Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Madzia86

Marcowe Mamusie 2011

Rekomendowane odpowiedzi

Maja 84

U nas.....hmmmm odzwyczajam Majke od spania z nami i jest coraz gorzej.Kładę ja do łóżeczka o 21:30 wstaje o 2 i karmie, później jest godzina płaczu :"mama i mama"....az nam bębenki pękają, ale siedze i czekam az zasnie, i o 4 jest to samo......czy tylko ja mam takie przeboje???

U nas w środku nocy tez nadal sa pobudki i ciężko mi ją potem odstawić do łóżeczka bo się wybudza przy próbie przeniesienia. Kiedy nasze dzieci zaczną przesypiac całą noc???

Maja 84

Kapke, EvaR, Margo,Betty, Siwuchnaa,Cudaczek, Duza27, Nikita85,Lenka,Iskierka podbijam pytanie Marys -co u Was?

To ja jeszcze dołączę do pytania... Sylwianna, Bella Gianna...? Co taka cisza? Helloooo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no dziewczyny chyba juz zapomniały o nas i naszym forum....

Maja ja tez wczoraj tate wybrałam ze szitala(przez to ze był w miescie w szpitalu spowrotem zaczełam do niego jezdzic samochodem musiałam sie przełamac bo nikt nie mógł mnie tam zawiesc...) tato podleczony ale 4 stycznia od nowa na inny szpital idzie teraz na nefrologie bo niestety z nerkami kiepsko ale dobrze ze na switea razem bedziemy...

wogóle dziewczyny nie mam ochoty na nic ani sił na porzadki, sprzatam to co musze....nie mam czasu zbytnio, ani siły.. jestem w jakims zawalistym dołku... mąż w delegacji, tata chory mame bardzo kolano boli, Sebastian nipoń jeden nie do zniesienia.
Kamil na razie to wszystko wynagradza.....

MAMY KOLEJNEGO ZABKA TYM RAZEM GÓRNA PRAWA JEDYNKA... NIE ZWIASTOWAŁO NIC JEJ TYLKO TE ZIELONKAWE KUPKI OD 3 DNI MYŚLAŁAM ZE TO OD ŻURKU KTÓREGO JE Z ZIEMNIAKAMI OD KILKU DNI I BARDZO MU SMAKUJE TA KWASKOWATA PAPKA...HIHI. TO SA JUZ W SUMIE 3 SZT/....

IDE DALEJ COS SPRZATAC DZIS KUCHNIA... NE CHCE MI SIE...........


KATALOG AVON ZAPRASZAM
http://www.pl.avon.com/PRSuite/custonlineOrderEBrochure.page?custRepOrdr=1&acNo=MTYwMjUzMzU=&source=RFlNQ1VSTA==

http://www.suwaczki.com/tickers/zem32n0avfuc2f12.png

http://www.suwaczki.com/tickers/zem32n0ahg4mj4as.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej!

