Skocz do zawartości
Forum

Lipcowe maluszki 2018


goherek

Rekomendowane odpowiedzi

Dziękujemy dziewczyny za gratulacje:) Teraz trzymamy kciuki za Was!

Od drugiego mojego porodu słyszę, że jestem stworzona do rodzenia dzieci:) Żeby nie było tak kolorowo, to z karmieniem niestety mam od zawsze problem. Ja nie wiem, czy ja nie umiem poprostu dobrze przystawić (choć jak proszę o pomoc położne to mam wrażenie że robię podobnie), czy tak mnie to stresuje, że nie wychodzi i laktacja nie chce ruszyć z kopyta. Także jak to mówią: jak nie urok to...

Termin miałam za równe 2 tyg, czyli na 27 lipca.

Czekam teraz na wieści od Was i jestem bardzo ciekawa, co u Zani.

Miłosz ur. 13.07.2018 r., godz. 2.18, 3220 g, 55 cm
Gaja ur. 11.08.2016 r., godz. 8:20, 3530 g, 54 cm
Milan ur. 16.06.2015 r., godz. 4:35, 4060 g, 58 cm
Namir ur. 07.06.2013 r., godz. 16:35, 3650 g, 57 cm

Odnośnik do komentarza

Oj Mamalina zawsze coś musi być bo byłoby za pięknie, najważniejsze że jesteście cali i zdrowi i oby tak dalej. A kto wie, może tym razem laktacja Ci się rozkręci i nie będziesz miała problemu.
Rusałka nie zapomnij pochwalić się terminem cc.
Jeszcze połowy lipca nie ma a lipcówek już nie wiele zostało ;)

Odnośnik do komentarza
Gość rusalka843.

Hej dziewczyny,
więc byłam wczoraj u lekarza w wyszly skurcze na ktg ( wartość ok 100) nie czułam ich w ogóle i lekko podwyższone ciśnienie( zawsze miałam dobre) Lekarz powiedział żeby na razie skurczami się nie przejmować bo to przepowiadające i ciśnienie mierzyć ( w razie przekroczenia 140/90 wziąc lek po konsultacji z nim. Najważniejsze jest to żeby wytrzymać do poniedziałku ponieważ on jedzie w weekend nad morze zawieźć córkę. Umówiłam się że w niedzielę pójdę już do szpitala a w poniedziałek zrobi mi cięcie. to by był 38 tydzień i 1 dzień. Nie wiem czy to nie za wcześnie ale z drugiej strony boję się czekać, ciśnienie mi w domu spadło bez leków. Chyba do niego jeszcze jutro zadzwonię żeby może przyjść w poniedziałek i na wtorek cięcie nie wiem...Czy ma sens czekanie po 38 tyg jak organizm już daje znaki? , brzuch mi się obniżył , czy dziecko się jeszcze rozwija czy tylko nabiera tłuszczyku?

Odnośnik do komentarza

Hej hej dziewczyny ;)
Rusałka ciężko mi cokolwiek doradzić, ale skoro organizm daje znaki to i tak już za długo nie potrwa, osobiście chyba bym nie przyciągała. To byle weekend minął Ci spokojnie.
A jak pozostałym mija sobotni poranek? Jak samopoczucie?
Nie chwale się ale w lodówce się chłodzi serniczek, będzie na wieczór mniam :D

Odnośnik do komentarza

Andzia Ale smaku narobiłaś mi tym sernikiem :)
Rusałka trudno powiedzieć co robić lepiej by lekarz zdecydował. Na pewno każdy dzień w brzuchu mamy dla dziecka jest na wagę złota o ile samo się nie pcha na świat. Ja walczę z nadciśnieniem od początku ciąży i zdarzają się wartości 160/100 już biorę wszystkie możliwe leki A lekarze w matce polce byli zdania że jeśli daje się radę utrzymać ciążę to walczymy do końca by donosic jak najdłużej byle nie było zagrożenia życia synka lub mojego.

Odnośnik do komentarza

Hej.

My dziś prawdopodobnie wyjdziemy:) Z jednej strony super, bo nie ma to jak w domu, a z drugiej odpoczęłam tu trochę, nikt mnie nie szukał, nie wołał, nic nie chciał. Czuję się jak w hotelu, posiłki do łóżka podają, żyć nie umierać:) Ciekawa jestem jak maluchy zareagują na braciszka, ale to dopiero wieczorem się przekonam, bo na weekend są u teściów.
Rusałka skończony 38tc to już ciąża donoszona, ale jak miałaś lekko podwyższone ciśnienie to moim zdaniem nie ma się co spieszyć (gdyby byłto stan przewlekły to co innego). Czasem jest tak, że mimo teoretycznie donoszonej ciąży, maluch wyciągnięty z brzucha ma objawy wcześniactwa, bo gdyby sam miałby wyjść to byłby to skończony 40 Tc. Te 2 tyg dają wtedy różnicę.

