Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
bella09

Lipcowe 2015! :)

Rekomendowane odpowiedzi

My po dzisiejszej wizycie u pani dr od rehabilitacji i była bardzo zachwycona tym że Jula weszła w czworaki. W końcu już myślałam że z raczkowania nic a tu jednak nas zaskoczyła:) Za to teraz siedzenie w miejscu już jest nudne posiedzi ale do kilku minut a potem domaga się wolności:D
Co do głupich komentarzy to brak słów jak ktoś w ogóle ma śmiałość odezwać się tak do obcej osoby. Mnie w życiu nie przyszłoby to do głowy i mam nadzieję że na starość mi się nie odmieni :D
Irysek zdrówka dla Hani oby szybko przeszła ta gorączka.
Izabelap też mi się wydaje że Miłoszek jest bardziej podobny do Ciebie. Chociaż dzieci w tym wieku zmieniają się wielokrotnie ja za każdym razem słyszę inne opinie co do podobieństwa Julki raz mówią że podobna do mnie raz do mojej siostry ostatnio nawet mój tata powiedział że jest podobna do teściowej tylko nie wiem w którym miejscu bo ja podobieństwa tu nie widzę:)
Rene Twój Filipek świetnie sobie radzi na dwóch nogach:)Moja kumpela ma synka prawie 14 miesięcznego i jeszcze nie próbuje chodzić tylko raczkuje.
OlaFasola Franuś też wygląda na zadowolonego i bardzo ładnie siedzi w krzesełku moja nie bardzo chce tak siedzieć tylko się wierci i chce wychodzić.
A tak poza tym dostałam dziś dwa telefony jeden z dobrą informacja że jest dla nas decyzja w sprawie 500 na dziecko także się cieszę dodatkowa kasa się przyda zwłaszcza teraz przy budowie. Drugi telefon już niestety był z gorszą informacja z przychodni bo od stycznia czekam na wizytę do neurologa i termin miałam na ten czwartek ale pani dziś zadzwoniła z informacją że pana dr nie będzie w czwartek i termin przesunięty na 23 czerwca trochę się zdenerwowałam bo tyle czekam i mam czekać kolejny miesiąc powiedziałam to pani w rejestracji to udało jej się przyspieszyć wizytę o dwa tygodnie czyli na 9 czerwca termin i to jeszcze trzeba będzie czekać w kolejce bo jest już limit pacjentów na ten dzień. Także spoko nasza służba zdrowia działa super. Praktycznie wcale nie chodzę do lekarza rodzinnego a u specjalisty to chyba nigdy nie byłam a tu jak człowiek potrzebuje konsultacji to tak jest traktowany. Sory za moje żale ale musiałam się wygadać.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-71535.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-71536.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej laski!!!!

U mnie oddana praca mgr. Kilogramy spadają po fitnessie. Zęby idą wszystkie na raz. Zapalenie płuc, które okazało się nie zapaleniem płuc u Wiki. Zastrzyki z antybiotykiem. Na szczęście już lepiej. A właściwie dobrze. Gorący czas u mnie. Opiszę szczegółowo jutro jak się ogarnę!!!!!!

Jestem do tyłu z forum, że szok.


http://s5.suwaczek.com/201507234580.png
http://s8.suwaczek.com/200908144662.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zainspirowalyście mnie i ja wrzuciłam kilka zdjęc na dropa. Ależ dzieciaczki nam rosną! Moim zdaniem Miłosz jest bardzo podobny do izabelap a Julia do avel a jeszcze bardziej do swojego brata :D. Fajnie, że Julka robi postępy, a to z neurologiem to porażka, nie dość że i tak długo czekacie to jeszcze znowu termin zmieniają. Ciekawe czy kiedykolwiek ktoś zrobi porządek z NFZ a jeśli tak to kiedy.
OlaFasola,podziwiam Twoją mamę i siostrę, że się odważyły obciac Frankowi wlosy. Ladnie im wyszlo. U nas też by się przydało, ale boję sie, może ewentualnie na śpiocha bym spróbowała :P.
irysek, zdrówka dla Hani!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej dziewczyny!

