Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Mama2Ania

Mnie w pierwszej ciąży tez zgaga meczyla, ale dopiero jakos w 9 miesiacu, tez pomagalo mi zimne mleko. A poki co wróciłam do kawy, dwie slabe na dzien, nie moge sie bez nich obejść....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asienka

Cześć dziewczynki 🙂

miałyścies już krzywą cukrową? Ja idę jutro. To będzie moja trzecia krzywa w życiu, i przeszłam bez większych problemów, ale teraz się tak nakręciłam, że coś strasznego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lulu

Ja już po krzywej. Ja bałam się samego wypicia glukozy bo w tej ciąży słodkie wręcz mnie odpycha. Ciężko było wypić a później z mdłościami wytrzymać. O wyniki się nie bałam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej,

Ja jestem umówiona do laboratorium na krzywą 6 lipca o godz. 7:15. O wynik jestem spokojna, o wypicie glukozy też, o izolację i bezpieczeństwo w laboratorium też. Tylko osłabienia się boję, w sensie siedzenia do ok. godz. 9 na czczo. Mam teraz taka sytuację, że od razu po pobudce muszę się najeść, bo inaczej mam mroczki przed oczami i mam wrażenie, że zaraz zemdleję.

No o chyba tym razem książkę wezmę, bo poprzednim razem się wynudziłam niemiłosiernie.

Mam nadzieję, że do tego 6 lipca już mi się trochę odmieni i nie będzie problemu z brakiem śniadania 😉

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lulu

Ac_ z tym jedzeniem od razu po przebudzeniu mam podobnie... Ale ja muszę zjeść bo jeśli nie zjem to wymiotuje. 

Dziś mam ciężki dzień wstałam z mega migrena i wymiotami 😔 także ten umieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asienka

Cześć dziewczynki 🙂

Ja już po. Polecam glukoze cytrynową w proszku. Nawet fajnie się pije. Bardzo dobrze zniosłam to badanie dziękować Bogu 🙏🙏🙏

Jeśli chodzi O wyniki to wiem, że wyjdzie cukrzyca. Całe życie cukier na czczo mam na poziomie 95-97, a w ciąży zmienili normę do 91, ale to tylko dieta wystarczy na szczęście

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Asieńka, to ja też podpytać w laboratorium, czy mają jakąś smakową glukozę, niezły patent 😉

Lulu, mi na mdłości pomagają aktualnie Laysy paprykowe. Z tym, że one mnie dopadają popołudniami, nie z rana. A na migreny to w sumie nic, trzeba przeczekać 😭

Edytowane przez AC_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Natka

Ja już się boję tej krzywej, ale może nie będzie tak źle. 

Dzisiaj zaliczona kontrola u dentysty, jutro alergolog. Zobaczymy, co mi poradzi. Może trochę ulży. 

Mi migreny ustały póki co, ale i tak kazała mi prowadząca udać się do neurologa, więc w poniedziałek mnie to czeka. Chociaż co on mi może poradzić 🤷‍♀️

 

Pisałyście ostatnio, że nie możecie spać w nocy i też mnie to już spotyka 😂 młody kopie, plecy bolą i pozycji żadnej znaleźć nie mogę, jakieś szalone myśli w ogóle nie wiadomo skąd i to takie natrętne i męczące. Zasypiam o 1-2, o 4 pobudka na siusiu, a rano najlepsze spanie, jak trzeba już wstawać 😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, czy macie już skurcze Braxtona-Hicksa? Jeśli tak, to w jakich sytuacjach najczęściej i ile razy dziennie mniej więcej?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Qnia

Ja mniej więcej 1-2 razy dziennie, są krótkie może z pół minuty trwają. Za pierwszym razem bardzo się ich wystraszyłam, że coś z synkiem nie tak, ale później zaczął kopać więc się uspokoiłam. Mi zdarzają się w pozycji siedzącej i stojącej. 

Ze snem też mam ogromne problemy ostatnio, nawet jak się ułożę to zaraz muszę wstać do toalety. Długo zasypiam, więc zanim zasnę znów trzeba do wc i tak praktycznie do rana 🙁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kate

Też za pierwszym razem się ich wystraszyłam. Średnio mam 3-4 skurcze dziennie. Najwięcej to było ich ok. 4 w ciągu godziny i też miałam stracha ale cały dzień miałam zaganiany i to chyba przez to. Pojawiają się zazwyczaj jak leżę na plecach. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Paula.c

U mnie puki co nie ma, 23tydz. Ale synusia ruchy czuć już wyraźnie i częściej:) W poprzedniej ciąży pamiętam że już mi było ciężko chodzić a brzuch był ogromny jak pojawiły się skurcze więc pojawiły się jakoś koło końca 7-8mca może?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama2Ania

Ja tez jeszcze nie mam 25tc w piątek skoncze, w pierwszej ciąży mialam miesiac przed porodem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Czarna.ana

A mi się chyba pojawiły wczoraj i w niedzielę. Ale nie jestem pewna czy to to czy że zmęczenia brzuch się stawial. Przesadziłam że stresem i z takim typowym zaganianiem domowym. Chciałam zrobić wszystko na raz i obiad i ogarnięcie domu, zakupy zamiast odpoczywać w trakcie. W pierwszej ciąży przepowiadające pojawiły sie dopiero w 36 tyg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia86

