Skocz do zawartości
Forum

Czerwcóweczki 2017


Gość nanutka

Rekomendowane odpowiedzi

JoasiaG, nie wiem co mi się to ubzduralo :p przepraszam! :) karmcie się ładnie i rosnijcie :)

GoszaB, u nas też robiliśmy tsh po ponad tygodniu. Wyniki mamy dobre także się cieszę :)

U nas dzisiaj dramat... Na zewnątrz ponad 30stopni, Mały od 9 nie spal, płakał i pił co 30min. Dopiero przed chwilą zasnął, jak go całego rozebralismy. Nie chce myśleć co będzie w większe upały...

My w piątek jedziemy na Śląsk, na wesele siostry męża. Mam nadzieję że jakoś przezyjemy podróż i sama imprezę. Ja tam potem zostaje na tydzień,bo mąż jedzie już w delegację. Nie wiem jak sobie poradzę bez niego!

https://www.suwaczki.com/tickers/l22np07w9wvpzqve.pnghttps://www.suwaczki.com/tickers/atdcp07ww3v22e12.png

Odnośnik do komentarza

Ttm.rozpakowanym zycze szybkiego wypakowania :-D

Jesli chodzi o wyniki.to nie wiem.tal tu robia. Najwyzej zapytam rodzinnego. Mala dzisiaj malo jadla ale ld rana przybrala 20/gram. Jak nie bedzie za bardzo zolta i nie spadnie to jutro do domku :-D . na szczescie synek dobrze znosi to ze mnie nie m :-D
Jesli chodzi o nawal pomarmu to.mysle ze.dobrym.sposobem.jest sciaganie i zamrazanie. Na fb pojawil sie ostatnio wpis ze jakas kobieta mrozila w formie lodow .potem dawala zamiast gryzaka na zakowanie.

Dziewczynki a takie mam pytania ile przy takiej.pogodzie odczekalyscie na wyjscie na dwor?/My wychodzimy jutro i chce isc na krotki spacerek w czwartek albo rano albo pod wieczor jak bedzie xhlodniej.

I drugie wszyscy pytaja co chcemy. My mamy po synku takie rzeczy jak mata karuzelka lezaczek moze macie jakies pomysly cos przydatnego. Bo.mi.sie wydaje ze wszysyko mam co potrzebuje. Bede wdzieczna za pomysly bo nie wiem.co im odpowiadac a kilka pomyslow musze miec. Pieluchy i tak przyniosa

Odnośnik do komentarza

Ja mieszkam w domku na wsi wychodzimy codziennie a nawet mały już 2 godz na tarasie spał. Wychodzę z wózkiem a na taras czasem na rękach. Bez czapki dziś upał to body krótki rękaw i tylko flanelkq jak przysnol go przykrywa. Ale on lubi być odkryty lubi się też kąpać. To po mężu pierwszy synek też gorący chłopak.
Prezenty to nie wiem.
Otulacz u mnie zbędny

https://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5egpm03t6d.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chodzi o otulacze i wychodzenie na dwór z noworodkiem w upały to sama mam dylemat, ba nawet nie wiem jakie rzeczy dla dziecka wziasc że sobą do szpitala dla malej, bo nie mam kompletnie doświadczenia z letnimi dziećmi. Wszystkie moje dzieci ...czyli trójkę rodzilam zima ...może mamy, które mają już maluchy przy sobie podpowiedza mi coś ?

Odnośnik do komentarza

Jeśli na badaniach wyjdzie wszystko dobrze to dziś wychodzimy. U mnie piersi pełne mleka ale przystawiam i Mały łasnie ściąga.

Nosorożec pamiętaj żeby laktatorem nie odciagać do zera bo wtedy jeszcze więcej pierś będzie produkować. Nadmiar możesz mrozić.

Krasnalek u nas dziś się ochłodziło więc jutro na pewno na spacer nie pójdziemy ale jeśli byłoby tak gorąco jak przez ostatnie dni to na kilka minut można spokojnie wyjść. W zasadzie macie większość przydatnych gadżetów, my po pierwszym dziecku mamy jeszcze mate muzyczną i lampkę z pozytywką

Jak dla mnie otulacz fajna sprawa na pierwsze tygodnie. Dziewczyny pamiętajcie że na początku dziecku nie jest gorąco bo było przyzwyczajone do większej temperatury niż ma teraz.
Mój syn urodził się w sierpniu i na wyjście miałam body, kaftanik spodnie skarpetki czapeczke i kocyk. Dziś jest chłodniej więc mam dodatkowo bluzę z kapturkiem.

https://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5e2al7gjj6.png

Odnośnik do komentarza

A ja wstałam dziś z mega bólem głowy ...to przez nieprzespana noc. Co chwilę pobudka ...a gdy się obudzilam to bolał mnie brzuch tak jak na miesiączkę i napinal sie, raz nawet musiałam sobie pochodzić bo leżeć się nie dało ...rano wszystko obolałe ale zdaje się że powoli cichnie. Nie nastawiam się na fajerwerki bo prawdę mówiąc w poprzedniej ciąży takie niespodzianki miałam niemal cały czas już od 3 tygodni przed porodem.

