Skocz do zawartości
Forum

Grudzień 2011 :)


Madziutek

Rekomendowane odpowiedzi

o_l_a_f
Witam;)
Apiw U nas tak chrzczą dzieci wcześnie, a ja też wole tak jak dziecko jest jeszcze małe i dużo śpi;) A roboty i tak nie miałam bo my wigilię jemy najpierw u teściów a potem jedziemy do moich rodziców;))) A imprezą po chrzcinach poszliśmy na łatwizne - w knajpce;)
Fete No to się na męczyłaś:/ ale najważniejsze, że Adaś już jest cały i zdrowy;)
Polcia Ja staram się trzymać diete,bo jak coś zjem "zakazanego" to mała potem marudzi, ale teraz kosztuję po troszecce i kapusty i rybki, ale bez panierki...
Ania Ja też am taki apetyt i straszne chce mi się pić;)

Paweł już zdrowy, ale za to mój mąż jest teraz chory, a ja sie boje, żeby Iza tego cholerstwa nie dostała:///
A moja mała dziś w nocy pobiła rekord w spaniu, przespała 6 godzin, ale za to w dzień była bardzo długo aktywna...

Ooo to ładnie Ci córeczka pospała :36_2_31: tylko pozazdrościć:)
Zdrówka dla męża

http://suwaczki.maluchy.pl/li-57266.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-57270.png
http://s5.suwaczek.com/200802241141.png

Odnośnik do komentarza

Hej,

Polcia, AniaB - nie dostałam nic przeciwbólowego, bo nie chciałam. Taki byłam chojrak ;))). A jak już chciałam to było za późno, żeby podać.

Beti - boli mnie często lewa strona pleców. Właśnie od porodu, nie wiem czy to wina tego wysiłku przy skurczach, ale wcześniej nic mi nie dokuczało.

Ania - co do diety, to ja wyrzuciłam z jadłospisu póki co wszystko co rozdymające - żadnych kapust, grochu i fasolki. Poza tym staram się jeść wszystko, tylko z umiarem. A apetytu pierwsze 5dni nie miałam w ogóle, ale teraz się nasilił.

Olaf - współczuję choroby. 6 godzin snu.... taa ;). Ja wybudzam Małego jak śpi 4 godziny, bo jak pisała Polcia inaczej mi piersi eksplodują. Mam laktator niby, ale mści się na mnie i jak tylko ściągnęłam pokarm i zamroziłam to zaraz Adaś się obudził i chciał jeść, a tam tyle co nic... Także chwilowo zrezygnowałam ze ściągania.

Zyta - nie łam się. Tak się zdarza, że niektóre kobiety mają problem z karmieniem, dają butlę i wychowują zdrowe, szczęśliwe dzieci. Tak jak pisały dziewczyny wcześniej - dajesz Małej dużo miłości i to się liczy najbardziej. Głowa do góry :)

Później wkleję fotki Adasia, bo coś mi się wiesza wklejanie. Nie wiem czemu :(

http://tickers.baby-gaga.com/t/dogdogard20140729_-13_Wojtek+is+.png

http://tickers.baby-gaga.com/t/dogdogcdr20111218_-6_Adas+is.png

Odnośnik do komentarza

wesolabeti
Hej dziewczynki.
U nas już ok, Kajusia w miarę grzeczna ale mieliśmy kilka ciężkich dni.
Święta spędzamy w domu, jutro przyjedzie moja mama z siostrą:)

AniaB widzę, że Uleńka bardzo zazdrosna...
Wituś jest prześliczny, słodziaczek mały:)
A Ci studenci to chyba 1 albo 2 rok?:) ja też miałam studentów na porodówce, 1 studentka bardzo mi pomagała.
Całe szczęście że wszystko dobrze się skończyło i Wituś cały i zdrowy:)

Aniu co do apetytu to u mnie jest tak, że do południa mogę nie jeść nic a w nocy jak karmię to coś skubnę albo zjem jogurt:)

nie wiem, nie dopytywałam się z którego roku byli... tylko to ich przerażenie w połączeniu ze stoickim spokojem mojego gina :o_no:

http://suwaczki.maluchy.pl/li-36664.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-56367.png

http://www.suwaczek.pl/cache/4b51bed3c0.png

http://www.suwaczki.com/tickers/9ltfs8fwhiladcyb.png

Odnośnik do komentarza

Hej
Jak Wam mijają Święta?? Moja mama z sis niestety nie przyjedzie:( a szkoda...

