Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
goherek

Lipcowe maluszki 2018

Rekomendowane odpowiedzi

Natchnelyscie mnie...myslalam że jogurty dopiero po roczku skojarzylam z mlekiem krowim i już jakaś ciemnota. Dziś znalazłam u mnie w sklepie jogurciki Eko od 7.miesiąca wzięłam je bo ostatnio jak byliśmy na spacerze musiałam wracać na papu do domu A tak pyk i jogurcik nie rezygnując z fajnej pogody. Sprawdzałam zero cukru. O tyle dobrze że wydaje mi się tutaj łatwo znaleźć produkt bez cukru dla niemowlaka Niemcy mają paranoje na punkcie bio ale ceny też fajne no nic tak czy siak wzięłam a potem spróbuje z naturalnym jogurtem.
Co jeszcze oprócz mannej Lusia np.kasza kukurydziana albo jaglana? Wzięłam dziś słoiczek z kaszą couscous czy jakoś tak


https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki za odpowiedz. Koniecznie muszę się zebrać i wprowadzić chociaż trzeci posiłek bo u nas narazie kaszki i zupka. A jakie duże posiłki Wasze dzieci zjadają? Bo u nas bez szału -kaszka ok 70 ml i słoiczek zupki na pół.
Chciałam jeszcze zapytać jakich kaszel używacie, bo u mnie w sklepach tylko Nestlé i bobovita a tam cukru ze ho ho dlatego przymierzam się do zamówienia czegoś przez internet ale nie mam pojęcia które byłyby dobre.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Justyna ja kupuję kaszki Holle albo Hippa, mały najchętniej je ryżową albo mieszaną (ryżowo-kukurydziano-jaglaną), tylko że muszę do niej dodać pół słoiczka owocków, bo bezsmakowej nie chce. Jak trafię w jego smak to zjada ok 120-160 mg. Jak zje mniej, to jeszcze dopija mlekiem. Ale miewa swoje kaprysy i nagle zjada połowę.
Bobovita ma niektóre zbożowe kaszki bez cukru, bo dla siebie je często kupowałam, takie w brązowym czy beżowym opakowaniu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My używamy Bobovita. Te beżowe są bez cukru. Mieszam pół na pół z tymi cukrowymi Bobovity (w białych opakowaniach). Samych bezcukrowych Jasiek nie chciał jeść. No ale teraz tego miksa też nie chce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słoiczki obiadowe potrafi zjeść w całości na raz (190 ml). Owocowe zjada w połowie.
Kaszki zjadal mniej wiecej z czterech łyżek.

Czyli ogólnie ma duży apetyt a nadal niedowaga.

W nocy tylko mleczko raz pije 90-120 ml.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To u nas trochę lepiej z tym jedzeniem, ale bez porównania do Waszych maluszkow. Jak na początku ładnie jadła, to teraz dopiero jak kupiłam jej te silikonowe cudo do podawania jedzenia to łaskawie coś zje. Faktycznie te siateczkowe nie wyglądały za bardzo, silikonowe trochę loeiej. I też będę musiała dołożyć trzeci posiłek, bo na razie miała rano jakiś owoc albo kaszke a potem słoiczek. Ale Mała to zjada tak łoże 1/4 sloiczka, czasem w porywach pół. Ale jakos się tym staram nie przejmować, cieszę się, że znowu zaczęła chcieć jeść w ogóle. Moze musi dłużej się nauczyć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na słoiczki no to polowe porcji zje nie więcej. Kaszki kilka łyżeczek. Holle są dobre i kupuje jakieś Bio bez cukru w DM one są bez cukru ale naturalne do bólu trzeba jakieś owocki dodawać do smaku ;)


https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uwaga Uwaga!!! Podaje komunikat!
Napadlam na Rossmann! ;-)
Okazuje się że da się kupić coś bez cukru i oleju palmowego..
Ogarnęłam że są fajne ciasteczka orkiszowe i ryżowe z mango też bez zbędnych dodatków ale to może za miesiąc czy dwa stwierdziłam że jej kupię. Też się dzięki Wam natchnelam! Zani miałam ta sama fazę z nabialem co Ty! Też myślałam że za wcześnie ale powoli będę próbować. Fak! Zapomniałam kupić małej banana, chciałam spróbować jej podać takiego średnio rozciapcianego no ale nic jutro po rehabilitacji gdzieś zajadę i jej kupię. U nad już w sumie 5 posiłków można powiedzieć ale z tymi ilosciami bym się nie podniecala bo ksiezniczce się chyba nudzi monotonia, zobaczę czy coś z nowości jej zasmakuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lusia te dwie z hippa jemy ta zielona dodaje do mleka na wieczór dodaje. Ogólnie stasiowi smakują. Ja jeszcze daje gerber organik.Jeju po tym co piszecie to mój żarłok. On na śniadanie 140-180 kaszy drugie śniadanie 180 mleka dziś pierwszy raz jogurt. Obiad cały duży słoiczek albo dwa małe. Deser jeden mały albo pół dużego owoców z jogurtem twarożkiem bądź biszkoptem. Kolacja 180 mleka wymieszanego z kaszą.


