Skocz do zawartości
Forum

Lipcowe 2015! :)


bella09

Rekomendowane odpowiedzi

justa ja myśle, ze okres nie ma nic do karmienia piersią.. Moja znajoma urodziła miasiac po mnie czyli na poczatku wrzesnia i okres miała już miesiąc tem a karmi i to ma bardzo duzo pokarmu. Ja karmiałam z 3 tygodnie i pokarm zanikał a okres dostałam dopiero tydzień temu. Jest róznie. Znam osobe która dostała okres po 4 miesiącach a karmiła dzieciatko do roku. To, że kolezanki miały tak to moze zbieg okolicznosci.

Pomysł z uporządkowaniem zdjęc jak najbardziej popieram. Pewnie po świętach jakies nowe sie pojawią i wtedy bedzie ich więcej.

U mnie dalej przeziebienie ale juz lepiej. Jak narazie Franiowi na szczescie nic nie jest. Wietrzymy, bylismy na spacerku. Dzis było troche płaczu z nie wiadomo jakiego powodu. później była kupka wiec moze to dlatego a moze z nie wyspania. Po jabłuszku u nas kupka co 2 dzień a nie jak wczesniej co 5.

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09ktl7gnvzh.png

https://www.suwaczek.pl/cache/68a570adf3.png[/url

Odnośnik do komentarza

doczytałam u hafiji o okresie i laktacji
więc justa jeśli będziesz miała mniej pokarmu to przez ok 3 dni a później wszystko wróci do normy.

M na nocce, dzieci śpią, a ja piorę ich zabawki

jutro będziemy stroić choinkę jak M wstanie z nocki, bo bombki doszły i jeszcze mi mama w Biedronce dokupiła pare bombek i dupereli w odcieniach fioletu i srebra :D więc mogę działać ;)

http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Odnośnik do komentarza

Ależ się wrobilam. 3 razy pod rząd karmilam z jednej piersi (dwa razy specjalnie i ostatni przez swoje nieogarniecie). Jak mi druga pierś stwardniala, ojaaa, aż zasnąć nie mogłam tak mnie ciągnęło. A młody jak na złość nie budził się na jedzenie. Dobrze że ktoś wynalazł laktator. Sciagalam tylko do uczucia ulgi i było tego ponad 30ml. Wszystko poszło do zlewu, bo laktator nie wyparzony. Ani zamrozić tego ani dawać jutro młodemu. Muszę mocniej zwracać uwagę na to z której strony karmilam ostatnio.

http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkjw4z7rnaggcp.png

Odnośnik do komentarza

Hej, u nas najgorszy dzień ever! Mały nie chciał jeść, spać, na rękach źle, wszędzie źle, cyca nie chciał tylko się darł jak przystawialam (przypomniała mi się od razu ta akcja u Rene) juz nie wiadomo było czy to zęby czy brzuch czy jedno i drugie, espumisan dostał i żel na dziąsła ale nie pomogło i było coraz gorzej, w końcu dałam pół czopka paracetamolu ale poszła wtedy kupa i czapek wypłynął, nie zdarzył się rozpuścić, mały dalej ryczal juz z 2 godz, masakra, już myślałam że będę po karetkę dzwonić i wizja świat w szpitalu mi się jawila, M nie było, dobrze że moi rodzice mi pomagali go nosić i uspokajać choć nic to nie dawało, w końcu daliśmy go na brzuch, tez nic, potem na boczek i zasnął przy szumieniu ale lkal jeszcze długo :( M kupił w aptece ibum i elektrolity w razie czego ale zdążyliśmy podać, jak się obudził po pół godz - inne dziecko! Wesolutki jakby nigdy nic, zjadł z butelki moje mleko bo juz odciagnelam w miedzy czasie bo 4 godz wcześniej karmiłam i mi cyca rozrywalo, w 5 min poszło 125 ml laktatorem! szok! Mały zjadł, wypirrdzial się, dostał rumianek jeszcze ale prawie nic nie wypił i zrobił kupę taka stała, także chyba ta kupa go męczyła, była w kolorze dyni bo jak nie chciał cyca to dostał słoik, ale w sumie już wcześniej marudzil wiec nie wiem czy to po dyni czy co to było....później kąpiel i ogólna radocha, M mi nie chciał uwierzyć jak mówiłam co sie działo bo mały był jak anioleczek wesolutki jak M wrócił... :p mam nadzieje ze więcej takich akcji nie będzie,bjuz byłam pewna że kolejny ząb będzie, ale nie ma jak narazie....padam na twarz....

