula pierwsze w 21 tygodniu dopiero i do tej pory mowi ze corka jej nie daje takich mocnych kopniakow tylko czuje bardziej przelewanie. Aczkolwiek miala na brzuchu zbedny tluszczyk, byc moze wlasnie to tym szlo i u Ciebie takze?

No same chlopoki :D caly czas myslelismy ze bedzie dziewczynka, wszyscy mi tak mowili, nastawilismy sie, siostra przywiozla mi dwa komplety rozowej poscieli, pojechalismy na usg polowkowe a tu zdziwienie, szok :D miala byc Basia albo Marysia i przez to nastawienie sie na dziewczynke przez pierwsze dwa dni chodzilam tak zmieszana, nie mogac przyjac do wiadomosci ze bedzie syn. Nie mam pojecia czemu, az w koncu sie wyryczalam i mi przeszlo a teraz kocham juz go z calego serca, modle sie o niego, zeby szczesliwie i zdrowo sie urodzil :)

A co do wyprawki, to my jeszcze nic nie kupujemy. Bylismy tylko sie zorientowac ile bedziemy potrzebowali na wozek i lozeczko i inne poczatkowe rzeczy. Na pewno bedziemy mysleli o tym jakos miesiac przed, ale teraz jeszcze nie chcemy sie zaopatrywac :)
No i mamy juz od dziadka od strony narzeczonego zapowiedziane ze on kupi swojemu pierwszemu wnukowi wozek taki jaki bedziemy chcieli, wiec jakby nie patrzec, bedziemy mieli z glowy wydatek rzedu 1,5 tys zl. Ale same ciuszki przeciez tez tanie nie sa. Za jakies dwa miesiace zaczne chodzic po lumpkach, moze trafi sie cos naprawde ladnego. A tak to mysle ze u nas w sklepie dzieciecym bedziemy wiekszosc rzeczy kupowac, bo mimo ze jedyny taki sklep w okolicy to nie jest tam drogo, bo wielu rodzicow wlasnie tam okupuje swoje dzieciatka :)

A wy jak kobietki? Macie juz cos?

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgjl5d7opn.png

Odnośnik do komentarza

No i dzidzius na razie tez bedzie z nami. Tak mysle ze do niecalego roku. Wlasnie wiem, ze moga byc problemy z tym przyzwyczajeniem, ale moze nie bedzie tak zle. A remonty robic bedziemy w najblizszym czasie. Z tym ze u moich rodzicow w domu, mieszkanie na dole. Juz sie nie moge doczekac jak sie tam przeniesiemy, na pewno bedzie duzo latwiej, niz jakbysmy byli na swoim, bo pierwsze dziecko, chyba sobie sama bym nie poradzilA.

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgjl5d7opn.png

Odnośnik do komentarza

Mamy;
Lozeczko mama zmalała białe sliczne w lupmie za cale 80 zł wiec stwierdzilsmy od razu bierzemy najwyrzej się odnowi trochę (pomaluje )
Wszystko od znajomych i rodziny
3 pajacyki cieńsze
2 grubsze
2 body z krutkim rekawkiem
Kocyk
2 reczniczki

Odnośnik do komentarza

Mamy;
Lozeczko mama zmalała białe sliczne w lupmie za cale 80 zł wiec stwierdzilsmy od razu bierzemy najwyrzej się odnowi trochę (pomaluje )
Wszystko od znajomych i rodziny
3 pajacyki cieńsze
2 grubsze
2 body z krótkim rekawkiem
Kocyk
2 reczniczki

Odnośnik do komentarza

Czesc dziewczynki :) my tez juz powolutku kupujemy wyprawke, liste dostalismy w hurtowni i sie nia posluguje, kupilismy juz troszke rzeczy bo to pierwsza ciaza wiec nic nie mamy a poza tym czasowo wydatki lepiej rozlozyc: pieluszki tetrowe i flanelowe, 2xposciel,2xprzescieradlo,szczotka do wlosow i grzebien,nozyczki,frida do noska,rozek,komplet kolderki z podusia,skarperki. Rzeczy dostajemy caly czas od znajomych i rodziny. No i mebelki zamowilismy i stoja do skrecenia z firmy Pinio.

