Skocz do zawartości
Forum

Konkurs: "Dzieci Wolnego Chowu"


Redakcja

Rekomendowane odpowiedzi

Jakie wartości chciałabym przekazać zanim wejdzie w dorosłe życie? :
1. żeby szanował siebie i innych
2. umiał uszanować pracę
3. być uczciwym wobec siebie i innych
4. za każdy dzień dziękować,nie ważne jakim był dniem dobrym czy złym ale za to, że zaczyna się nowy dzień
5. aby umiał zrozumieć dobro od zła
6. Umiał kochać ze wzajemnością
Jest wiele rzeczy, których będę uczyła synka,a można o nich pisać bez końca. Najważniejsze to, żeby by człowiekiem dobrym i sprawiedliwym i umiał szanować wszystko i wszystkich co jego wkoło otacza. To są najważniejsze moje wartości, które wyniosłam z domu jako dziecko i będę starała się aby moje dziecko także to wyniosło. Każdego dnia spotykamy się z różnymi problemami, ale także musimy umieć je rozwiązywać:)

http://www.suwaczek.pl/cache/0e6af269fe.png

Odnośnik do komentarza

Pierwsze co nasuwa się na myśl to utarty katalog pozytywnych cech człowieka, cech które zgodnie z otrzymaną w dzieciństwie nauką wyznaczają jego dobroć. Jednak już po krótkim zastanowieniu nachodzą mnie wątpliwości, a po dłuższym dochodzę do wniosku, że to jednak nie ten zestaw cech jest najważniejszy. Przy wyborze wartości, które chciałabym wpoić synowi spróbuję kierować się ich użytecznością w odczuwaniu szczęścia. Ale i tu sprawa nie będzie łatwa, bo to co ważne jest dla mnie nie koniecznie musi być ważne dla niego, a goniąc za tym czego brakowało mi by tym obdarować swoje dziecko, łatwo zgubić coś innego, być może ważniejszego. Dlatego właśnie określenie szczegółowych wartości nie jest łatwe, a może nawet nie jest możliwe. Chciałabym, żeby moje dziecko było szczęśliwe, ale to czego mi brakuje do szczęścia nie załatwi sprawy. Obok szeregu wartości muszę więc zawsze zostawiać synowi furtkę na jego własne Ja, jego potrzeby i jego decyzje (choć wciąż obawiam się nieznanego). Jakie więc cechy ogólne chciałabym zaszczepić w moim dziecku? Jak pisałam chciałabym, żeby był przede wszystkim szczęśliwy. Szczęśliwy mimo wszystko i na przekór wszystkiemu, a więc -umiejętność dostrzegania choćby małych powodów radości, cieszenia się z tego co się ma, bez konieczności ciągłego uganiania się za czymś czy udowadniania sobie czegoś. Tu nasuwa się kolejna cecha - wiara w siebie, poczucie własnej wartości i przede wszystkim umiejętność rozumienia siebie, swoich słabości, skłonność do ich pokonywania lub akceptowania. Chciałabym, żeby mojemu synowi nie brakowało uczucia miłości, by był kochany i umiał kochać, ale nie "kochać za bardzo". Chciałbym, by był silny i odporny na przeciwności losu... Te wszystkie chęci można wyliczać bez końca, aż jedne będą przeczyły drugim, bo w życiu jest wiele sprzeczności. Tak, przyznam: jak chyba każda matka, chciałabym go uchronić przed wszystkim co złe, przed złośliwością, nieuczciwością, bólem, agresją itd., ale wiem, że nie mogę. Wiem, że jeśli nie pozna zła i nieszczęścia, nie będzie doceniał tego co dobre. Wiem też, że bycie zlepkiem pozytywnych cech nie pozwoli mu przetrwać w życiu. Najważniejsze by czuł się dobrze sam w sobie, miał otwarte oczy i mądrą głowę. Może to taka nic nieznacząca lista życzeń matki, ale mam nadzieję, że to tez pierwszy krok do urzeczywistnienia chociaż niektórych z nich, tych najważniejszych dla syna - zmierzających do jego szczęścia.

Odnośnik do komentarza

Nie którzy rodzice myślą że to świat i życie dzieci wychowa Ale to rodzice powinni wpajać dziecku od małego wartości ,które sam będzie przekazywał następnym pokoleniom To rodzice powinny być autorytetem dla swojego dziecka .Dlatego ja bym chciała przekazać swojemu synowi jak ważne w życiu jest odpowiednie zachowanie .Jak ważny jest szacunek ;Uczę dziecko aby miało świadomość tego aby nie oceniał ludzi ze względu na to co posiadają,że ważny jest szacunek do innych dzieci jak i dorosłych np. do obcokrajowców (w rodzinie ma z nimi styczność) czy ludzi o innym wyznaniu etc. O kulturze -Zapoznaję synka jak powinien zachowywać sie w różnych sytuacjach :w domu ,w sklepie,na ulicy.Nawyk używania słów :proszę dziękuje,przepraszam już weszło mu do głowy :) Używa ich zawsze Staram się aby wpoić mu do głowy co to jest lojalność ,uczciwość Określam granice między dobrem a złem .Jeszcze jak okazywać wszystkim życzliwość czy umiejętność radzenia sobie w problemach lub co to jest sprawiedliwość Bardzo trudne jest to zadanie w dzisiejszych czasach aby dziecko odnalazło i zrozumiało dobre strony tych wszystkich wartości Ale mam nadzieję że dbając na co dzień o wszystkie te zasady wyrośnie moje dziecko na dobrego człowieka :)

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hqymi36e7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5ekt2ocja7.png

Odnośnik do komentarza

Czucie i wiara silniej mówi do mnie
Niż mędrca szkiełko i oko.
Martwe znasz prawdy, nieznane dla ludu,
Widzisz świat w proszku, w każdej gwiazd iskierce;
Nie znasz prawd żywych, nie obaczysz cudu!
Miej serce i patrzaj w serce!

