Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
jaskula

Mamusie 2005:)

Rekomendowane odpowiedzi

Witam i Ciebie andzia!!(moja mama czasami też tak do mnie mówiła...teraz już jestem chyba za stara!! Dziękuję za powitanko!! Nie sądziłam, że tak szybko to nastąpi!!


http://www.suwaczek.pl/cache/9144e46a7c.png

http://www.suwaczek.pl/cache/c08add9a7c.png

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh3712ozc5izv.png
:11_9_16:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anetka74
Witam i Ciebie andzia!!(moja mama czasami też tak do mnie mówiła...teraz już jestem chyba za stara!! Dziękuję za powitanko!! Nie sądziłam, że tak szybko to nastąpi!!

:8_2_96::8_2_96::8_2_96::8_2_96::8_2_96:

Do mnie jeszcze czasem tak mowia:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a Kini sie cos namieszalo i ma problemy z zasypianiem. to juz ktorys dzien z rzedu.
Dzis postanowilam ja przeciagnac i wzielam do kapieli po jednej kolacji, po bajce i po zabawie. byla fajna kapiel z piana, pozniej zrobilam jeszcze jedna kolacje, krotka bajka i do spania. a i tak ciezko bylo zeby zasnela. zmeczona byla strasznie ale jakas energia nia miotala.
zmeczona jestem. bardzo!
niby spi dluzej bo budzi sie ok. 8.30...
ale ta mordownia z zasypianiem wykancza mnie.
staram sie podchodzic do tego na luzie ale jak zaczyna spiewac, skakac, krzyczec i rekami miziac po kazdej poduszce, po scianach itd to wymiekam.
mowie wam kobity! to musi byc PEŁNIA !!!!
;)

anetka74 - witaj


http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cosmo to niech ta pelnie szybko mija:) Widac jaka matka taka corka:)

A moje aniolki wyszly garbate i z wodoglowiem:(
Stachu rano jak je zobaczyl, to zapytal, czy to Strach z Boba Budowniczego:Histeria:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a dzis Szanowna Zbuntowana nie chce nic jesc. ugryzla 2 razy sam chleb i raz kawalek jablka :/.
a moj maz ma od dzis urlop do konca roku.
ponoc za kilka dni ma zrobic sie zimowo.
ciekawe czy swieta beda w sniegu.
choinke kupimy w przyszly piatek lub poniedzialek przed swietami. jeszcze sie nie zdecydowalam. nie chce zbyt wczesnie zeby nie oklapla w cieplym mieszkaniu no i zeby kinga od razu prezentow nie oczekiwala ;).
ide umyc wlosy i costam porobic.
zycze milej niedzieli i znikam.


http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam:)

A za nami calkiem sympatyczna niedziela, pogoda dopisala, wiec zaliczylismy dwa dlugie spacery, jeden juz wieczorem, zeby Stasiu mogl zobaczyc oswietlone miasto:)
Przez przedszkole Stachu odzwyczail sie troche od spacerow i marudzil, ze go nogi bola, ze zmeczony, ze nie ma sily itd, ale dalismy rade:)
Mam nadzieje, ze w swieta bedzie rowniez spacerowa pogoda, to nadrobimy troche zaleglosci:)

Powiedzcie mi, czy Wasze dzieci potrafia przegrywac?
My jestesmy teraz na etapie gier, w weekend gralismy razem chyba z 6 godzin, niestety, gdy ja lub K. wygramy, jest taka furia, rzucanie wszystkim, obłęd:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień doberek.

W niedziele dokupiłam resztę prezentów w sumie to dla mnie i męża hahaha i ostatni prezent dla Bartusia od moich rodziców.

Andzia- u nas prezenty dla mnie i męża to takie praktyczne-co potrzebujemy to kupujemy i tym sposobem mąż nabył wczoraj sweter,koszule,szalik i portfel a ja jeansy,białą koszulową bluzkę i wdzianko szare w wełny.