Ja w biegu, jak zawsze, a do tego od kilku dni peka mi glowa! Pogoda i zmeczenie chyba.
Co do nocek, to witam w klubie! Nasze dzecko zwariowalo...Zasypia przy wieczornym karmieniu, po czym budzi sie po 3-4 godzinach i albo sie bawi, albo stoi w lozeczku i jeczy:/ Nie mam przespanej nocy juz chyba od miesiaca, albo dluzej. Kazdy mi mowil, ze im mala bedzie wieksza, tym lepiej bedzie spac?! Ona sypiala kiedys od 20 do 11 rano, z jedna przerwa! Mamy nadal jednego zeba, wiec jak tak ma byc do konca zabkowania, to dolacze do jakiejs lokalnej grupy zoombie.
I tez nie mam ochoty na sprzatanie swiateczne, nie mowiac o zakupach i nawet o wyjsciu z domu, w tym celu. ZA to wcinam pieknie slodycze-czekolady i ciastka. Codziennie sobie obiecuje, ze juz koniec, ale niestety ulegam:/ Nie chce wchodzic na wage nawet. Takze same swietne wiadomosci na koniec roku.
Cerrie! Jeszcze raz wielkie dzieki za wszystko! Jestes aniol! Nie kapalam Mayi 2 dni i widze poprawe. Skora szorstka, ale nie ma czerwonych plam. Ciesze sie jak glupia. Czekam na paczke. Kaska prawdopodobnie bedzie wyslana jutro. Potwierdze Ci mailem.
Sprobuje najpierw z masciami i probiotykiem, bede obserwowac. Mleko wprowadze w ostatecznosci, bo czuje, ze nie bedzie latwo, bo smaczne to ono nie jest:/ Mam sobie za zle, ze nie zareagowalam wczesniej, ale naprawde zmylilo mnie to, ze Maya nie miala nic na twarzy, a ja bylam przekonana, ze to glowny objaw AZS. Choc, mam jeszcze nadzieje, ze to nie to.
Dziewczyny! Co ja bym bez was zrobila? Bylabym kompletnie zielona! Dzieki wielkie za te rady i pomoc.

Maja, Aga! Duzo zdrowka!!! Trzymam kciuki , zeby wszystko bylo dobrze!

Kupilismy Mayi prezent. Fontanne z pilek i ....pilota do tv, bo do tej pory, to moje dziecko decyduje, co ogladamy i jak glosno:)

Pozdrawiam was i lece budzic tego trzpiota, moze dzieki temu bedzie spala dluzej w nocy.

Buziaki i milego wieczorka!


http://www.suwaczki.com/tickers/relgio4pkfzojjd0.png http://s2.pierwszezabki.pl/043/0431769b0.png?7245

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Flawia
pbmarys..konkretnie tytan ale to jedno i to samo:) ale za to dośc duży kawał wiec dostane nawet specjalny dokument żeby mnie na lotnisku spokojnie przepuszczali przez bramki:P

No to juz nigdzie pikac nie bedziesz :) bo zamiast bramka bedziesz przechodzic np. tymi przejsciami dla ochroniarzy :mylove: ja mam hmmm chyba platyne tez spory kawal:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Flawia
dziewczyny powoli rozglądam sie za kredkami dla Frania i co myślicie o takich kostkach z wosku pszczelego na poczatek?????:
http://www.myszkaagata.pl/index.php?page=shop.browse&category_id=15&option=com_virtuemart&Itemid=10

Co kredek polecam te :P
PROZAKUPY Drogeria kosmetyczna - CRAYOLA DUŻE NIETOKSYCZNE KREDKI DLA DZIECI ZMYWALNE ŚWIECOWE 8 SZTUK 7166203280

A tu taki temacik :D co do rysowania :D
Dzieciecce rysunki. Kazde dziecko jest artysta

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny!

Ja nie zapomniałam, a nawet podczytywałam po 2 posty...tylko nie starczało czasu, by coś napisać...U nas też fiasko ze spaniem w nocy, a ostatnio nawet z zasypianiem. Podobnie, jak u Krowki - jest coraz gorzej!!! Teraz już zupełnie zawładnęła naszym łóżkiem, przy każdej(!) próbie przeniesienia się budzi i płacze...Już naprawdę nie mam siły...

A z miłych wieści: w niedzielę byliśmy z Polą pierwszy raz na zajęciach na basenie! Było super!!! Jest w grupie z pięcioma innymi maluchami (od 8 do 14miesiąca) i wcale nie jest to najmłodsza grupa - pływają też maluszki od 4 miesiąca :) Zrobiłam kilka zdjęć - wstawię następnym razem, bo muszę wcześniej skopiować...