Anwa dzięki, udało się nam kupić jeszcze ostatnie zlote bombki, 5 min później byśmy weszli do Carrefour to już by ich nie było bo jakąś babka nam do koszyka zsgladala i pytała gdzie takie leżą bo też chce :p
Fajny pomysł z folderami :)
K_H jak tam zmywarka? udało się naprawić? Współczuję tych wszystkich wydatków, u nas tez z kasa nie jest kolorowo, ja bezrobotna, nie mam zasiłku macierzyńskiego, jak zaszłam w ciążę to byłam na stażu wiec mnie nie zatrudnili no bo po co skoro bym zaraz szła na zwolnienie i urlop, M niedawno stracił pracę ale rozkręca własny biznes także jakoś dajemy rade :) nam się ostatnio pralka zepsuła ale na szczęście jeszcze gwarancja rok ważna bo wzięliśmy ta na 5 lat toteż za darmo naprawili, tak to nie byłoby szans kupić teraz nowej pralki....

http://suwaczki.maluchy.pl/li-71311.png

Odnośnik do komentarza

Witam się po kilkudniowej przerwie.
Ach u nas cieżko. Pisałam chyba że mała chora no i okazało się że ma wirusa bostońskiego (kiedyś niby jeden pacjent na rok a ostatnio kilku pacjentów na msc). Dostała antybiotyk i jakby odrazu jej przeszło (nie wiem czy dany na wyrost czy tak cudownie zadziałał.) Ja poległam w sb. Gardło i przeokropna migrena. Do 15 byłam sama z dziećmi więc to jeszcze spotęgowało mój stan. Po południu jechaliśmy w góry zagrzać w domu i przystroić na święta. Umierałam:-/ Jedna z najgorszych migren jakie miałam a które zawsze przytrafiają mi się w ciąży lub kp. W pn wróciłam do żywych no a dziś też już lepiej.

Byłam dziś na kontroli i córka ok. Chciałam pokazać małego bo bałam się żeby na swieta się nie rozchorował i zarejestrowali go bez problemu. Przy mojej poprzedniej przychodni to dla mnie zupełna nowość. No i wszystko dobrze. A wczoraj w nocy pić nie chciał spać nie chciał więc już myślałam że to może gardło. Już sama nie wiem co mu jest. Lekarka zaleciła krople camilia i czopek viburcol przez 10 dni. Chciałabym aby pomogło ale jakoś ciężko to widze. Wykańczają mnie te wieczory i noce.

Jutro jadę z rodzicami w góry a M ma dojechać w Wigilie. Tak więc intensywny dzień mnie jutro czeka. Spowiedź, ostatnie zakupy, wizyta u babci, pakowanie i jeszcze ciasto dla teściowej...kiepsko to widze.

ninja dodam zaraz przepis choć my dziś miałyśmy drugą turę ale poszłam na łatwiznę i zrobiłam z gotowego kupnego ciasta.

http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvi09ks7sqr0nj.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8ribhf90nd6k.png

Odnośnik do komentarza

kitkat to u nas dzis było cos podobnego. Mały spał i jak sie obudzic zaczał płakac jak szalony. Nie była to pora karmienia bo za szybko na mm no więc dałam herbatke i nawet nie chcial butelki dotkną. Płacz jak leżał na rekach na sekunde udawłao sie odwróccic uwage. Ubrałam go i wyszłam na spacer zasnął. No a po powrocie jak postawiłam na brzuszek i kupka była a óźniej juz ok. No ale jak tak płakał to nawet zelem dziasełka smarowałam ale nic nie dąło. Wystraszyłam sie bo ja przeziebiona wiec od razu temperature mierzyłam. Ale teraz od 20 .20 spi spokojnie i pewnie do 6 albo i 7 spokój.