Dziewczyny a te skurcze to jak się wam objawiają? Ja to może głupia jestem bo sama nie wiem co jest co🤦‍♀️. Ja mam takie akcje niekiedy że czuję jakby Mały robił na raz trzy salta w prawo i od razu fikolka w lewo. Widzę normalnie jak mi się brzuch rusza, np. Z jednej strony robi się spore wybrzuszenie🤭. Trwa to ok 35 sekund zawsze. Jest to właśnie takie uczucie jakby napinania całego brzucha. Dodatkowo jak mam taką akcję i akurat leżę na plecach to mam uczucie dusznosci i mnie zatyka że oddychać nie mogę 🤔. Czy to są te skurcze czy co to jest? Macie tak? Czy to jak zwykle ja mam jakieś dziwne historie? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna.ana

U mnie to było jakby złapał mnie najmocniejszy ból z okresu jaki kiedykolwiek miałam tak że od razu mnie zgina jak stoję albo muszę się skulic jak leżę, brzuch od razu cały twardy, napięty, nie czuje wtedy dziecka. Tak 20 do 40 sek. Dlatego też nie jestem pewna czy to na pewno to.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej 🙂

W tej ciąży skurcze braxtona.... Pojawiły się u mnie sporo wcześniej, niż w poprzedniej. Objawiają się tak samo.

Czuję lekkie odrętwienie, później nadchodzi taka jakby fala lekkiego bólu, ścisku i brzuch robi się twardy, zmienia kształt, widać jak jest ułożone dziecko. Trwa około minutki, później odpuszcza. Lekkie problemy ze złapaniem oddechu mam wtedy.

Pojawia się to w różnych pozycjach, najczęściej jak leżę na plecach.

Częstotliwość jest różna, nie znalazłam prawidłowości od czego może zależeć. W jednej dni mam że 2-3 takie skurcze ogółem, a czasem kilka w ciągu godziny.

W pierwszej ciąży w ostatnim miesiącu te skurcze już były na prawdę bolesne, wtedy zastygałam w bezruchu, bo wszystko mnie ciągnęło.

Jest to ponoć normalne, fizjologiczne. Czasem te skurcze są na tyle lekkie i krótkie, że nawet nie notujemy ich obecności.

Podczas następnej wizyty położnej POZ się o to wypytam konkretniej 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kryska89

Ja mam podobnie jak Sylwia napisała, czuję takie napinanie całego brzucha, brzuch robi się twardy i ciężko oddychac, wtedy też mam wrażenie że strasznie chce mi się siku i trwa to z pół minuty, to jest moja trzecia ciąża i w każdej miałam tak samo więc nie martwię się tym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia86

Uff. Czyli nie tylko ja tak mam 🙆‍♀️. Dzięki 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Martynabb

U mnie 24 tydzień, ale żadnych skurczy nie odczuwam póki co, albo nie rozróżniam tego.

u mnie chyba się załączył syndrom wicia gniazda, od rana sprzątam, przeglądam szafy, robię miejsce na ubranka, zamówiłam lozeczko drewniane i dostawne. Tylko czekam na niedziele jak przyjedzie tata i pomoże mężowi zrobić mały remont żeby się to wszystko zmieściło w sypialni. 

Dziewczyny, jaki materacyk wybieracie dla dziecka? Tu jestem kompletnie zielona i chętnie zdam się na wasze opinie:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Daria
31 minut temu, Gość Martynabb napisał:

U mnie 24 tydzień, ale żadnych skurczy nie odczuwam póki co, albo nie rozróżniam tego.

u mnie chyba się załączył syndrom wicia gniazda, od rana sprzątam, przeglądam szafy, robię miejsce na ubranka, zamówiłam lozeczko drewniane i dostawne. Tylko czekam na niedziele jak przyjedzie tata i pomoże mężowi zrobić mały remont żeby się to wszystko zmieściło w sypialni. 

Dziewczyny, jaki materacyk wybieracie dla dziecka? Tu jestem kompletnie zielona i chętnie zdam się na wasze opinie:) 

Ja przy pierwszej córce miałam gryka- kokos ale przeczytałam, że lubią się tam pojawiać robale. Faktycznie u mnie pojawiły się pluskwy! Dziecko budziło się po nocy z czerwonymi plamkami po ugryzieniach, ja nie wiedziałam co to, wujek google pidał o pluskwach. Wyprasowałam ten materac w bardzo wysokiej temperaturze i na powierzchni pojawiło się pełno czerwonych kropek (chyba spaliłam te robale)! Okropieństwo. Teraz myśle o piankowym lub pianka- lateks. Chyba mniejsza szansa na takie dziadostwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Martynabb

Daria, dziękuje!!! Dobrze wiedzieć. Cos okropnego, nie słyszałam o tym, ale w takim razie będę się raczej rozglądać za pianka/lateksem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Czarna.ana

Ja też potwierdzam z tymi robalami. 🤪 W sklepie weszliśmy do sekcji z materacami dla dzieci i oglądaliśmy a tam się coś rusza. Sprzedawczyni od razu wywaliła przy nas ten materac to była gryka kokos. Finalnie kupiliśmy lateksowy.🤪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kate

Ja kupiłam materac firmy Hilding Dobranocka, bo też bałam się robaków. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lulu

Potwierdzam, potwierdzam tak jak dziewczyny wyżej nie kupować materacy z gryką.

Ja dziś ciężki dzień miałam chyba hormony się odżywają bo wyje z byle powodu a to w pracy nie wychodzi tak jak bym chciała, a to dziś zakończenie roku przedszkolnego ale wolnego nie miałam😔 przez co córka nie poszła no i poszło ciśnienie i pękłam ryczałam jak bóbr bo mi szkoda mojej córki wszystkie dzieci były tylko ona nie poszła bo mama w pracy... Na pocieszenie zadzwoniła mama kolegi z przedszkola córki i powiedziała, że oficjalnego zakończenia nie było więc o tyle dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...