Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Fka

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Kraków
  1. owca dokładnie! Pozostałe mamusie w dwupaku korzystają ze snu póki jeszcze mogą :)
  2. Dziewczynki jeszcze raz dziękuje za tyle gratulacji! Dołączam się do gratulacji dla pozostałych mamusiek ! Byłyście mega dzielne!!!:* My nadal mamy problem z karmieniem :( oprócz siary nie ma nic więcej :( siedzę właśnie i odciągam laktatorem cokolwiek żeby mogły mu dołożyć do flachy bo malutki przy mnie przysypia i tylko rani sutki :( ale dam rade to rozkręcić! :) Co myślicie o nakładach na sutki? W sensie celem ich ochrony bo moje sutki sa jak wentyle u jelcza Heh :)
  3. Dziękuje mamusie :) teraz na Was kolej :) Czekam z niecierpliwością na wieści :) My z maluszkiem uczymy się karmić. Jest mało aktywny:( może dlatego ze tak szybciutko opuścił brzuszek. Zaraz po porodzie mnie uśpili bo łożysko nie chciało się urodzić i musieli zrobić to mechanicznie pod narkoza. Ale wszystko się udało :) teraz z maluszkiem nadrabiamy stracony czas i walczymy o to by karmić cycem :)
  4. Dziewczynki, 30.10 o 00:46 przyszedł na świat mój synuś :) 37+2 tc .maluszek wazy 2900. W nocy zabolało mnie w podbrzuszu a za chwile posaczyly się wody. Pojechałam do szpitala i tam już się rozkręciło ;)
  5. Gratulacje mamusie! :* Ja tez jestem dzis po wizycie. Mały ważny ponad 2800. Rozwarcie pozostało na 1,5cm wiec nic przez tydzień się nie zwiększyło. Lekarz chyba chciał zrobić masaż szyjki bo mówił ze może teraz bolec ale nie bolało :P w kazdym bądź razie stwierdził ze jest tak miękka i elastyczna ze można z nią wszystko zrobić.. ale ja nie wiem jak to się ma do porodu .. czy mam się go spodziewać czy nie. Na ktg wychodzą skurcze ale nadal cisza ;) Tak jak niektóre z Was.. tez chciałbym być już po wszystkim i tulić maleństwo ;)
  6. Dziewczyny z tego co mówiły mi położne ze szpitala które pracują tez w prywatnych przychodniach to ktg powinno być od 36tyg co tydzień a w 40 tygodniu codziennie :( Ja miałam na razie 1 raz. Jutro idę na wizytę wiec pewnie będzie drugie ktg. Zobaczymy co tam z tego rozwarcia się zrobiło :) dziś mam znowu gesty mleczny śluz co jakiś czas. Małego czuje coraz slabiej. Mam nadzieje ze to wynik tego ze szykuje się do porodu a nie ze się coś dzieje złego :( Kurczę i przeraża mnie moja waga :( w 1 ciąży skończyłam na 12 kg a teraz mam już 17kg :( i z każdym dniem bez kitu jest coraz więcej! A ja na prawdę tyle nie żre :(
  7. owca szczęśliwego rozwiązania! :) Ps. To tyczy się również Was mamusie w dwupaku :) damy rade! :)
  8. monixs mam dokładnie tak samo jak Ty! Odkąd lekarz kazał mi uważać i choc weekend przetrzymac żeby nie urodzić tak wpadłam w jakaś obsesje i ciagle wyczekuje tego przedwczesnego porodu! Już druga noc prawie nie spałam bo miałam skurcze ale jeszcze nie porodowe :( chyba tez muszę odpuścić bo się wykończę zanim poród na prawdę się zacznie :/
  9. gwiazdkaola to w takim razie cała noc miałam skurcze ale niebolesne. Myśle ze po prostu byłam wystraszona myślą ze to u mnie tak szybko się zaczyna. Dziś pewnie już będę lepiej spała i czekała na prawdziwe porodowe skurcze. Choc nie ukrywam ze ciężko zasnąć kiedy ciężko się oddycha :) Co do porodu rodzinnego to przy pierwszym synku leżałam w szpitalu i poród był wywolywany. Mąż był ze mną i bardzo mnie wspierał. Teraz tez planujemy rodzic razem. A co do odwiedzin to na bank ktoś przyjdzie do szpitala... niektórzy nie maja tupetu a ja na tyle odwagi by im odmówić :(
