Skocz do zawartości
Forum

Mamusie 2005:)


Rekomendowane odpowiedzi

Cosmo oby noc minęła spokojnie, to i humor wróci i Tobie i Kini. Trzymajcie się!

Ann a to pech robic coś smakowitego i nie móc jeść:sarcastic: A wytrwałości trzeba mieć za 100:rolleyes: Choć jak się pomyśli o nie przespanej nocy....

Dla odmiany życzę Wszystkim dobrej nocy:Całus:

ps może w przyszłym roku, jak będziemy mieli większy metraż, to Wigilia będzie u nas i też coś upichcę:rolleyes: Bo ja gotować to nie umiem:cry:

Asia mama Stasia (2.07.2005) i Franka (10.12.2009)
http://lb5f.lilypie.com/FdNYp2.png
http://lb1f.lilypie.com/Ev2pp1.png

Odnośnik do komentarza

e dupa zbita kochane

Kinga wciaz nie spi i nie zamierza. spala kilka minut ale... przestala.
spija tylko hektolitry herbaty.
pieluchy nie chce ubrac, wiec pewnie zaleje lozeczko 4 razy.
ja juz wysiadam. nie daje rady. jestem przemeczona. zeszlej nocy spalam moze 4h ale z 4przerwami. i fizycznie i psychicznie padam.
juz nawet nie mam czym plakac.
nie wiem co zrobic zeby ona sie uspokoila i przestala byc taka pobudzona.
jedyne co przychodzi mi do glowy to jakies ziolowe herbatki ale na nia to dawniej nie dzialalo wiec watpie by tym razem pomoglo... no ale teraz juz nie chce by cos wiecej pila bo bede tylko przebierac i odruchowo wstawac z mysla ze po omacku wysadze na nocnik.
mowie wam... maksymalna porazka.
a zebow wciaz ni huhu.

http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Odnośnik do komentarza

witajcie z rana :D

ja juz w pracy i po śniadanku czas zabrać sie za papierki.... które mi non stop donoszą

wczoraj bylismy z Paulinką w kinie na Pszczołach, bajka rewelacja, teksty pierwsza klasa
Paulina też zachwycona siedziała i jadła popcorn jak stara kinomanka :)
pozdrowienia marta

Marta mam Paulinki i Piotrusia

04.09.2005 g. 9:30, 3250g, 57 cm
http://www.suwaczek.pl/cache/c6d37ebcbf.png

08.09.2011 g. 12:25, 3900g, 56 cm
http://www.suwaczek.pl/cache/250dbdf270.png

Odnośnik do komentarza

Ann - dzięki za przepis , faktycznie skomplikowany nie jest , może nawet wypróbuję , ale czy na pewno te ciasteczka muszą kilkanaście dni leżeć w zamrażalce?? Na Ile minimalnie trzeba je tam zsotawić??

Ewa - współczuję. Zęby mogą być połączone z buntem dwulatka a to już mieszanka wybuchowa. Zaciśnij zęby i przeczekaj!! - rewelacyjna rada, PRAWDA??

My wigilię standardowo spędzamy u rodziców tylko jeszcze nie wiemy dokładnie u których. Ja zostałam zobligowana do upieczenia 2 ciast. Reszty boją się mi powierzyć, bo kiepska ze mnie kuchareczka(AsJa:lol:)

Miłego dnia Wam życzę!!

http://b4.lilypie.com/9yhpp2/.png

http://b1.lilypie.com/kKo4p2/.png

Odnośnik do komentarza

Cosmo :Smutny: sił, oby to sie jakos unormowalo, nie mam juz nawet pomyslu co moze pomoc, by nie ladowac jakiejs chemii.
Jaskula robilam te pierniczki dopiero raz i chyba w ub roku za pozno, wiec nie bylo czasu na dlugie mrozenie, do puszek w ktorych siedzialy pierniczki (po upieczeniu) dodalam wlozylam skorki jablek ktore nadaly im wilgoci i sprawily ze zmiekly.

Odnośnik do komentarza

Witam wtorkowo:-)

Wyszłam wczoraj do bankomatu i apteki po pastę do zębów dla Gochy i wróciłam z 3,5kg torbą ciuchów... No normalnie walnięta jestem :duren: Ale było po 12PLN /kg, więc nie mogłam się oprzeć. Po raz pierwszy kupiłam sobie więcej niż Gośce. Jestem zadowolona. Nastepny zakup - nowa szafa...

