Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
laura

Mowa dwulatka

Rekomendowane odpowiedzi

Gość patusia23

laura
Jakie słowa powinno wypowiadać dwuletnie dziecko, czy nie jest źle jeśli mówi tylko mama i tata, a pozostała mowa jest niezrozumiała?

Witaj ::):Każde dziecko rozwija się w swoim tempie jedno szybciej zaczyna mówić drugie później.
http://parenting.pl/dzis-pytanie-dzis-odpowiedz/12947-20-miesiecy-i-nie-mowi.html#post1426248

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lauro nie przejmuj sie jesli twoje dziecko na razie mało mówi...Dwulatki rozwijaja się bardzo szybko, nawet jeśli teraz malec mówi tylko mamo i tato to juz np. za tydzień, dwa moze zacząć mówić kolejne słowa a z czasem zdania...Kazdy malec jest inny i inaczej się rozwija...Jedne wczesniej zaczynają mówić a drugie załatwiać się na nocniczek. Nie ma książkowego wzorca kiedy dokładnie dziecko zacznie mówić, jest tylko przedział w jakim moze zacząć. Tak więc pozostaje cierpliwie czekać aż Wasze dziecko do tego dojrzeje...Pozdrawiam Ola


http://www.suwaczek.pl/cache/a7fc4dfc01.png

http://www.suwaczek.pl/cache/7be3a61a97.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój też tak mówi, a wszędzie jest go pełno. Jedynie, co to mama czasem powie mu się tata. Za to naśladuje zwierzęta pies - hou hou, kot - mał - baran - beee auto - auo. Poza tym nawija swoim niezrozumianym językiem przeze mnie. Fakt nie jestem z tych,co paplają co chwilę do dziecka, ale momentami nie mam siły do niego gdy muszę patrzeć gdzie jest. A jest wszędzie! Próbuję go uczyć słów Tak, nie, to, chce. Ale ze średnim skutkiem :| Moja mama mówi, żebym się nie spieszyła do jego mowy bo jak zacznie nawijać to będę go błagać, co by się uciszył :lol:


http://lilypie.com/pic/090429/SkiK.jpghttp://by.lilypie.com/j4m9p2/.png
http://s9.suwaczek.com/200711263438.png http://s2.pierwszezabki.pl/011/011436980.png?3512
http://s9.suwaczek.com/20110723310217.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z jednej strony macie racje, ale z drugiej moja cora ma 2 latka i sama doszlam do tego, ze cos jest nie tak z mowa. Umie wyraznie powiedziec mama, na tate wola aa i wogole paple swoim jezykiem cale zdanie. Okazalo sie, ze ma przyrosniete wedzidelko i trzeba naciac.


http://www.suwaczki.com/tickers/km5s20mmckvk4mz7.png

http://www.suwaczki.com/tickers/atdcupjy3s2ez5z9.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Laura każde dziecko jest inne. Mój synek ma 2,5 roku i mówi już praktycznie wszystko, zaczął mówić jak miał 1,5 roku, a koleżanki maluch, który ma 2 lata (jest rocznik mojego szkraba tylko z listopada) mówi tylko pojedyńcze słowa (mama, tata, dziadzia...) a całą resztę po swojemu. Daj dziecku trochę czasu. Zobaczysz, że jak już zacznie paplać, to zatęsknisz za czasami kiedy mało mówił (znam to z autopsji :)))


http://suwaczki.maluchy.pl/li-53726.png

http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/30945.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

laura
Jakie słowa powinno wypowiadać dwuletnie dziecko, czy nie jest źle jeśli mówi tylko mama i tata, a pozostała mowa jest niezrozumiała?

Witam mój syn zaczął mówić jak skończył 4 lata....(teraz ma 5 i pół roku) też się martwiłam chodziłam po specjalistach,, ale jak dziecko mówi "Mama", Tata to przyjdzie i czas na niego.. u mnie tez mówił "mama" "tata"" da" a teraz nas przegaduje co prawda mówi wszystko ale ma problemy z wymawianiem różnych słów.. ale mówi i nie da dojść do słowa...


http://www.dzieciak.com/t/index.php/20101110/Emilka/2/ticker.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj!Mój synek ma 3latka i ostatnio zaczął mówić troszkę więcej i to swoim językiem.Ja cierpliwie czekałam jak zacznie coś więcej mówić niż mama bo uważałam że jak będe go stresować to jeszcze dłużej nic nie będzie mówił.


http://s6.suwaczek.com/200711154656.png
http://s10.suwaczek.com/20070609050117.png
http://www.suwaczek.pl/cache/beaf35fcaa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

każde dziecko zaczyna mówić w swoim czasie , ale mieliśmy sytuację w rodzinie że dziecko 4 letnie nie mówiło - każdy mówił zacznie gadać itp. poszli z nim do specjalisty i okazało się że ma jakąś wewnętrzną barierę - chodzi już od roku do logopedy i psychologa jest spora poprawa - narazie napewno twoje dziecko ma czas ale jak za jakiś rok nie zacznie mówić to warrto popytać


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja córeczka zaczeła mówić mając 3,5 roku. Nie wymawia r, f, w, sz, cz. Chodzimy jednak do logopedy i ćwiczymy jak ma układać języczek aby ładnie mówić.
Również w przedszkolu ma zajęcia z logopedą i już słychać pewną poprawę, a często i jej staranie by ładnie mówić.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja córcia Weroniczka mówiła już pojedyncze słówka typu mama daj, tata idę już jak miała 1,5 roczku. Synek ma teraz tyle co ona wtedy i nie umie jeszcze tego co ona w tym wieku. Mówi mama, tata, ide, da ale tylko tyle. Z doświadczenia widzę, że każde dziecko rozwija się indywidualnie. Nie ma się czym martwić.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Amelka ( w styczniu skończy 2 latka) najwyraźniej mówi "NIE" wszystko jest nie nawet jak powinno być tak to i tak jest nie :P poza tym powie czasami mama jak coś chce, ale częściej woła tata i dada czasami powie coś innego ale to chyba przez przypadek albo ja chcę słyszeć, że to jakieś słowo a w rzeczywistości mamrotanie


