Skocz do zawartości
Forum

Październikowe mamusie 2016


AnAd

Rekomendowane odpowiedzi

jezu goscie poszli dopiero 40min temu,a maly spi od pol godz. jestem zmeczona wizytami i tym żarciem. Siedze sama bo moj pojechal spotkac sie ze swoja rodzinka. Relaks:):)

co do brokula to ja mialam wczoraj z nim pyszna salatke:)wlasnie teraz dojadłam. 2 dni nie bylismy na spacerze bo goscie i fatalna pogoda,ale jutro juz musze-nawet jak bedzie padało.

moj maly tak smiesznie tylek podnosi i sie obraca hehe:):)i piszczy przy tym.

cukinkaTy to sie ciesz,że taka chuda,jakbys byla grubsza to bys narzekala:)a Twoja córa cudna. Mała miss normalnie.

Odnośnik do komentarza

A u nas wczoraj ciężki dzien. Tak jak Zosi służył pobyt na wsi bo zawsze duzo spała tak wczoraj w dzien tylko trzy drzemki po 40min. Byla tak marudna, ze musiałam ja kapac i klasc już chwile po 21. Byłam tak padnieta po tym dniu ze polozylam sie razen z nia, bo myslalam ze sZybciej sie obudzi a tu pobudka chwilke przed 7 :) dzis znowu ciezki dzien wiec licze ze odpoczne zaraz jak sie poloze. Dzis Zosia pozniej spac bo chrzciny mojego bratanka. Pelen dom ludzi a i tak prawie caly czas Zosia u mnie na rekach wiec wymiekam. Liczę ze zaraz sie poloze a mame namowie zeby sprzatac rano...

Odnośnik do komentarza

Witajcie Mamusie
Cukinka
Bardzo ładna spacerówka. Ja jeszcze poczekam az będzie cieplej. Chyba, że zacznie protestować.
Słabą noc mieliśmy. Budził się co godzinę. O 5 uciekłam do innego pokoju bo miałam napad kaszlu:-(Malutki tez coraz bardziej kaszle. Jutro do lekarza. Może mi tez cos przepisze. Czytam, że pewnie zleci inhalacje. Polecicie jakiś inhalator?

Odnośnik do komentarza

Witajcie, u nas kiepski tydzień.
Ala załapała znowu katar ktory spływa tyłem i powoduje kaszel. Za Chiny nie da rady go odciągnąć bo w nosku nic nie ma. Ala krzyczy na potęge całymi dniami a wczoraj to wylądowaliśmy na pogotowiu bo nieszło jej niczym uspokoic.
Ale niestety trafilismy na lekarka taka wredna babe ze masakra,stwierdziła ze dziecko krzyczy i to dla nas nowość? :/ mowie jej ze ona nigdy tak sie nie zachowywała nawet przy cycu sie prezy i krzyk jest nie do ukojenia. Spojrzala w gardlo osluchala i stwierdziła ze mamy sobie obserwaac bo ona tu nic nie widzi.
Wrocilam zła bardziej niz byłam.
Na domiar tego Ala nie potrafi nadal spac, stale ją cos wybudza a my z mezem juz nie potrafimy na siebie patrzeć bo kazde z nas juz ma dosc tej nerwówy i ciagle o byle co są zgrzyty.
Ehhh sorki ale musiałam sie wygadać

CUKINKA spacerowka super,my jeszcze poczekamy ze zmianą az bedzie trochę cieplej.

Odnośnik do komentarza

groszek bidulo, trzymaj sie dzielnie, co za babsztyl wredny, jezu jak ja nie lubie takich ludzi. U nas na katar bardzo pomógł nam nasivin soft dla niemowląt, naprawde noce z katarem nie byly nam straszne. Polecam.

cukinka nasze dziecię też piszczy, charczy jak przy płukaniu gardła, gulgocze i skrzeczy jak stara wrona hahaha dużo nam to wszystko przynosi radości. Śmiechu jest kupa.

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz2n0aaasno3xk.png

Odnośnik do komentarza

Groszeki jak z Ala?Juz lepiej?

WawAnia ja tez malego w gosciach mam ciagle na rekach,ale u rodziny mojego!U mojej kazdy sie nim zajmuje oprocz mnie,a u mojego mowia,że swoje dzieci juz wychowali i nie maja zamiaru chociaz ja nawet nie pisne slowka zeby go brali:(

Moj malec ma dobre nocki,w ogole z sob na nd pobil rekord bo malo tego,że w ciagu dnia spal 5 godzin(na 2 tury) to w nocy 12godzin bez jedzenia!od 20:45 do 8:45! Dzisiejszej nocy to spal od 21:15 do 6:30 bez pobudki. Wstal na dobre i znow ma drzemke od 20 minut,wstal wczesniej to padl wczesniej. Oby dal mi z godzine. Mam nadzieje,że uda mi sie z nim wyjsc na godzinke. Obiadow mam na 2 dni,ale tak polatać. Wczoraj bylismy ponad godzinke,z tego pol godz spal,oprocz mnie nie bylo zadnego wozka i tate spotkalam na ulicy to krzyczal na mnie ,że zaziębie tego dzieciaka.

musze troche domek ogarnac bo sprzatalam ost raz w pt.