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09ktl7gnvzh.png

https://www.suwaczek.pl/cache/68a570adf3.png[/url

Odnośnik do komentarza

Myslalam ze w nocy bedzie akcja ryk ale o dziwo spalismy i to całkiem nieźle. Miłoszek jeszcze spi a ja probuje przerzucić zdjecia na dropie ale cos mi nie wychodzi. Moze przy kompie mi sie pozniej uda.
Byliśmy wieczorem na koncercie swiatecznym i bylo glosno, pewnie nie jestem przyzwyczajona do takich tonow, maly na pierwszej koledzie sie wystraszyl. M chcial wychodzic ale uspokoilam maluszka i na trzeciej koledzie zasnal. Przespal ze 40 minut a jak sie obudzil to z zaciekawieniem patrzyl na scene. Tak sie ciesze ze wyszlismy z domu. Przypomnialy mi sie czasy szkoly sredniej jak bralam udzial w takich roznych przedsięwzięciach kulturowo-tworczych... milo bylo zobaczyc znajomych na scenie.
Zostaly mi dwa ciasta do zrobienia. Dziś musze! je upiec a na jutro tylko salatka zostanie. Dobrze ze dzieci maja wolne juz od szkoly to pomoga w domowych porzadkach i przy maluszku bo prace kuchenne z dzieckiem na biodrze i jedna reka trwaja 4 razy dluzej.

Pochwalilam ostatnio ze wysypka juz zeszla. Otoz znowu jest. Podejrzewalam ze uczula dynia. Nie dawalam dynii a wysypalo. Dostal pietke od chleba. Teraz mysle ze to gluten. Pierwszy raz wysypalo po biszkopcie, pozniej kasza manna dodawana do zupki i drugi raz po chlebie. Lekarka nie potwierdza nie zaprzecza a dzieciak czerwony jak muchomor. Dala jakas masc i tyle. Nie wiem co mu do jedzenia dawac żeby nie pogorszyc. Glupieje juz.

Dziewczyny zycze Wam spokojnego dnia!

https://www.suwaczki.com/tickers/zi13jqivl2cbe6kj.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3i09kqbx4doex.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dxomvcqg5939n8wl.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5scwa1zqlnck25.png

Odnośnik do komentarza

Czesc dziewczyny jeny podziwiam wasze przygotowania swiateczne.my sie zmywamy na cale swieta.przy malej nic bym nie zrobila.poza tym kregoslup a raczej krzyz ciagle mnie boli.dramat jakis. Ponadto chyba sama z mala pojade na wigilie do moich rodzicow bo moj maz nie przepada za moja rodzina.tzn ma powody niestety i cala ta sytuacja bardzo mnie boli.moj maz choruje ma nerwice i wiecie leczenie jest trudne jego charakter przez to tez.ale widze ze zaczyna sie zmieniac na lepsze.nie zmienia to faktu ze swieta beda w moim doznaniu smutne. Nasz azs cofa sie jestem w szoku bo juz stracilam nadzieje.ale mam wrazenie ze helenka.jest coraz bardziej absorbujaca! Czasami nie mam sil juz krzy mi odpadnie.juz nie wiem czym go smarowac. Wyliczylam ze ona wazy juz prawie 2/10 mojej wagi takze mam co tachac zreszta byla duza od urodzenia. Chcialam Wam zyczyc wszystkiego co najlepsze,zdrowych,spokojnych i radosnych swiat Bozego Narodzenia.juz skladam zyczenia bo nie wiem czy pozniej.bede miala okazje.wszystkiego dobrego!!!!