W cerfurze kupiłam Bartkowi zdalnie sterowany dźwig(90cm wysokości) no i mam już spakowany ten zestaw kolejka tomek i przyjaciele.
Dla rodziców i brata miałam już wcześniej kupione prezenty:Oczko:

anetka- witaj

Ja te aniołki makaronowe (złote) mam na choince.W tamtym roku ciocia przyniosła Bartusiowi i jeszcze się ostały:D

Ewa- czyli znowu buntowniczka z Kingi :eek: ma dziewczyna temperament :sofunny: szkoda że jednak nie wszytskim do śmiechu.A nie lubi jak np. opowiesz jej bajkę leżąc już w łóżku.Bartek do dziś mi tak zasypia:Oczko:
Jak się kiedyś wybiorę do Krakowa to metro trzeba zaliczyć :36_2_25:

andzia- u nas też milutka była niedziela.Chłopaki zakończyli dzionek basenem a potem szybka kolacja (parówki w cieście francuskim) i spanko.Bartek padł w 2minuty taki był zmęczony.

Powiedzcie mi, czy Wasze dzieci potrafią przegrywać?
nie bardzo:Wściekły: Zwykle musi być pierwszy np. w myciu zębów,ubieraniu się, czy wyścigu.Jak nie jest pierwszy to obraza majestatu no ale da sobie przegadać więc histerii nie ma :36_1_4: i dlatego tłumaczymy jak zdarta płyta..myślę że ten okres po prostu musimy przeżyć :Oczko: Chyba większość dzieci tak reaguje:D


http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ello:)

K. pojechal ze Stachem do larynologa i czekam na wiesci!!!

Pudelek my tez tak zawsze robilismy z prezentami dla siebie, ale w tym roku K. mi cos kupil i nie moge z niego wyciagnac co:)

A co do przegrywania, to ja tez mysle, ze to taki okres i minie, ale nie moge tez mu wciaz dawac forow, musi sie w koncu nauczyc przegrywac. Codziennie jak wraca z przedszkola, to leci po jakas gre i krzyczy, obieciuje, ze jak przegram, nie bede plakal, a potem i tak swoje)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wtorkowo

Wczoraj Adaś miał popołudniu 38 stopni, wieczorem spadło do 37,2. Jest zdrowy więc może organizm walczył z czymś w środku. Oby nic się rozwinęło tuż przed Świętami!

Andzia – u nas chyba jeszcze nie było jednoznacznej sytuacji, w której Adaś by przegrał. Jak się ścigamy na spacerze to dajemy mu fory i ma straszną satysfakcję, że wygrał :Śmiech:. To samo jak są wyścigi kto pierwszy wyjdzie na III piętro, zawsze Adaś wygrywa :yes:. Generalnie z tych sytuacji, które sobie przypominam tak robimy by Adaś wygrał.
Daj znać po laryngologu. Ja wczoraj byłam z Maćkiem u laryngologa, tym razem się okazało, że już wszystkie 3 migdały są przerośnięte :Szok:. Może to przejściowe. Dalej syrop robiony i Zyrtec i do kontroli za miesiąc.


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A my po dluuugasnym spacerku!!!

K. dzwonil po wizycie u laryngologa-pierwszy wolny termin na migdala jest dopiero na maja:lup:
Uruchomilismy juz wszystkie znajomosci i moze uda sie wcisnac go wczesniej.

Po drodze odebral wypis Stacha ze szpitala i na wypisie jest obustronne zapalenie pluci Atopowe Zapalenie Skory...mam k...dosc!!!
Pytanie, czy to zapaleni pluc jest rzeczywiscie, czy to kolejna sciema o ktorej mowil lekarz!!!

Na 18-ta jade z nim do pediatry!!!
Tydzien bez lekarza to tydzien stracony:glass::glass::glass:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziubala oby sprawa migdalow byla chwilowa!!! Chociaz Zyrtec ma chyba malo z migdalami wspolnego?

Moja:
Za zdrówko naszych dzieciaczków!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My po lekarzu. Zapalenia pluc nie ma-jest tak jak nam mowil lekarz wczesniej, radiolog opisal zdjecie i na podstawie samego opisu oni postawili diagnoze!!!
Stachu ma porzede wszystkim do wywalenia migdala, teraz mamy tygodniowa kuracje, zeby troche zmniejszyc kaszel, a z reszta bedziemy walczyc po wywaleniu migdala!!!