Fete mnie boli od porodu, masaż pomaga na chwilę. Dziś i wczoraj w kościele jak klękałam i wstawałam to myślałam, że skonam:(.
Pytałam w szpitalu lekarza o ten ból to powiedział, że jak w ciągu 2 tyg nie przejdzie to zaleca masaże.
U mnie już ponad 3 tyg...
A Tobie choć trochę lepiej już?

apiw jesteś cy na porodówce? :)

http://suwaczki.maluchy.pl/li-57266.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-57270.png
http://s5.suwaczek.com/200802241141.png

Odnośnik do komentarza

Hej! Witam poświątecznie. Mam nadzieję, że miałyscie wszystkie bardzo rodzinne i ciepłe święta. Niektóre w gronie rodzinnym czekałyscie spokojnie na nowego członka a niektóre już cieszyły się nowym dzidziusiem:) W każdym przypadku wszystkie jesteśmy szczęściarami w tym roku:D
Ja o całym świecie zapomniałam. Tylko święta i przyjemności:D
Jestem 10 dni po terminie i nic(?). Mam delikatne skurcze czasem a le nic poza tym. Jutro chyba pojadę do szpitala na wizytę kontrolną. Zobaczę czy wszystko ok, ale chyba tak bo mała rusza się żwawo jak zwykle...

http://www.suwaczek.pl/cache/17b721e0e2.png
url=http://www.suwaczek.pl/]http://www.suwaczek.pl/cache/480727b525.png[/url]

Odnośnik do komentarza

Cześć Dziewczyny,

Za nami ciężka noc. Mały do 3:30 co chwilę chciał być przystawiany do piersi, marudził, popłakiwał. No i o 6 rano powtórka z rozrywki. A teraz śpi jak aniołek :))). Chyba jakiś nocny marek mi się trafił.
Dzisiaj już nie wytrzymałam i wzięłam paracetamol, bo od kilku dni strasznie boli mnie głowa, podejrzewam, że ze zmęczenia. Śpię maksymalnie 5godzin na dobę i chyba daje to o sobie znać. Czy któraś z Was też jest opuchnięta po porodzie? Bo ja dobę po porodzie spuchłam i póki co to nie schodzi. Lekarka w szpitalu powiedziała, że może się to utrzymać do 3 tygodni.

No nic pomarudziłam Wam od rana ;) - ale co tam, nie będę się łamać bo mam najfajniejsze dziecko na świecie ;)

Beti - ten ból kręgosłupa nasila się jak dłużej jestem na nogach, albo noszę Małego.

http://tickers.baby-gaga.com/t/dogdogard20140729_-13_Wojtek+is+.png

http://tickers.baby-gaga.com/t/dogdogcdr20111218_-6_Adas+is.png

Odnośnik do komentarza

Witajcie..

Zyta trzymajcie się... duzo zdrowia dla Maluszka...:*

Fete śliczny synuś...:)ja też miałam takie nocki... myśle że tak czasmi jest...z maluchami.... musisz to przetrwać... bóle głowy też miałam i brałam paracetamol.Masz racje to chyba ze zmeczenia ja też mało śpie.. do tego opieka nad dzieciakami itd... daje we znaki,,,

A my dzis sami narazie jest ok... byłam rano w pracy załatwiac papiery wszystkie z macierzynskim i na szczeście do pracy ide w lipcu.. bo mam zaległy urlop jeszcze wiec trochę bedę w domku...
Nie wiem czyt wiecie ale przysługuje nam z dodatkowego macierzynskiego 4 tygodnie.. razem 24 :smile_jump:

Zmykam laseczki bo mała sie obudziła i na cycusia czeka;)

A oto nasza Malusia Ksiezniczka dziś kończy 15 dni... ale ten czas leci......( szkoda że tak szybko...)

http://suwaczki.maluchy.pl/li-56039.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-56377.png

Odnośnik do komentarza

Zyta Trzymam kciuki za mała.

Fete Ja byłam opuchnieta jakiś czas po porodzie, a ból głowy to raczej ze zmęczenia, niestety mam to samo i czasem ratuje się apapem od Pawła;)

Dziewczyny jak po świętach?

A my już po chrzcinach;) mała przespała cała msze i cała impreze;) A jutro znowu impreza tym razem w domu mój mąż organizuje zaległe "pępkowe", bedziemy musiały się z mala zmyć do mamy bo raczej panie nie będa mile widziane;D

http://www.suwaczki.com/tickers/klz9upjyymk8975u.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c3e5eipgnziuq.png

Odnośnik do komentarza

Surikatka
apiwGRATULACJE!!!
zyta mam nadzieję, że z małą juz wszystko ok, wracajcie do domku i cieszcie sie sobą:)

to juz tylko ja zostałam na polu bitwy?! mówiłam, że będę ostatnia:D

Surikatka jeszcze ja czekam na rozwiązanie więc to raczej mi przypadnie miano ostatniej :D
Jestem bardzo wyczerpana ale grzecznie czekam (do terminu zostały 2 dni)
Ja jestem spóźnialska więc mała poszła po mnie :)

Miło popatrzeć na wszystkie słodkie zdjęcia maluszków. Niech zdrowo rosną.

Apiw GRATULACJE!

To my :)

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...