Odnośnik do komentarza

I co Joasia ? Do domku ?
Hawley u mnie dzisiaj również masakryczna noc :/ bóle jak na miesiączkę nie do zniesienia :/ leżeć się nie dało, chodziłam po mieszkaniu cały czas :/ wczoraj cały dzień brzuch sie stawiał :/ chciałam już jechać do szpitala ale pogonili mnie do toalety i później udało mi się zasnac... Szczerze wam powiem jestem już wykończona :/ do tego 30 stopni na dworze daje popalić :/ pierwsza ciążę już dawno miałam zakończona a tutaj malutka uparta i uparta :)
Co do prezentów to hmmm może niania jeżeli nie macie ? Nam bardzo się przydała :) u nas jest ten sam problem bo mamy wszystko po corci :) jedynie co to poprosiłam o taką kołyskę dla małej żeby móc ją mieć przy sobie w ciągu dnia albo żeby zabrać ją sobie na balkon tak żeby za każdym razem nie odkładać jej do łóżeczka :) karuzelr do łóżeczka macie ? Też może się przydać :) a tak to nie wiem :)
Otulacza nie używałam i teraz też nie zakupiłam więc za bardzo sie nie wypowiem :)
siasia trzymam kciuki żeby jednak akcja rozpoczęła się szybko pomimo, że rozwarcia brak :)
Dziewczyny od wczoraj pojawił mi się taki galaretowaty śluz miałyście może też tak ?

https://www.suwaczki.com/tickers/3i49tv73tl6x4bd0.png

Odnośnik do komentarza

Ewcia ten galaretowaty śluz to może być czop ..odchodzi bo rozwiera i rozpulchnia się szyjka przez te twoje bóle. Mi w poprzedniej ciąży zaczął tak odchodzić na trzy dni przed porodem ale jak poczytasz co dziewczyny pisały wcześniej...to tak naprawdę nie ma reguły kiedy zacznie odchodzić i ile wtedy do porodu. To czekanie najgorsze zwłaszcza że już by się chciało być po. Ja jak się ruszam to brzuch pobolewa nadal ale już się nie stawia od rana. Daj znać jak się u ciebie akcja rozwinie. Czy tylko my i Sasia pozostalysmy jeszcze w dwupaku???

Odnośnik do komentarza

Ewcia87 ja za Ciebie również trzymam kciuki!

U mnie dzisiaj też była ciężka noc - od 3 nie spałam, ciągnął brzuch, ból jak na okres, czyszczenie organizmu, parę skurczy było, ale nie za mocne, także to jeszcze nie to. Młody się wiercił jak opętany - jakby mi się tam chciał wkręcić :| teraz mam spokój, zobaczymy, co będzie później...
Hawley my dostajemy od rodziny/znajomych właśnie nianię z monitorem oddechu, termometr bezdotykowy, materacyk kokosowy, Szumiś lub te różne odpowiedniki - owieczki itp., nie wiem, co by jeszcze można wymyślić oprócz pampersów :D

http://www.suwaczek.pl/cache/cff90f92a2.png

Odnośnik do komentarza

Ewcia87- z tymi oknami to nie szalej bo jeszcze ci się łożysko odklei i niepotrzebnie narazisz na niebezpieczeństwo siebie i małą. Lepiej na spacer się wybrać :) Ja dziś czuję się jakbym w ciąży nie była..jakiś przypływ energii i pozytywnego nastawienia ...posprzatalam mieszkanie a teraz placucha piekę :)

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny wielkie gratulacje! :) bardzo się ciesze ,że Wasze maluszki na świecie i wszystko w porządku! Nierozpakowanym dużo cierpliwości! trzymamy kciuki!! :)

U mnie ta mała kluska przybiera na wadze jak szalona...juz wazy 4150 ...a jak wychodziłysmy ze szpitala to 3300 ... lubi pojeść nie ma co :D

co do zmasakrowanych brodawek...to zrobiły mi się rany takie podłużne... coś okropnego...i w końcu położna przyszła obejrzała i poleciła solcoseryl, to maść która przyśpiesza gojenie się takich ran... co prawda trzeba ją zmywać przed każdym karmieniem... ale zaczeła pomagać! jest dużo lepiej... tylko ona tak często je ,że nie mają do końca kiedy się zregenerować...ale już nie krzyczę z bólu....

co do otulacza... to ja kupiłam,ale w sumie się nie przydaje...bo jest za ciepło... poci się w nim... zawijam ją do karmienia czasem...ale potem znowu ciezko ją śpiącą z niego wyjąć... wiec częściej zawijam po prostu w pieluszkę... moim zdaniem zbędny wydatek jednak.

na spacery chodzimy, bardzo długie.. ona uwielbia.... śpi i budzi się na karmienie co dwie godziny :D raz się wystraszyłam,że ją przegrzałam, bo wyszłam jak było bardzo ciepło... ubrana była leciutko ...ale i tak potem była okropnie gorąca...wiec pol dnia spedziłam nad nią obserwując :D i oczywiście płacząc ze jestem złą matką... i teraz jak jest upalnie wychodzę po 16.

dzisiaj przychodzi do nas doradca chustonoszenia :) ciekawe czy to ogarnę :).

niestety zaczeły się też bóle brzuszka... to chyba nie kolka... tylko bóle przed bąkiem czy kupą... zwija się, pręży... nie wiem jak jej pomóc... mam termoforek z pestek wiśni...masuję...średnio pomaga... macie jakieś sposoby?

duzo zdrówka dla was i maluszkow!

Odnośnik do komentarza

Dagaaa- na bóle brzuszka które opisujesz u nas sprawdzało się tzw. Zginanie nóżek do brzuszka i dużo kladlam dzieci jak żabki do spania na brzuchu, ciepłe powietrze z suszarki też pomaga okrężnymi ruchami przez np. Pieluszkę tetrowa i ręką kontroluj czy dziecku nie za ciepło...na szczęście cała moja trójkę ominęły kolki i poważniejsze bóle więc może nie jestem zbyt kompetentna osoba by udzielać tego typu rad. Co do chusty...to jak dla mnie rewelacyjna sprawa ...cała trójka była motana, po górach z mężem chodziliśmy z dzieciakami w chustach albo mei-tai...wygoda ! A nauczysz się w mig. Oby maleństwo polubilo motanie :)

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...