OlaFasola - dzięki za pamięć! To miłe :) Czytam Was codziennie, ale jak chcę coś napisać, to zawsze coś po drodze przeszkodzi.
Co u nas? A no stan zębów: nadal 6 szt. - ostatnio zaczęłyśmy szczotkować małe perełki :D
5 dni temu było ostatnie kp :) Trochę mi dziwnie i czuję małą "pustkę", myślałam, że będzie gorzej, ale odkąd mała zaczęła mnie podgryzać zębolami, to każde kp było dla mnie stresem. A i małej jakoś nie brakuje mocno ;) Chyba, że ukrywa swój smutek :D A ja czuję pewnego rodzaju wolność :).

Dziewczyny, jak Wasze ćwiczenia?
Plany na pierwsze urodziny?

Widzę, że pojawił się temat powrotu do pracy - bardzo cenne wskazówki a propo adaptacji w żłobku, dzięki Anwa.
Ja również mam zamiar rozglądać się za pracą, pewnie początki będą trudne, ale często to rodzice przeżywają bardziej niż dzieci.

Gaga u Ciebie jak zwykle się dzieje, czekamy na resztę sprawozdania - gdzie byłaś, jak Cię nie było?! Kiedy obrona mgr?

Rene Filipek super śmiga! Pytałaś o mleko - po odstawieniu mała je 3x 210 ml (przed spaniem) no i w nocy jakąś mniejszą porcję, ale moje dziecko jest głodomorem, bo jeszcze zjada wieczorem mega porcję kaszy, taką XXXL :D

A poza tym, to też miewam gorsze dni, gorsze samopoczucie i gorsze myśli, M non stop w pracy = ja non stop z młodą i nie było by źle, bo się przyzwyczaiłam, ale nocki pozostawiają wiele do życzenia, choć wiem, że mogłoby być jeszcze gorzej, pobudki nocne zazwyczaj trwają 2 h.

Aaa a ile drzemek Wasze bomble mają?

Aaa 2 - izabelap dobrze, że nie dałaś się sprowokować, ja bym pewnie nie wytrzymała :D choć wiem, że to nie było by warto się wkurzać. A Miłosz mega podobny do Ciebie!

Spokojnej nocy, idę korzystać z wolnego wieczoru :)


http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bmg7ykx2zcftk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dzięki dziewczyny chyba widzę już światełko w tunelu ale to się okaze po dzisiejszej nocy,na razie dostala nurofen o 14 wiec czekam czy w nocy coś się pojawi, oby nie.
Do nas dziś przyszła decyzja listownie, z prog. 500 + ze dostaniemy 25go kase i fajnie w koncu kupię fotelik Hani, mąż już się nawet zgodził na nowy bo z tymi używanymi to nie wiadomo czy jakiś niepowypadkowy.

Iza Miłosz do Ciebie podobny, a twój N nosi już obrączkę ?;)
A julcia podobna do brata ;)
Rene z plecakiem to jest tak że dwa razy nosiłam a teraz Hania nie w formie do noszenia była wiec się nie motalam a muszę jeszcze lepiej dociągać i będzie git ale tobolek robię jak h siedzi u mnie na kolanach bo jak leżała to się denerwowala.;)
A Filip slodziak ;)
A po Franku nie widać że taki czort ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej, Wrzuciłam jeszcze kilka fotek z dzisiejszej wycieczki do świata zabaw. Było bardzo fajnie. Tak jak się spodziewałam, w tygodniu jest mało ludzi. Było w sumie 3 dzieci na tak duzej powierzchni do zabawy i 3 ganiajacych maluchy rodziców :)
Dzieciaki co chwile interesowały się czymś innym. Piłka, zjeżdżalnia, basen,auto.... ale jakoś nas to nie zmęcztło :)
Karo_lina u nas już od jakiegoś czasu 2 drzemki. Pierwsza 2 godz po pobudce a druga po ok 4 godz, po obiadku, tak ok 14:30 i o dziwo śpi 1,5 a czasem 2 godz.