Miłosz ur. 13.07.2018 r., godz. 2.18, 3220 g, 55 cm
Gaja ur. 11.08.2016 r., godz. 8:20, 3530 g, 54 cm
Milan ur. 16.06.2015 r., godz. 4:35, 4060 g, 58 cm
Namir ur. 07.06.2013 r., godz. 16:35, 3650 g, 57 cm

Odnośnik do komentarza
Gość rusalka843.

dziękuje dziewczyny za odpowiedzi, dzisiaj z lekarzem pogadam.Najlepiej jak on podejmię decyzje. Ciśnienie mam dobre, ale pobolewa mnie brzuch od wczoraj tak jak na miesiączkę(zn pobolewał już wcześniej ale od wczoraj mocniej) no i zaczełam chudnąć od jakichś trzech dni ale o chyba dll ze stresu i mniej jem też

Odnośnik do komentarza

Rusałka myślę że najlepiej zdać się na lekarza. Mój mały urodził się w 37 tyg i 4 dni. Lekarz zdecydował bo był bardzo nisko teraz z perspektywy widzę że dobrze że tak się stało. Z kolei znajoma urodziła normalnie w 40 tyg i dzuecko miało objawy wcześniactwa.
Dziewczyny od piątku mam już go w domu jestem przeszczesliwa. Straszny obzartuszek z niego szczególnie w nocy, ale może po szpitalu bać się że nagle nas zabraknie i dlatego pilnuje.
Pozdrawiamy i udanej niedzieli.

http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay3euz439m5.png

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny nie odzywalam sie bo w szpitalu nie mialam wcale internetu dziwne ale tak. Michaś przyszedł na swiat 12. Lipca o 8:25 wazyl 3860 gram i mierzyl 53 cm jest przeslodki wlaczyl mi sie syndrom matki lwicy hehe ciezko znioslam druga cc gorzej dochodzilam do siebie a po znieczuleniu byłam cale 5 dni na kroplowkach bo ciśnienie rozsadzalo mi glowe i uszy. To juz minęło dzisiaj wróciliśmy do domku jestem mega szczesliwa choc wciąż zastanawiam sie kiedy to zlecialo. Niunio zlecial z wagi do 3500 g o pokarm walczylismy 4 dni ale od.dzisiaj znowu zaczął przybierać. Kto jeszcze w dwupaku?

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Odnośnik do komentarza

Dopiero czytalam co u Was gratuluje bobaskow! Co do karmienia to po cc ciezko z pokarmem Michas w 3 dzien byl straszliwie głodny na szczęście to urodzony cycolini hehe takze udalo sie. Mnie sie wydaje ze przystawiam go dobrze ale polozne zawsze jakies ALE wymyslaly :) mimo ze to moje drugie dziecko czuje sie jak swiezak. Ciesze sie ze jestem w domu ale tam byl calkiem dobry hotel nic tylko jesc karmic i lezakowac :D

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Odnośnik do komentarza

Gratulacje dla wszystkich rozpakowanych:)
Ja też jeszcze w dwupaku, 19 mam planowane cc więc jeszcze tylko 2 dni:) na ostatniej wizycie 12.07 mały ważył 3400 i ciekawa Jestem ile będzie w czwartek:) pierwszy synek urodził się 2400 więc już od dłuższego czasu czuje się jak słonik:)
Powodzenia dla nierozpakowanych i dużo spokoju dla tych świeżo upieczonych:)

Odnośnik do komentarza

Monyaa dziekuje :) Ty juz jutro zobaczysz swoje cudeńko :) wspaniale uczucie jak uslyszalam placz Niunia poplakalam sie niesamowita chwila choc w trakcie cc zle sie czulam to skupialam mysli ze zaraz przytule synka. Stres przed tez czułam ogromny ale tez wielkie emocje a dzien w przed cc zrobilam sobie sesje ciazowa jeszcze :)

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczynki wiecie co... w szpitalu ani razu nie było kapania noworodka i nikt nic nie powiedzal kiedy najlepiej zaczac to robic... z.pierwszym synem nie dosc ze codziennie kapany byl przez polozne to ja od pierwszego dnia w domu go kapalam a ttutaj najlepiej nie kapac pierwszy tydzien wcale... ale dziwne! Na pupe tez nic nie kazaly smarować jak to u Was

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...