http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay3euz439m5.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I zainspirowalyscid mnie, jutro spróbujemy z awodako. I też myślałam, że jogurty po roku, dobrze wiedzieć! A z kaszek to ja miałam helpa, były tak dobre że aż mi smakowały. A teraz mam holle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Roksi czy te kaszki o których piszesz są dostępne gdzieś stacjonarnie czy gdzieś zamawiasz? Też o nich słyszałam i mam ochotę przetestować zwłaszcza te czary mamy helpa..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tych Lusia ze zdjęć to u mnie hipp dostępny to jeszcze nie próbowałam.
Nindziowa mama Wow to ma apetyt ja myślałam że mój sporo przegryza. Ale on wszystko popija cyckiem mimo że wodę też dostaje :) na noc już drugi wieczór nie dałam małemu kaszki bo wydaje się być taki pełen. Za to dałam mu kaszke na śniadanie- manne.
Kupiłam małemu banana i kiwi bo już jadł kiwi i truskawki.
Paulina mój cała niedzielę tak marudził aż mąż w końcu zobaczył jak czasami potrafi się Niunio wkurzac.
Dziś do rany przyloz hehe


https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ej no .. popłynę ładnie.. siedzę na allegro i patrzę tych kaszek helpa i wiecie co.. no zachwyciły mnie! O zgrozo .. żeby mi ktoś parę lat temu powiedział że będę o 22 leżała w łóżku i jarała się wybierając KASZKI TO chyba bym wysmiala:):):):)
Z tej firmy patrzę są mielone maliny liofilizowana i inne owoce. Ja ostatnio ogólnie jestem zafiksowana na punkcie owoców liofilizowanych.. Tak poza sezonem to lepsze niż maliny nawet własne w słoiczku bo w swoich mam sporo cukru ..
A jeszcze ten sprzedawca z allegro od tych kaszek ma książeczki dla dzieci w fajnych cenach więc koszyczek się zapełnia sukcesywnie..
Matka wariatka!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jaglanka dziś na kolację wchodziła rewelacyjnie mojej hrabinie więc nie jest źle.. nakręciła mnie tym właśnie na inne nowości..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

LusiaM u mnie na wsi nie ma praktycznie żadnych kaszek poza tymi znanych marek, gdzie nie widziałam żadnej bez cukru. Zamawiam przez internet, wprawdzie nie przez allegro, a stronę www.helpasklep.pl owoców nie zamawiałam jeszcze, ale też mnie kusily. I dobrze, że czerpiesz z tego radość, ja też się jaram czasami takimi rzeczami, że nawet mąż nie ogarnia jak mogę się tak angażować, analizować i potem z wielką satysfakcja kupować dla Małej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My z niunią przerabiałysmy te kaszki czary mamy ale niestety poszły w kąt bo panience nieodpowiadały ale za to mi smakowały więc osobiście mogę je polecić ale maliny i truskawki liofilizowana super sprawa z jogurtem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejka ;)
(Olaboga) nie było mnie tu 5 dni a tu aż 10 stron do poczytania hihi widzę, że zrobiło się ciekawie. Witaj Lusia, cudna ta Wasza Mania ;) a wiesz ja też o tobie ostatnio myślałam bo umilkłaś na długo tak samo jak ja ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

RoksankaSasanka no witaj kochana!!
A co z tym straszeniem z okresem było? Ja po dwóch miesiącach dostałam.. Ale są tego dobre strony. Kiedyś miałam mega obfite przez 7 dni. Bolesne jak cholera w ruch szedł tylko ketonal lub aulin ... A teraz? 4 dni max i to tyle co nic.. I wogole nic nie czuje. Nic. A co do uwazania.. hmm ja już nie pierwszej młodości więc zastanawiamy się ze starym mym czy by nie pójść za ciosem i .. no wiecie.. dziś się umówiłam do kliniki na konsultacje w tej sprawie za dwa tygodnie to zobaczę co doktorek powie. Przy okazji przegląd podwozia strzeli bo od porodu nie byłam..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No witaj kochana ;) Lusia tak mi się zdawało czy to aby nie za szybko dostałam ten okres a przecież nadal karmię piersią. Niby matki karmiące nie miesiączkują no ale widzę, że są wyjątki ;) a powiem Ci że przed porodami u mnie okres też trwał 7 dni, długi, obfity i bolesny a teraz jak ręką odjął 4 dni lichy i bez żadnego bólu ;) wcześniej to do pracy musiałam brać majtki na przebranie bo wiecznie mnie przelewało he

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...