Filip tez kwalifikuje się do strzyżenia ale wole poczekać te 2 msce żeby nie słucha gadania teściowej...niby wierząca a taka zabobonna.

gaga222 gratuluję! Super uczucie, co? Ja po oddaniu swojej poczułam jakby mi kamień od nogi odjeli :)

avel90 przecież my wszystkie tu wiedziałysmy ze z Julka wszystkio będzie dobrze :)

Poziomkowa, jak popatrzyłam na zdjęcia i wyobrazilam sobie Filipa obok tych pięknych kwiatów.... nie byłoby co sadzic .... a propo.. dzisiaj Filip zerwał kawał tapety ze ściany. .. jest cuudownie :)


http://www.suwaczki.com/tickers/zem3wn15q03p2bpy.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Rene, potem dobierała się do tych kwiatow, ale w porę zabralismy. Moja urwala niedawno listwę przypodłogową... Nie wiem jak, chyba nie była za dobrze przyklejona, nie mniej jednak wolałabym, żeby jej nie interesowały takie zabawy.
Karolina, fajnie, że tak ładnie udało Ci się odstawić mała :). Co do drzemek to u nas też dwie, ostatnio łącznie trwają nawet po 3 godz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Naprodukowalyscie sie dzis :)
Ja na szybko bo jade jutro na caly dzien w delegacje i musze wstac o 3:30!!
irysek zdroweczka dla Hani
izabelap anwa ja to bym pewnie cos ostrego powiedziala zebu utrzec nosa ludziom. Ale pewnie lepszym rozwiazaniem byloby zrobic jak izabelap
rene super ze wypad sie udal
avel u nas bylo podobnie z neurologiem
Karo_lina fajnie, ze macie 6 zebow.
Co do cwiczen to u mnie duuupa odkad wrocilam do pracy padam na twarz. A w temacie ciekawostka. Moja kumpela w pracy zaczela jezdzic rowerem do pracy. Ostatnio zaczal ja bolec kregoslup. Lekarz podejrzewa ze kregi sie powysuwaly czy cos. Jest na L4 czeka na rezonans. A ponoc sport to zdrowie..
gaga szacun. Jak to robisz, ze wszystko ogarniasz? A antybiotyk to co niepotrzebnie dali?
Kira zazdroszcze kwiatkow. Moj balkon prosi sie o zagospodarowanie ale brak mi i kasy i czasu.
OlaF fajnie, ze udalo sie podciac wloski Frankowi. Ja Olkowi przez sen podcielam tylko przy uszach.
poziomkowa padlam z tymi radami tescia.
Spokojnej nocy mamuski


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09hdgeywb1h2o0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Irysek od kiedy jesteśmy razem, nosimy srebrne obrączki. N nie może doczekać się już złotej, ja w sumie też chętnie zamienię srebro na złoto.
Katarzyna_Honorata o matko, 3.30 to przecież środek nocy.
Jak Olek znosi nową sytuację, towarzystwo taty i brak mamy?

Miłosz po urodzeniu podobny był do N, a przez jakiś czas do brata N. Od jakichś dwóch miesięcy słyszę że jest podobny do mnie. Ostatnio usłyszałam ze podobny jest do mojej Zuzi, mają roznych ojcow wiec jestem pewna ze oboje sa do mnie podobni.

Idę spać, dobranoc dziewczyny.


https://www.suwaczki.com/tickers/zi13jqivl2cbe6kj.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3i09kqbx4doex.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dxomvcqg5939n8wl.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5scwa1zqlnck25.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dzisiaj u nas pobudka o 5:35... U nas też dwie drzemki ale bardzo często muszą dosypiać bo budzi się tradycyjnie po 40 minutach i jest Armagedon. Nie wiem co ja robię źle ze właściwie od urodzenia franka cos z tym jego spaniem jest nie tak. Myślałam że to przez to ze nie zasypia sam ale dzieci niektórych z was tez tego nie robią a śpią dużo lepiej. To samo u moich koleżanek.


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj44jtq7ddk90.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

OlaFasola nic nie robisz źle. Filip miał tak samo. Od niedawna zdarzają mu się dłuższe drzemki. Czasem śpi 2 godz, 1,5 a czasem 40 min. Dzieci są różne i maja różne potrzeby. A rozbierasz Franka do drzemek? Ja ściągam Filipowi spodnie i śpi w samych bodach. Skarpetek tez nie ma ale w ciągu dnia tez śmiga boso... śpi po, czy przed jedzeniem? Spróbuj coś zmienić i przez kilka dni powtarzać.. u mnie ta druga drzemka jest po spacerze i po obiadku. Dotleniony, najedzony idzie spać.
irysek ja łapie Filipa z "lotu" bo on nigdy nie siedzi, o leżeniu nie wspomnę. Nie pamiętam kiedy pampersa zmieniałam na leżąco... musze popróbować, bo z plecakiem ulatwilabym sobie życie i to bardzo!


