Skocz do zawartości
Forum

Czerwcowe maluszki 2018


Gość Szczesliwa mama2016

Rekomendowane odpowiedzi

Dziewczyny, polecam myjki do okien, to mega ułatwienie sprawy :) mi raz mąż przetarł okna a w maju poproszę znajomą panią o umycie w całym domu.
Na krzywej było w porządku, glukoza nie taka straszna i nic złego się nie działo. Trafiłam na fajne dziewczyny w poczekalni i poza tym czytałam książkę i minęło bardzo szybko. Wyniki jutro.
Z brzuchem jakby lepiej, chociaż miałam ciężką noc, nie mogłam sobie znaleźć pozycji. Wróciły mi też czasem te kłucia w pochwie ale są sporadyczne. Póki co nie wybieram się na izbę bo mnie tam zatrzymają na pewno znając lekarzy, odpoczywam i jestem dobrej myśli:) mały szaleje wyjątkowo, nagrałam filmik :)
Ja mam sterylizator od siostry ale chyba nie będę go póki co przywozić, mam nadzieję że poradzę sobie z karmieniem piersią.

Odnośnik do komentarza

Hej hej
Czytam i czytam ale zawsze jak chce coś napisać to mnie młody po co woła..
Myjka z karcher jest super. Mam już jakieś 2 lata i jest to mega ułatwienie.. wlansie w poniedziałek umylam 3 wielkie okna i dostałam ochrzan od męża jak wrócil z wyjazdu. Pewnie by nie zwrócił uwagi gdyby nie to ze firanki inne .
Ostatnio bardzo polubiłam sok z aloesu i już się cieszyłem że zdrowsze jak wszystkie inne napoje i takie orzeźwiające aż dowidzialam się że w ciazy jest zakazany! Dobrze że w miarę szybko się dowidzialam zanim się cokolwiek złego nie podziało..
Choć może miało to już jakiś zły wpływ ostatnio bo brzuch trochę swirowal ale ja zwalilam to na nerwy które w ostatnich dniach sporo dały się we znaki ..

https://www.suwaczki.com/tickers/f2wll6d8uv0yj04g.png[/url]

https://www.suwaczki.com/tickers/iv09j44jnn6e25vo.png

Odnośnik do komentarza

Kelis,ja się biłam z myślami kilka lat czy kupić ją,czy nie. Ale teraz stwierdziłam, że nie dam rady umyć okien i nikt mi nie pomoże (wcześniej przyszla np siostra,ale teraz mieszka w mieście, ma 2 dzieci, pracuje i jest samotną matką...więc samemu trzeba sobie radzić). Powiem umyłam wszystkie okna w lekko ponad godzinę (2 duże okna i 5 dachowych plus duże lustro w szafie). Szybko idzie,ten płyn który jest w zestawie też ok. Oczywiście czasem trzeba przy ramie okna przetrzeć lekko ręcznikiem, ale to szczegóły w porównaniu do szybkości i lekkości mycia...no i jak ktoś jest perfekcjonistą,to zadowolony do końca nie będzie, bo ramy to nie umyje (ja mieszkam na wsi przy głównej drodze,za kilka dni znowu okna będą brudne,więc mi odpowiada efekt po umyciu tą myjką,nie musi być idealnie,bo za chwilę znowu trzeba myć).

https://www.suwaczki.com/tickers/qb3c3e5ewahdy8r5.png

Odnośnik do komentarza

Ola
Współczuję tej biegunki. Dużo pij!

Pierwszy dzien ferii i padam. Zrywaliśmy się w środku nocy, potem mała histeria trzylatka w samolocie, bo niewyspany i niecierpliwy i na koniec bieganie za synkiem w sklepie. Nie dla mnie juz ten sport, strasznie mnie ciagna pachwiny teraz, chodze wpol zgieta. A i tak głównie mąż synka nosił i za nim biegał. Zaplanowaliśmy specjalnie mało rzeczy i dobrze, bo to końcówka szóstego miesiąca, a ja już tocze się jak kulka. Też Was tak pwchwiny bola przy chodzeniu i brzuch twardnieje? Przyznam, że ja mało się ruszam na codzień i nie odczuwałam tego tak wcześniej...

https://www.suwaczki.com/tickers/1usaanli21un7ohr.png
https://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5englt40xe.png

Odnośnik do komentarza

Ola
Ale Cię dopadło, to pewnie ten stres, oby szybko Cię puściło i obyś nie zesłabła za bardzo.
Mae
Mnie nie ciągną pachwiny ale tak jakby bok brzucha, w sumie mam tak już dlugo, od pierwszego trymestru. Czasem też wracam zgięta w pół i brzuch twardnieje. Też się zastanawiam co to będzie dalej:/
Na długo wpadliscie do Polski?

