Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

polcia83

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    kuj-pom
  1. A u nas chorobsko...;( Mati nie poszedl do przedszkola tylko do lekarza... Goraczka, bol gardla i katar;( 3 dni pochodzil...:( A zaprowadzam go na 7.30 do 14.-14.30 U nas placimy podstawy 210 + jedzenie 6 zl na dzen.. tak to u nas wyglada..
  2. u nas super.. Wczoraj od 7.30 do 14.30;) podobno malo jadl... nie spal.. byl wszedzie ale nie na lezaku.. nio i jak to pani powiedziala baaaardzo ruchliwy... no to sie zgadadzam z pania..jak przyszlismy to zasnal na podlodze hehe;) a dzis tez super.. od razu pobiegl do sali i dzis tez chce o 14.30 po niego isc.. po 2 tygodniach odbierac bede go ok 15;) U Matiego w przedszkolu jest 30 osob. 2 grupy po 15 ;) cale szczescie bo myslalalam ze w sali sie gotuje 30 dzieci ale na szczescie p 15 osob... Dla mnie najwazniejsze bylo to ze nie posiusial sie.. bo cczasem ma z tym problemy:) Dzieci uwielbia, zawsze chetnie idzie do dzieci wiec z tym problemu nie ma;) ALe jestem dzielna z mojego synka;) I brawa dla Waszych maluszkow;)
  3. Blondi22iszmaonaDaffodilSzkoda, że w każdym przedszokolu dni adaptacyjnych nie robią. U nas w sumie też tylko ten Dzień Otwarty, ale i tak się przydał, bo na początku Kuba tak jak Twój Boguś za nic do sali wejść nie chciał. Przez 15 minut od drzwi zaglądał jak się dzieci bawią i dopiero później się odważył. Do teraz wspomina jakie fajne zabawki były i dlatego tak go ciągnie teraz :) Dokładnie, choć jeden dzień by się przydał, choćby własnie po to, zeby dziecko miało czas się oswoić. Mojemu bąkowi przekonanie sie do nowego miejsca (z mamą u boku) zajmuje średnio około godziny. A tu trzeba przyjść i zostawić. Trudno, jakoś to będzie no mój tez coś koło godziny potrzebuje z oswojeniem sie jak jest ze mną. Mati wogole sie nie oswaja.. idzie do dzieci... na adaptacyjnych dal mi buziaka i tyle go widzialam.. w pierwszy dzien lzy bo do domu musial isc...hhehe
  4. Oj ja tez przezywam.. strasznie... Mati od 3 lat ciagle ze mna( w tym powrot na pol roku do pracy) ... przeraza mnie sam fakt ze idzie , ze beda obce kobiety... ehhhh Mati na szczescie uwielbia dzieci wiec z zostawieniem go nie bedzie problemu raczej tu chodzi o mnie.. wiem ze lzy beda ale to jak wyjde z przedszkola... Musimy dac rade... najgorsze kilka pierwszych dni...
  5. hej... my narazie tez nic nie kupujemy.. mam nadzieje ze odbedzie sie jakies zebranie bo nie mam pojecia co kupic;P
  6. DaffodilDzięki za miłe słowa;)obyś miała rację;)
  7. Blondi22kuba w nocy pampka nie ma od grudnia dopiero ;) Mati dopiero 4 miesiące temu pożegnał pieluszkę w dzień.. wcześniej robiłam próby ale niestety było tylko gorzej...więc poczekałam i w marcu zaczęliśmy i tak trwamy do dzis.. chyba mój wyjątkowo oporny w porównaniu z Waszymi maluchami..
  8. agusia20112słyszałam,,że są dzieci co z różnych powodów wstrzymują siusianie,nawet kiedys mi lekarka mówiła aby uważać na to,bo moze doprowadzić do chorób pęcherza i nerek mówiła,że nie wolno dlatego dzieci przymuszać do nocnika,bo jak są bardzo oporne to mogą mieć blokadę u swoich dziewczyn nie miałam takich problemów niestety wiem że nie jest dobre wstrzymywanie.. ja niestety zmuszam do siusiania do toalety bo inaczej przedszkolu mozemy powiedzieć papa:P Ehh oby jakoś sie udało jeszcze miesiąc jest...
  9. blondi to Kubuś ładnie wytrzymuje;) Mati niestety w nocy do pampersa.. pampers cały pełen choć przed snem jeszcze zrobi siusiu.. zauważyłam ze jak siusiał do nocniczka pampers był minimalnie zmoczony po nocce.a jak siusia do toalety pampers mokry:/
  10. Daffodildzieki za miłe słowa;) Nie ma co panikować.. zobaczymy jak będzie jeszcze jest miesiąc i mam nadzieje że mój maluch nauczy sie siusiać samodzielnie... A czy słyszałyście cos takiego jak przetrzymywanie moczu u dzieci? Moj synek bardzo mało siusia.. jak już go zmuszę do siusiania to sporo tego jest i sie zastanawiam czy on po prostu nie przetrzymuje... spotkałyście się moze z czymś takim?
