Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Lulu
2 godziny temu, Gość Martynabb napisał:

Lulu, a nie mogłabyś pójść na zwolnienie? Przecież jest 100% płatne. Mój lekarz od razu powiedział ze to ostatni moment na odpoczynek i od razu dostałam zwolnienie. 

Z chęcią bym poszła na L4 ale czasami pracodawca wymaga pełnej dyspozycyjności nawet w czasie ciąży. Niestety jestem pewna, że gdybym poszła na L4 to nie mam po co wracać. Także pracuje ile wejdzie a później liczę chociaż na 2miesiace z córkami. 

W poprzedniej ciąży też pracowałam praktycznie do samego końca później niestety przyszło wyczerpanie i trafiłam do szpitala z zagrożeniem wcześniejszym porodem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej 😉

Qnia, tak, ja również obawiam się badania z glukozą. Nie obawiam się wypicia tej szklanki z cukrem, bo slodkie lubię i w pierwszej ciąży nie było z tym problemu, ale boje się osłabienia. Aktualnie mam taki okres, że po wstaniu (a wstaję podobnie jak dziewczyny skoro świt, bo ciężko zasnąć) muszę szybko coś zjeść o napić się dużej ilości wody, bo inaczej jest mi słabo, czuję jakbym miała mdleć. A do tego badania trzeba podejść na czczo i przez kolejne 2 h nic nie jeść.  Teoretycznie jakbym ok. 07:30 miała pobrana pierwszy raz krew, to do 09:30 boję się, że po prostu zemdleję 😣 

Dzięki za info z kokonem, w takim razie zakupię 🙂

Lulu, współczuję sytuacji w pracy. Ja co prawda w maju poszłam na L4, ale zobowiązałam się wspierać zespół w pracy. I tym sposobem ludzie w pracy się przyzwyczaili, że dalej pracuje zdalnie i korzystają ile wlezie. Ale z drugiej strony chciałabym po urlopie macierzyńskim wrócić na aktualne stanowisko i niestety muszę przełknąć tę żabę i do końca sierpnia pracować zdalnie ok. 3-4h dziennie. Mam nadzieję, że to zaprocentuje w przyszłości 🙂

Martynabb, udanego wypoczynku 🙂 szukam czegoś bliżej natury, spokoju lasu i jeziora, ale polecany przez Ciebie kurort zainteresował mojego męża, który lubi wakacje właśnie w takim typie 😉

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka

Cześć mamusie.W pierwszej ciąży glukoza mi weszła jak ta lala. Zadnych objawów. Nic mi nie było. Teraz się zastanawiam czy to nie przez to że mojej córeczce serduszko już nie biło:( dlatego nic mi się nie działo po wypiciu słodkiego.

Ja na zwolnieniu jestem od dłuższego czasu i śpię ile wlezie a budzę się o 11:00😊


Dzisiaj miałam połówkowe 20tc i 3 dzień. Z maluszkiem wszystko w porządku. Zdrowe 422g szczęścia 😍
tylko z moim łożyskiem problem. Może któraś miała podobna sytuacje? Ściana przednia, bezpośrednio przy ujściu szyjki i wyszło że jest "oddzielony obszar odpowiadający płatowi łożyska, połączony z główną masa naczyniem błądzącym".
Mam to skonsultować w szpitalu ale muszę mieć skierowanie. Oczywiście w poniedziałek dzwonię do swojego lekarza. A na razie mam leżeć i się oszczędzać. Nie powiem, martwię się jak cholera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kryska89

Cześć dziewczyny, gratuluję udanych wizyt. U mnie teraz 23 tydz i  połówkowe mam 18 czerwca, może dowiem się kto tam mieszka:-) 

Glukoze robię w poniedziałek i też się trochę boję bo w ostatniej ciąży jakieś pół godz po wypiciu glukozy było mi strasznie niedobrze i słabo, obawiam się że teraz też tak bedzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia86
12 godzin temu, Gość Kryska89 napisał:

Sylwia a co u was? 