Odnośnik do komentarza

Witamy :)
Noc ujdzie ale to dlatego ze mlody 3/4 nocy spal ze mna. Obudzil sie po polnocy i siedzialam przy lozeczku pol godziny, wiercil sie i nie mogl usnac wiec wyladowal u mnie i chwile pozniej oboje usnelismy :). Pobudka o 4 na butle i potem pospalismy do 7.
Poniewaz jest cieplo postanowilam na drzemki wynosic mlodego na balkon. Usypia w wozku momentalnie!i wspaniale spi godzinke. (oczywiscie ubieram go jak na spacer) . U nas po 2mcach spokoju powrocil problem z oczkiem. Musze czyscic co ok 20-30min. Dolna powieka wydaje sie lekko spuchnieta. Nie ma juz miejsc w przychodni ale dr zgodzila sie obejrzec wiec idziemy na 13.
kitkat ale mialas urwanie glowy. Ciesze sie ze wszystko juz dobrze. Zmywarki noe udalo sie naprawic. M rozkrecil co mogl ale nie dostal sie do grzalki. Wiec zmywamy recznie.To nie tragedia oczywiscie ale zmywarka jednak ulatwia zycie. Naprawa naszego samochodu kosztowala 2400 wiec musimy sie obyc bez zmywarki.
ChopSuey przykro ze spedzisz wigilie u rodzicow brz M. Mam nadzieje ze uda sie pokonac nerwice i Twoi rodzice pogodza sie dla dobra Twojego i dziecka z Twoim M.
izabelap super ze udalo sie wyskoczyc z domu na maly koncert. Pewnie zrobilo sie milo i swiatecznie przy tych koledach. Ciekawe co z tym uczulebiem bedzie. Oby przeszlo szybko .
Rene zycze zeby udalo sie znalezc wymarzone mieszkanie
sadeo ten viburcol jest na recepte? Dziala? To przeciwbolowe jest? Wracajcie do zdrowia
ana28 jak samopoczucie?
Anwa jeszcze w ciazy ktoras dziewczyna wrzucala tu rozne patenty i m.in polecano noszenie na reku od strony piersi ktora ostatnio karmilas np gumki do wlosow zeby wiedziec z ktorej piersi bylo ostatnie karmienie. Moze sie przyda...

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09hdgeywb1h2o0.png

Odnośnik do komentarza

Mój swego czasu mocno krzyczał. Najczęściej jak mu coś nie pasowało albo się złościl. Krzyczał na ojca, smiesznie to wyglądało. Ale na szczęście ,jak juz się oswoil z nową umiejętnością to mu przeszło :) więc cierpliwości, znudzi mu się i nie będzie krzyczał tak często :)
Oby z Olka ocxkiem nic poważnego nie było.

KitKat oby więcej takich dni nie było.

Sadeo zdrowia wam zycze.

http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkjw4z7rnaggcp.png

Odnośnik do komentarza

KatarzynaH. samopoczucie już lepiej ale dalej jak coś porobie to czuje się jakbym miała gorączka, ale to raczej osłabienie. na dodatek mam okres który trwa juz chyba 13 dni i juz nie wiem czy to normalne czy nie. To pierwszy po porodzie. A na oczka polecam przemywanie naparem z herbaty ze swietlika. Nam lekarka poleciła bo małemu łzawiło i ropiało jedno oczko.

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09ktl7gnvzh.png

https://www.suwaczek.pl/cache/68a570adf3.png[/url

Odnośnik do komentarza

ana zastanawialam sie nad ta herbatka bo pisalas o niej juz kilka dni temu ale dr mowila zeby zadnych herbatek nie parzyc bo moga uczulac wiec sama nie wiem :/ . Dostalismy krople tobrex czy jakos tak. Ponoc dzis 5 dzieci z zapaleniem spojowek juz bylo! U nas nie wyglada na zapalenie spojowki. Zobaczymy jesli lrople nie pomoga to moze sprobuje swietlika :) .
Ja takie dlugie plamienia mial jak bral Ovulan. Odstawilam i dostal normalny 4dniowy okres jak przed ciaza..
Poniewaz czesc z Was juz dzis wyjezdza na swieta i moze nie byc tu obecna to zycze Wam duzo spokoju, radosci, rodzinnej atmosfery, oby w te swieta wszystkie problemy i zlosci minely. Ja pewnie bede jeszcze jutro tutaj wpadac do poludnia :) .

