Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Margeritka

Co z wyprawki dla niemowląt Wam się nie przydało?

Rekomendowane odpowiedzi

Na pewno nie jedna mama ma tak, że przed narodzeniem dziecka szaleje na zakupach, a w praktyce okazuje się, że nie używamy tych gadżetów, ja na przykład przed narodzeniem pierwszego dziecka kupiłam masę butelek różnych rodzajów, używałam tylko jednej i to od zestawu z laktatorem, reszta okazała się zbędna, podobnie kupowałam zestaw poduszka i kołdra, a nie używałam poduszki, tylko kupowałam termoplastyczną, przesadziłam też z ilością kocyków, używałam tylko dwóch, a jak z takimi rzeczami u Was, co Wam się nie przydało z wyprawki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Również butelki,smoczki,ręczny laktator (musiałam kupić elektryczny ),termoopakowanie do butelek,kosmetyki-oliwka,masa wkładek laktacyjnych.
Niektóre rzeczy używałam dużo później,mogłam nie kupować od razu,np masę kosmetyków (płyn do kąpieli-mały miał rumień,musiał być kąpany w innym;zasypka),podgrzewacz do butelek (teraz używam,np do obiadków)


https://www.suwaczki.com/tickers/qb3c3e5ewahdy8r5.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A u nas pomylka byl laktator ;) w ogole nie uzywalam. I wkladki laktacyjne ;)
teraz przy drugim dziecku nie szalelismy z zakupami bo sporo rzeczy juz mielismy. Ale nawet tu nie korzystalismy zd wszystkiego np rozek teraz okazal sie zbedny


http://suwaczki.maluchy.pl/li-26026.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-68097.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poki co nie przydalo mi sie lozeczko:) MOj syn ma 4m. a i tak spi na lozku poniewaz tak mi wygodniej:) jesli lozeczko to i przewijak:) Ale moze jeszcze sie przyda lozeczko tego nie moge wykluczyc choc watpie:)


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlclb15ksjtmsj.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas nie przydała się gruszka do nosa , smoczek , puder , miałam też sporo za małych ciuszków bo córcia urodziła się dł 59 . Nietrafione były też ciuszki z zapięciami na plecach , dostałam też sporo pościeli a używałam tylko 2 komplety .


http://www.suwaczki.com/tickers/wnidzbmh5gg4f5ku.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas nie przydał się: termometr do kąpieli, aspiratorek (na razie lepsza gruszka), rożek, gaziki sterylne, nie sterylne, waciki (nie aż tak dużo), ubranka zapinane z tyłu, albo mające wąskie rękawy.
Pościeli, poduszek na razie nie kupuje, jeszcze z miesiąc.

Za to na pewno fajne jest: kosz na pampersy, ochraniacze na łóżeczko (sama zrobiłam), poduszka klin (bezpieczniej), pieluchy tetrowe!, niania elektroniczna, odparzacz elektryczny (nie byłam przekonana ale wszystko trwa bardzo krótko) i podgrzewacz do butelek.

Karuzele, maty, bujaczki - do 2 miesiąca dziecko bez tego przezyje, może ktoś Wam te rzeczy sprezentuje. Na początku można samej zrobić czarno białe obrazki, nie lada zabawa.

Laktator - bardzo indywidualna sprawa. Nie mniej jednak kiedy potrzeba bardzo przydatna, jesli jest możliwosc kupić gdzies w aptece 24h czy cos, to można nie kupować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u nas z synem laktator byl niezbedny natomiast przy corce ani razu nie uzylam a ma 4 mies wiec watpie ze jeszcze uzyje. wkladki laktacyjne uzywalam przy dwójce. rozki tez uzywalismy do teraz uzywam jak chce ja polozyc na lozku naszym zamiast pieluchy klade przynajmiej sie tak nie sciaga.
ubranka dla noworodka proponuje zapinene z przodu, odrtdzam zpinanie z tylu albo wkaldane przez glowke przy dzieciach starszych moga byc.


https://www.suwaczki.com/tickers/3jgx3e3k2b7bgeta.png
https://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h5v4kvtu1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/mhsvx1hpf6fogdwx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przydało się - rogal do spania dla mnie i potem do karmienia, wysysacz do noska,
nie potrzebne - patyczki do uszu dla niemowląt


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas w zasadzie nie przydał się rożek i termometr do kąpieli - używam za to takiego "w pistolecie" dostaliśmy w prezencie i przydaje się do wszystkiego. Zamiast oliwki lepiej mi się sprawdza krem pielęgnacyjny Bambino.
Smoczek przydaje się baaardzo rzadko, ale to akurat bardzo indywidualna sprawa, zresztą jak wszystko.