Na wypisie ma:

Przerosniety trzeci migdal-a laryngolog go w szpitalu nie ogladal!!!
Astma oskrzelowa
Obustronne zapalenia płuc
Atopowe Zapalenie Skóry-nikt go nie ogladal!!!
Alergiczny niezyt nosa-kataru nie ma!!!
Niedobor zelaza-pediatra dzis stwierdzil, ze zelazo w normie:lup:

A Z TYMI LEKARZAMI TO NORMALNIE OBLED JAKIS, k. SIE TAK WKURZYL, ZE POWIEDZIAL, ZE ICH NORMALNIE ZASKARZY. oSTATNIO W uWADZE BODAJZE BYLO O FACECIE, KTORY MIAL NOGE CUKRZrowa czy jakos tak i lekarz mu powiedzial, ze tego sie nie da wyleczyc i tylko amputacja, bo noga juz gnila. poszedl do innego, ktory stwierdzil, ze to jest do wyleczenia. A lekarz, ktory chcial go amputowac przyznal, ze mialby za takie skierowanie 1000 zl wiecej!!! Nosz kurna mac!!! A facet by byl bez nogi!!!
Cale szczescie pojechalam do tego pediatry dzisaij. Niestety nie kazdy moze sobie pozwolic na wizyte u dobrego lekarza i faszeruja potem dzieciaka antybiotykiem albo klada do szpitala.
W ogole przy tym wypisie nie dali nam polowy wynikow, wypis jest z data 5.12 i adnotacja, ze brakujace wyniki do odbioru za 7 dni, a to juz minelo 9 dni!!! K. tam jutro jedzie i czuje, ze bedzie goroca!!!! Najchetniej sama bym tam pojechala!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Andzia nie dziwię sie tobie bo chyba bym tego matoła co wypis pisał zatłukła

No ale czego można się spodziewać po naszej służbie zdrowia to już wiemy chyba wszyscy ;-(

dla przypomnienia

http://img67.imageshack.us/img67/1496/cimg2270vt8.jpg
http://img67.imageshack.us/img67/9461/cimg2275dd0.jpg

i nie śmiać się z tej mini choineczki ale on z nią chodzi wszędzie.Zabroniłam do łóżka to stawia stoliczek obok i na nim choineczkę-taki słodki typek z niego ;-)


http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co tu taka cisza????

Pudelek
super fotki:)
Ja wlasnie za chwile zabieram sie za pieczenie piernikow, niestety bez Stasia, w ciagu dnia przy dziewczynach to jest rczej niemozliwe. Za to bedzie mi pomagal w sobote je ozdabiac:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam piątkowo

Miały już Wasze dzieci Wigilię w przedszkolu?
Wczoraj Adaś miał Dzień Otwarty w przedszkolu, który okazał się być Wigilią. Szkoda, że tego nie napisali, choć miałam pewne podejrzenia ale jakbym wiedziała na 100%, to inaczej bym Adasia ubrała, a tak to rzucał się w oczy ubrany na brązowo z bluzą z dinozaurem :Oczko:, podczas gdy reszta dzieci była w miarę na galowo. Ponoć pani dzień wcześniej mówiła żeby tak się ubrać ale akurat dzień wcześniej Adaś spędził w domu. Dobrze, że K poszedł, bo Adasiowi byłoby przykro, ale powód na wizytę miał być inny. Nie miał aparatu a można było zrobić fajne fotki bo dzieci przygotowały piękny świąteczny występ. Było mało dzieci, bo 15 z chyba 27, ale K mówił, że i tak fajnie było ::):

Andzia – Maciuś Zyrtec ma podany ochronnie, tym bardziej, że prawdopodobnie jest w jakimś stopniu alergikiem.
Nasza prywatna pediatra mówiła, że jak zapalenia płuc nie słychać w czasie badania stetoskopem a są podejrzenia, że może być, wówczas diagnozę stawia się na podstawie rtg. I tu dużo zależy od opisu zdjęcia, dlatego dobry radiolog ma znacznie.

Pudelek – fajny pomocnik, a ciasteczka wyglądają apetycznie ::):

Ania – całe wieki Cię tu nie było :Oczko:
Jak się skończyła sprawa z pracą? Podczytywałam na N :Oczko:


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ello:)

My juz po spacerku, z przygotowaniami do swiat daleko w polu. Z wczorajszych piernikow nic nie wyszlo, bo rozwalila mi sie torebka z kilogramem maki, a bez maki ani rusz!!! Beda dzis!!!