Ewka, wiem co przeżywasz. Pamiętasz jak kiedyś opisałam popisowy spacer Gośki? Taki okres buntu trwał u nas nonstop przez ponad pół roku. Po dwóch miesiącach zaczęłam olewać - nie chcesz jeść, nie jedz, nie chcesz się bawić ze mną, to baw się sama itd. A jak wyła już tak niemiłosiernie, że nie mogłam wytrzymać to zakładałam słuchawki na uszy i włączałam sobie muzykę. Ale główna taktyka opierała się na zasadzie nie, to nie. Oczywiście nie odpuszczałam w kwestii zjedzenia choć jednego posiłku. Jak nie zjadła to nie dostawała deseru i patrzyła załzawiona jak my rąbiemy ciasto. Okrutne, ale w końcu podziałało. Nie wiem co Ci więcej doradzić? Może jednak Ci przysłać ten mój sos pomidorowy, hę? Co do zębów, to się nie wypowiadam, bo u nas mamy już piątki od dawna i zapomniałam jak to było kiepawo jak wychodziły. Trzymaj się i nie rycz!

BĘDĄC MATKĄ NIGDY NIE MÓW, ŻE JESTEŚ NA COŚ PRZYGOTOWANA...

http://lb5f.lilypie.com/ItFmp2.png

Odnośnik do komentarza

Hej wtorkowo:meuh:

Cosmo trzymaj się i się nie dawaj:wink2: Będzie dobrze, zobaczysz. A może to coś innego niż zęby?

MartaJed fajnie, że film się podobał:Śmiech:

Jaskula podaj łapę:wink2: Ale ja wierzę, że w końcu się coś odmieni na polu kulinarnym u mnie:Szok:

Kat_ja no to zażycz sobie szafę od Mikołaja:sofunny:

Asia mama Stasia (2.07.2005) i Franka (10.12.2009)
http://lb5f.lilypie.com/FdNYp2.png
http://lb1f.lilypie.com/Ev2pp1.png

Odnośnik do komentarza

Witam sie deszczowo brrr

Bartek jest dziś od rana u mojej mamy.
Z tego co pisła na GG to jak zwykle niezły apetyt mu u niej dopisuje-mimo że w domu tez nie narzekam na brak apetytu ..pewnie po tygodniu u babci 1-2kg więcej by miał heheh
U babci wiekei sprzatanie i wieszanie firanek..Bartek to bardzo lubi więc jest happy.

Ale smakowitości przygotowujecie.
Ja do tej pory tylko raz robiłam święta sama u siebie...wtedy też w wigilie zrobiłam test i wyszły 2 kreseczki:sofunny::sofunny::sofunny:
A w przyszłym roku..może znowu w górach..u teściów i rodzinki..zobaczymy:yes:

cosmo- brak mi pomysłów i słów.Żczę tylko sił duzo dla ciebie żebyś to przetrzymała..ach te zęby:bigboulay::bigboulay::bigboulay::bigboulay:

Marta- ty pościka piszesz a ja dopiero co sie budziłam.Bartek wstał wcześniej bo wiedział że do babci jedzie:smieszne:FAjnie macie z tym kinem..Bartek pewnie by nie wysiedział:duren:

jaskuła- a co u ciebie się działo w nocy żeteż koszmarna buuu

katja- zazdroszcze tej 3,5kg torby ciuchów:sofunny:

No nie posta tego pisłam 1,5h...:sofunny:w między czasie załatwiając 1000 innych rzeczy:smieszne:

http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Odnośnik do komentarza

AsJa - zęby, bo pokazuje gdzie ja boli i mowi ze zabki.
dalam ibum i jest ciut lepiej. jest mniej pobudzona.
kat_ja - wierze ze twoja taktyka skutkuje ale u nas odpada z prostej przyczyny... nie mieszkamy sami. juz teraz jest nerwowo, a jakby kinga miala ryczej a ja udawac ze mnie to nie rusza mialabym afery i awantury. juz teraz nie jest mi latwo wiec dodatkowe atrakcje ze strony wszystkowiedzacej babci mi nie potrzebne. jakos dam rade. jak nie ma wyjscia to czlowiek wszystko moze zniesc i przetrzymac. czasem tylko jest strasznie ciezko.