Betty Na jaki fotelik się w końcu zdecydowałaś?

pozdrawiam wszystkich i życzę miłej nocy :)

p.s. Polka oczywiście nie śpi...


http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/17790
http://www.suwaczki.com/tickers/64mne6ydgmmzsmpi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maja, pbmarys....wstawiam sobie podobno najlepsze cudo na rynku..hmm...kwestai tylko taka że cudo cudem a moje kości swoje..bo wszytsko zlaeży od tego w jakim tempie bedą sie w ciągu lat odwapniac ..jak wolno to może i 20pare lat wytrzyma a jak szybko to 15 max..no coż ale dobre i tyle byle tylko nie bolalo i można bylo normalnie funkcjonować
jak sie okazalo operuje sie w prywatnej klinice bo nasz NFZ to mnie wku...... okaząlo sie że w 2010 r zniesiono doplaty pacjentów do świadczeń gwarantowanych i ZONK!!! albo wstawiam to co ma NFZ czyli wielkie G albo prywatnie robie to co chce...no coż koszt dobrego samochodu wiec jak na razie swojego zmieniac nie bede....ale zdrowia najważniejsze!


Cerrie
a może powinnas kupic fotelik obrotowy bo Laura nie lubi wkładania bokiem do fotelika???? albo spobuj ja wlożyć przodem do fotelika ustawionego bokiem a potem przesunąc fotelik przodem?

Franek dostał od dziadka jeździk (taki samochodzik z kieronicą) i już smiga po mieszkaniu...nauczył sie sam odpychać a jak jedzie za wolno i podjeżdza pod sciane i sobie pomaga rączką:p

i pajace poszły w odstawkę...spimy teraz w piżamkach z golymi nożkami i w temperatujrze 17st przy uchylonym oknie....skończyło sie nocne budzenie...


GABRYSIA ur. 18.03.2016r. CC o godz. 13.30.waga 3030g 50 cm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Flawia
Cerrie a może powinnas kupic fotelik obrotowy bo Laura nie lubi wkładania bokiem do fotelika???? albo spobuj ja wlożyć przodem do fotelika ustawionego bokiem a potem przesunąc fotelik przodem?

no powiem ci że trochę żałuję że nie kupiłam jakiegoś obrotowego. Cholernie ciężko mi się ją tam wkłada i zapina. No ale drugiego to raczej nie będę kupować choć jestem wkurzona na obecny :/ Ten mamy z iso fixem więc trochę ciężko kombinować z nim jak jest dziecko w środku. No nic pozostaje trenowac swoją cierpliwość i może jakoś Laura się przyzwyczai.

Flawia
Franek dostał od dziadka jeździk (taki samochodzik z kieronicą) i już smiga po mieszkaniu...nauczył sie sam odpychać a jak jedzie za wolno i podjeżdza pod sciane i sobie pomaga rączką:p

A to spryciarz :)

i pajace poszły w odstawkę...spimy teraz w piżamkach z golymi nożkami i w temperatujrze 17st przy uchylonym oknie....skończyło sie nocne budzenie...

TO SIĘ NAZYWA HARTOWANIE :) NIEŹLE... :) ja bym chyba musiała spać ubrana w gruby dress i wełniane skarpety przy takiej temp. i uchylonym oknie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Krowka, działaj działaj :) będzie dobrze :)
Sylwianna, fajny pomysł z basenem. Sama bym Laurkę zabrała na coś takiego ale niestety nasz AZS + chlorowana woda w basenie = zapewne mega problem. Wolę narazie nie próbować. Czekam na fotki :)
A tak jeszcze z ciekawości zapytam :) karmisz jeszcze piersią? moja siostra ma problem z ostawieniem synka od piersi (skończył już 11 miesięcy) bo mały wogóle nie chce tknąć żadnego mleka z butelki. Odrazu wyrzuca butle i jest mega płacz. Nie jest to na pewno kwestia butelki/smoczka bo herbatki i soki pije z niej baardzo chętnie. Próbowała już wszelkich sposobów ale mały jest uparty i koniec kropka :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wpadłam...mam krótką przerwę w pracy :Oczko:

Cerrie
Na szczęście Pola nie ma problemów ze skórą (tfu tfu) i po pierwszym razie w basenie też nic się nie pojawiło. Zdjęcia niebawem wrzucę :36_1_1:
Co do karmienia - TAK JESZCZE KARMIĘ PIERSIĄ - ale od wczoraj zaczęłam wprowadzać plan ograniczania i tak o 17stej zamiast piersi dostała kaszkę glutenową na mm. Mam nadzieje, że nie będę miała problemu tak jak Twoja siostra - jak jestem w pracy, to Pola pije mm z kleikiem z butelki, także nie jest źle :Oczko: Zostanie mi karmienie poranne (ok. 5:30), przed spaniem i oczywiście raz w nocy.

Maja, Aga
Dużo zdrowia dla Tatusiów :)

krowka
Widziałam to zdjęcie z uczuleniem - faktycznie niezbyt dobrze to wyglądało...Najważniejsze, że rady dziewczyn pomogły i schodzi :)


http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/17790
http://www.suwaczki.com/tickers/64mne6ydgmmzsmpi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

J nie wiem czemu mam tak teraz pod górke z wszystkim................wczoraj dostałam list z KRUSU żeby dostarczyc wszelkie papiery męża od dnia naszego slubu o ja widnieje tam a o nim ani sladu... jo jak ma byc ślad jak on n igdy z krusem nie miał nic wspólnego... tylko z zusem ciagle... zadzowniłam tam dzis i dostałam prawie zawału.......... po przeszukaniu wszytskich jedgo papierów od dnia naszego ślubu tj od czerwc 2006 wychodzi na to ze miał przewre w pracy.,.. itd a to od razu podlego ubezpieczeniu w krusie bo jako nie podpisana została inetrcyza to on tez jak by co jest na rolnicwtie.. i wychodzią mu chyba 4 kwartały do zapłaty w sumie bedzie znowu ze 2 tys z odsetkami +moje 600zł..wiecie co zyc sie nie chce...a on jak sie dowiedziął o tym to szkoda gadac jakie słowa poleciały przez tel bo jest na wyjezdzie w warszawie......jak tu kurna normalnie zyc...


KATALOG AVON ZAPRASZAM
http://www.pl.avon.com/PRSuite/custonlineOrderEBrochure.page?custRepOrdr=1&acNo=MTYwMjUzMzU=&source=RFlNQ1VSTA==

http://www.suwaczki.com/tickers/zem32n0avfuc2f12.png

http://www.suwaczki.com/tickers/zem32n0ahg4mj4as.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak sie zabieram do tych swiat, ze jak tak dalej pojdzie, to kanpki bedziemy jesc:/
Sprzatanie skonczylam w polowie i opuscila mnie wena. Stwierdzilam, ze pierogow nie robie, skoro bedziemy mieli tylko gosci w pierwszy dzien swiat. Zamowilam wiec z restauracji:) No ale reszta mnie nie ominie. W niedziele zrobie bigos i krokiety. Mam nadzieje, ze reszta jakos pojdzie.
Mayi idzie kolejny zab. Na razie ma spuchniete dziaslo i mam nadzieje, ze pojdzie szybciej,niz z pierwszym! Najlepsze jest to, ze to chyba prawa dwojka. wiec bedzie lewa jedynka i prawa dwojka:)
Noce nadal lipa. Zaczelam jej skracac drzemki, moze to troche pomoze, bo teraz budzi sie w nocy z takim krzykiem, ze niedlugo dostane zawalu:/


http://www.suwaczki.com/tickers/relgio4pkfzojjd0.png http://s2.pierwszezabki.pl/043/0431769b0.png?7245

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Krówka dziękuje.... niech się juz konczy... ale nie wiem czy ten nastepny bedzie duzo lepszy.... ale trzeba wierzyc...

mój syn dzis spał tylko 1 h nie wiem co sie stało... bo spac lubi ale to ten zab który wczoraj wyszedł....chyba go rozstroił....