Odnośnik do komentarza

Marja89
Będziemy w Polsce 5 dni. I jak to każdy wyjazd, bywa intensywnie bo odwiedzamy rodzinę i dobrych znajomych. A przy okazji załatwić jakieś sprawy, zakupy itd. Nawet człowiek nie wie kiedy wybiega dziennie te kilometry.
Dzisiaj pogoda strasznie ciężka i zaczął padać śnieg. Idę sobie pobrać krew prywatnie do labu. Ciekawa jestem hemoglobiny, żelaza, zrobię też tarczycę i witaminy.
A w poniedziałek do ginekologa, zobaczymy co powie na te twardnienia brzucha i sprawdzi szyjkę. Pewnie wszystko ok, ale wolę dla swojego spokoju się zbadać.

https://www.suwaczki.com/tickers/1usaanli21un7ohr.png
https://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5englt40xe.png

Odnośnik do komentarza

Ola jak tam dziś, lepiej? Co oni Cię tą pracą denerwują?Do mnie już jakieś 1,5 miesiąca nie dzwonią,ale jak byłam wczoraj zanieść l4 to parę pytań im się nazbierało. Śmieszne dla mnie, bo zostawiłam cały wielki segregator notatek,ale im się nawet nie chce go szukać. Był na wierzchu, ale jak chcą to niech się męczą. Na początku telefony 2,3 razy w tygodniu nie były rozweselające....

Mae no to intensywnie,ale jak masz okazję to posprawdzaj wszystko;-)

https://www.suwaczki.com/tickers/atdc2n0a20fycap9.png

Odnośnik do komentarza

Hej,
Ola mam nadzieje, ze juz dzis lepiej i biegunka się uspokoila a nie przeszlo w nic gorszego. Przechodzilam jelitowke w pierwszym trymestrze - masakra jakaś i najgorszemu wrogowi nie życzę ;-)
Mnie już pracą nie obarczaja, na poczatku bylo kilka telefonów tygodniowo, teraz cisza i spokój... przynajmniej dla mnie, bo oni mają tam młyn i cieszę się, że już jestem na l4 i mało mnie to obchodzi co tam się dzieje :-)
Mae mi od poniedziałku tak brzuch poszalal, ze musialam przystopowac nieco i jest lepiej. Ale w pachwinach ciągnie do tej pory. Rano budze sie i jest ok ale przy Młodej nie da sie polezakowac za dlugo i wieczorem ledwo wdrapuje sie na lozko bo ciagnie w pachwinach i cale podbrzusze jak nogi podnoszę, ale z ciąża nic zlego sie nie dzieje, z szyjka też nie.
Co do okien to moje wyglądają strasznie i zastanawialam sie nad tą myjką juz od dluzszego czasu, ale mysle sobie na 5 okien tylko to po co? Teraz .... zwlaszcza teraz jak mnie tak ciągnie sama z oknami nie dam rady - okna w kamienicach są ogromne i wysokie - i by się przydala taka myjka :-)

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny, chyba receptą na to nasze twardnienie jest po prostu trochę zwolnienie tempa, nawet jak czujemy się pełne energii i mniej stresu:)
Mae
Obawiam się że jak masz takie intensywne 5 dni to brzuch już w ogóle zacznie szaleć.
Ola
Czekamy na info jak się czujesz:)
Xyza
Super wiadomość, wracaj do domku na weekend. A jak u Ciebie się zaczęło z tą zakrzepicą?
A oknami się nie przejmujmy, przejdzie czas że będą lśnić;d

Odnośnik do komentarza

Ja mam myjkę i się nie biorę :) no może przed świętami zrobię okna w salonie jedynie ale bez szału. Po zimie są straszne, niestety sąsiedzi palą w piecu kiepskimi materiałami (żeby nie powiedzieć śmieciami) i to się wszystko na nich osadza.

