Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
justineWW

Jaki wózek?

Rekomendowane odpowiedzi

To fakt, że spacerówka na dużych kołach może i mniej ciekawie wygląda (choc to kwestia gustu i modelu), no i jest mniej praktyczna, zwłaszcza dla kogoś, kto ma samochód z małym bagażnikiem, ale... Amortyzacja to jest jednak fajna rzecz. No i nie muszą to byc zaraz ogromne koła, ale coś pośredniego, a nie te perfidne małe kółeczka jak przy... nawet nie wiem do czego to przyrównac.
Mnie osobiście do szału doprowadzają wózki typu parasolka z plastikowymi kółkami. Ze względu na hałas, jaki powoduje obijający się o asfalt plastik. No i szkoda mi maluchów najczęściej ściśniętych w nich i z podkurczonymi nóżkami.


http://www.suwaczek.pl/cache/dcb49604bf.png
http://www.suwaczek.pl/cache/730946f441.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

samhain tu akurat chodziło o duże pompowane koła zarówno w przypadku 12 cali (takie normalne przy klasycznych wózkach) a 14 cali (bardzo duże koła ze szprychami - jak w rowerkach dziecięcych) :) Róznica w amortyzacji w takim przypadku jest żadna, tylko wygląd inny...
To wózek z tymi największymi:
http://www.tomiko.pl/files/200/adamex-royal-wozek-wielofunkcyjny[12].jpg

a to z tymi mniejszymi:
http://www.adamex.pl/sklep/mini/pl/royal-02--1324031459.jpg

Co do maleńkich obrotowych kółeczek to mam zdanie podobne do Twojego :) Maja miała lekką spacerówkę, Gucio pewnie też będzie miał, ale jak pisałam uzywałam jej tylko do sklepu i sporadycznie na wyjazdy, bo duzy wózek ciężko wchodził do auta. Do parku i na spacery zawsze brałam naszego mercedesa :) Wygoda dla dziecka niewyobrażalnie większa niż w przypadku malutkiej spacerówki, która w sumie nie była jakoś specjalnie maleńka (siedzisko spore, rozkładała się na płasko) ale jak zauwazyłaś amortyzacja do kitu. Zresztą duzy wózek służył nam 3 lata, a potem jeszcze odstapiłam go kolezance... a spacerówka rozpadła się po roku mało intensywnego używania ;) odpadły jej dwa kółeczka... poprostu się urwały ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/zem3k6nlq3fnbhl5.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl6iyewarap8ox.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ehhh.... ale pewnie taka spacerówka też i droga nie jest ;) Nie wiem jeszcze, czy będę kupować poźniej spacerówkę, szczerze mówiąc radzę się w każdej kwestii doświadczonych sióstr, one nie potrzebowały spacerówek, miały takie 2 w 1 jak mój Royal(choć mój to niby 3 w 1, ale fotelik będziemy kupować inny)


http://www.suwaczki.com/tickers/uannxzkr1zq23rgd.png

http://www.suwaczki.com/tickers/43kthdge3hmnk8e8.png
http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=42339

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mamamajki3
samhain tu akurat chodziło o duże pompowane koła zarówno w przypadku 12 cali (takie normalne przy klasycznych wózkach) a 14 cali (bardzo duże koła ze szprychami - jak w rowerkach dziecięcych) :) Róznica w amortyzacji w takim przypadku jest żadna, tylko wygląd inny...
To wózek z tymi największymi:
http://www.tomiko.pl/files/200/adamex-royal-wozek-wielofunkcyjny[12].jpg

a to z tymi mniejszymi:
http://www.adamex.pl/sklep/mini/pl/royal-02--1324031459.jpg

Co do maleńkich obrotowych kółeczek to mam zdanie podobne do Twojego :) Maja miała lekką spacerówkę, Gucio pewnie też będzie miał, ale jak pisałam uzywałam jej tylko do sklepu i sporadycznie na wyjazdy, bo duzy wózek ciężko wchodził do auta. Do parku i na spacery zawsze brałam naszego mercedesa :) Wygoda dla dziecka niewyobrażalnie większa niż w przypadku malutkiej spacerówki, która w sumie nie była jakoś specjalnie maleńka (siedzisko spore, rozkładała się na płasko) ale jak zauwazyłaś amortyzacja do kitu. Zresztą duzy wózek służył nam 3 lata, a potem jeszcze odstapiłam go kolezance... a spacerówka rozpadła się po roku mało intensywnego używania ;) odpadły jej dwa kółeczka... poprostu się urwały ;)

A mnie chodziło o spacerówkę z tymi mniejszymi kółkami, jakie ma ten drugi wózek lub takimi:

Spacerówka Quatro Royce tacka+folia kolor Red BCM (2189754359) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.