Chciałabym aby była dobrą, uprzejmą, ale jednocześnie pewną siebie osobą.
Szanująca rodzinę, tradycję i ojczyznę.
Aby była osobą odpowiedzialną i konsekwentną, znającą wartość słowa kocham. Ceniącą przyjaźń i wierną ideałom. Znającą również dobre maniery i korzystającą ze swojej wiedzy.
Chciałabym aby była pomocna i bezinteresowna, jednocześnie znająca słowo asertywność.

Odnośnik do komentarza

Już drugi raz jestem mamą; ciągle błądzę, mam wątpliwości, próbuję... Kurczowo trzymam się kierunku wyznaczanego przez kompas wartości - bez nich utonęlibyśmy. Przede wszystkim uczę naszych synów szacunku: do samego siebie, innych, do ludzkiego wysiłku - wypływa z ponadczasowej miłości; w świecie konsumpcji i pośpiechu to ważka umiejętność. Zarażam ich życzliwością oraz optymizmem, rozwijam poczucie humoru, z nimi przecież łatwiej żyć. Chciałabym, by byli odpowiedzialni, odważni i uczciwi - tylko wtedy będą ich inni szanować, cenić. To najważniejsze wartości - takie nasze fundamenty. Na nich buduję więcej.

Odnośnik do komentarza

To pytanie skłania mnie do zastanowienia się, jak poważną rolą jest bycie rodzicem. Skoro zostałam powołana do bycia mamą, to będę starac się "dobrze wyposażyc" moją córeczkę. A chciałabym,by przede wszystkim miała szacunek do samej siebie,umiała dostrzegac w sobie pozytywne wartości i potrafiła walczyc z wadami. By była pewna siebie, umiała bronic swoich racji, ale też potrafiła przyznac się do błędu. By wiedziała,że rodzina jest najważniejsza i nigdy przenigdy nie można się jej wstydzic. By z szacunkiem podchodziła do własnego ciała,nie tylko w kwestii ozdób trwałych jak tatuaże i mniej trwałych jak np. kolczyki,ale przede wszystkim, by rozsądnie podjęła dezycję o sprawach intymności.
Chciałabym ,by moja córka była ciepłą i otwartą osobą, wrażliwą na potrzeby bliskich,ale też potrafiącą rozpoznac wykorzystywanie. By szanowała zwierzęta, przyrodę, może niekoniecznie ma znosic 30 kotków do domu:),ale by wiedziała,gdzie zgłosic się po odpowiednią pomoc.
Jedną z ważniejszych rzeczy,jaką od najmłodszych lat przekazujemy córce, jest szacunek do innego koloru skóry, innego wyznania. Jesteśmy rodziną mieszaną, a jednocześnie od niedawna mieszkamy za granicą. W przedszkolu Ania ma kolegów i koleżanki z różnych krajów, o różnych wyznaniach. Szacunek do innych to jedna z priorytetowych spraw. Kolejną rzeczą,jaką chcę przekazac córce i staram się to robic, to wiara i duma z niej, a nie chowanie się, gdy ktoś próbuję obrażac Tego,w Którego wierzymy.
Chcialabym równiez nauczyc córkę sumienności,wytrwałości,niepoddawania się, gdy sprawa wydaje się beznadziejna. Wierzę też, że Ania będzie cierpliwa (chociaż na razie jest odwrotnie:) ), że nie zniechęci się, gdy zacznie malowac obrazek, czy odrabiac lekcje. Chciałabym również, by moje dziecko potrafiło dbac o porządek, szanowało ubrania,książki. Długo można wymieniac. Najważniejsze, by moja córka była szczęśliwa i to szczęście potrafiła przekazac dalszym pokoleniom. By potrafiła kochac i była kochana.A ja chyba będę najbardziej dumną mamą na świecie, gdy córka jako już dorosła osoba powie nam: "Dziękuję rodzice, dobrze mnie wychowaliście". Dużo pracy przed nami,ale jest dla kogo pracowac-dla naszego Owocu miłości.

http://www.suwaczki.com/tickers/km5szbmhmbvh84qd.png[/url]

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09vcqgtm5sabhz.png

Odnośnik do komentarza

Mojemu synowi przekazuję od małego wartości, które wpojono mi w moim rodzinnym domu.
Napewno chciałabym aby syn wchodząc w dorosłe życie pamiętał:
- o szacunku do kobiet i ludzi starszych
- o szacunku do pracy cudzej i swojej
- o szacunku do pieniędzy
- oraz o tym, że najważniejszą wartością w życiu człowieka jest rodzina - cokolwiek w życiu by się nie działo !!!!
- a małżeństwo jest świętością, której nie przekreśla się gdy pojawia się pierwsza kłótnia i poważne problemy !!!!

Odnośnik do komentarza

Zgadza się, dzisiaj wyniki, oto one!

Nagrody w postaci książki "Dzieci Wolnego Chowu", otrzymują:

anka599

lasoteczka

mama225

barbaraaaaa

sekkmet

Gratulujemy!!

Laureatów, prosimy o wysłanie swoich danych adresowych na mail: konkursy@parenting.pl
Tytuł maila: "Dzieci - Twój nick z forum"

Serdecznie pozdrawiamy wszystkich Forumowiczów, a zwłaszcza Wasze Dzieciaczki, niech rosną na mądrych ludzi o wielkich sercach!!

:spey::spey::spey:

Redakcja

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...