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...ze wszytskimi się zgadzam...na wszystko przyjdzie czas

Ja też mam dwuletnią córeczkę i widzę, że z każdym dniem zaczyna mówić coraz więcej...oczywiście wiele wyrazów po swojemu. Każemy powtarzać jej wyrazy sylabami- i to wychodzi ok, ale powtórzenie wyrazu w całości to jest dopiero sztuka:)


kasik kasik:36_21_5:
http://suwaczki.maluchy.pl/li-32720.png

http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/34843.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dokładnie kazde dziecko w swoim tempie sie rozwija mo syn zaczą w wieku 1,5 roku mówić jak miał dwa latka to mówił może 20 słow i tyle i na tym się zaciołi ni mówił więcej troche się martwiłam ale potem nagle jak zaczoł mówić tak teraz ma 2,5 i mówi wszystko pełnymi zdaniami.
z mową jest podobnie jak z chodzeniem jak juz zacznie to potem ciężko się opędzić :)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kasik kasik
...ze wszytskimi się zgadzam...na wszystko przyjdzie czas

Ja też mam dwuletnią córeczkę i widzę, że z każdym dniem zaczyna mówić coraz więcej...oczywiście wiele wyrazów po swojemu. Każemy powtarzać jej wyrazy sylabami- i to wychodzi ok, ale powtórzenie wyrazu w całości to jest dopiero sztuka:)

nie wiem czy to prawda ale kiedyś czytałam że gdy dziecko uczy się mówić to nie należy mówić do niego sylabami tylko pełnymi słowami bo wtedy dziecko uczy się mówic odrazu poprawnie to tak jak ze zdrobnieniami
:36_27_2:


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja młodsza córka ma prawie 2 latka i też mało mówi .Martwię się trochę bo starsza córka w wieku 2 lat mówiła bardzo dużo.Zastanawiałam się nawet żeby pójść z nią do jakiegoś specjalisty.Trochę mnie uspokoiło jak przeczytałam,że nie tylko ja mam taki problem z mową dziecka.Mam nadzieję ,że już niedługo wszystko się zmieni.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-48654.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-48645.png

http://s4.suwaczek.com/20030426560114.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od rana do wieczora jesteśmy zasypywani pytaniami przez Piotrusia,który ma w tej chwili 2,5 roczku. A jeszcze kilka miesięcy temu mówił dosłownie kilka wyrazów,a potem z dnia na dzień ruszyła lawina zdań. Teraz zdarza sie nam marzyć o błogiej ciszy;) :solar:


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

synek mojej koleżanki gdy skończył 3 latka( w czerwcu) mówił: mama, tata, da, jula i to wszystko. od września poszedł do przedszkola i teraz buzia mu się nie zamyka. myślę że twoje dziecko ma jeszcze czas ale jeżeli się martwisz to dla spokojnego sumienia możesz wybrać się do specjalisty.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój Kubuś ma 2,5 roku i też jest na etapie "mama, tata" a od innych słów tylko pierwszą sylabe zawsze powie i dalej nie chce. A z kolei Jego młodsza o rok siostra mówi już wszystko i nawet krótkimi zdaniami więc chyba każdy w swoim czasie zaczyna mówić.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-63211.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-63212.png

http://www.suwaczki.com/tickers/9ltfs8fwlk7az538.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo wielu rodziców porównuje swoje dzieci do innych.. Moja córka w wieku 2 lat mówiła pełnymi zdaniami , złożonymi współrzednie i nadrzędnie. Ale nie masz powodu do zmartwień. Każde dziecko rozwija się swoim torem. Każde jest inne. Ważne jest , żeby dziecko rozumiało co się do niego mówi. Żeby umiało pokazać różne przedmioty... Mowa dziecka w wieku dwóch lat zawsze będzie różna.Zalezy to od genów , predyspozycji...
Jeśli Twoja pociecha bedzie słabo mówiła mając 3 lata wtedy udaj sie do logopedy. A na razie rozmawiaj jak najwiecej , czytaj bajki i ogladaj je w telewizji. Zadbaj o kontakty dziecka z rówiesnikami.
Pozdrawiam serdecznie.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak oczywiście NOKIA082010 ma 100% racje jeżeli dziecko rozumi wszystko i mówi choćby 2 słowa to nie powino być problemu nawet się nie obejżysz jak będzie zagadywać cie na śmierć :)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie Mamusie!!!

Mój Miłoszek też mówi mało... Ze stałych wyrazów to: mama, bama (co znaczy dziadek, choć coraz częściej słychać dziadzia), tata, brym (auto), mniam... Ale zdarza mu się wypowiadać pojedyncze słowa, których potem nie chce powtórzyć i tak mówił: picie, sieje (serek), idzie, tam, daj, siubka (śrubka), pai (pani) itp. No i oczywiście nawija po swojemu i to "jakby" zdaniami... i zaczyna się denerwować jak go nie nie rozumiemy :what:


http://cap30.caption.it/10259/captionit0150750735D37.jpg :36_3_1:

http://miloszek.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja mała tez mówiła w swoim niezrozumiałym języku ,ale przed 2 roczkiem nagle zaczęła wypowiadać więcej słów zrozumiałych. Nie ma się czym przejmować. Zobaczysz...jak zacznie mówić i pyskować,to już nie przestanie ;)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...