http://www.suwaczki.com/tickers/zem3wn15q03p2bpy.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

U nas pobudka o 6.30, ale stało się już tradycją ze od 5 zaczyna się kręcić i gdybyśmy razem nie spali i szybko cycusia bym nie dała to pewnie by się już obudził. Zaskoczeniem natomiast jest pierwsza drzemka. Zawsze spał w granicach godziny 10. Wczoraj o 8 pospal 10 minut, dzisiaj zasnął n 8 i śpi nadal, czyli już 1.30. Zdążyłam włosy umyć, zrobić makijaż, pozbierać pranie i zjadłam śniadanie. Aż sprawdzałam przed chwilą czy oddycha bo to nie podobne do mego synka.

Plan na dziś: ogarnąć mieszkanie, zrobić obiad, zakupy spożywcze połączone ze spacerem i po południu zostawiam małego z N i chce sobie kupić bieliznę do ślubu. Zobaczymy ile uda mi się zrealizować.


https://www.suwaczki.com/tickers/zi13jqivl2cbe6kj.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3i09kqbx4doex.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dxomvcqg5939n8wl.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5scwa1zqlnck25.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

renez tego co pamiętam to twój filip zasypia sam wiec to trochę inna bajka :) choć mojemu tez się zdarzy dluzej pospać. Nam jedzenie zwykle wypada po spaniu:)
Z tego co udało mi się podejrzeć to ida frankowi jeszcze dwa zęby i tez na górze.


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj44jtq7ddk90.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej!

Dzięki za odpowiedzi. U nas też dwie drzemki, poprzedzone porcją mleka i tak z pełnym brzuchem Helenka śpi, czasem godzinę, czasem dwie (śpi w wózku). Od jakichś trzech tygodni nie budzi się po 30 minutach, nie trzeba jej "dobujać", więc na spacery już nie chodzimy w porze drzemki, tylko pomiędzy.
OlaFasola i u Franka się ustabilizuje ze spaniem, absolutnie nie myśl, że robisz coś źle.
My byśmy chciały, by nasze dzieci ładnie spały w dzień/ w nocy/ zjadały wszystko z apetytem/ potrafiły się same sobą zająć, itp., ale kurczę - nie ma takich dzieci (no chyba, że się mylę :) )

Ja mam zamiar uczyć młodą samodzielnego zasypiania w łóżeczku, jak tylko M będzie miał więcej czasu i wspólnymi siłami powalczymy. Nie mam siły jej nosić, bujać, a lżejsza nie będzie. Także jak któraś z Was będzie miała jakieś rady/ wskazówki - będę wdzięczna ;)

Martka przede wszystkim serdeczne GRATULACJE! Napisz, co u Ciebie i kiedy przeprowadzka :)

Udanego dnia :)


http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bmg7ykx2zcftk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witam i ja. Dziś w porze drugiej drzemki nietypowej bo o 16 rzadko mu się zdarza łapać spanie ale u nas ilość drzemek zależy od tego jak przebiegła noc. Mały potrafi spać i 12 godzin od 7 do 7 z dwoma karmieniami- np. ok 23 i 5 nad ranem. Wtedy śpi raz w dzień. Jeśli natomiast późno pójdzie spać o 21/22 i wstanie dość wcześnie ok 6 to w dzień śpi więcej i częściej. Pytałyście o ilość karmień- u nas jest zazwyczaj 6 posiłków w tym 4 mleczne. Spanie też polega na lulaniu jeśli jesteśmy w domu- w samochodzie trochę pokrzyczy i zasypia a w wózku ostatnio stała się magia i zasypia ładnie bez kwęknięcia (ale tylko ze mną, u taty jęczy).

Miałam wczoraj zrobić wpis ale młody wyczuł i się obudził jak tylko siadłam do komputera. Tak więc nie pamiętam imiennie która z Was ale odniosę się ogólnie do tematów.

Jeśli chodzi o fotelik my mamy baze do maxi cosi i tenże fotelik w wersji do jazdy przodem i tyłem większy kupiliśmy. Nam pasuje bo mamy nieduży samochód.