😉 Witamy się. Aktualnie Leżymy już 8 tygodni🙆‍♀️. Cały czas plamie. Na ostatniej wizycie lekarz powiedział że nie jest ani lepiej ani gorzej i jeżeli nawet taki stan by pozostał to mamy szansę na szczęśliwe zakończenie. Ale z drugiej strony przez to że krew ciągle drażni szyjkę no i wszystko tam w środku jest też bardzo duże ryzyko porodu przedwczesnego☹️ bardzo wczesnego.....za wczesnego. No i jeszcze temat łożyska. Krwiak niby nie jest bardzo blisko łożyska ale przy obfitych krwawieniach zawsze jest niebezpieczeństwo. Eh trudno jest ale nie poddaje się. Tyle już przeszliśmy. Damy radę nawet jakbym miała leżeć do października. I w sumie mogę leżeć oby to tylko pomogło. Czekamy na połówkowe które mamy 22.06 to będzie 22+5. A teraz przeniosłam się z leżeniem na taras 🌄 rety świeże powietrze i taka cisza, zieleń. Uspokaja mnie to😘. Taka to nasza historia. Trudna tą ciąża ale nie ważna droga ważny cel 👶

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lulu

Sylwia_ współczuję ciągłego plamienia idzie się wykończyć nerwowo. Moje są nieporównywalne do twoich, ostatnio też mi się zdarzyły ale u mnie na tą chwilę nie wiadomo skąd się biorą. Nawet ciężko mi sobie wyobrazić ciągle leżenie no ale czego nie robi się dla dziecka. Jesteś silna dasz radę 😊

3mam mocno kciuki za Was. Mam nadzieje, że to leżenie przyniesie pozytywny skutek 😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kryska89
12 godzin temu, Gość Sylwia86 napisał:

😉 Witamy się. Aktualnie Leżymy już 8 tygodni🙆‍♀️. Cały czas plamie. Na ostatniej wizycie lekarz powiedział że nie jest ani lepiej ani gorzej i jeżeli nawet taki stan by pozostał to mamy szansę na szczęśliwe zakończenie. Ale z drugiej strony przez to że krew ciągle drażni szyjkę no i wszystko tam w środku jest też bardzo duże ryzyko porodu przedwczesnego☹️ bardzo wczesnego.....za wczesnego. No i jeszcze temat łożyska. Krwiak niby nie jest bardzo blisko łożyska ale przy obfitych krwawieniach zawsze jest niebezpieczeństwo. Eh trudno jest ale nie poddaje się. Tyle już przeszliśmy. Damy radę nawet jakbym miała leżeć do października. I w sumie mogę leżeć oby to tylko pomogło. Czekamy na połówkowe które mamy 22.06 to będzie 22+5. A teraz przeniosłam się z leżeniem na taras 🌄 rety świeże powietrze i taka cisza, zieleń. Uspokaja mnie to😘. Taka to nasza historia. Trudna tą ciąża ale nie ważna droga ważny cel 👶

Pewnie ze dacie radę, trzymam mocno kciuki za was:-) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Paula.c

Sylwia współczuję ci tego leżenia i ogólnie całej sytuacji. Nawet nie wyobrażam sobie jakie to trudne musi być. Z moją ekstrawertyczną osobowością to bym się wykończyła chyba. Ja nie mogę nawet usiąść na 5min żeby nie wymyślić sobie roboty a co dopiero leżeć... W stek straconej w 8tyg ciąży leżałam ponad tydzień i dla mnie to było jak rok. Ale gdyby była taka potrzeba to bym leżała plackiem, trudno. Trzymam kciuki za ciebie. Będzie dobrze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej 😉

Właśnie wróciłam z USG połówkowego. Z Jaśkiem ok, wymiary w normie, lekka rozbieżność, ok. 1 tygodnia między główką a brzuszkiem. Łożysko już bezpiecznie daleko od szyjki, więc idzie ku dobremu. Na początku nie chciał współpracować, chował się, ale później się rozkręcił i pięknie pozował 🤭

Ułożył się już podłużnie główkowo, oby tak zostało 🙂

Mam też ekstra ujęcie twarzy Jasia na pamiątkę. W końcu będę mogła pokazać dzidzię mężowi i córce! 🤭

Zapisałam się też na 6 lipca na krzywą cukrową do laboratorium.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny do mnie przyszła dziś wyczekiwana torba. Będzie w sam raz na weekendowe podróże i do szpitala. W srodku jest tez mata do przewijania. Jeśli ktoś szuka ładnej torby to polecam, bardzo mi się podoba. Mój pierwszy mamuskowy zakup poza ubrankami 😛 

6DC63C34-AC4D-4F07-8B70-DD257C66C39E.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asia93

Hej 🙂

U mnie dzisiaj również połówkowe. Bedzie dziewczynka 🙂 parametry w normie, jedynie waga niska 330g (21+0tc). Ale doktor mówił, żeby sie nie przejmowac, bo wszystko sie unormuje 🙂

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Daria
14 minut temu, Gość Asia93 napisał:

Hej 🙂

U mnie dzisiaj również połówkowe. Bedzie dziewczynka 🙂 parametry w normie, jedynie waga niska 330g (21+0tc). Ale doktor mówił, żeby sie nie przejmowac, bo wszystko sie unormuje 🙂

