Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Witam:)
Nie było mnie, bo ostatnie dni spędziłam u rodziców na wsi. Tam jakoś upał nie jest aż tak męczący niż u mnie w bloku. Poza tym Ola jest tam bardzo szczęsliwa, bo gania za kotem, pieskami, a przede wszystkim za kurkami, kogutem i gołębiami. Gdyby mogła, to cały dzień spędzałaby na podwórku.
W zeszłym tygodniu udało mi się w ciucholandzie kupić Szczeniaczka-Uczniaczka za jedyne 15 zł. Byłam taka szczęśliwa, bo zabawka w idealnym stanie...Zawiozłam jej go. Kupiłam jej też zamykaną piaskownicę, basenik, grającą ksiązeczkę.....No ale moje dziecko miało to daleko w nosie.Nie interesuje jej piaskownica, do basenu nawet nie da się wsadzić, na dźwięk Szczeniaczka reaguje płaczem...
W piątek mieliśmy wizytę u psychologa. Generalnie jest ok, ale... musimy nad nią popracować. Następna wizyta za dwa tygodnie.
Skończyłam staż i w środę mam rozmowę przed komisją. Mam pietra, choć słyszałam, że to nic strasznego...No ale zawsze to jakiś stres. Tak w ogóle to jestem rozbita i niby mam wakacje, a wcale ich nie mam, bo ciągle myślę o tym, czy od września bedę miała pracę. Mam umowę do końca sierpnia i dyrektorka jeszcze nic mi nie powiedziała, mimo iż pytałam jej chyba 3 razy. Nie wiem co zrobię jak nic z tego nie będzie....U mnie w mieście nie ma szans na pracę w szkole...a poza tym zaczęliśmy się zastanawiać nad drugim dzieckiem. Póki jednak nie wiem co dalej, to nie ma o czym myśleć. W ogóle to jestem zła, bo zaplanowałam sobie remont dużego pokoju. Chciałam położyć gładź, no i przy okazji wymienić meble....No i można pomarzyć:(
Nadal jestem na diecie... Nie myślałam, że uda mi się wytrzymać, a tu 27 czerwca minął miesiąc i mam chyba jakieś 9 kg mniej (tak wskazywała waga w aptece). Oby dalej tak było. Nie wiem tylko jak to będzie, bo za dwa tygodnie idziemy na wesele, a tam tort weselny, deser....No i jeszcze nic nie kupiłam do ubrania. Masakra.
Znacie jakis sposób na uczulenie na słońce? Wcale nie byłam w słońcu, a zrobiło mi się takie uczulenie, że całe ręce są czerwone i mnie cholernie swędzą. Wapno nie pomaga....
Idę się położyć. Byłam dzis w komisji wyborczej i taka jestem zmęczona, że ledwo na oczy patrzę....Jeszcze ten niesamowity upał....


http://szafka.pl/profil/asik28

http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=1139416

http://www.suwaczek.pl/cache/b9eff79494.png

http://www.suwaczek.pl/cache/05ecdbee75.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Asik
Jesli chodzi o uczulenie na slonce, to ja przerabiam to co roku przy pierwszych wiekszch upalach. Generalnie pije duzo wapna ( popros o wapno na alergie z dodatkiem kwercyny czy jakos tak) do togo krem emolium dosc lagodzi. no i trzeba unikac slonca i stosowac duzy filtr ( ja uzywam z avonu mineralny krem do opalania 30 spv
No i z czasem sie przyzwyczajam. Jesli twoje uczulenie jest stale to poprostu musisz unikac silnej ekspozycji na slonce. To swedzenie moze sie utrzymawac dlugo jeszcze po tym jak juz nie wystawiasz sie na slonce. u mnie to jest tydzien do dwoch nawet czasem :/
wczoraj bylam na urodzinach coreczki mojej kolezanki, na wsi. Bylo super tako skwar a my cien pod drzewami, wielki basen w ogrodzie, grill, chlodne napoje, zyc nie umierac. Gabi tez z poczatku basen ja stresowal a potem sama sie pchala. trzeba bylo uwazac zeby sie nie wpakowala do basenu bo byl na tyle niski ze moglaby sama wejsc bez problemu.
Wypoczelam nieziemsko :)


www.mgm.poznajomosci.pl Kupuj najkorzystniej!

