Skocz do zawartości
Forum

Mamusie 2005:)


Rekomendowane odpowiedzi

noc dupiana jednym slowem.
Kinga usnela dopiero o 2. oczywiscie spala bez pieluchy (bo nie dala sobie ubrac). raz ciut sie podsikala ,ale zaczela wolac, wiec dokonczyla na nocniku. efekt - jedynie mokre spodnie od pizamki. nad ranem wzielam ja na chwile do nas do lozka (bo padalam na pysk i chcialam sie chwile przespac) i ciut mnie podsikala. nawet nie poczulam. spalam na mokrym przescieradle z mokra nogawka od pizamy i poczulam to dopiero jak sie podnioslam z lozka :smieszne:. Kinga spala bez dolu od pizamki i odsunela sie ode mnie wiec ona miala sucho ;).
rano wstala po 9. zeszla z lozka poszla po ksiazke i przyniosla zeby jej tatus poczytal w naszym lozku ;).
jaskula - staram sie co drugi dzien uciekac do GKr ;).
ide cos porobic. pa

dedykacja za nowa strone:
za ryby bez osci na wigilijnym stole! ;)

http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Odnośnik do komentarza

No, Ewka to Cię córka załatwiła na perłowo :sofunny:
My już zaczęliśmy na dobre kłaść Gochę bez pieluchy, bo robiła takie akcje jak Kinia. Któregoś ranka jak do niej weszłam, to oświadczyła, że musiała wstać w nocy i zdejmać pieluchę bo była stara... Na razie bez wpadek się obyło.

A my zamówiłysmy kapustę na piątek i dopiero do mnie dociera ile mam rzeczy do zrobienia... A kręgosłup coraz bardziej daje znać o sobie...

BĘDĄC MATKĄ NIGDY NIE MÓW, ŻE JESTEŚ NA COŚ PRZYGOTOWANA...

http://lb5f.lilypie.com/ItFmp2.png

Odnośnik do komentarza

Hejka:meuh:

Mam dziś dzień niechcieja:rolleyes: Ale nic trzeba przetrwać:yes:Staszek wstał o 6.30 bo mu się siusiu chciało i nie czuję się dospana:confused:

Cosmo współczuję nocy. Pamiętam mieliśmy to samo. Staszek budził się i nie spał po 2-3 godziny a ja z nim:rolleyes: Nie powiem jak dobrze się czułam rano idąc do pracy:sarcastic:

Ann widzę, że i u Ciebie nie za dobra noc:Szok: Współczuję:Całus:
A Uli bardzo brzuszek dolega?

Pudelek też lubię zieloną:yes: Dzięki za donos, ale u nas Bracia Koala na topie:wink2:

Kat_ja trzymaj się z kręgosłupem! A ten kaszel rzeczywiście wygląda na incydentalny:yes:

Asia mama Stasia (2.07.2005) i Franka (10.12.2009)
http://lb5f.lilypie.com/FdNYp2.png
http://lb1f.lilypie.com/Ev2pp1.png

Odnośnik do komentarza

Katja Ty sie nie rozsypuj, trzymaj forme i po Nowym Roku przyjezdzajcie na stare smieci :Uśmiech:
Cosmo sprytna Kinia, zadbala o siebie, zalatwila Mame
Pudelek mnie dzieci rozpuscily bo od 20 mialam luz, jak Ula wstawala w nocy to nas nie budzila tylko sama zalatwiala siusiu w lazience, Szymula od kilku tygodni zasypial o 19.30 i budzil sie dopiero 5-7. Tak wiec jak teraz cos sie odmienilo to my w szoku i nie mozemy sie w tym odnalezc :Śmiech:

Spacer i zakupy zaliczone, pranie obowiazkowe po spacerku sie robi, do pelni szczescia potrzeba mi spiacej Uli (teraz je zupe)

Odnośnik do komentarza

Witam :)

Oskar też dziś w nocy miał jazdy ... zbudził się po 23 i nie mogl dłuuuuuuuuuuuugo zasnąć :( musiałam leżeć z nim, bo każda próba wstania konczyła się płaczem ... w koncu zasnelam :(

Zaczelam pakowac prezenty ale Osek pokrzyzowal mi szyki i nie skonczylam tego - dzis musze ...

W czwartek jadę z Oskarem na badanie krwi ...