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5eyvsx3zrf.png

Odnośnik do komentarza

Cześć,
ja jeszcze nic nie kupiłam, nic nie dostałam... ale jak poznam płeć to może jakieś jedno body kupię :P Na razie nie kupuje za wcześnie, bo i tak gdzieś to będę musiała poukładać a jeszcze nie mam mebli dla dziecka. Ale myślę, że w czerwcu już zacznę coś kompletować, na koniec wózek! Ale to zakup dziadków :D

Odnośnik do komentarza

ania125 podziel się lekarzem ;) brzmi bardzo rozsądnie! choć mój też jest rozsądny i farmaceutyki omija raczej dopóki nie są konieczne. Dlatego ja biorę tylko kwas foliowy, bo resztę mam w normie.

Co do USG i lekarza. Ja chodzę prywatnie. Zawsze do ginekologa chodzilam prywatnie, bo nie znam sprawdzonego na NFZ, a w Zielonej Górze poszłam po prostu do tego co moja sisotra mi poleciła. On prowadzil jej ciaże bliźniacza i moją pierwszą ciażę, jest też zastępcą ordynatora i ma doświadczenie. Mi się podoba. USG natomiast nie robi zawsze. Raz się upomniała, bo chciałam zobaczyć, jak serduszko bije, bo jeszcze ruchów wtedy nie czulam, ale ostatnio tylko tętna wyszukal, a ja nie czulam potrzeby usg, bo wiem, że dzidzia jest, bo bardzo mocno kopie. Teraz mam we wtorek połówkowe, a wizytę w piatek i zapewne usg nie będę miała.

ewa nie spinaj sie z tym spaniem z dzieckiem ;) ani noszeniem. Pmysl z drugiej strony. Te male istotki z nas dopiero wyjdą i będą przerażone wielkim światem, najbezpieczniej im będzie u mamy i najlepiej. I nie daj sobie wmówić, że niemowlę da się przyzwyczaić do noszenia ;) Julek z nami nie spal, bo ja nie potrafiłam z nim spać. Wolałam wstawać do niego w nocy. Za to zawsze na ranne karmienie brałam go do łóżka i jeszcze dosypialiśmy. Dalej tak czasem robimy. Zasypiać musi i musiał osobno, bo on śpi od zawsze w swoim pokoju, a my w salonie. Nie ma opcji zasypiania u nas, bo my nie idziemy spać razem z nim ;) Co do noszenia? Nosiłam go jak tylko potrzebował, jak cały dzień to i cały dzień - ladowalam go wtedy do chusty, potrzebował tego, widać coś się dzialo wtedy. Nie musialam go oduczać ani od spania z nami, ani od noszenia. Wszystko samo przeszlo. Rób tak, żeby to było dla Ciebie najmniej stresujace i dla dziecka.

JA wyprawkę mam po Julku, bliżej terminu się rozejrzę co mam, a co trzeba dokupić, ale może wtedy już poznam płeć. Początkowo maluszek będzie z nami w pokoju, potem przeprowadzimy go do brata :) Julek i tak śpi jak zabity, więc nawet maleństwo go placzące nie obudzi ;)

Wrócilam wreszcie z tych świąt. Było miło, ale alergia mi nei daje spokoju.
A co się nawkurzalam na kierowców tirów to moje! Co z tego, że 120 jechałam, jak mi tiry wyskakiwaly przed maskę :/ gdyby wiedzieli tylko, że wyskakują kobiecie w ciaży z małym dzieckiem u boku :/ miałam ochotę ich obtrąbić i napisać sobie na aucie wielkimi literami "uważaj na mnie!"

http://www.suwaczki.com/tickers/uannxzkr1zq23rgd.png

http://www.suwaczki.com/tickers/43kthdge3hmnk8e8.png
http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=42339

Odnośnik do komentarza

Kathy naprawde nie ma . No chyba ze polozna stwierdzi ze np.masz za maly brzuszek albo stwierdzi ze potrzebujesz kolejnego z jakiegos innego powodu to tak . U mnie nie bylo potrzeby i mialam tylko po dwa na kazda ciaze - wiem ze to malo i tez sie wkurzam na to jak i na to ze nie badaja ginekologicznie i w ogole ze tak lajtowo podchodza do kobiet w ciazy . A co do prywatnych klinik to fakt cenia sie.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...