Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
bella09

Lipcowe 2015! :)

Rekomendowane odpowiedzi

Annaendi, lęk rewelacja:D Oby było tak jak mówisz. Zresztą po porodzie myślę, że maluszek będzie absorbujący, plus możliwość robienia wielu rzeczy na które nie mam siły teraz sprawią, że nie będę czuła takiego ciśnienia jak teraz:)
Zjadłam fasolkę szparagową, leże i oglądam TV. Pójdę posprzątam kuchnię, łazienkę.
Ciekawe jak tam akcja się rozwija u dziewczyn:) Szkoda, że przez neta nie można się odejściem wód zarazić:P


http://www.suwaczki.com/tickers/1usa9vvj8fwgpbtd.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczynki dziękuje za wszystkie odpowiedzi :( nie byłam nigdzie, skurcze nadal mam, brzuch boli.. Zauważyłam kolejne części czopu, także chyba sie ładnie wszystko otwiera. O 18 mam ktg, ale poproszę lekarza żeby mnie zbadał i stwierdził czy to poród powoli, czy reakcja mojej macicy na żołnierzyków męża :)
Co do kochania sie to ja musiałam poprosić bo M wcale sie nie kwapił :(
Ps. Trzymam kciuki za resztę mamusiek!


https://www.suwaczki.com/tickers/w57vrjjgbqdn01el.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja jednak wyladowalam w szpitalu. Opierniczyli mnie ze tak pozno przyjechalam po odejściu wod.... Tylko ja nie wiedziałam czy to wody... Dostałam antybiotyk i czekam na rozwój akcji. Boli raz mocniej raz slabiej, wody dalej sie sacza.
Pamiętajcie, jak odejdą wody, max 6 godz i szpital, niezależnie od boli.
Trzymajcie kciuki.


http://www.suwaczki.com/tickers/zem3wn15q03p2bpy.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny leżę na patologii. Jak przyjęli mnie na oddział to na KTG wyszły skurcze których ja nie czułam. Zabrali mnie na porodówkę, zrobili lewatywę po czym podali oxy. I jak na złość żadnego skurczu. Pobolewał brzuch jak na okres, ale teraz już coraz mniej więc czekamy dalej...


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09vcqgqx49tx1x.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I znowu można przeczytać ze kogoś opierniczyli. Jak przyjedziesz za szybko bo nie jesteś pewna opiernicz, jak wg nich za późno bo tez się wahałaś co zrobić bo brak pewności opiernicz, ech...
Rene trzymam mocno kciuki za Was :)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-71171.png
http://s1.suwaczek.com/200905081662.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o rene kciukasy za rozwój sytuacji

ola- 1. drugi poród może nastąpić szybciej lub później nie ma reguły
2. to pewnie czop
3. skutecznego sposobu nie ma innym jedna metoda pomoże, innym wszystkie naraz,a inne w ogole nic nie muszą robić a szybko rodzą

mąż pojechał na wieś po moich a ja poprasowałam 3 sorty prania, mam syndrom wicia gniazda, ale taki w stylu "bo w pon czeka mnie szpital ;P" jutro wizyta, ciekawe co mała pokaże, tak więc nie chce żeby był syf w chałupie, bo później nie ogarnę chaty po cc ;P

co do seksu- ja bym chciała, mąż też , ale ostatnio więcej śmiechu było przy tym niż satysfakcji- moje hipotamowe ciało, skurcze nóg o matko, tęsknie za seksem przed porodem :D

i nie martwcie się, jeśli będziecie chciały to dojdziecie szybko do formy , no chyba że hormony będą wam szaleć i pamiętajcie, dziecko jest ważne, ale nie zostawiajcie facetów na boku, bo to się później źle kończy.


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kira, porażka z tymi lekarzami. Pewnie wszystkie babki by szybciej jechały gdyby nie to, że jak się jedzie przed czasem to też źle...
Trzymam kciuki za Was dziewczyny:)


http://www.suwaczki.com/tickers/1usa9vvj8fwgpbtd.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny, u nas 40+5 dni, właśnie wróciłam od lekarza, od rana cały czas coś mnie kręci na dole... Lekarz cóż spojrzał powiedział, że szyjka skrócona, 1,5 cm wewnątrz i na zewnątrz, powiedział, że może to być kwestia 2-3dni -hmm zobaczymy, ostatnio mówił, ze urodzę przed terminem, mój mąż skomentował wizytę, że przyjdzie ...z reklamacją jak coś :D Dał oczywiście skierowanie do szpitala na poniedziałek, więc jak nie urodzę, przez te dwa lub trzy dni to do szpitala. No ale jaki mały ma warunki, wody, łożysko, przepływy - wszystko wzorcowo, nie ma mu się co dziwić, że nie chce wychodzić ;)
Lekarz stwierdził, że stwarzam idealne warunki dla dziecka w ciąży, nic tylko cały czas w niej być... Jak ja tu chce zrzucić balast ;)
Trzymajcie kciuki może w końcu się coś zacznie, hormony mi strasznie szaleją raz płaczę, raz się śmieje...moze to już faktycznie bliżej końca.