Mama Dominika (16.07.2001), Oskara (02.07.2005), Nikosia (25.06.2009) i Małgosi (07.08.2013)

Odnośnik do komentarza

kaskasto - no u nas obudzila sie wczoraj o 23 mega placzem, bylam wiec pewna ze zwymiotuje, ale na szczescie na samej rozpaczy sie skonczylo, choc ciezko bylo ja uspokoic... pozniej chciala zeby maz opowiadal jej bajki, pozniej sie wybudzila, bawila... o 0.00 jadla zupe. pozniej sluchala bajek... usnela dopiero o 2. to byla jakas dziwna noc.
moze przez wrazenia z powodu choinki.
asiaga - nie ukrywam ze lzej mi na duszy jak wiem ze istnieje inne dziecko co tez nie lubi zimowych spacerow! usciskaj ode mnie swoja Emilke i przekaz pozdro od Kingi ;).

http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Odnośnik do komentarza

witajcie:) obiecałam ze bede na bierzaco ale zycie wystawiło mnie na ciezko probe i nie mialam weny na klikanie....

czekalismy na wyniki mamy piersi...i sie okazało ze ma raka:( najgorsze jest to ze w mojej rodzinie jakos tego duzo...mamy brat zmarl na raka pluc, siostra miala raka szyjki macicy teraz co poł roku na badania czy nie ma przerzotow...kuzynka ma raka piersi a mojego taty brat zmarł na raka krtani...i jak sobie o tym pomysle tego tyle:( u nas:( zastanawiam sie nad badaniem...ktore moge wykonac i na tej podstawie dowiem sie czy mam ten gen odpowiedzialny za to ale to wydatek z rzedu 430 i chyba bardzo sie boje....przepraszam ze smutkasuje...ale komu jak nie wam...moge tyle powiedziec...jestem podlamana...lekarz mamie poeirdzial ze nie wyglada to dobrze wiec prosze o modlitwe zeby sie nie okazalo ze jest zlosliwy...choc wiem od niego ze tak podejrzewa ale ja mam nadzijeje ze wszystko sie ulozy...ale bede miala swieta....

postram sie zajrzec pozniej:)

http://www.suwaczek.pl/cache/4831457038.png http://www.suwaczek.pl/cache/a9f940ee35.png http://www.suwaczek.pl/cache/b6b8aa7d39.png

Odnośnik do komentarza

pudelek
Ewa- odsypiaj noc..jak się da
A dedykacja- bardzo mi sie podoba i oby tak się stało hehe

Donoszę że jeśli Wasze dziecko szaleje za Kubusiem Puchatkiem to w biedronce są śliczne albumy na zdjęcia 10 x 15 , 200szt.Na okładce jest duża buźka kubusia- myśle że Bartek oszaleje z zachwytu

dziekuje za info moje dzieci bardzo go kochaja:)

http://www.suwaczek.pl/cache/4831457038.png http://www.suwaczek.pl/cache/a9f940ee35.png http://www.suwaczek.pl/cache/b6b8aa7d39.png

Odnośnik do komentarza

Dzień dobry

kaskasto,Ewa -starszna noc za Wami :coo:

kakta :oczko: fajnie macie ze spotkankiem

ewa- z tymi oszczędnosciami tomasz faktycznie rację:great::Śmiech:
...Bartek wychodzi na spacerki ale nie tak chętnie jak w pozostałe pory roku.Też nam się zdarzyło (zaledwie kilka razy) że wolał bawić się w domu:smile: albo iść do kolegi:Śmiech:

nikita

czekalismy na wyniki mamy piersi...i sie okazało ze ma raka
strasznie mi przykro,to bardzo smutne nie wiem co powiedzieć:(:(
prosze o modlitwe zeby sie nie okazalo ze jest zlosliwy
możesz na mnie liczyć. Co do badań..bo faktycznie tego sporo u was..to moze wystarczy robic systematycznie jakies badania.Nie znam się na terminologii ale od mojej najbliższej kumpeli mama tez miała raka piersi(udało się go zwalczyć) a ona jako córka ma prawo do bezpłatnych kontroli pod tym kątem...znając mozliwości naszej służby zdrowia to pewnie nie aż tak duzo..ale jednak zawsze coś.
Myśle cieplutko o Tobie,o was i oby jednak te święta nie były takie smutne...musisz byc silna dla niej...pewnie potrzebne bedzie jej wsparcie..przytulam cię mocno :wink2:
Wiara i modlitwa mogą czynić cuda!!
podpisuje pod pod tymi słowami:great:

http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Odnośnik do komentarza

Nikita, bardzo mi przykro z powodu Twojej Mamy :(.
Nawet nie potrafię sobie wyobrazić, co czujesz...
Nie będę się silić na słowa, bo nic mądrego mi nie przychodzi do głowy :(.
Będę o Was ciepło myśleć.
Myślę, że warto zrobić takie badania, skoro w Twojej Rodzinie są przypadki nowotworów.
Może faktycznie będzie możliwość zrobienia ich bezpłatnie, jak pisze Pudelek?

http://tac.families.com/ezb/931158.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...