http://www.suwaczek.pl/cache/0e254f5076.png http://s2.pierwszezabki.pl/014/0144859b0.png?9491

http://www.suwaczek.pl/cache/f739b05c99.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=65614b961f91cfb5c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie,
Wcale sie nie dziwię, że dziewczyny mniej się odzywają w takie upały, bo pewnie większość całe dnie spędza poza domem albo już urlopuje. Ja urlop zaczynam za 2 tygodnie, ale już teraz po pracy często albo plaża, albo relaks na balkonie. Małą wrzucam tam do małego baseniku i się chlapie, albo podlewa wszystkie kwiaty na balkonie ;) Parasol rozłożony, zimna cola light (bo w końcu dieta) i można sobie odpoczywać :)

Little - współczuje diagnozy, ale trzymam kciuki, żeby było dobrze i obyło się bez leków!
Renko - masz szczęście, że masz takiego cierpliwego męża, bo mój to jest straszny nerwus za kierownicą i w sumie teraz prawie cały czas ja jeżdżę autem, on tylko jako pasażer ;)
Asik - trzymam kciuki za pracę! Na pewno wszystko się poukłada!
Magan - zdrowia dla Zuzanki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam drogie mamy
Pojawiłam się tu po bardzo długiej przerwie, ale przyznam się że chwilami czytam, tylko nie moge nigdy nadrobić zaległości.
Powiem tak gratuluje wszytkim mama, że wasze dzieciaczki tak ładnie mówią, bo moja mówi bardzo mało, tylko po swojemu ciągle tam sobie gada. Zazdroszcze wam bo nawet specjalnie nie chce mówić mama choć kiedyś mówiła.
Nie piszę bo i tak mam ciągle wyuty sumienia, ze przez to ze chodze do pracy to mała moim zdaniem wolniej sie rozwiaj np. pod wzgledem mowy. Ja wracam z pracy odbieram od tesciowej i w domu jestem ok 17. 00 a ona idzie spać ok 20.00 Gdzie tu sprawiedliwośc, własnego dziecka człowiek sam nie może wychować.
Do dupy to wszystko kobieta powinna miec zapewnione wynagrodzenie do wieku przedszkolnego.
Pocieszyło mnie to , że nie tylko moja kładzie sie na ziemie i płacze jak jest coś nie tak. Tescie za duzo jej pozwalaja ale co zrobic i tak dobrze ze sie nia zajmuja, bo wiem dobrze ze czasami jest naprawde ciezko.
Przepraszam, ze tak gledzę. Teraz sa wakacje i tak bardzo bym chciała byc z nia w domu, a urlop dopiero w sierpniu i to tylko tydzień.
mam pytanie czy wy nadal karmicie mlekiem modyfikownym czy juz nie???
Bo ja keszce tak ale chyba zmienie to tylko niewiem jak sie za to zabrać!!
Jak ktos wie to prosze o poradę.
Pozdrawiam wszystkich
Zycze duzo zdrowia dla was i maluchów.


http://www.suwaczek.pl/cache/e37bb8ed83.png
http://s2.pierwszezabki.pl/015/015440970.png?9755

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Romdor,
Jak przeczytałam to co napisałaś to prawie jakbym o sobie czytała - też wracam do domu późno, bo ok. 17.30, po drodze odbierając małą i męża, a ona chodzi spać najczęściej między 19.00 a 20.00, więc w sumie niewiele tego czasu mam dla niej :( Na szczęście już niedługo urlop - całe 3 tygodnie!! Nie mogę się doczekać!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witajcie
Romdor ciebie witam szczegolnie, nawet ostatnio o Tobie myslalam i zastanawialam sie co u ciebie.

Ja nie pomoge w sprawie mleka, bo my ciagle na Pepti i nawet o tym nie myslalam znaczy o zmianie.

Odnosnie pracy to nie zazdroszcze, fakt widziec dziecko tylko pare godzin to przykre. ale niestety zyjemy w takim kraju.....a jeszcze ostatnie reklamy naklaniaja do rodzicielstwa, poniewaz kto bedziec placic na nasze emerytury....szkoda gadac.

Nam wlsnie przyszla zagroda/farma jak na razie Hanka jest zachwycona.
FARMA LITTLE PEOPLE super zabawa 5 figurek +GRATIS (1089857074) - Aukcje internetowe Allegro


http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej!