KATALOG AVON ZAPRASZAM
http://www.pl.avon.com/PRSuite/custonlineOrderEBrochure.page?custRepOrdr=1&acNo=MTYwMjUzMzU=&source=RFlNQ1VSTA==

http://www.suwaczki.com/tickers/zem32n0avfuc2f12.png

http://www.suwaczki.com/tickers/zem32n0ahg4mj4as.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AgaNow, również współczuję tych ciągłych kłopotów jakie na Was spadają :(

Krowka, ja też jakoś się zabrać za świąteczne przygotowania nie mogę. Prezenty jeszcze nie wszystkie kupione ale dziś P. zrobił niespodziankę i jak wracał z pracy to kupił choinkę :) Więc jutro pewnie będziemy ubierać. W piątek mam zrobić kolację świąteczną dla 13 osób i jeszcze kompletnie nie mam obmyślonego menu. Obiecałam też zrobić kilka rzeczy na wigilię u rodziców i pewnie będę wszystko robiła na ostatnią chwilę. Jakoś weny też nie mam. Dobrze że P. zrobi kapustę z grzybami i grochem (jak co roku) wychodzi mu pyycha.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zapomniałam o Was dziewczynki tylko jakoś ostatnio na nic nie mam czasu. Mała coraz mniej śpi - chodzi spac ok.22.00, a i w dzień nie śpi wcale tak dużo, czasem śpi w ciągu dnia tylko raz dziennie 2 godziny. Poza tym powoli wracam do pracy, narazie na pół etatu, ale przynajmniej trochę wyjdę do ludzi i odetchnę od tego wszystkiego, ale póki co muszę się nauczyc na nowo funkcjonowac w tej nowej sytuacji :)

My prezenty już wszystkie pokupiliśmy i nawet juz je spakowaliśmy, no poza prezentami dla siebie, bo tego jeszcze nie mamy, ale mam nadzieję, że w niedziele uda nam się je pokupic, bo jak nie to chyba dopiero po świętach. W ogóle to pierwszą Wigilię mamy już jutro u moich rodziców, bo na własciwą Wigilię jedziemy do teściów (taką mamy umowę, że jednego roku spędzamy z moimi rodzicami Wigilię, a drugiego roku z męża rodzicami). Jutro niestety muszę iśc do pracy, ale potem jadę prosto do rodziców na kolację wigilijną i już dostaniemy pierwsze prezenty :) Choinki jeszcze nie ubieraliśmy, zamierzamy zrobic to w niedzielę, ale zobaczymy czy nam się uda...

Mała cały czas się wspina po meblach, a trzymana pod rączki czy za rączki śmiga już po całym mieszkaniu. Ostatnio najlepszą jej zabawą jest wturlanie jakieś rzeczy pod łóżeczko i sięganie po nią. To samo dotyczy stołu :) Póki co nie umie jeszcze właściwie korzystac z pchacza, więc narazie bawi się nim na siedząco :) Za to uwielbia wszelkiego rodzaju piłki, turla je i chodzi za nimi po całym mieszkaniu. A no i Justynka nauczyła się wreszcie mówic "mama", cały czas to powtarza - nawet nie wiedziałam, że tak ciepło zrobi mi się na sercu ja usłyszę to z jej ust :) Wtedy smutki i złośc mijają jak ręką odjął :)

Widziałam że został poruszony temat mleka i literki P na recepcie, a nie wiecie może czy dotyczy to też mleka Bebilon pepti, bo mi nic lekarka na ten temat nie mówiła i nie wiem co mam robic, bo póki co to mała nie była u alergologa .... :/ ??????


http://www.galeriatwarzy.pl/galeria/229pz.php5
http://www.suwaczki.com/tickers/km5s9vvjcfcuy6wy.png http://s2.pierwszezabki.pl/040/0404879c0.png?9522

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nikita85, ciężko powiedzieć co z tym mlekiem... Mnie lekarka mówiła że od stycznia 2012 nie tylko na mleko ta konieczność posiadania zaświadczenia od specjalisty będzie obowiązywała przy wypisywaniu recept z literką P ale również na wiele innych leków. Sama była tym faktem bardzo wzburzona... Flawia jednak pisała że jej lekarz nic o tym nie wspomniał ostatnio więc już sama nie wiem. Może zadzwoń do przychodni i zapytaj.