http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Odnośnik do komentarza

Jaskula kobiety w ciazy maja slabsza pamiec, wiec nie gapa :Uśmiech:
Pudelek ja testowalam w ub. Wigilie i B znalazl test pod choinką
Cosmo wspolczuje Ci ze dodatkowy stres powoduja komentarze dookola i przez to tez musisz robic tak a nie inaczej. Niech ten trudny czas splynie z Was jakos z tym błeeee deszczem

Odnośnik do komentarza

Witam wieczorową porą

Już wiecie, że wczoraj wyszliśmy ze szpitala. Po 10 dniach można mieć dość. Gdyby nie to, że był weekend to wyszlibyśmy wcześniej. Ale najważniejsze, że Maciuś jest zdrowy. Lekarze byli pełni podziwu dla Maciusia i zadowoleni z siebie ;), że tak ładnie i szybko wyszedł z tej choroby (miał odoskrzelowe zapalenie płuc na tle alergicznym).
Od wczoraj próbuję zapanować nad swoim zmęczeniem ale średnio mi wychodzi, może jutro będzie lepiej. Chciałabym żeby Maciuś nadrobił spanie (na sali z nami byli 16 i 26 miesięczni chłopcy, którzy do grzecznych i cichych nie należeli więc Maciuś spał tylko po 20-25 minut) i wyregulował sobie rytm dnia, a to pewnie zajmie nam parę dni.
Jak Maciuś zejdzie mi z rąk (w szpitalu musiałam go dużo nosić i trochę się przyzwyczaił) to zacznę powoli nadrabiać zaległości forumowe, bo ciekawa jestem co się tu działo.

Odnośnik do komentarza

Dziubala jak miło Cię widzieć i jak super, że Maciuś wrócił do zdrowia:Śmiech::great:
Ale się musieliście wymęczyc - 10 dni:cry: Najważniejsze jednak, że już w domku. Maciuś na pewno się przestawi na tryb domowy niedługo:Śmiech:

Cosmo jak wieczór jak Kinia?

Kat_ja udało się pchnąć tłumaczenie?

Ann ale to płynie, już rok:eek: A jelito niech da Wam już spokój:yes:

Asia mama Stasia (2.07.2005) i Franka (10.12.2009)
http://lb5f.lilypie.com/FdNYp2.png
http://lb1f.lilypie.com/Ev2pp1.png

Odnośnik do komentarza

AsJa - o 18 dalam jej przed kolacja (bo inaczej wymiotuje syropami) na malej lyzeczce ibum. usnela dopiero o 20. o 21 zaczely sie jazdy. straszliwy placz, rzucanie sie, zgrzytanie zebami. jakies 30 minut to trwalo. podjelam wiec matczyna meska decyzje i mimo ze nie minelo duzo czasu dalam jej czopek efferalgan. uspokoila sie dosc szybko. teraz spokojnie i ladnie spi. nie wiem jak dlugo ale serce mi peka jak ja to strasznie boli. naprawde moge meczyc sie do konca zycia z moimi zebami byleby ja juz nic nie bolalo.

Dziubala - dobrze ze Macius juz zdrowy i ze jestescie juz w domu.

http://img511.imageshack.us/img511/4595/zabekan7.jpg

widzicie piatke?
nie znam sie ale czy to prawidlowo ze jest tak daleko od czworki?
az taka wielka przerwa jest ok?

http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Odnośnik do komentarza

AsJa
Ann ale to płynie, już rok:eek: A jelito niech da Wam już spokój:yes:

chyba sie robie zmeczona, od czego rok?

CosmoEwka

http://img511.imageshack.us/img511/4595/zabekan7.jpg

widzicie piatke?
nie znam sie ale czy to prawidlowo ze jest tak daleko od czworki?
az taka wielka przerwa jest ok?

faktycznie wyglada na duza przerwe, a moze wrzuc pytanie na forum eksperckie korzystajac z tego ze mamy tu stomatologa. Moze tez moze cos doradzic na tak ciezkie zabkowanie
Sił na całą nocke

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...