Nie było mnie baaardzo dlugo...ale tak bywa...cały dzien poza domem z Błażejkiem, a wieczorami do pracy...na razie do konca tego tygodnia a potem się jeszcze okaże...
Widzę, że dzieciaczki się rozwijają i niektóre zaczynają własne charakterki pokazywać...
Błażej to ostatnio mi takie histerie odstawia, że szok...nie był taki a tu pac, zmiana...Dziś np. nie pozwoliłam mu bawić się pieskami (bo nimi rzuca) i jak nie pomogło mówienie to włożyłam go do łózeczka...i sie zaczęło...normalnie wrzask jakby ktoś go ze skóry obdzieral, ruszał całym łożeczkiem z taką siłą i złościa...i tak przez dobre pół godziny...dopiero jak zaczął sie uspokajać to mu powiedziałam kilka słów i przytuliłam...ehh czasem nie wiem jak mam sobie z nim poradzić!!! Do tego rano dostał jakiegos rozwolnienia, a że akurat był z nami w łózku to mam wszystko do prania...
Basenik uwielbia, jak tylko mogę to się tapla lub sobie pływa, bądź wylewa wodę...do pomagania też sie zabiera, czasem to trzeba go powstrzymać...
Ogólnie jest ok, choc zawsze mogłoby być troszkę lepiej...

Pozdrawiam was wszystkie i przyjemnych wakacji życzę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie Kochane ;)

Ja po mału rozkręcam się w pracy, choć częściej nuda, ale sama próbuję sobie zoorganizować czas pracy ;) Czas jakoś mija, chociaż czasami pogadam sobie z cudzoziemcami, więc czas szybciej minie, bo nuda jest najgorsza...
Zuzce tak się poprzestawało przez to moje zarabianie, że strach, budzi się w nocy, a wstaje już o 4-5 rano, mam nadzieję, że z czasem jej się to wszystko ustabilizuje.
Tata bardzo dobrze się malutką zajmuje, więc chociaż mam pewność że jest nakarmiona, przewinięta i wyspana :)

I oczywiście witajcie Stare Znajome :D
Romdor ja też jeszcze nie myślałam o wycofaniu się z mleczka, myślę, że dopiero po drugim roku będę myślała o tym...
A mam pytanko Wasze dzieciątka dalej smoczkowe? Bo moja to na maxa i aż to mnie przeraża, nie daj Bóg żeby go zobaczyła w dzień bo tylko "mammma" i ryk...

Ściskam Was Kochaniutkie :D


http://s3.suwaczek.com/200812175365.png

http://s2.suwaczek.com/201211075565.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej
propo smoczka to ja prawie znikł z naszego życia.
Dokładnie to nie ma go w dzień i zasypia wieczorem tez bez niego (poszło łatwo była raz bardzo zmeczona i prawie przy mleku zasypiała widząc to jak wypiła juz nie dalam jej smoczka tylko misia do przytulenia)ale....zawsze jest jakies ale
gdy jest u teściowej to gdy nadchodzi drzemka to tam zasypia ze smoczkiem....
tesciowa jak słyszy płacz to ulega małej i jak próbowała jej nie dac i ta płakała no to jej dała
teraz gdy ja nawet próbowałam w weekend jej w południe nie dac to juz sie tak nauczyła że robi tyle płaczu i krzyku ze szok.
Ostatnio próbowałam to pałakał prawie godzine i wpadła w całkowita histerie i szlochanie i stwierdziłam ze t\bez przesady nie bede dziecka katować. Odczekam pewien czas i znowu spróbuje, moze jak bedziemy na wakacjach.


http://www.suwaczek.pl/cache/e37bb8ed83.png
http://s2.pierwszezabki.pl/015/015440970.png?9755

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam!!!!!!!!
Jeśli chodzi o smoaczek to u nas jest gdy zasypia mały a gdy go widzi to tak sie cieszy i jak mu odebrac tę radosć???
Litllemum do bze ze to nie padaczka!!!!!!!!!!!!
U nas wakcje za 3 tyg urlop wyjezdzamy nad morze nie mogę sie doczekać!!!!!!!!!!!
mąż ma byc do ońca sierpnia wiec cieszymy sie sobą !!!!!!!!!!!!!
Miloszek dokucza diabełek kochany!!!!!!! mówi bardzo mało ale wszystko rozumie
ja jeżdze samochodem ale boje sie wyruszyć sama !!!!!!! lepiej sie czuje gdy mam męza obok??? czy to normalne i czy to minie???


http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/2849.png
http://www.suwaczek.pl/cache/a416b6578c.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2587710bc4.png
http://s9.suwaczek.com/200812075278.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Renko to normalne i minie, tylko uwierz w siebie. POWODZENIA.

u nas smoczka nigdy nie bylo, wiec nie pomoge i sie nie wypowiem.