  10. Dziewczyny, właśnie u mnie brzuch tez wysoko, jakiś objawów skrócenia szyjki i rozwarcia nie czułam.. tzn. Miałam wrażenie ze malutki jest bardzo nisko i czasem chodziłam żółwim tempem jak się mi brzuch stawiał ale nic wiecej. Wczoraj po wizycie poszłam na ktg, i leZac na plecach nic nie wyszło a leżąc na boku zaczęły wychodzić skurcze. Jeden miał nawet 100 (patrząc na wykres). Odesłali mnie do domu i zaprosili do szpitala jeśli by się coś rozkręciło. Nie wiem jak u was ale u mnie jak się brzuch stawia to blokuje mi tak jakby oddech... z trudem go wtedy łapie.. i to chyba wtedy jest skurcz, na szczęście jeszcze bezbolesny ;) Wczoraj zauważyłam dwa razy odejście takiego gluta śluzowego ale nadal był mleczny. Czuje tez taki ból w dole brzucha jak na miesiączkę, ale wszystkie te objawy sa na tyle delikatne ze przy funkcjonowaniu z 2 latkiem w domu nie mam czasu zawracać na nie uwagę. W nocy głupia nie spałam bo stawiał mi się brzuch i czekałam co się wydarzy-w konsekwencji jestem jak zombie :)
  11. Dziewczyny, a u mnie 36tc - 1,5cm rozwarcie i 0,5cm szyjka !!! :) Lekarz się martwi żebym choc tydzień wytrzymała, zobaczymy jak będzie :)
  12. Ja nie wiem jak u Was wyglada pobór wymazu na badanie gbs ale u mnie to było całkowicie bezbolesne i niewyczuwalne. Gdybym nie widziała co lekarz robi to bym się nie zorientowała ze coś mi tam wkłada :) Wygladalo to jak długi patyczek kosmetyczny ;)
  13. Kobietki a czy u Was tez się pojawil śluz? U mnie jest go coraz więcej. Jest bezbarwny lub mleczny. Ale przynajmniej raz dziennie od kilku dni pojawia się na bieliźnie. Dzis było go dość sporo. Nie wiem czy to powoli czop odchodzi czy co... Brzuszek się stawia coraz częściej... szyjka miękka ponoć wiec chyba czas się powoli szykować. Oby jeszcze 2 tyg wytrzymać :)
  14. Ja miałam wizyty raz na 3tyg, teraz raz na 2 tyg a od 20.10 mam mieć co tydzień :) Byłam dziś na wizycie i mały wazy już ponad 2,5kg! A tu jeszcze 5 tygodni zostało! Ładny klocek się szykuje:) U mnie szyjka miękka ale zamknięta. Na każdej wizycie mam badanie ginekologiczne a potem usg. Jeśli niepokoi lejarza szyjka to robi tez usg transwaginakne ;) Także nie mogę narzekać :)
  15. Cześć Mamusie :) Mam jakieś dejavu bo mam wrażenie ze już pisałam to co chce teraz napisac :P Mniejsza z tym :) Wspominałam ostatnio ze mały na wizycie w 31tyg ważył 1400 i miał za mały brzuszek (lekarz podejrzewał hipotrofie). W 33tyg malutki przybrał 600g w 2 tyg! Obwód brzuszka tez się zwiększył choc nadal odbiega o 2 tyg. Martwię się teraz z kolei tym szybkim przyrostem masy ciała.. wg mnie 600g w 2 tyg to trochę dużo, biorąc pod uwagę ze zostało mi jeszcze 6 tyg... :( Za tydzień idę na kolejna wizytę, to będzie 35 tydz i aż się boje. Ja na wadze mam już +13kg :( Należę do tej grupy z Was które już tej ciąży maja dość. Zaczęły puchnąć ręce i stopy, w nogach uczucie gorąca i mrowienia :( nie miałam tego w 1 ciąży i bardzo mi z tym zle. Poza tym rozstępy coraz większe... Eh, ponarzekalam sobie trochę :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...