Patyczki do uszu przydają mi się do kózek, które nie chcą wyjść przez fridę (chyba że mam za słaby wyciąg :D). Laktatora elektrycznego używałam przez jakieś 2 mce, ale i tak nie żałuję zakupu. Wkładki laktacyjne używam do tej pory, bo czasami zdarza się że coś tam pocieknie.


http://www.suwaczki.com/tickers/uch5e6yd0cq7vxma.png

http://www.suwaczki.com/tickers/y5iaxzdv6sr7mh7j.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja kupiłam za małe ciuszki :D okazało się , że mała urodziła się większa i za gruba na śpioszki, której jej kupiła. Za to przydała się cała armia smoczków. Bardzo dobrze zrobiłam też kupując karmienie piersią z baby and mama med pomogło mi wrócić do siebie :)

a i jeszcze cały zapas pieluch się przydał. Postanowiłam kupować dwie paczki miesięcznie odkąd zaszłam w ciążę i się opłaciło :)


http://www.suwaczki.com/tickers/relgcwa1ja1bh6e1.png]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3skjo7yb6tu9j.png]Tekst linka[/url][/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rożek u nas sie przydał i nadal przydaje ( mała ma 5,5 msca) jak była malutka to lubiła byc nim opatulona, było tez wygodnie ja nosic a jak przychodził ktos w gości to czuł się "pewniej" trzymając ją w rożku:) a teraz służy za kołderkę albo zabawkę ;), z ciuszkami miałam sytuację odwrotną ale to żadkość- miałam wszystko za duże i musiałam organizować r. 50 bo Zosia urodziła się 51 cm. No i z kosmetykami moim zdaniem nie ma co szaleć, ja miałam do kąpania oillan do smarowania emolium i oliwkę do masażu.


http://fajnamama.pl/suwaczki/j21gp48.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeśli chodzi o kosmetyki to ja też w to samo się zaopatrzyłam. Nie kupowałam, też mleka w proszku bo nie wiedziałam czy się przyda i dobrze zrobiłam


http://www.suwaczki.com/tickers/relgcwa1ja1bh6e1.png]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3skjo7yb6tu9j.png]Tekst linka[/url][/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja praktycznie wszystko dostałam i pożyczyłam, więc nawet jeśli coś mi się nie przydało to na szczęście nie wydawałam na to kasy.
i nie przydał mi się termometr do kąpieli i gąbka taka, którą się wkłada do wanienki.
mam jeszcze kołyskę na kółkach. korzystałam z niej może niecały miesiąc, teraz służy za szafę i wkładam do niej wszystko co nie ma swojego miejsca, albo dosuszam na niej ubrania, więc w sumie tylko mi miejsce zajmuje.
chusta mi się nie przydała, bo mały nie lubił w niej siedzieć, ale większość dzieci chyba to lubi.


http://www.suwaczki.com/tickers/9f7jj44j8203qdaz.png

https://www.suwaczki.com/tickers/9f7jvcqg68yf2fpx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tygyssek - to wielkiego tego maluszka urodziłaś.
Moja kuzynka jest w 3 mc i już postanowiłam jej skompletować wyprawkę, trochę wcześniej ale są w kiepskiej sytuacji więc tak sobie pomyślałam , że jak wcześniej coś dostaną to się ucieszy :) kupiłam też jej to co ja dostałam z baby and mama mad karmienie piersią i oprócz tego energia i witalność bo jest cały czas zaspana i jakaś taka markotna. Oczywiście kilka paczek pampersów, śpioszki i inne ciuszki, wanienkę, parę kosmetyków - generalnie najpotrzebniejsze rzeczy, żeby ona i dziecko czuły się dobrze :)


http://www.suwaczki.com/tickers/relgcwa1ja1bh6e1.png]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3skjo7yb6tu9j.png]Tekst linka[/url][/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja przy pierwszym dziecku też becika nie używałam bo był upał a on nie lubił ścisku a przy drugim już tak - a ty faktycznie urodziłaś ślicznego chłopczyka


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drogie Mamy, kompletowanie wyprawki dla noworodka jest nie lada wyzwaniem, jednak polecamy zasadę „im mniej, tym lepiej”. ;) Noworodkowi wystarczy podstawowa wyprawka :)
Kosmetyki:
1. Produkty do oczyszczania (praktyczne są preparaty 3w1 – do mycia ciała i włosów).
2. Nawilżanie (krem intensywnie pielęgnujący lub łagodna oliwka).
3. Ochrona i pielęgnacja okolicy pieluszkowej (chusteczki oczyszczające i ochronny krem przeciw odparzeniom).
Ubranka:
Wszystko zależy od pory roku. Generalnie wystarczy zaopatrzyć się w kilka sztuk body z krótkim i długim rękawem, kilka kaftaników, spodenki, 2 lekkie czapeczki i kilka par skarpetek. Noworodki bardzo szybko rosną i nawet nie zauważycie, jak trzeba będzie przejść na kolejny rozmiar :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marinkaa

Mi się nie przydał podgrzewacz do butelek, wózka głębokiego mało używałam i wiele z malutkich ubranek rozmiar 58 w ogóle nie był używany. Warto mieć za to po dwa rożki i kocyki, naszemu synkowi się ulewało ciągle więc dobrze mieć na zmianę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Olia

U mnie się okaże jeszcze co się nada bo jestem świeżynką:) i mam to szczęście, że sporo akcesoriów odziedziczyłam po rodzinie i znajomych, więc wychodziłam z założenia "lepiej mieć niż nie mieć" - choć przewijaka np nie używamy raczej, ale wiem już, że rogal, który dostałam jeszcze w ciąży był strzałem w dziesiątkę - bardzo mi pomaga usadowić się przy karmieniu, co przez cesarkę nie jest dla mnie takie łatwe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie nie przydały się butelki dr-a Browna bo synek jakoś nie umiał pić tamtym smoczkiem, 2 smoczki, preparat do pępka (położne polecały spirytus i kikut ładnie i szybko odpadł), no i oczywiście ubranka rozm. 56 (body to bezsensowny produkt dla noworodka...)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...