Ja dzis odebralam wynik badan, te co zlecil alergolog, uczulenie na mleko norma, ale natomiast przekroczona norma na jajko. tak wiec juz znalezlismy winowajce - wizyta u alergologa w poniedzialek, wciekawe co powie.


http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam i ja, choć o tak późnej porze:)
U nas smoczka nie ma od tygodnia i okazuje się, że da się przeżyć. Ola też mówi mało, a nawet bardzo mało. Tylko : mama, tata, baba, dada, titi, koko, kaka, nie i to w zasadzie wszystko. Tzn. mówi jeszcze wiele po swojemu, no i poza tym wszystko rozumie co do niej mówimy. Też ma swoje humory, reaguje płaczem jak jej na coś nie pozwolimy i próbuje postawić na swoim. Co do rannego wstawania, to było już lepiej i zdarzały się pobudki 6.30, a teraz jak była na wsi, to znow budziła sie przed 5, no a dziś wstała już po 3. Masakra. Dziś wróciła już do domu, więc jestem ciekawa jak długo będzie spała.
Znowu ma na coś uczulenie. Podejrzewam, że to danonki...Jutro mamy wyznaczoną wizytę u neurologa.
No a w ogóle to miałam dziś dobry dzień. Najpierw rano miałam rozmowę na nauczyciela kontraktowego i świetnie mi poszło. Było bardzo miło. Potem poszłam do ciucholandu i kupiłam Oli kapelusz z H&M, krótkie spodenki i kurtkę na zimę z H&M. Sobie też kupiłam sporo rzeczy: 4 bluzki, spodnie i żakiet z lnu, sukienkę. Bardzo się cieszę, bo teraz większość moich rzeczy jest po prostu na mnie za duża, a tak za niewielkie pieniądze mam coś nowego:)
W piątek przyjeżdża moja sisotra z mała, więc Ola będzie się miała z kim bawić. Może dzięki Julce przekona się do baseniku i piaskownicy:)
Idę się położyć...


http://szafka.pl/profil/asik28

http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=1139416

http://www.suwaczek.pl/cache/b9eff79494.png

http://www.suwaczek.pl/cache/05ecdbee75.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej laski. Nie zaglądałam dawno, bo jak tylko mam czas to latam za małym po ogrodzie i ulicy. Uroki mieszkania w domu. A spać chodzę prawie razem z nim :D
Mój maluch mówi każdego dnia coś nowego, nawet już się można z nim trochę dogadać, odpowiada tak lub nie, a jak mówię o kimś albo o czymś to się zaraz pyta: gdzie, gdzie?:36_3_1: Ogólnie łobuzuje, ale jak widze jak rozrabia chłopiec z na przeciwka to przestaje narzekac :)
Smoczka nie używamy od kiedy skończył 7 miesięcy, ale za to cały czas jest na cycku. Wszyscy prawie mnie krytykują, ale trudno...

Asik gratulacje z powodu pracy i udanych zakupów :D Tez sie musze wybrac , 18 i 19 biore urlop i wtedy poszaleje. Nie moge sie doczekac pierwszej wyplaty. Mam juz upatrzona piaskownice na Allegro i huśtawke, czyli to co Eryk kocha najbardziej. Oczywiscie piach na 1 miejscu :) Kupilam mu basenik z daszkiem, ale nie za bardzo chce w nim siedzieć :( Zastanawiam się jeszcze nad namiocikiem.
Eryk tez od kilku dni ma jakies mini krosteczki na buźce, nic nowego mu nie dawałam.

Tinko mam pytanie do Ciebie odnośnie skazy. Dajesz Hani coś z nabiału? Zastanawiałam sie czy Eryk może już jeść normalne jogurty i serki typu Bakuś? Pytałam sie mojej pediatry i mówiła, ze jak chce to mogę dawać co chce, ale dla mnie to nie jest odpowiedz...