Natomiast nie rozumiem sensu montowania takich kółek:

ESPIRO MAGIC +OCIEPLACZ KURIER 0zł sklep W-WA (2193821565) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.

Gdzie tym na spacer? I jakie ceny! W dodatku wcale nie idące w parze z jakością. One fajnie wyglądają na zdjęciach z katalogu. Na ulicy po prostu... śmiesznie.
Tak jak napisałaś: mercedesy górą :)


http://www.suwaczek.pl/cache/dcb49604bf.png
http://www.suwaczek.pl/cache/730946f441.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mam parasolkę :D Ale taką z kołami 15 cm (czyli spore jak na parasolkę), a siedzisko szerokie na tyle, że mi śpiwór od emmaljungi wchodzi. Ale używam jej jako przewozówki, czyli wszelkie wyjazdy, zakupy itp, bo jest lekka i jedna ręką do auta pakuję. Na co dzień jednak duża spacerówka ::): Myślę, że parasolka to jest fajny wózek dla dzieci 2-3 letnich, które na spacerze więcej idą niż jadą. No a teraz jeszcze kusi mnie jogger, mogłabym z Zu na rolkach jeździć :D


Z. 2011, J. 2014

Przepraszam za brak polskich liter - mam stara klawiature i alt mi nie zawsze działa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O to, to z parasolkami - zdecydowanie dla dzieci, które więcej chodzą niż jeżdżą. Jeśli już.

A ja dziś spróbowałam przeformatowac Julę z gondoli do spacerówki, ale nie idzie. Wisi jak ukrzyżowana, bo ma śliski kombinezon. A siedzisko mam zwykłe i muszę chyba coś wykombinowac, żeby tam normalnie siedziała :(


http://www.suwaczek.pl/cache/dcb49604bf.png
http://www.suwaczek.pl/cache/730946f441.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wsadź jej złożony w kostkę kocyk pod nóżki, będą trochę wyżej niż pupa, to nie będzie tak zjeżdżać i oprze się na plecach. Moja woli jeździć z oparciem rozłożonym na półleżąco i siedzieć bez podparcia. Zapinam ją tylko pasem biodrowym


Z. 2011, J. 2014

Przepraszam za brak polskich liter - mam stara klawiature i alt mi nie zawsze działa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muszę to najpierw potrenowac, bo dziś była w takim szoku, że zanim ją wsadziłam, już musiałam wyjąc, a gdzie jeszcze mówic o spacerze ;)


http://www.suwaczek.pl/cache/dcb49604bf.png
http://www.suwaczek.pl/cache/730946f441.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie:)

Spacerówkę mam Mutsy i jestem z niej bardzo zadowolona jet spora no i koła ma duże.Chodziło mi o to ,że gdy wrócę do pracy to małej będzie pilnowała starsza pani i nie wyobrażam sobie jej targającej po schodach mojej spacerówki bo zwyczajnie jest cięzka.Chciałam jej kupić jakiś lżejszy wózek żeby mogła sobie poradzić z wnoszeniem i znoszeniem go ze schodów.A do marketu dziecia swego nie zamierzam zabierać, wiec po centrach nim jeździć nie będę.Zapytałam po postu czy ktoś ma taki wózek, bo widziałam ich sporo na mieście i wpadł mi w oko:)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-58191.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zyta ja nie miałam Espiro magic, ale inną spacerówkę z kolekcji Baby Design. jak dla mnie ten wózek nie wyglada zbyt solidnie... Taki bardzo leciutki też nie jest... Wydaje mi się, że w tej wadze znajdziesz duzo wygodniejszych i solidniejszych wózków. Te kółeczka są bardzo maleńkie - nie sądzę, żeby starszej pani dobrze się go prowadziło. Może popatrz jeszcze na coś w tym stylu: WĂłzek spacerowy Baby Design SPRINT 2010 :: WĂłzki dziecięce i Foteliki samochodowe : BOBAS
albo Graco Wózek Mirage Plus PopArt + okrycie + tacka - [GRACO] -


http://www.suwaczki.com/tickers/zem3k6nlq3fnbhl5.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl6iyewarap8ox.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zyta nie wiem jak ten model, ale jak dla mnie wózki Graco są strasznie tandetne. Nieadekwatna jakośc do ceny. Koleżanka ma spacerówkę. Nie jest wybitnie lekka, kółka stukają, bez amortyzatorów. Tylko siedzisko i owszem, wygodne.