gratuluje maluchów, trzymajcie sie mamy rodzące i powodzenia dla przyszłych :)


http://www.suwaczki.com/tickers/2r8rtgf69j11oaaj.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rene trzymam kciuki. Jak Ci zazdroszczę. Też bym chciała już taki post napisać :) Może już jutro coś się ruszy. Czekamy na wieści od Ciebie. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6ch grstuluje wsztstkim nowym mamusiom :) :) ja id poniedzialku w szpitalu, mialan miec porod wywolywany, ale postanowili obserwowac 3 dni, akcji jak nie bylo tak nie ma. A dzis mialam miec zakladany zel na wywolanie a rano mi mowia ze do jutra bedxie decyzja czy nie robic cc bo poronienia i dziecko spore:/ kurcze juz jestem po terminie i mam nadzieje ze jutro bede calowac synka bo juz to czekanie tu w szpitalu mnie dobija:/ obysmy urodzily szybko i bezproblemowo nasze dzieciaczki :)


http://www.suwaczki.com/tickers/gg64i09k6h3lw61h.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za kciuki ;) na pewno działają.
Może jutro lub w poniedziałek Kubuś bedzie miał operację. Modlę się, żeby wszystko się udało.
Nie wiem czy z przejęcia ale biorę tylko paracetamol i nie czuję bólu. Chodzę już dobrze tylko przy wstawaniu boli. Łóżko mam dobre bo się zniża bardzo nisko.
Od dzisiaj ściągam po troszku siary elektrycznym laktatorem i chowam w specjalnych pojemnikach do lodówki. Maluszek jest narazie karmiony sondą. Mam go ochotę przytulić całować a nie mogę.
Cały czas jestem z nim dlatego nie nadrobiłam Was:(
Trzymam kciuki za Was ściskam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

SzczesliwyLipiec moocno trzymam kciuki, dzielnego i silnego masz synka, wszystko będzie dobrze!
KatarzynaHonorata byłam dziś u lekarza i powiedział że furaginy mi nie przepisze bo po 35tc już nie można, nie wytłumaczył tylko dlaczego, dostałam już antybiotyk mimo że też będę czekać na wyniki posiewu..
Keithy, Rene zazdroszczczę i trzymam kciuki żeby szybko poszło !
Jutro chyba umyję okna... :D


http://www.suwaczek.pl/cache/74152540a2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rene 66kasia mamasitka powodzenia dziewczyny! Czekamy na dalsze info.
SzczesliwyLipiec a mozesz synka chociaz za raczke trzymac? Jak dlugo zostajesz w szpitalu?
Keithy to w Twoim przypadku nic tylko dzieci robic :) wspolczuje ze musisz tyle czekac ale najwazniejsze ze malenstwo ma sie dobrze.
Fka daj znac jak wizyta
irysek Ty to masz przyplyw energii za nas wszystkie, codziennie ogarniasz chalupe? Nie chcialabys wpasc do mnie ? ;P


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09hdgeywb1h2o0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

malenstwo123,lipcowa.oliwkawidze ze mamy podobne terminy ja z om 17.07 z pierwszego usg 21.07 a z ostatniego usg wyszlo na 2 suerpnia ale tak jak ty lipcowa.oliwkanie biorę tego w ogóle pod uwage !!! Z jednej strony chcialabym juz urodzic i miec to za soba a z drugiej sie boje (pierwsza ciąża) porodu.mam nadzieje ze jak juz sie zacznie to bede silna i dam rade.pozdrawiam was wszystkie i maluszki.buziaki.

Za was dziewczyny u ktorych cos zaczelo sie dziać oczywiscie trzymamy kciukasy u aby wszystko szlo godnie z planem.badzcie silne.buziaki

aveoco u ciebie kochana???


http://www.suwaczki.com/tickers/l22n9vvj63any1ij.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny trzymam kciuki za szybkie jak najmniej bolesne porody. :)

irysek ja też mam syndrom wicia gniazda. Choć dla mnie to za wcześnie. Ja jeszcze 3 tyg.
Zgadzam się z Tobą. Nie wolno stawiać dziecka przed partnerem. To najczęstszy błąd który jest początkiem końca wielu związków.

66kasia to może jesteś jedną z tych szczęśliwych które mają mniejsze bóle porodowe. Tego ci oczywiście życzę. Oby się zaczęło. :)

rene87 masakra. Zawsze mają jakieś ALE na tych IP. Ludzie bez serca!

