Skocz do zawartości
Forum

Wrześnióweczki 2016


olinek93

Rekomendowane odpowiedzi

Agnees
Opowiadacie takie historie ze czyta sie jak jakas ksiazke :)

Patrze wlasnie moje wyniki glukozy i po 2h mialam wynik 119. Skonsultowalam to z siostra ( ma cukrzyce 1stopnia) i powiedziala ze po 2h powinno byc do 120 jak jest powyzej to juz mozna sie bac cukrzycy i powiedziala zebym sie troche poograniczala z cukrem - swietnie a dzis zjadlam 8krowek :\ ale pyszne byly takie kruche

Ja też dziś byłam na tej nieszczęsnej krzywej cukrowej - no i też nieco przerażona wynikami (przed ciążą miałam dużo lepsze). Ale patrzyłam na normy - wg wyników z Diagnostyki po 2. godzinach norma jest do 126 a w necie wyczytałam, że do 153 (kiedyś była norma do 140). Mi wyszło 138, więc już trochę strachu.. No i dziś też zjadłam trochę krówek, ech.. A mąż kupił truskawki (dla mnie pierwsze w tym roku) - i jak tu ograniczać?
Jedyne pocieszenie, że dałam jakoś radę wytrzymać - w ciąży to jednak jest dużo gorzej ;) Obok starsze babeczki siedziały i gadały wesoło, a ja oparłam głowę o ścianę i przysypiałam, bojąc się, że zaraz oddam tę glukozę do wielkiego ucha. Powstrzymała mnie tylko myśl, że trzeba by wtedy było powtarzać - na to nie było zgody ;)

http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkvcqgdgdqdv4a.png

Odnośnik do komentarza

maja168
Dzisiaj to tylko słodki kopniaczek może poprawić humor :) Nigdy nie podejrzewałem ze można pokochać takiego małego pasożyta jeszcze go nie widząc. ..

Może uda Ci się nieco zwolnić? Mi się mała uaktywnia tylko wtedy, kiedy ja leniwie zalegam na kanapie. Może masz za mało takich chwil? ;)
Myślę, że praca nie jest warta tego, by choćby nerwy ryzykować. Rok temu jeszcze tego nie rozumiałam.

http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkvcqgdgdqdv4a.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny dzis mialam spacer jak zawsze..i w trakcie poczulam nad pepkiem okolice zeber lewa strona mojja taki dziwny bol jak siniak... miala ktoras tak? Teraz sie wykapalam i malo co ten bol odczuwam... ale jak sie czasem jakos wigne badz dotkne to wyczuje delikatnie tego niby siniaka. Nie mam czerwonego miejsca ani nic z tych rzeczy

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj44jn8u45tcl.png

Odnośnik do komentarza

kasiahappy
Anka z tego co wiem to normy na glukozę teraz uległy zmianie i sa niższe - pokaz najlepiej wynik lekarzowi i on na pewno je zinterpretuje :)

Oczywiście zdjęcia nie udało sie dodać :/ eh

Pewnie - lekarz musi je znać i się wypowiedzieć ;) Wychodzi na to, że normy zmieniają się teraz co roku (w necie są różne daty i liczby). Ten sajgon z przeterminowaną wiedzą mąci w głowach.. Trzymam kciuki za Wasze wyniki - niech będą lepsze :)
Wrześniowamamo - trzymam kciuki z Was :)

http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkvcqgdgdqdv4a.png

Odnośnik do komentarza

Czesc Mamusie ! Taki miałam zakręcony dzien ze nawet nie miałam czasu napisac.
Na wstępie Kasiu cieszę sie ze wSzyatko jest w porzadku ! Zmartwił mnie Twoj wczorajszy post, takze super ze to fałszywy alarm.
Byłam dzisiaj u fryzjera i w lumpeksie. Moja siotstra swojej chrześnicy nakupiła tyle ślicznych ciuszków, nir wiem gdzie bede to trzymać :p chyba musze komodę kupic.

Odnośnik do komentarza

Robyn993
Dziewczyny dzis mialam spacer jak zawsze..i w trakcie poczulam nad pepkiem okolice zeber lewa strona mojja taki dziwny bol jak siniak... miala ktoras tak? Teraz sie wykapalam i malo co ten bol odczuwam... ale jak sie czasem jakos wigne badz dotkne to wyczuje delikatnie tego niby siniaka. Nie mam czerwonego miejsca ani nic z tych rzeczy
miala tak ktoras z was moze troche mnie to martwilo wczoraj

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj44jn8u45tcl.png

Odnośnik do komentarza

Hej kochane. Wczoraj tata zdziwil sie ,ze jestem juz w 6mies ciąży "bo przecież nie mam wg brzucha " . I powiem Wam ,ze dopiero jak powiedziałam to do niego na glos to do mnie dotarlo ,ze za chwile bd 24tydz i poważnie juz 6miesiac leci . Jejku jak to szybko mija ..

Dzis narzeczona kuzyna byla na Ip jest w 40tyg zanikalo malej tętno i miala 1,5cm rozwarcia a i tak po ktg i poprawie tętna puścili ja do domu bo powiedzieli ,ze jest dlugo weekend i i tak nie ma lekarza i ma czekać na akcje porodowa w domu . A ma lozysko ba ujściu od początku ciąży i problemy .

Boje sie,ze mnie tez tak potraktują jak nadejdzie moja pora. Z pierwsza corka tez nie bylo milo.

Ehh nasze kochane NFZ ...

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...