Hehe troche sie rozpisałam :D


http://img34.glitterfy.com/11244/glitterfy1145410376D32.gif http://s2.pierwszezabki.pl/025/0252929a0.png?9950
http://www.suwaczek.pl/cache/e42949bc8e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ewelinko jak wczoraj bylam z wynikami u mojego pediatry to powiedziala,ze moge wprowadzac jogurty (kazala po 1 rok, ale nadal nie tolerowala) od zawsze odradza mi Bakusie i Danonki, bo twierdzi,z e to jest swinstwo i lepiej dac dziecku jogurt. Danonka dalam jej ze 2 razy i tyle.
Hanka policzki ma zsypane prawie caly czas, ale jeszcze dochodzi chropowata noga - udo oraz plecy.
Tak jak pisalam w poniedzialek ide do alergologa i ciekawe co powie. bo jezeli uczuelnie na jajko jest powazne (jezeli duzo jest przekroczone ponad norme) to mam przekichane .....mowic bardzo delikatnie.
bo wtedy nie moze zjesc nic co ma jajko. Trzeba bedzie kupowac makarony bezjajaeczna i uwazac i czytac wszystkie etykiety.....ale jak na razie nie chce sie nakrecac.


http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Renko, jeszcze nikt niestety nie potwierdzil ze to nie padaczka, mojej lekarki nie ma, lekarz z zastepstwa wyladowal w szpitalu na serce. wiec czegokolwiek dowiem sie dopiero w poniedzialek.

Jesli chodzi o smoczek to u nas jest tak. Jesli nie schowam w dzien zeby go nie widziala to paraduje z nim ile sie da. jesli go nie zobaczy jest spokoj. wieczorej jesli jest bardzo zemczona pada jak mucha bez smoczka, tylko rano sie dopomina jak sie przebudzi.
a jesli kladziemy ja spac normalnie to jeczy w lozeczku "gdzie gdzie gdzie?" dopoki nie dostanie smoczka i wtedy sie kladzie i czasem wystarczy jej to ze trzyma go w reku.

piszecie o danonkach, moja za danonka dalaby sie pochlastac

ze sprzedaza wciaz kiepsko... juz mam koszmary... czas ucieka.... :/


www.mgm.poznajomosci.pl Kupuj najkorzystniej!

http://www.suwaczek.pl/cache/0e254f5076.png http://s2.pierwszezabki.pl/014/0144859b0.png?9491

http://www.suwaczek.pl/cache/f739b05c99.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=65614b961f91cfb5c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odnosnie danonkow ja kiedys cos gdzies czytalam jakis artykul, ze one maja cos w sobie co uzaleznia. Moze smiesznie to brzmi, ale jeszcze cos wam napisze.

Kiedys na wakacjach poznalam dziewczyne, ktora wlasnie mowila jak to pewne instytucje, firmy itp. dostaje atest Matki i dziecka....wystarczy,ze przekaza pokazna sume na cele charytatywne i sprawa zalatwiona.

Po drugie.....niekiedy w TVN byly programy.....robili testy roznych rzeczy i czesto bylo tak,ze te produkty, ktore maja jakas marke najczesciej nie jest to co na etykiecie.

Ja wiem,ze we wszystkim co jemy jest czesto swinstwo, ale staram sie uwazac i pilnowac co daje dziecku.


http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jeszcze Danonków małemu nie dawałam nigdy, też słyszałam, że to syf i żeby nie dawać przed ukończeniem 3 roku życia. Myślałam, że Bakusie są lepsze, no ale cóż. Spróbuje najpierw jogurt, a potem może jakiś serek homogenizowany, który nie jest przereklamowany.

Tinkuś to nieciekawie będzie, jeśli z badań wyjdzie to najgorsze, ale może jednak okaże się, że nie jest tak źle. Trzymam kciuki!

A jak farma? Bawi się czy już się znudziła?:15_5_16:

Littlemum macie przechlapane z tym mieszkaniem :(


http://img34.glitterfy.com/11244/glitterfy1145410376D32.gif http://s2.pierwszezabki.pl/025/0252929a0.png?9950
http://www.suwaczek.pl/cache/e42949bc8e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny,

Tinko, współczuję bardzo jeśli to co piszesz się potwierdzi. Moja za jajko to dałaby się pokroić ;)

Co do Danonków, mi też moja lekarka mówiła, żeby nie podawać do 3 roku życia, teraz najlepiej tylko jogurty naturalne i takie właśnie daję małej, zresztą sama też tylko takie jem. Ale ona jogurty zaczęła tolerować tak naprawdę dopiero może od 2 miesięcy, wcześniej zaraz zwracała wszystko, nawet po 2łyżeczkach.

Littlemum - cały czas trzymam kciuki za sprzedaż Waszego mieszkania! Musi się w końcu udać!