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09hdgeywb1h2o0.png

Odnośnik do komentarza

Ja chyba zwariuje.. Miesiac temu marudziłam, ze mała sie budzi 3 razy w nocy.. Od kilku tygodni śpi od 21-6 i budzi sie co godzinę półtorej.. Zawsze musi pociumkac, inaczej ryk w niebogłosy. Nad ranem juz ulewa i pewnie ja brzuszek boli z przejedzenia. Nie umiem jej przetrzymac i nie dać jeść, bo krzyk niesamowity. Nie mam juz siły, marze o choć jednej przespanej nocy lub o jakiejś perspektywie na takowa. Ząbków jak nie było tak nie ma, wiec nie wiem gdzie leży problem.
Wesołych świat Dziewczyny, niech Wasze Maluszki rosną zdrowo i sypiają całe noce!
P.s. Z moim HNB udało mi sie przed świetami zrobić .. Pranie.

Odnośnik do komentarza

hejka
choinka ubrana, fajnie jest
mąż ogarnia chatę a ja przysiadłam bo mam Hankę w chuście, właśnie mi zasnęła a już sie z nią nachodziłam

nocka nawet fajna, zasnęła ok 20.30 za 10min się obudziła to ją ponosiłam 3 min i spała do 1.30 wow później chyba o 3 i po 5 pomijam fakt, że spała ze mną ;P
pewnie dzis już tak dobrze nie będzie jak pochwaliłam ;P
dratewkas u mnie 3 razy to szczyt marzeń, sporadycznie tak mam, od prawie 3 miesiecy dramat z tym spaniem najgorsze ze w dzien max 40 min śpi

http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Odnośnik do komentarza

Anwa Katarzyna dzięki już wszystko na najlepszej drodze do zdrówka:-) krople wiem ze na receptę a czopki to nie wiem nawet. Mi lekarka wpisała to wszystko razem na receptę więc już się nie dopytywalam. Po jednej nocy efektów brak ale może po kilku dniach będzie lepiej. Poprawy z oczkiem życzę.
Rene nam kazała brać 3 razy dziennie począwszy od 14 plus biogaje lub dicoflor o 16 i tak przez 10dni.
Dratewkas u nas też kiedyś były dwie pobudki. A teraz? To nawet nie jest co 2h tylko czasem 30 min czasem 45 a czasem 15. Ostatnio jak się tak źle czułam to położyłam się o 21 to do 00 4 razy się obudził i tak mnie to irytować bo sama nie umiałam zasnac. Próbuję mu puszczać szumisia, melodyjke z karuzeli, piosenki z komórki czasem pomoże ale żadko. Można nosić, husiac bujac a i tak nie zaśnie. Jedynie w foteliku mu się zdarzy ale to też trwa a potem i tak się do 30 min wzbudza. On poprostu chce cyca i tyle. Jak dostanie to jest spokój. No ale ileż można. M i chyba wszyscy z rodziny komentują żeby w końcu mu coś dać do jedzenia tak jakby kaszka była lekiem na te noce. A ja uważam że to nie jest kwestia głodu. Tak czy inaczej dzieciątko małemu przyniesie krzesełko więc po nowym roku powoli zaczniemy wprowadzać coś do diety. Póki co to jabłko i pietka albo skórki z chleba. Niekapek opanował ale póki co gardzi wodą bo wypluwa.

Ciasta uciekam, zakupy ostatnie zrobiłam, babcie odwiedziłam i padam. Ostatnie ogarnięcie domu już zostawiłam M bo i tak ledwo co się wyribilam. Teraz już jadę z rodzicami i chyba dziś już nic nie zrobię bo jestem wykończona.