Milego poranka życze:*

co do spacerowki to my juz na piekna wiosnę sie przesiadziemy w nia. Gondola juz mniejsza,ale jeszcze przetrzyma zimę:)

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewczyny :)
Mój syn się popsuł :D takiej nocy to jeszcze nie mieliśmy od urodzenia. Zawsze ładnie spał, a dzis.......dramat jakiś. Nie dosc ze obudził sie juz po 3 na jedzenie to od tej 3 wstawał co godzinę!! i o 7 zaczął nowy dzień. Więc wyglądam koszmarnie, cienie mam pod oczami do brody! Nie wiem co mu się stało. Nie jestem przyzwyczajona do takich nocy:)
Dzis idziemy do lekarza bo tez mamy kaszel mokry, niech go znowu osłucha. Zapytam tez o rozszerzanie diety bo moze po prostu on jest głodny skoro zaczał się wczesniej budzic. Chyba mu nie wystarcza kolacyjka tylko z cycusia :D
Groszek my mielismy podobną sytuację z 2tyg temu. Mały płakał nam non stop od 6 do 9 rano, niczym nie dało sie go uspokoic, jesc nie chciał, nawet do piersi go przystawic sie nie dało bo tez sie prężył jak u Was. Uspokoil sie po nurofenie, pojechalismy do przychodni i tez nic nie stwierdzili moze lekko zaczerwienione gardełko ale to moglobyć tez z tego ciągłego krzyku. I ja sama zrobiłam badanie moczu żeby wykluczyc infekcję dróg moczowych i doszlam do wniosku że to chyba na ząbki było. Potem nast dnia tez mi zaczął tak płakać tez dałam nurofen i spokój. Ząbki jeszcze nie wyszły, dziąsełka nie rozpulchnione ale u mojej córki np tez tak było. Na zęby się nie zanosiło a nagle z dnia na dzien wyszły dwa na raz.
Może i u Was ząbki.
Któraś pytała o kaszel. Ja kaszlalam 3 tyg, brałam tonę leków i tak skończyło się na antybiotyku. Brałam prawoślazowy, Hederasal, sól emską, flefaminę i jakies kapsułki na receptę wykrztuśne i nic. Dusiłam sie dalej. Antybiotyk skonczyłam w tamtym tyg i dalej kaszlę :( ale juz coraz mniej.
Reszty nie pamietam co która pisała, wybaczcie ale moja pamięć zawiodła po nieprzespanej nocy :)

https://www.suwaczki.com/tickers/1usaupjyybl9kibx.png

Odnośnik do komentarza

Witam kochane :-)
U nas malutki 4 drzemki w ciągu dnia, max po 30 minut.
Wieczorem od 20:30 w łóżku, ale nie zasypia. Tacza się z 30-40 min na koniec płacze- wtedy go przytylam i zasypia. W lepsze dni pierwsza drzemka 2 godziny, w gorsze nawet co 30 min- dopóki się z nim nie położę. W nocy co godzinę karmienie i to takie konkretne.
A od tygodnia budzi się o... 5 i robi 2-3 kupy :-( Jak zdążę z przewijaniem to pół biedy, jak nie to wszystko obsrajtolone.. Potem 2 godzinki rześki i żwawy i usypia.
Chodzę jak zombie ;-)
W dzień też nie jest kolorowo. Marudztwo 100 %. Na plecach płacz, na brzuchu płacz. Zabawki go nudzą. Najchętniej u mnie na kolanach i oczywiście chce "siedzieć". Wszystko wymusza płaczem. Zniknął mój uśmiechnięty wesoły chłopiec :-(

https://www.suwaczki.com/tickers/tb732n0aw4kanyen.png

Odnośnik do komentarza

To u nas od niepamiętnych czasów tylko trzy pobudki przez całą noc, więc po tym co ostatnio fundował mi synek, jestem naprawdę wyspana.. W ogóle od trzech dni jakieś nocki lepsze i po zaśnięciu o 19:30 pierwsza pobudka jest po 5-6 godzinach, więc super.. Wstał o jakiejś 7:20, bo i teraz sobie słodko śpi.. Ja już po kawce z dwoma pączkami od mojej mamy. Dziś tak pięknie świeci słoneczko, że mam nadzieję, że smog nie przeszkodzi w spacerku.. teraz oglądam agenta i może jakiś szybki makijaż zrobię. Miłego dnia!

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlanlidotqnetp.png

Odnośnik do komentarza

to u mnie drzemka od 2 godzin juz:) ja na paluszkach chodze. tez wlasnie kawke wypilam i czekam.

U Was slonce ,a u mnie na maksa szaro,buro:(i tak planuje wyjsc oby przed deszczem.

Ka_ro-szkoda,że co chwila sie niuniuś budzi:(potem w ciagu dnia ciezko wytrwac Tobie zapewne,

katkaa TY i tak masz chyba dobrze to jak maly ma Cie wykonczyc??Super noc i drzemka 50 minut to zle?:):) Nie umrzesz:)jeszcze pożyjesz:D

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...