Fajnie, że Justynka już tak śmiga. Co do słowa "mama" to tez uwielbiam jak Laurka to mówi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A u nas szpital.
Ja mam wirusowe zapalenie nerek i przewodu pokarmowego, a Maja sama nie wiem???? wczoraj miła 39,5 gorączki, dostała antybiotyk, nurofen i probiotyk.Pani dr stwierdziła,że "cos sie jej zaczyna"
Całą noc nie spaliśmy, a Majcia płakała nieustannie od 1- 6 rano az zdarła gardło, taki mały prezent dla nas z okazji 9mc:-(

Nikita85 super ,ze wróciłaś do pracy i gratuluje słów 'mama".
Sylwianna, czekam na fotki, jak wyzdrowiejemy to również idziemy na basen.
Krówka, nie tylko Ciebie ogarnęło lenistwo bożonarodzeniowe, ja posprzątałam choinka jest, na prezenty nie mam kasy, a co do jedzenia to i ja wole kanapki.
Aganow3 gratuluje ząbka i oby było lepiej....
spokojnego weekendu
pozdrawiam


http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ch3712ycq3487.png
http://s2.pierwszezabki.pl/044/044403980.png?3224

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

krówka ja też rozważam kanapki na wigilię
jak na razie to mam kupioną kapustkę kiszoną
a co do reszty to nawet pomysłów nie mam
prezentów nie widać choinki też nie
po prostu niemoc
Szymek poza tym że śmiga już na całego i nawet się mało przewraca to zrobił się paskudny.
Z usypianiem jest horror, każda próba usypiania trwa ponad godzine, i nawet nie chodzi o to ze jest marudny.
kładzie się zamyka oczy a po 10 minutach je otwiera i juz jest wyspany.
dziś w dodatku ma coś z gardłem bo wogole nie chce jesc, daje mu więc wszystko na co ma ochote, zeby choć troszkę do brzuszka wpadło, dziś na śmiadanie była jajecznica a na obiad rosołek z makaronikem.
nie zjadł za wiele ale zawsze coś

a wracając do świąt, znacie jakieś szybkie dania wigilijne??
krówka ja mam jakiś sentyment do potraw wigilijnych i muszę wszystko zrobić sama- nawet jak jem u kogos pierogi z kapustą to owszem zjem ale to zwykłe pierogi z kapustą a nie takie wigilijne jak robię sama.


Iza GG: 4034713

http://www.suwaczki.com/tickers/1usaupjybo96dwct.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejo
U nas ciągle szpital. Ledwo Szymek skończył antybiotyk i rozchorował się na nowo. Teraz już lepiej, ale jest zaflegmiony i jeszcze trochę ropieją mu oczka.
Kacper też znowu chory, teraz już prawie ok, ale jest na antybiotyku. Miał 40 stopni gorączki.
Ja prawie nic nie szykuję na święta, chyba spędzimy je u teściów, ale jeśli dzieci będą chore to nie mam planu awaryjnego. Więc stół będzie skromny. Nie będę szykować, jeśli mnie nie będzie w domu a jak zostaniemy, to trudno.

Sylwianna fotelika jeszcze nie kupiłam. Za bardzo zwlekałam, teraz nie mam kaski, ale temat wkrótce powróci.
My jeździmy na basen na Słowację do Oravicy na gorące źródła - to ok. 80 km ode mnie. Kacper uwielbia, ja zresztą też. Szymonek już zaliczył kąpiel we wrześniu. Teraz jesteśmy uziemieni, wcześniej ja świeżo po operacji a teraz dzieciaki ciągle chore.