Odnośnik do komentarza

Niestety nie wychodzę kurde a sie nastawilam i po badaniu sie poryczalam. Mam zmodyfikowany sposob leczenia i obserwacja dalej trwa. Az mi się wszystkiego odechcialo.
Zaczelo sie tak ze zauwazylam sine nogi od wewnątrz kolan od strony ud a nie lydek. Najpierw nie bolalo a za kilka dni zaczelo bolec i wystapil obrzek na lewej nodze. Bralam acard wcześniej co w sumie spowolnilo rozwiniecie sie tego stanu ale niestety to za malo.
No i na ktg mam po 2-4 skurcze takie 40-100.

Odnośnik do komentarza

Po przeczytaniu Waszych opinii już wiem, że myjka musi byc moja ;P !
Ola współczuję, naprawdę - biegunka to straszna rzecz. Pij dużo, elektrolity no i może ryżu sobie ugotuj.
Mae udanego pobytu i pomyślnych wyników badań. Z twardnieniami u mnie niestety podobnie.
Xyza najgorzej tak się właśnie rozczarować,kiedy się już człowiek nastawi. Ale wiesz sama,że to dla Waszego dobra. Trzymam kciuki, żeby leczenie szybko odniosło skutek, żebyście mogli wrócić do domu.

https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqhgqsnqy5ljln.png

Odnośnik do komentarza

Xyza,przykro mi, że teraz nie wychodzicie. Ale spójrz na to z innej strony-dobrze, że jesteście pod dobrą opieką i lekarze zrobią wszystko,byście były zdrowe:) jak Ci bedzie źle lub jak ktoś Cię będzie wkurzał,to pisz :)

Mae,udanego podbytu i pomyślnych wyników badań :)

Okna umyte u mnie wczoraj, a dzisiaj śnieg od rana;) spodziewałam się deszczu, a tak to martwię się lekko,bo jutro i pojutrze mam zajęcia na uczelni,a muszę tam dojechać ponad 40 km. Ale dam radę:)
Co do pracy-a obiło im,że ja będąc na chorobowym mam się czymś zajmować ("koleżanka ",której motto życiowe brzmi "zrzucę obowiązki na innych,to sama będę miała czas na pogaduszki przy kawie" poinformowała innych,że ja mam zrobić jakieś sprawozdania...a że to megaważne,to potem do mnie wydzwaniali w tej sprawie...). Sylma, ja tez zanim odeszłam,to wszystko co mogłam przygotowałam, wszystkie wspołpracownice przeszkoliłam,nawet byłam tam kilka godzin podczas jednego dnia mojego chorobowego, bo nie mogły znaleźć jednego dokumentu (!). Ale problem i tak pozostał,choć mnie to już przestaje obchodzić (choć jak dzwonią na nr prywatny, to czasem nie wiem kto dzwoni i nieopatrznie odbiorę,jak wczoraj...).
Dzięki Dziewczyny,u mnie odpukać chyba lepiej...ale było strasznie, co wyszłam z wc i położyłam się na chwilę, to znowu do wc...i co wzięłam łyka wody,to do wc...więc wzięłam smectę (nie byłam pewna czy można,ale tylko to miałam, a na ulotce napisane oprócz tego,że skonsultować się z lekarzem/farmaceutą,że nie stwierdzono przeciwskazań do stosowania przez kobiety w ciąży, no i dzieci powyżej chyba 2 lat też mogą brać). I to mnie uratowało,bo już- mimo picia elektrolitów małymi łyczkami-zaczęły mnie boleć kości jak na grypę,głowa...dzisiaj jestem i tak osłabiona,zasnęłam nawet na 2 godz,leżę odkąd synka odwiozłam do przedszkola. Jem suchary,banana,teraz kisiel spróbowałam (podrażniłam żołądek,bo boli troszkę..),piję nadal wodę i elektrolity. Mam pyszny obiad z wczoraj- kasza gryczana, ogórek i schab w sosie,ale boję się zjeść:/
Oby minęło jutro bezpowrotnie...