Ewelinko, zazdroszczę, że możecie być z małym w każdej chwili na powietrzu, my ostatnio nadrabiamy zaległości i prawie codziennie po pracy jadę z nią na plażę, przynajmniej nie ma wtedy już takiego palącego słońca. Ale do morza mała nawet nie chce się zbliżyć, zaraz ryczy, nawet jak się ją trzyma na rękach. I fajnie, ze Eryczek już coraz więcej mówi, moja jeszcze ciągle małomówna, tzn. gada dużo, ale tylko w swoim własnym języku ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Newaniu
jestem ciekawa jak moja corcia za tydzien zareguje na morze,mam nadzieje ze choc troszke lepiej jak Daria.a co do mowienie, to moja tez tylko i wylacznie w swoim jezyku. Teraz nauczyla sie mowic NIe i krecic glowa.

Dac obiadek - Nie
zmienic pieluszke - NIE....

Ewelinko
farma jest naprawde super i Hanka sie nia bawi. Jest tak jak w opisie,z e wydaje dzwieki zwierzatek. Hanka jak na razie bawi sie drzwiczkami, ale i ustawia zwierzatka.
Juz zaczelam ogladac inne zestawy Little Pepol....fajne jest jeszcze zoo czy cyrk, ale na razie odpuszczam.


http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tinkuś, mam nadzieję, że wszystko będzie ok i jajo wyjdzie w normie :)

Little, cały czas trzymam kciuki, ale wiem jak może to psuć krew zwłaszcza jak czas goni...

Newaniu ale Ci zazdroszczę tej plaży zwłaszcza w takie ciepłe dni :)

Co do danonków to my dajemy od niedawna, wiem że to nie zdrowe, ale czasem ulegam młodziutkiej niestety :(


http://s3.suwaczek.com/200812175365.png

http://s2.suwaczek.com/201211075565.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale Wam zazdroszcze tego morza... :( Mam nadzieję, ze zabiore kiedys małego choć na kilka dni. Mam ciocie w Kołobrzegu, mieszka sama w wielkim mieszkaniu 5 minut od plaży, no ale nie jest skora do zapraszania... Chciałabym tez w góry małego zabrać jak bedzie troche starszy:36_3_1:

Ja od poniedziałku mam sama pilnować sekretariatu. Troche sie boje, bo jeszcze nie wiem gdzie co jest. Oprócz mnie bedzie woźny jeszcze tylko. Może bedzie OK :D

Tinkuś to super, że Hania się bawi, mój wiecej niż 3 minuty niczym sie nie zainteresuje, no chyba, ze widzi pierwszy raz. To pewnie i my sobie sprezentujemy farme jak zacznie sie jesien :)

A może mi któraś z Was polecić jakieś fajne zabaweczki do kąpieli? Mały mi tak wariuje w wannie, chciałabym, zeby sie czyms chociaz chwile zaciekawił. Cos takiego mi sie podoba, ale drogie troszke :( Fisher Price KUBUŚ PUCHATEK DO KĄPIELI 66728 (1135882699) - Aukcje internetowe Allegro


http://img34.glitterfy.com/11244/glitterfy1145410376D32.gif http://s2.pierwszezabki.pl/025/0252929a0.png?9950
http://www.suwaczek.pl/cache/e42949bc8e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ewelinko ja wlasnie ta zabawke kupilam jej w niedziele na targu za cale 10zl - tylko bez ludzikow.
Jest super, ekstra, Hanka sie nia bawi w wannie.
Jak ja przywiozlam do domu to Hanka sie odwracala i chciala zjechac ze zjezdzalni. ale jej nie pozwolilam i se zloscila.
Mlyn sie kreci, ja do komina wlalam plyn do baniek, wiec wychodzi piana - polecam zabawke z czystym sumieniem. Hania sie nawet nia bawi na dywanie, jak ludek zjezdza ze zjezdzalni i robi ...bach...

U mnie danonki sa na czarna godzine, wtedy podaje jak nie chce nic innego zjesc, a wiem,z e dawno nic nie jadla. Ale tak jak pisalam wczesniej dalam jej moze ze 3 razy.


http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bry,
jakoś nie mam weny dopisania, więc chociaż się przywitam ;)

U nas bez zmian. Amelka rośnie i rządzi :) Tak jak i Wasze pociechy. Poza tym zrobiła się z niej niezła gaduła :)
Teraz jesteśmy na śląsku, dziś wracamy do domu, bo jutro do pracy.
Upały niemilosierne, ale i tak wole ta pogodę niż te deszcze, które były.

A u nas nadal zła passa, u bratówki która poroniła znaleźli guza na jajniku. Teraz czekamy na wyniki ...dżizzzzzas....


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w343r84udf5lrs.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay3honre8ze.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...