Maja AgaNow mam nadzieję, że Wasi rodzice szybko wrócą do zdrowia.

Krówka i jak skóra Mayi?

No, nasze dzieciaczki robią postępy. Każda coś ciekawego pisze. Szymon robi pojedyncze kroki - bokiem ale jak ma coś na więcej niż dwa kroki w zasięgu ręki to kuca. Niedawno przebił mu się 8. ząbek. Bardzo dużo rozumie, niesamowite, jak dzieci szybko łapią w tym wieku. W pierwszym roku życia umysł dziecka jest chłonny jak gąbka i już nigdy później tak szybko nie będzie ono przyswajać wiedzy tak, jak teraz.


http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvh3717zdjsdu4.png

http://www.suwaczki.com/tickers/gg6420mmbu9c18d9.png

25.09.2009 [*]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie w niedzielny poranek......
Kapka danie wigilijne sa szybkie, jak kupisz gotowe, czyli gumowe uszka itp."-)
My idziemy na święta do rodziców, choc szczerze przyznam, ze ten czas wole spędzać tylko z mężem.
A z roku na rok dochodzę do wniosku , ze nie lubię żadnych świat.......Chciałam w tym roku aby były u nas, ale moi rodzice powiedzieli ze mają swoje mieszkanie i nie będę chodzić po cudzych, wiec nawet nie potrafię tego skomentować:-(
Betty ja bym pojechała do Tatralandi, nie znam innych bliższych źródeł, wiec dziękuje za cynk.
Flawio całuski dla Synka z okazji ukończenia 10 mc!!!!


http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ch3712ycq3487.png
http://s2.pierwszezabki.pl/044/044403980.png?3224

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My mamy 2 wigilie....o 13.00 obiad wigilijny u moich rodziców a o 17.00 wigilie u teściów...na swieta nic nie robie bo tradycyjnie dostaniemy mega wielkie wałowki:)P...zreszta w 1 dzien swiat jedziemy na obiad do teściow a w drugi na obiad do moich rodziców.....
choinki tradycyjnej u nas nie bedzie bo Faranek stoi juz sam, raczkuje predkościa światła i ściaga wszytsko co sie da na podlodę....kupie choinke do wilekiego wazonu i gawiade betelejemska i na tym basta:)

prezenty juz mam wszytskie i wczoraj popakowalam wszytsko wiec teraz czekam na pierwszą gwiazdkę:)

Nikita....ja mysle że Ciebie tez dotyczy ten wymóg posioadania zaswiadczenia od lekarza bo masz P na recepcie...ale jak radzi Cerrie zadzwon i sie zapytaj

Franek zapadł mi chyba w sen zimowy bo spał od 19.00 do 7.00 a potem padł o 8.30 i jeszcze śpi......


GABRYSIA ur. 18.03.2016r. CC o godz. 13.30.waga 3030g 50 cm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wszystkiego najlepszego dla pełonomiesięczniaków...

Sebastianek wczoraj ubrał sobie swoja mała chioneczkę... duza na dole bedzie ubierana koncem tygodnia zapewne....

my świeta tzn wigilie speedzamy razem z moimi rodzicami bo mieszkamy razem. w pierwszy dzien swiat pewnie do tesciowej pojedzemy a drugi do nas brat przyjedzie... tak bywa co roku bo tata ma też imieniny?(Jan)
siostra mieszka obok nas a le na pewno nie bedziemy spedzac razem swiat... taki swiat jak szwagier wrogiem dla nas i rodziców...
wczoraj maz o 21 przyjechał a dzis podobno jedzie o 20 tej....

co do potrwa wigijijnych to nie są szybkie i łatwe bo czy przy puierogach, uszkach, smażeniu ryby, gotowaniu kasz, kompoty, barszczu jest mnóstwo roboty... sernika , piernika i keksa mam zamiar upiec i jakas sałatke zrobic....

dzis mamy piec pierniczki na choinke , wczoraj ciasto zrobiłam dzis Sebek od rana chodzi z foremkami bo juz chce robic pierniki...