Jeśli chodzi o bywanie mężów/niemężów w domu to u nas też wieczny niedoczas- męża nie ma od 5:30 do 17:30 o ile nie jest w delegacji więc praktycznie w dzień jesteśmy skazani na siebie z synkiem ;)

Co u nas? Od jakiegoś czasu mamy dwie górne jedynki już wyglądające z dziąseł więc stan uzębienia to u nas 4. Trochę lepiej jest małemu rwać kawałki chleba ale z żuciem jest jeszcze ciężko. Chęci są ale siły dopisują jeśli jest np. miękkie mięso (ostatnio zajadał mi się kurczakiem).

Poza tym jestem chyba rekordzistką jeśli chodzi o temat becikowego, nam się 500 nie należy więc zaczęłam obliczać czy na becikowe się załapiemy (byłam przekonana że tak tylko ilość papierów mnie nie mobilizowała żeby szybciej to załatwić), w trakcie liczenia zaczęło wychodzić że może nie- o jakże się wkurzyłam- na szczęście doliczyłam się i złożyłam wniosek, połowy niby wymaganych papierów wogole nie chcieli... no i ciesze się, że się wyrobiłam przed upływem roku.

avel w temacie lekarzy i nfz to mi czasem też brak słów. Są lekarze i lekarze... w związku z naszą sytuacją i tym co pisali mi ludzie doświadczeni w temacie ja znalazłam niedaleko nas fundację- będąc na spacerze weszłam, porozmawiałam- następnego dnia oddzwonili i w czerwcu Olka obejrzą ich specjaliści- i wreszcie może się czegoś dowiemy. Byłam w szoku że tak szybko, że nastąpił odzew, że nie bagatelizowali. Dostałam info co lekarze powinni nam wystawić i czego się domagać.


http://www.suwaczki.com/tickers/gyxwhdge6o0nafep.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A propo spania. Filip drzemal sobie dzisiaj
UWAGA

3 godz!!!! Szok :)
Wstal o 18. Bałam się ze będzie wojowal do 22, ale nie...20:30 Filip śpi.
OlaFasola może jak Franus zacznie chodzic, będzie potrzebowal więcej energii i będzie lepiej spał? ?


http://www.suwaczki.com/tickers/zem3wn15q03p2bpy.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej goraczka w nocy o 2 czyli 12h różnicy i o 16 czyli 14h przerwy ciekawe jak dziś w nocy będzie. Oby już koniec z tym dziadostwem

Byłam dziś na spotkaniu w klubie mam, temat na dziś bezpieczne foteliki wiec coś na czasie.


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ola- nasze dzieci ze spaniem sa bardzo podobne, wiec piszę co u nas. Ok tydzień po przejściu na mm nocki się poprawiły, jedna nawet z 1 pobudką!-takiej nocy jeszcze nigdy nie było. Myślałam ze juz tak zostanie. Jakiez było moje rozczarowanie jak nagle sytuacja wróciła do normy(6-8) pobudek a dzisiejszej nocy "bujalismy" od 23-2. Piszę w cudzysłowiu,bo opracowaliśmy technikę kładzenia małej na boczku i bujaniu za pampersa/klepaniu w pampersa jak zacznie spac. Działa to tylko wieczorem i w nocy jak wykazuje chęci współpracy. W dzien bujam w wózku. I tez po 40minutach muszę dobujac. Taki juz urok i nic z tym nie zrobię.
Poza tym od trzech dni chodzę do pracy. Jestem zmęczona i na forum juz czasu nie starcza tym bardziej ze wieczorami staram sie uczyć a popoludniami leżę obok Wiki i sie cieszymy sobą:) jest w ciagu dnia z babcia i niezle sobie radzą:) aczkolwiek gdyby nie kwestia finansowa pewnie zostałabym na wychowawczym w domu. Praca i niespiace dziecko to dla mnie za dużo:(
Pozdrawiam Was, moze w weekend zajrzę znów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