Dziewczyny również życzę wam i sobie pogodnychi niezapomnianych świąt spędzonych z naszymi dzieciaczkami, dużo miłości i czułości w tych naszych niezawsze idealnych zwiazkach;-)
Ja już dojeżdżamy a wszystkim które czeka wyjazd życzę bezpiecznej i szczęśliwej podróży:-)

http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvi09ks7sqr0nj.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8ribhf90nd6k.png

Odnośnik do komentarza

Dziś podalam wodę maluchowi, bo się przyglądał jak pije. Nie miałam nic pod ręką, to dostał w nakretce od butelki. Oczywiście wszystko w koło było mokre :D ale woda smakowala, chciał jeszcze. Poszlam po niekapek, ale okazało się że to trudne urządzenia. Chleptanie z korka lepiej idzie. Bedziemy przez najbliższe dni ćwiczyć niekapek:) jak podajecie kaszki?
Bo mi łyżeczka słabo idzie. Za rzadkie to jest, a gęstego gluta też nie chce robić, maluch jest w 75centylu jeśli chodzi o wagę (na samej piersi) i nie chce go tucxyc gęstymi kaszkami.
Jutro M w domu cały dzień. Zrobię sernik, ogarne śledzie. M usmazy karpia i ogarniemy barszczyk z uszkami. Kilka dni będziemy mieć tylko dla siebie :)

Wesołych świąt dziewczyny i maluchy. Niech wam M i NM dogadzaja.

http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkjw4z7rnaggcp.png

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny:) ja od wczoraj wieczorem u rodzicow:) jak dobrze. Jeszcze wczoraj rano bylam na wigilii klasowej mojej klasy ktora mialam dwa lata i mi zrobili zaproszenie. Bylo baaardzo fajnie i poczulam, ze mi tego brakuje. Ciesze sie juz na wigilie. Wszytskie prezenty popakowane, m.in. ramki z fotkami z chrztu dla rodzinki:) na pewno zrobia furrore:)
Wspolczuje tych bolow i marudek u Maluszkow. Oby na Swieta wszystkie bylo zdrowe i mialy tylko dobry nastroj:) strasznie sie ciesze na ta masza wspolna wigilie. Jakos przezywam ja bardziej z tym moim malym kluskiem. Wlasnie dostalam wiadomosc, ze moja przyjaciolka jest w ciazy:) rodzi na koniec lipca:) az sie rozczulilam i od razu moja ciaza i stan z przed roku mi sie przypomnial. Dzien przed wigilia mowilam rodzicom o ciazy. Troche stresu mialam, bo bez slubu a wiadomo jak to rodzice.;) ale ich reakcje byla cudowna:) przynajmniej mamy.
Dziewczyny, zycze Wam radosnych, rodzinnych Swiat z usmiechnietymi aniolkami. Samych pysznych potraw na stole i aby na ten czas problemy poszly w zapomnienie. Odpoczywajmy!:)

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa9vvj8fwgpbtd.png

Odnośnik do komentarza

Hejka :-)

Caly makowiec wyladowal w koszu na smieci... szlak mnie trafia jak mi cos nie wychodzi, czasu brakuje na zorganizowanie czegokolwiek i jeszcze cos musi sie spieprzyc. Mam ogromna potrzebe przygotowywania swiat tylko jak to wszystko ogarnąć? Maly ciągle na rece chce do mnie. Posiedzi u taty chwile i obydwaj zaczynaja marudzic... ehhh juz niedlugo bedzie po świętach i okaze sie ze niepotrzebnie spinalam posladki zeby wszystko przygotowac perfekcyjnie.

Kobiety !!! Spokoju, radosci i duuuzo miłości zycze na Święta i nie tylko. Nalezy nam sie odpoczynek od wszelkich zmartwien i trosk dnia codziennego- niech sie spełni kazde najmniejsze zyczenie swiateczne. WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA!

https://www.suwaczki.com/tickers/zi13jqivl2cbe6kj.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3i09kqbx4doex.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dxomvcqg5939n8wl.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5scwa1zqlnck25.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...