http://www.suwaczek.pl/cache/dcb49604bf.png
http://www.suwaczek.pl/cache/730946f441.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zyta to taki żarcik był, nie obrażaj się :Kiss of love:
Ale zwróć uwagę przede wszystkim na wygodę swojego dziecka, a nie starszej pani. Może kup coś większego, a używanego i zostawiaj na dole, żeby starsza pani nie musiała dźwigać. A z takich zgrabnych i lekkich wózków to bardzo chwalony jest ten, jedyny mankament wg mnie to nieregulowany podnóżek. Ale ten espiro ma niby podnoszony, ale bardzo krótki, więc i tak dziecku nóżki dyndają.


Z. 2011, J. 2014

Przepraszam za brak polskich liter - mam stara klawiature i alt mi nie zawsze działa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bestyjka
Gocha234
Też miałam problem z wyborem wózka .Długo szukałam i w końcu znalazłam ORBIT BABY G2 .Po wypróbowaniu go jestem zadowolona .Bardzo wygodny w prowadzeniu ,po złożeniu zajmuje bardzo mało miejsca .Dodatkowym atutem jest to ,że gondolę można zamienić z bujaczek .To najbardziej mi się podoba ,nie każdy wózek ma coś takiego .

Heh - myślę, że również nie każdy wózek tyle kosztuje - zerknęłam z ciekawości - masakra!
Z pewnością przeciętnych rodziców na niego nie stać ;( Ale muszę przyznać, że linię ma z kosmosu ;) Jednak to, że gondolę mozna zamienić na bujaczek to żaden argument - w takim, np. Bebetto Vulcano, notabene dużo, dużo tańszym też można skorzystać z tej funkcji...

Dla mnie cena taka znowu masakryczna nie jest - oczywiście Orbit Baby to wózek z "wyzszej półki" wiec kosztuje nieco więcej niż przeciętne, ale za to ma tyle plusów, że wg jest wart takich pieniędzy, w koncu bym go nie kupiła jak by nie był tego wart :)
Kojarze twoje bebetto- ma bujaczek ale tylko ze spacerówki jak pamiętam , prawda?
W Orbicie zrobisz kołyskę z gondoli z możliwością bujania w przód i w tył lub na boki a jak wmontujesz na podstawki spacerówkę to masz bujaczek - taka różnica
No i mój Orbit ma obracane siedzisko - możesz go w kółko jak karuzele kręcić i zablokować przodem , tyłem albo nawet bokiem jak potrzeba
Zresztą ma wiele innych fajnych funkcji , najważniejsze wg mnie to zdrowe tkaniny z certyfikatami - tyle sie teraz pisze o wózkach dobrych marek które maja te toksyczne substancje w sobie... koszmar


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Gocha234 - zgodzę się, że certyfikaty i materiały wykonania są niezwykle ważne - dlatego właśnie wybraliśmy tego producenta, nie innego. Materiały polskie, nie chińszczyzna, spełnienie europejskich norm bezpieczeństwa, serwis 48h - wszystko sprawdziliśmy - na wszelki wypadek. Dodatkowy plus za nagrody, które firma dostała- m. in. za rzetelność.
Dla mnie liczyła się jakość za sensowną kwotę - w końcu wyprawka nie kosztuje mało.
W życiu bym nie oszczędzała na bezpieczeństwie dziecka - stąd ostateczny wybór Bebetto, a nie jakiegoś No Name z Allegro, ale też stwierdziłam, że nie ma co przepłacać za dodatkowe funkcje, bo ich mnogość nie oznacza, że ja z nich wszystkich będę korzystać i są mi potrzebne. A z tym mi się ten Twój kojarzy - mam nadzieję, że Cię nie uraziłam, to moja subiektywna opinia ;-)

Za to doceniam gadżeciarski wygląd- chociaż mnie się linia Orbit niezbyt podoba, to na pewno wzbudza zainteresowanie. Sama wybrałabym teraz, np. Bebetto Pascal - limitowankę z budą w kształcie piłki nożnej, a mój mąż to już na pewno ;-) No, ale wózek już mamy ;-)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie,
ja po porównaniu x modeli, swoją listę ograniczyłam wreszcie do dwóch Bebetto Aquario i Jedo Fyn 4. Ale którego z tych wybrać to nie wiem. Muszę jeszcze posprawdzać czy łatwo się montuje do stelaża spacerówkę i fotelik. To chyba zadecyduje, bo zakochana jestem w obu.