Achaja88 moj M ostatni dal się przekonać i było całkiem całkiem. . Ale po odwróceniu się maleństwa o 360° w ciągu 3 godzin stwierdził że to przez seks. . Łapki mi opadają. Nasi mescy geniusze :) ps. Wpadam na fasolkę do ciebie ;) jedno z najbardziej ulubionych dań moich w ciąży.

ola198411
1. Każda ciąża jest inna nie ma odpowiedzi na to pytanie.
2. Może być czop ale może być naturalna wydzielina. U jednych na raz wypada a u innych długi proces.
3. To szybko chce wywołać poród. Ale spokojnie od 37 tyg niunio jest gotowe na przyjście na świat. Daj znać czy zadziała zabieg.
4. Podobno nie chodzi o sam stosunek tylko o orgazm i sperme. Takie maturalne metody. Nie na wszystkich działają. :)


http://www.suwaczki.com/tickers/1usah371nrhv8u03.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No sperma przede wszystkim,dlatego jak mezul przyjedzie to go dzis w obroty znow wezme,zobaczymy jutro na wizycie czy to cos dalo :-)

Pomylam podloge,ale tak mnie miednica napieprza,chyba mi mala naciska,ech

Musze sie jeszcze ogolic przed wizyta,o matko B-)


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rene, 66kasia, mamasitka trzymam kciuki dziewczyny! dacie rade! :)
annaendi wiem co czujesz, moja babcia która mieszka z nami x razy opowiadała mi o swoim drugim porodzie, jak ją porozrywało, musieli jelita szyć itp... jeeeezu, też nie wiem po co mi to... babcia ma już demencje i po 5 minutach nie pamięta o czym była rozmowa stąd ciągłe powtarzanie opowieści... i non stop pyta czy długo jeszcze trzeba czekać na mój poród, nie pamięta że mam mieć cc i kiedy, nie pamięta jaka płeć, takze ciagle się zastanawia co tam w brzuchu u mnie siedzi i że niedługo sie dowiemy, a jak słyszy, że mam mieć cc to przeżywa, bo "dawniej tego nie było" (jej najczęstszy tekst) :D także codziennie mam dzień świstaka jak musze od nowa to samo babci tłumaczyć...
Keithy w końcu chyba dzidziuś wyjdzie... :P ale dobrze, że mu tam dobrze, co sie będzie spieszył, potem tylko cyc, kupa, spać.. nuda :P
SzczęśliwyLipiec już niedługo będzie po wszystkim, trzymajcie się!
irysek rzeczywiście nadrabiasz za nas energią :D równowaga w przyrodzie musi być :P
Zrobiłam to ekg, wszystko ok :) i wyniki z gbsa odebrał mi mąż w końcu - negatywne :)
Wy albo wasze chłopy nie macie ochoty na seks, a nam się tak chce że masakra :D a nie mozemy... :( mam nadzieje, że po porodzie ta ochota mi nie minie...


http://suwaczki.maluchy.pl/li-71311.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

annaendi obyś miała rację z tymi bólami.
Miałam teraz KTG i wyszły 2 silne skurcze ale w dużym odstępie czasowym także rano na obchodzie się dowiem czy będą działać dalej. Na wszelki wypadek mam nie jeść śniadania.


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09vcqgqx49tx1x.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzymam mocno kciuki za dziewczynki które rodzą! ;)
U mnie na ktg wyszły skurcze, szyjka rozwarta na 4 cm, lekarz dodatkowo ja pomasował co spowodowało ze bóle podbrzusza za jeszcze gorsze :(
Jeśli sie nie ruszy do niedzieli to mam sie zgłosić do szpitala. Ale podejrzewa ze moze już jutro akcja sie rozpocznie :)


https://www.suwaczki.com/tickers/w57vrjjgbqdn01el.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam..
Dawno nie pisałam ale jakoś nie miałam weny ale czytałam was codziennie...
Gratuluję nowym mamusiom, ze mogą już przytulać maluszki a tym co są w trakcie to szybkiego porodu życzę.
Ja dzisiaj byłam na wizycie- ktg dobre zero skurczy, szyjka skrócona Miłoszek już nisko siedzi... i Gin stwierdził patrząc na mnie że do tygodnia powinnam urodzić i że tego mi życzy...
Miłoszek waży już ok 3700g i mam nadzieję, ze urodzę po niedzieli bo M od dzisiaj zaczął nocki...
Ale od kilku dni już czuję że to co raz bliżej- jestem zmęczona i muszę dużo odpoczywać i mam wrażenie że zbieram siły na poród...
Mój gin idzie na urlop wiec następną wizytę - oczywiście jak nie urodzę wcześniej mam w poradni w szpitalu...


http://www.suwaczki.com/tickers/3jgxdqk3nkn8fx6u.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjg34hixozz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...