Dziubala wiem, ze jest taka mozliwosc, ja ostatnio tez tylko do prywatnego pediatry chodze, bo tylko do niego mam zaufanie!!! Konsultowalam to zdjecie jeszcze z dwoma innymi lekarzami i tez zgodnei stwierdzili, ze zapalenia pluc nie ma, a takie zmiany, to ma kazdy na plucach. Paranoja!!!

U nas w przedszkolu dzis wigilia i gwiazdor, niestety bez rodzicow.
Szkoda, ze nie wywiesili wczesnij info o wigilii, u STacha jest zawsze karteczka na tablica lownej i nadrzwiach od sali o tym co bedzie, co przyniesc, jak sie ubrac itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cisza straszna dlatego nie zaglądałam ;-)

Dziubala u nas najmłodsza grupa nie ma Wigilili bo cyt. są za mali ;-)

Kupiłam Bartusiowi strój na bal przebierańców.Był zachwycony i zszokowany bo spełniło sie jego meleńkie marzenie o byciu Guciem..fotka na n-k ;-)


http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My jutro jedziemy na Wigilię pod gołym niebem (w namiocie :Oczko:). Mam nadzieję, że będzie fajnie jak co roku, a na koniec znów wybierzemy choinkę ze szkółki leśnej, jeśli tylko K wymyśl sposób by ją przewieźć do domu :Oczko:
W niedzielę zakupy świąteczne i ubieranie choinki :Śmiech:

Andzia - a ja mam zaufanie do naszej pediatry z przychodni ale tego dnia nie było już szans się do niej dostać więc wezwałam prywatną, która jest jeszcze lepsza :great:

Pudelek - słodki musi być ten Gucio ::):

Miłego weekendu ::):


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry :)

Dziubala ano troszkę mnie tutaj nie było :) szczerze powiem, że na N. mało bezpiecznie kurcze,
tak o wszystkim pisać - nie zawsze mam chęć, bo co chwilę się coś tam dzieje, jakieś nowe "trolle" ... co mnie wkurza, bo zdjęcia małej czasami wklejami wiadomo - nie chcę żeby ktoś je np. podkradł ...

Co do pracy - no cóż, odpuściłam sobie, ale mam nadzieję, że i On kiedyś tak paskudnie się poczuje,
że Jego też ktoś tak kiedyś potraktuje. Nie jestem mściwa i takie tam, ale ciężko pracowałam na te
pieniądze i takie podziękowanie na koniec, tyle mniej pieniędzy, dla mnie to porażka ...

U nas Wigilia była chyba wczoraj - tak jak w większości przedszkoli. Piszę "chyba", bo Mała w domku
od dwóch tygodni siedzi - jak zachorowała, to na dobre, kaszel nie przechodził, a miała taki paskudny.
No, ale Kochane dziewczyny z N. poleciły mi syrop Ambrosol dla małej - no i kaszelku już nie ma, więc w końcu wędruje do p-kola.
A podejrzewam, że Wigilia była, bo przechodziłam blisko p-kola jak z poczty wracałam i było mnóstwo samochodów gdzie zawsze są pustki,a po 15:00 godzinie było więc pewnie Wigilia.

Szkoda, że u Ciebie informacji na temat Wigili nie było, a właśnie - może była, ale akurat Adaś był w domku. Czasami i u nas jest tak, że jak mała w domku siedzi, bo chora i wraca do p-kola, to coś trzeba przynieść, a my nie wiedziałyśmy hehe

andzia u nas na tablicy są właśnie wywieszane karteczki z info co i jak, jak dzieci ubierać :)

aaaaa Dziubala życzę miłej Wigilii pod namiotem :) kurcze, u mnie nie ma takich atrakcji, a szkoda, bo chętnie wybrałabym się z Małą :)

Co do przygotowań do Wigilii, to i u nas daleko w polu - najgorsze jest to, że zamrażarki nie mam - a zrobiłoby się wcześniej pierogi i uszka,ale ta w lodówce strasznie malutka i mięsko tam jest ...

Porządki jedynie są hehe :)


http://lbyf.lilypie.com/bLKcp2.png
http://davf.daisypath.com/YNDmp2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

heloł.
byłam tydzien w szpitalu dlatego nie pisalam.
no ale juz wrocilam.
operacja sie udala. pacjent zyje. ;)
tylko zmeczony i brudny. ;)
ide patrzec jak ubieraja choinke.
cmok w bok.


http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...