http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay3tpo77r9e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nika a Jedo Fyn nie wydaje ci się nieco sztywny? Macałam Fyna przy okazji Bartiatiny... Być może to kwestia takiej, a nie innej konstrucji skelaża i wszystkie wózki tak wyglądające mają podobną sztywność... Nie wiem, bo dla mnie wózek musi być 'miękki", musi się bujać. Nie do przesady oczywiście, bo np. Jedo Bartiatina ale na pasach to nawet dla mnie trochę przegięcie było - miałam wrażenie, że jak mocniej majtnę na boki gondolą to ona spadnie ze stelaża ;) No ale to wszystko oczywiście kwestia tego, co komu odpowiada :)


http://www.suwaczki.com/tickers/zem3k6nlq3fnbhl5.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl6iyewarap8ox.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bestyjka
@Gocha234 - zgodzę się, że certyfikaty i materiały wykonania są niezwykle ważne - dlatego właśnie wybraliśmy tego producenta, nie innego. Materiały polskie, nie chińszczyzna, spełnienie europejskich norm bezpieczeństwa, serwis 48h - wszystko sprawdziliśmy - na wszelki wypadek. Dodatkowy plus za nagrody, które firma dostała- m. in. za rzetelność.
Dla mnie liczyła się jakość za sensowną kwotę - w końcu wyprawka nie kosztuje mało.
W życiu bym nie oszczędzała na bezpieczeństwie dziecka - stąd ostateczny wybór Bebetto, a nie jakiegoś No Name z Allegro, ale też stwierdziłam, że nie ma co przepłacać za dodatkowe funkcje, bo ich mnogość nie oznacza, że ja z nich wszystkich będę korzystać i są mi potrzebne. A z tym mi się ten Twój kojarzy - mam nadzieję, że Cię nie uraziłam, to moja subiektywna opinia ;-)

Za to doceniam gadżeciarski wygląd- chociaż mnie się linia Orbit niezbyt podoba, to na pewno wzbudza zainteresowanie. Sama wybrałabym teraz, np. Bebetto Pascal - limitowankę z budą w kształcie piłki nożnej, a mój mąż to już na pewno ;-) No, ale wózek już mamy ;-)

oczywiście że mnie nie uraziłaś , dorosłe jesteśmy przecież :) no i każda wybiera jaki lubi i jak potrzebuje

Mnie akurat Orbit zaskoczył tymi funkcjami, a ja cenię sobie takie bajery:)) plus to to że lubię się wyróżniać z tłumu :8_1_218:
A z tym wózkiem to murowane szczególnie odkąd go ma Anna Mucha i teraz jeszcze jak się w "Na dobre i na złe" pojawił - to ja mam wrażenie że każdy to tylko seriale ogląda bo słyszę ooo wózek muchy, albo wózek leny i latoszka :)) to mnie już zaczyna śmieszyć ale cóz zrobić, dodam ŻE JA GO MIAŁAM WCZEŚNIEJ!!!

a budka w kształcie piłki nożnej - no no ciekawe :) jeszcze nie widziałam


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mamamajki3 Mówisz że Jedo Fyn jest sztywny - niczego takiego nie sprawdzałam, więc chyba mi to nie będzie przeszkadzało, bo inaczej już bym to wyłapała. Ale pewnie będę go jeszcze nie raz oglądać, więc zwrócę uwagę.


http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay3tpo77r9e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nika Jedo Fyn jest bardzo chwalony, ale na siedzisko spacerowe niektórzy narzekają, ze małe i dziecko w nim zjeżdża. Co do bebetto to u mnie na osiedlu są dwa solarisy i kółka obrotowe jakoś dziwnie im latają, a w jednym to już jedno zupełnie żyje własnym życiem


Z. 2011, J. 2014

Przepraszam za brak polskich liter - mam stara klawiature i alt mi nie zawsze działa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gocha234

oczywiście że mnie nie uraziłaś , dorosłe jesteśmy przecież :) no i każda wybiera jaki lubi i jak potrzebuje