https://www.suwaczki.com/tickers/qb3c3e5ewahdy8r5.png

Odnośnik do komentarza

Ola smecte mozesz spokojnie uzywac, mi lekarka to przepisala na jelitowke jak mialam w ciazy. Zycze szybkiego powrotu do zdrowka i sil. Wiem co to znaczy majac przy tym dziecko w domu (w dodatku chore bo od niej wlasnie zalapalam to chorobsko). Gotowalam wtedy ryzowanke z marchewka, na ktora juz patrzec nie moglam.
Xyza wspolczuje, nic przyjemnego lezec w szpitalu a tymbardziej sie tak rozczarowac. Ale tak jak pisze Ola, w razie jakby cos sie dzialo zawsze szybciej zareaguja niz mialabys dojechac z domu. Trzymaj sie :-)
Ja chyba sobie okna odpuszcze, patrzac na ta pogode odechcialo mi sie, zwlaszcza, ze przeziebilam sie gdzies znowu. I chyba przestane patrzyc przez okna to przestane myslec o tym ze sa brudne :-) chociaz u mlodej w pokoju to sie nie da tego nie zauwazyc, same slady malych paluszkow + slady po plastelinie bo uwidziala sobie robic kwiatki i przyklejac je na szybie :-) arcydzielo niespelna trzylatki wiec mozecie sobie wyobrazic jak cudnie to wyglada :-D

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny ja jednak pojechałam na izbę bo brzuch twardy i pojawiło mi się mini plamienie na bieliźnie więc spanikowałam. Zatrzymali mnie, ktg ok, szyjka też, tylko twardy brzuch, dostałam jakąś kroplówkę i coś co ewentualnie reguluje pracę serca bo może mi mocno bić po niej. I opiernicz że na przyszłość mam nie czekać jak brzuch taki twardy. Trudno, weekend w szpitalu ale ważne że małe się jeszcze nie pcha :)

Odnośnik do komentarza

Xyza, Marja grunt że jesteścid pod dobrą opieką. Ja tez coś drugi dzień niewyraźnie niby nic nie robię a brzuch twardy, jutro trzeba by posprzątać a tu lipa...

A jakie macie te myjki? Ja tez od paru lat myślę, ale o parownicy tak żeby był jeszcze mop i końcówka do fug...

Ola biedna Ty. Ryż sobie ugotuj i może pierś z kurczaka ledwo doprawiona ja tak jadłam przy problemach zoladkowych.

Vickusia to pewnie masz niezłe Picasso na tym oknie.

https://www.suwaczki.com/tickers/atdc2n0a20fycap9.png

Odnośnik do komentarza

Mysia,jedz spokojnie:) jak będziesz nawet o 7 rano zaczynać badanie,to będzie ok-cukier ma Ci spaść po kilku godzinach (nie jestem lekarzem i nie wiem po ilu dokładnie, ale mam 3 krzywe za sobą i zawsze coś na kolację jadłam. Bylebys o 3 rano się nie obudziła na przekąskę;)

Sylma,mam karchera taką: http://www.electro.pl/myjki-okienne/myjka-do-okien-karcher-wv-classic-1-633-169-0,id-343805?gclid=Cj0KCQjw1q3VBRCFARIsAPHJXrHXyVXsA2Dg6zcG-qmCGCU8qpj9esoDzOJrpi9IMET7JwgG0D8kdj4aAv_MEALw_wcB&gclsrc=aw.ds

Marja,zdrówka i spokoju życzę. I trzymam kciuki,żebyś tam długo nie leżała-chyba że trzeba...

Vickusia,pewnie że nie czyste okna najważniejsze:) mój 4-latek na przykład ma teraz fazę na klocki lego i może okna mam czyste,ale za to jego pokój to armagedon-co chwilę "dywan" z klocków...a weź wejdź w jakiś gołą stopą... i nie zamierzam się przejmowac,probowalam sprzątać, ale za 1-2 dni to samo,bo musi to przecież układać codziennie;)

https://www.suwaczki.com/tickers/qb3c3e5ewahdy8r5.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...