 

Albo pozostanie kryszynką 😉 w poprzedniej ciąży chyba w 20+2 moja córcia ważyła 306g. Urodziła się o czasie z wagą 2880g. Teraz też jest drobniutka. Taka uroda weięc się nie stresuj na zapas. Będzie na pewno cudna ❤

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej 🙂

Asia, moim zdaniem waga jest bardzo w porządku, wcale nie niska 🙂

Moja córka urodziła się w terminie z wagą 2750g i uważam, że to bardzo dobra waga dziecka 😉 Aktualnie jest jedną z najwyższych dziewczynek w klasie, także jeśli dzieciątko nie ma tych typowych 3kg, to nie znaczy, że zawsze będzie drobne 😉

Mam nadzieję, że Jasiek też będzie ok. 3kg, że nie będzie za duży.

Martynabb, a zrób fotę wnętrza torby. Czy ma sporo sprytnych schowków, kieszonek itp.? Ja w pierwszej ciąży kupiłam torbę ciążową i do wózka sugerując się opiniami w necie, ale okazało się, źle wybrałam i dokupiłam później kolejną, już bardziej rozbudowaną. Teraz chciałabym od razu trafić na konkretną 🙂

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AC_ to zdecydowanie nie jest torba do wózka wg mnie, bo jest za duża. To taka torba na weekendowy wypad, albo do szpitala na poród. Myśle ze super się sprawdzi jako bagaż podręczny do samolotu. W srodku jest tez mata do przewijania, długi pasek na ramię i kieszonka termiczna na butelkę.

szukam właśnie idealnej torby do wózka, te dedykowane do wózka z cybexa tak średnio mi się podobają, polecacie cos konkretnego?

 

wczoraj tez zrobiłam sobie listę kosmetyków dziecięcych, polecam blog srokao.pl, rzetelne recenzje kosmetyków dla niemowlaków, wszystko podzielone na kategorie, super sprawa!

C2F4358E-5D81-4D93-96B4-2A00AC75A00D.jpeg

2AD4770B-90BB-4844-B5EB-B851FF8F48FC.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak, faktycznie nie jest do wózka 😉. Ja do wózka miałam zwykłą ze Smyka, szału nie robiła, ale już została i później na jakiś krótki wypad nad jeziorko też służyła jako coś do zapakowania rzeczy dziecka.

Ze sroki też korzystałam i teraz też przeglądam tam kosmetyki. Dzięki niej odkryłam np. chusteczki nawilżane babydream sensitive, które nie miały sobie równych w przypadku córki 😁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry 🙂 My po wczorajszych połówkowych i niestety mieszane uczucia. Wszystko z Dzidzią w porządku, poza jedną rzeczą,którą wzbudziła podejrzenia u lekarza. Strasznie mnie to zmartwiło. Wstawiam Wam opis usg, w którym lekarz napisał o czymś w skrócie VSD. W serduszku wykrył jakąś 2mm przerwę w przegrodach, ale nie wiem jak to się nazywa fachowo. Powiedział  że nie ma się czym martwić bo to najczęściej pojawiająca się nieprawidłowośc. Do tego moja nadwaga i jeszcze zbyt mała ilość wód może powodować błędny wynik. Mimo to ja już strach w oczach.. Powiedział też że będziemy to obserwować i że pewnie to się zrośnie do końca ciąży, jak nie to w pierwszym roku życia dziecka, ale... nie daje mi to spokoju. 

Mały waży 569g, wszystkie inne parametry jak najbardziej idealne. Tylko ta jedna rzecz. Czy któraś z Was spotkała się z czymś takim? Może u kogoś znajomego, może w swoich poprzednich ciazach? 

Screenshot_20200617-081533_Gallery.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monia ja w poprzedniej ciazy miałam podejrzenie. Dostałam od lekarza ginekologa skierowanie na echo serca dziecka. Wraz z dokumentacją swoją i męża jechałam bo mąż też ma niedomykalność zastawki. U mnie po badaniach na specjalistycznym sprzęcie - a serio różnica jest ogromna w porównaniu do aparatu USG na którym miałam wtedy robione, bada też lekarz specjalizujący się w tego typu rzeczach wyszło wszytko ok. Robiłam w Warszawie. 