U nas tez sie spanie ostatnio troche poprawilo. Jeszcze do niedawna w dzien musialam bujac na rekach, ale postanowilam ze koniec, bo juz bylo mi naprawde ciezko, zwlaszcza ze straszna ze mnie malizna, a moj klusek juz ponad 10 kg wazy. Wyglada to teraz tak, ze maly bawi sie, bawi a jak widze ze spiacy to na lozko, rozbieram do samego body i klade sie kolo niego, przytulam i spiewam. Jezeli probuje brykac to odrazu daje sobie spokoj i daje go na podloge do zabawek zeby sie bardziej zmeczyl, dopoki nie zacznie marudzic. Od kilku dni jest naprawde spoko i ja juz sie tak przynajmniej nie denerwuje tym usypianiem. Kolejnym krokiem beda proby usypiania w lozeczku, ale pewnie jeszcze do tego ciut daleko, bo ostatnio nawet na noc nie chce tam zasypiac.


http://www.suwaczki.com/tickers/43ktjw4zty66dgng.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witam się w czwartek:) U nas pierwsza drzemka więc mam trochę wolnego czasu. Też mamy dwie drzemki jedna od ok. 10 do 11.30 a druga od ok. 14 do 15 chyba że mamy jakiś wyjazd w międzyczasie to wtedy przesuwa się pora drzemki lub jeśli któraś drzemka jest skrócona to dochodzi trzecia półgodzinna. Ale normalnie są dwie.
OlaFasola nie myśl że coś robisz źle w kwestii spania Franka po prostu niektóre dzieci mają takie spanie inne mają problemy z czymś innym i nie ma dzieci idealnych w każdej czynności :) Może rzeczywiście jak zacznie biegać to będzie bardziej zmęczony i będzie lepiej spał.
Irysek jak Hania przeszła już ta gorączka?
U nas wczoraj po 21 Julcia obudziła się z płaczem i chwilę nie mogła zasnąć podejrzewam że to dziąsła jej dokuczały bo nawet brzeg kołderki chciała pogryźć. W końcu dałam jej nurofen i zasnęła.
Idę przygotować jakiś obiad może jeszcze potem zajrzę na forum. Miłego dnia :)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-71535.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-71536.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witamy i my. Nasza upragniona drzemka zaczęła się o 11:30 czyli wyjątkowo późno bo tak jak u Was ta poranna drzemka wypada zazwyczaj ok 10-11. No i tylko siadłam do komputera i trzeba było dolulać ;)

U nas idące zęby objawiają się tym, że Olek gryzie wszystko włącznie z kantami mebli czy swoim stolikiem do karmienia. No i często jest ryk...

Co do obiadów ja ostatnio idę na łatwiznę i wszystko piekę- wybieram wszelkiego rodzaju zapiekanki ziemniaczane, makaronowe i pieczone mięsa.

Dziś udało nam się już sporo ogarnąć w domu ale tak mi się nie chce wycierać kurzy, że szok. A u nas strasznie się kurzy... odkurzanie co dwa dni przez kocią sierść. Przed dzieckiem jakoś nie miałam wrażenia że ciągle sprzątam i gotuję a teraz żyje nadzieją że jak już wrócę do pracy to nie będzie trzeba aż tak pilnować czystych podłóg bo młody już może bedzie na nogach tylko się przemieszczał i z gotowaniem coraz mniej ograniczeń a więcej "wspólnych" dań.

Dziś wieczorem jadę do galerii rozejrzeć się za ubraniem na chrzciny...


http://www.suwaczki.com/tickers/gyxwhdge6o0nafep.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

U nas chyba też idą kolejne zęby, co uwidacznia się gryzieniem, płaczliwością oraz podwyższoną nerwowością. Zasypianie też się pogorszyło. Do niedawna było dobrze, widziałam że jest senna, brałam na ręce i dosłownie minuta dwie i spała... Teraz noszę ją i noszę, w międzyczasie drze się , wierci nie wiadomo dlaczego, jak ją odkładam to jeszcze bardziej. Ehh... Poszła spać po 11 (więc późno jak na nią) i śpi ciągle, nie bardzo mnie to cieszy, bo nam to trochę rozbija dzień.
caiyah, ja tez mam wrażenie, że ciągle coś sprzątam/gotuję/zmywam/prasuję, a najbardziej mnie irytuje, że efektów tej pracy nie bardzo widać. U nas też się kurzy, w dodatku mamy budowę za blokiem, więc lepiej nie będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...