  11. agusia20112 co do wpadek to zazdroszczę.. bo wiesz jak u nas..?? jak dziecko popuszcza w majtki często niestety Panie dziękują takiemu dziecku...i rok z głowy:( oby nas tego nie spotkało.. ale biorę to pod uwagę bo nasz oporny na te sprawy. U nas zakaz kategoryczny pieluch, oraz brak nocników. Mati sam nawet nie pójdzie do toalety. Wiem że u nas jest tak że dzieci idą razem do toalety o jakiś tam porach... Tak naprawdę Mati w pieluszke w dzien nie robi od ok 4 miesiący. Późno zaczęłam ale wcześniej nie miałam głowy bo córeczka była malutka i zajmowałam sie nią. blondiu nas w prywatnym na ok 30 osób 2 panie + jedna do pomocy przy jedzeniu i chyba dogląda przy załatwianiu się
  12. Blondi 22w przedszkolu panie pomogą pewnie przy jedzeniu... i faktycznie jak zobaczy inne dzieci też będzie chciał spróbować..ja zupę też mu daję ale to tylko dlatego że wiem jak by wyglądało jego jedzenie.. ale ostatnio dałam mu samodzielnie zjeść;)
  13. hej dziewczyny:) Anyadzieki za materiały zaraz zabieram sie za czytanie.. Daffodil no i schowałam nocniki wytłumaczyłam ale mało to dało.. praktycznie muszę go zaprowadzać do toalety bo wstrzymuje siku;( nie ma mowy o kupie w toalecie więc raz dziennie ( bo robi o stalych porach) wyjmuje nocnik i robi... No ale niestety nie wiem jak to bedzie w przedszkolu bo sam nie trzyma siusiaka i narazie nie mam co o tym marzyć , choć nakładniam itd.. no i oporny na zdejmowanie i ubieranie majteczek i spodenek. No i niestety nie chce wołać...:/więc albo jakoś sobie tam poradzi albo panie podziękują nam i tego się boje;/ Z tego co wiem u nas w przedszkolu samo dziecko idzie do ubikacji i załatwia swoje potrzeby... pani dogląda.. Dla mnie troche niezrozumiałe bo mój Szkrab jeszcze nie skończy nawet we wrześniu 3 lat a wymagają nie wiadomo co. /Każde dziecko jest inne i rozwija sie w swoim tępie.. Na szczęście my tylko mamy przynieść do przedszkola ciuszki na zmiane, kapcie, piżamkę i tyle . Jak zapytałam o szczoteczke to pani powiedziała że 3 latki nie myją w przedszkolu zębów tylko 4 latki hhehehe;) Co do jedzenia to znów ucze Matiego jeść łyżka bo przedzszkolu tylko łyżki...
  14. my też dziewczyny po dniach adaptacyjnych:) Anya mogłabyś napisać albo przesłać mailem tą całą listę...?? co dostaliście w przedszkolu... My mamy taki problem że u nas nie bedzie nocników są małe toalety a Mati nie siusia jeszcze do toalety.. Kupiłam nakładkę i był szał przez 3 dni pozniej znów tylko nocnik... na stojąco też czasem zrobi czasem nie... Poradźcie co zrobić aby nauczyc go, żeby zechciał?? Chce od poniedziałku schować nocnik i zobaczyć myślicie że to dobry pomysł?? Poradźcie coś:)
  15. AnyaUllaAnyaTo ja również witam i dołączę do wątku Co prawda Weronka ma już doświadczenie przedszkolne ale od września będzie chodziła do osiedlowego przedszkola, które mieści się zaledwie parę metrów od naszego bloku ;) Teraz wozimy ją nieco dalej i jest najmłodsza w grupie bo rocznikowo wszystkie dzieci są od niej rok starsze-ale to po znajomości tam chodzi-chcieliśmy aby nabrała doświadczenia przed właściwym dla niej rokiem przedszkolnym :) aby zobaczyła jakie zasady panują, aby poznała życie w grupie, wśród rówieśników. Mam nadzieję, że we wrześniu odnajdzie się w nowym miejscu z nowymi dziećmi Anya to mamy tak samo, młody jest najmłodszy w grupie, teraz dopiero ma 3 latka a jest w grupie 4 latków i też idzie na osiedle do przedszkola ale muszę przejść się do dyrekcji bo nie chcę by poszedł do 2,5 latków tylko do 3-3,5 latków a podobno takie grupy mają być potworzone, więc chcę by już był z dziećmi które chodziły do przedszkola. Myślicie że dobrze myślę, czy nie ma to znaczenia do jakiej grupy trafi? Ulla u Weronki w przedszkolu będą dwie grupy: jedna 3-latków i jedna 3-4 latków. W związku z tym, że Weronka jest z początku marca to będzie w tej drugiej, starszej grupie, z czego jestem zadowolona :) to jest bardzo dobre rozwiązanie bo Mati jest z listopada i będzie najmłodszy a swoją drogą pół roku między dziećmi to jest różnica..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...