Sąsiadów wnuczek ma ta wadę. Urodził się 3 tyg przed terminem i w pierwszym miesiącu życia miał operację. Potem kolejną przed skończeniem pół roczku. Rozwija się normalnie,.bawi się, nie powiedziałabym że to dziecko które miało problemy z serduszkiem. Tylko z rozmów z jego mama to mówiła że muszą uważać żeby nie chorował . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Daria
2 godziny temu, Moniaaa33 napisał:

Dzień dobry 🙂 My po wczorajszych połówkowych i niestety mieszane uczucia. Wszystko z Dzidzią w porządku, poza jedną rzeczą,którą wzbudziła podejrzenia u lekarza. Strasznie mnie to zmartwiło. Wstawiam Wam opis usg, w którym lekarz napisał o czymś w skrócie VSD. W serduszku wykrył jakąś 2mm przerwę w przegrodach, ale nie wiem jak to się nazywa fachowo. Powiedział  że nie ma się czym martwić bo to najczęściej pojawiająca się nieprawidłowośc. Do tego moja nadwaga i jeszcze zbyt mała ilość wód może powodować błędny wynik. Mimo to ja już strach w oczach.. Powiedział też że będziemy to obserwować i że pewnie to się zrośnie do końca ciąży, jak nie to w pierwszym roku życia dziecka, ale... nie daje mi to spokoju. 

Mały waży 569g, wszystkie inne parametry jak najbardziej idealne. Tylko ta jedna rzecz. Czy któraś z Was spotkała się z czymś takim? Może u kogoś znajomego, może w swoich poprzednich ciazach? 

Screenshot_20200617-081533_Gallery.jpg

VSD to ubytek w przegrodzie międzykomorowej w sercu. Łatwiej powiedzieć niż zrobić ale ta eada to nie koniec świata. Tak jak powiedziała czatna.ana dobrze by było gdybyś miałam echo serca płodu. Chyba najlepiej w 3 trymestrze ale to zależy głównie od lekarza. W ciąży w zasadzid nic się z tym nie robi. Może być tak, że wada sama zniknie w ciąży. Jeżeli tak sie nie stanid to po porodzie będziecie pod kontrolą kardiologa i w zależności od wielkości ubytku będziecie czekać aż sam się zamknie (najpewniej dostaniecie jakieś leki) a jeśli się nie zamknie lub bdzie duży to czeka małego operacja. Ridzaj operacji zależy przede wszystkim od wielkości wady i ośrodka w którym jest wykonywana. Dzieci z tą wadą rozwijają się normalnie. Nie ma jakiś szczególnych problemów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję Wam bardzo. Jestem z okolic Gorzowa Wlkp. Lekarz nie kazał się martwić, ale to silniejsze ode mnie. Mam nadzieję, że to samo zrośnie się i żadna operacja nie będzie konieczna. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Daria
9 minut temu, Moniaaa33 napisał:

Dziękuję Wam bardzo. Jestem z okolic Gorzowa Wlkp. Lekarz nie kazał się martwić, ale to silniejsze ode mnie. Mam nadzieję, że to samo zrośnie się i żadna operacja nie będzie konieczna. 

Spróbuj umówić sie na echo serca malucha. To powinno rozwiać wątpliwości. Wiadomo że takie niedpodzianki nie są fajne, ale na szczęście nie jest to koniec świata. Jeżeli będziesz mieć jakieś wątpliwości lub pytania z tym związane to pisz śmiało. Trochę "liznęłam" tematu wad serca 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej 😉

Moniaaa33, ogólnie jak na USG połówkowe, to opis badania jest bardzo krótki 😲

Może dla własnej spokojności i komfortu psychicznego (nie wiem jak Ty, ale ja np. bardzo emocjonalnie reaguję na każdą niewiadomą, niepewność jest dla mnie koszmarem) wykonaj echo serca? Niczemu nie zaszkodzi, a może rozwiać wątpliwości 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Natka

Dziewczyny, orientujecie się, czy wizyta u alergologa na NFZ w ciąży to też te maksymalnie 7 dni na przyjęcie?Męczy mnie właśnie od kilku tygodni jak co roku zresztą, ale jakoś w ciąży chyba się nasiliło. A w pakiecie z pracy akurat alergolog płatny. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Daria
18 minut temu, Gość Natka napisał:

Dziewczyny, orientujecie się, czy wizyta u alergologa na NFZ w ciąży to też te maksymalnie 7 dni na przyjęcie?Męczy mnie właśnie od kilku tygodni jak co roku zresztą, ale jakoś w ciąży chyba się nasiliło. A w pakiecie z pracy akurat alergolog płatny. 

Ja sie szczerze mówiąc w ogóle nie spotkałam z tym, żeby dojakiegoś specjalisty musieli przyjąć w jakimś określonym czasie 🤔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...