KATALOG AVON ZAPRASZAM
http://www.pl.avon.com/PRSuite/custonlineOrderEBrochure.page?custRepOrdr=1&acNo=MTYwMjUzMzU=&source=RFlNQ1VSTA==

http://www.suwaczki.com/tickers/zem32n0avfuc2f12.png

http://www.suwaczki.com/tickers/zem32n0ahg4mj4as.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maja, a skąd takie choróbsko Ci się przyplątało??? Maja, Betty zdrówka!
Betty, już 8 zębów..??? Nieźle. Laura narazie ma 2 jedynki dolne.
Kapka, ja też zawsze wolę sama przygotować wszystko niż kupować gotowe. Co do szybkich wigilijnych dań to chyba ciężko by coś było wymyśleć. Mam jedno ale na słodko. "Makówki" :) Maczasz w ciepłym mleku pokrojoną chałkę i na to nakładasz masę makową z bakaliami i miodem. Pychotka ale z tego co pamiętam to Ty chyba raczej nie masz zamiłowania do słodkiego tylko bardziej kwaśne :) Ja w zeszłym roku zrobiłam tartę z farszem z podduszonej kapusty, grzybami i suszonymi śliwkami. Polecam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cerrie
To ja jeszcze dołączę do pytania... Sylwianna, Bella Gianna...? Co taka cisza? Helloooo?

Witam,

Cerrie dzięki za pamięć, to miło że zainteresowałaś się moją nieobecnością.
Nie piszę, bo mam potwornie grobowy nastrój. Czuję się tak, jakby mój duch na rozżarzone węgle dupą usiadł i nie mógł z nich zleźć. Szykują mi się kolejne, już trzecie paskudnie smutne święta i boję się myśleć, co będzie dalej. Każda z nas ma swoje mniejsze i większe problemy. Dziś jestem w takim stanie psychicznym, że moje wydają się być ponad moje siły. Brakuje mi wiary w to, że może być lepiej. Mój tatuś jest bardzo ciężko chory, właściwie to tylko przeszczep może mu uratować życie, ale boję się, że może tego nie doczekać. Mam jakieś potworne de ja vu..w zeszłym roku po ciężkiej chorobie zmarł teść. Nie mam sił patrzeć na kolejne cierpienie bliskiej osoby..ehh..brak słów.

Dobrze, że jest Izunia. Dzięki niej mam siły, by zwlec się z łóżka i próbować normalnie funkcjonować. A święta..hmm..przede wszystkim dla niej, chcę żeby były w miarę normalne..rodzinne, ciepłe, spokojne. Cały tydzień mam zamiar poświęcić na przygotowania. Może zdarzy się cud i tata wróci z kliniki chociaż na wigilię. Ta wiara trzyma mnie jeszcze w kupie, bo inaczej pewnie bym się rozsypała na kawałeczki. Przepraszam za marudzenie, ale w końcu znalazłam dość odwagi, żeby choć częściowo zrzucić ten ciężar, bo za bardzo już mnie przygniata.

Wszystkim maluszkom obchodzącym kolejne okrągłe 9 i 10 miesiączki składam serdeczne życzenia. Wszystkim chorowitkom, tym małym i większym (również Waszym najbliższym) życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Z kolei wszystkim zmęczonym, zamkniętym w labiryncie życia - dużo siły, wytrwałości i odwagi do pokonywania przeciwności losu.

Nie obiecuję, że będę częściej się odzywać, ale na pewno będę tu zaglądać i sprawdzać co u Was słychać.


Pozdrawiamy,
Bella & Gianna :oczko:

http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/8907http://dzidziusiowo.pl/php/img2-19032011004_1441649812_Izabela_2.jpghttp://s2.pierwszezabki.pl/039/0393049a0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...