Mnie akurat Orbit zaskoczył tymi funkcjami, a ja cenię sobie takie bajery:)) plus to to że lubię się wyróżniać z tłumu :8_1_218:
A z tym wózkiem to murowane szczególnie odkąd go ma Anna Mucha i teraz jeszcze jak się w "Na dobre i na złe" pojawił - to ja mam wrażenie że każdy to tylko seriale ogląda bo słyszę ooo wózek muchy, albo wózek leny i latoszka :)) to mnie już zaczyna śmieszyć ale cóz zrobić, dodam ŻE JA GO MIAŁAM WCZEŚNIEJ!!!

a budka w kształcie piłki nożnej - no no ciekawe :) jeszcze nie widziałam

Wiesz - różnie bywa na forach, niektóre kobietki obrażają się o byle co ;-) To widzę, że nie tylko ja jestem gadżeciarą ;-) A Bebetto Pascal jest super z tą piłką - podeślę Ci w wolnej chwili zdjęcie.

@Nika07 - na Youtube masz filmiki z Bebetto: pokazują m .in. jak się zakłada fotelik i spaerówkę...A co do wyboru: ja bym na Twoim miejscu wypróbowała jeszcze w sklepie, jak się oba sprawują z obciążeniem. Ogólnie dobre obmacanie wózka nie jest złe ;-)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szczerze mówiąc nawet jakby mnie było na niego stać to bym go nie kupiła, nie podoba mi się i już..:-):hmm: z zupełnie niepotrzebnymi bajerami... a o gustach się nie dyskutuje. Ja też wybrałam polską markę i jestem zadowolona (Jedo Fyn 4DS).


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hngltyenz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gocha234
[quote=bestyjkaSama wybrałabym teraz, np. Bebetto Pascal - limitowankę z budą w kształcie piłki nożnej, a mój mąż to już na pewno ;-) No, ale wózek już mamy ;-)

Mnie akurat Orbit zaskoczył tymi funkcjami, a ja cenię sobie takie bajery:)) plus to to że lubię się wyróżniać z tłumu :8_1_218:
A z tym wózkiem to murowane szczególnie odkąd go ma Anna Mucha i teraz jeszcze jak się w "Na dobre i na złe" pojawił - to ja mam wrażenie że każdy to tylko seriale ogląda bo słyszę ooo wózek muchy, albo wózek leny i latoszka :)) to mnie już zaczyna śmieszyć ale cóz zrobić, dodam ŻE JA GO MIAŁAM WCZEŚNIEJ!!!

a budka w kształcie piłki nożnej - no no ciekawe :) jeszcze nie widziałam

Ja tez juz widziałam tego Pascala z budką-piłką, to edycja limitowana, podejrzewam, że raczej będzie w krótkiej serii. Nawet ma nazwę Pascal Football - kibice piłki nożnej byliby zachwyceni tym wózkiem, rzuca się w oczy ;) Można podejrzeć na stronie Bebetto - widziałam go ostatnio na pewno na ich stronie głównej :)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Darka78 - Całkowicie się z Tobą zgadzam co do gustów ;)
asiczka - tatusiowie-kibice będą zachwyceni edycją limitowaną Bebetto, łatwiej ich będzie przekonać - a w naszym kraju częściej raczej mamusie się z wózkami użerają (ale i tu widzę pozytywne zmiany), także stwierdzam, że one docenią przede wszystkim jego funkcjonalność - w ostatecznym rozrachynku-same pozytywy.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bestyjka
Darka78 - Całkowicie się z Tobą zgadzam co do gustów ;)
asiczka - tatusiowie-kibice będą zachwyceni edycją limitowaną Bebetto, łatwiej ich będzie przekonać - a w naszym kraju częściej raczej mamusie się z wózkami użerają (ale i tu widzę pozytywne zmiany), także stwierdzam, że one docenią przede wszystkim jego funkcjonalność - w ostatecznym rozrachynku-same pozytywy.

Rzeczywiście, widuję coraz więcej tatusiów z wózkami - dużo więcej niż kiedyś. Chyba niektórzy "macho" przestali traktować samodzielne wyjście na spacer z dzieckiem jak ujmę na męskim wizerunku. Tatusiowie - tak trzymać! :)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czasy się zmieniają na szczęście :) Mój zwykle kiedy idziemy razem to nie da mi wózka poprowadzić. Ostatnio byłam też na spacerze z dziadkami i mój tato też wózek zarezerwował dla siebie. No bo kto lepiej wnusię powiezie niż dumny dziadek :36_27_1:


Z. 2011, J. 2014

Przepraszam za brak polskich liter - mam stara klawiature i alt mi nie zawsze działa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...