Skocz do zawartości
Forum

Majóweczki 2016


Paulii

Rekomendowane odpowiedzi

Paula Mamy 16 tygodni, więc na skok w sam raz :) Wiesz, nie mogę znaleźć tej grupy, ona chyba zniknęła w wyszukiwarce :( coś mi się kojarzy, że taki był plan, by później ją ukryć. Ale może źle mi się kojarzy ;)

Kupki też zaczęły się powoli zmieniać, i bywają dni, że nie zrobi żadnej. A i czasem częściowo jest pastowata. I siusiu zaczęło już pachnieć intensywniej :P rosną te nasze Maluchy ekspresowo. Ostatnio jak chowam budkę w gondoli, to Zuzia przygląda się drzewom i kwiatom które rosną nad nią, szczególnie w intensywnych kolorach. I łapie za części zabawek np uszko słonia:) takie to słodkie

A jak Wasze Maluszki radzą sobie na brzuszku? Przekręcają się z plecków na brzuszek albo na boczek? U nas na razie stadium z plecków na boczek plus skręt tułowia, i brakuje tylko rączek żeby już wylądować na brzuszku:)

Ech, ja niby wróciłam do swojej wagi, mimo że przytyłam 17kg, ale brzuszek trochę wisi, choć nie jest źle. Na razie w czasie drzemek małej ćwiczę pilates i trochę miesień poprzeczny, żeby przybliżyły się mięśnie proste. Efekty nie za duże ale przynajmniej znajduję chwilę na swój relaks :)

Odnośnik do komentarza

Page moja niunia przekręca się na brzuszek z pleców. Najpierw na boczek i później na brzuch. Czasem jak ma rękę źle ułożoną i nie da rady się przewrócić to tak się złości i stęka a nawet płacze ;))) Potrafi to zarówno w lewą jak i prawą stronę. Zaczęła to robić na początku września. Ja również składam budkę i niunia przygląda się drzewom. Jakieś dwa tygodnie temu to zasnęła patrząc na ruszające liście ;))) słodziak :)

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6upjy8vb5lcfc.png
https://www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e1gst0qcer3.png

Odnośnik do komentarza

Monika! Ela urodzona tak jak Lidia 01.06, przewraca się już z brzucha na plecy, wczoraj zaczęła, ku radości wszystkich.
Mój mąż od kilku miesięcy ćwiczy, zaczął od 6 Wedera, lubi i jeździ rowerem 3-4x w tygodniu po godzinie, trochę ze sztangą - jak to chłop... Zmienił dietę, tzn. tylko ciemny chleb, własnoręcznie robione masło orzechowe i wszędzie gdzie się da oleje roślinne: do masła orzechowego, soku marchewkowego, sałaty. Jak najmniej cukru i słodyczy, poza lodami, które są u nas zajadanie kilogramami. Zrzucił najpierw z 5 kg, potem długo zastój, a potem bez większego wysiłku kolejne 6, aż się zaczął martwić...No i waży teraz 77 kg przy 185cm, a ja 73,5 :(( Przed drugą ciążą ważyłam 63 kg, teraz chciałabym chociaż 66-65. Myślę, że konsekwencja w ćwiczeniach i niejedzenie śmieci to podstawa.

Odnośnik do komentarza

Pineska, przepraszam ale nie pamiętałam. Tyle dzieci się urodziło, że trudno wszystkie zapamiętać :( powinny być suwaczki, co by ciocia majowo /czerwcowa pamiętała :)))) gratulacje dla męża za wytrwałość ;) dieta, ćwiczenia i wytrwałość to podstawa. U mnie czasem gorzej z tą wytrwałością;( Oczywiście wielkie gratulacje i buziaki dla Eli za nową umiejętność :)))

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6upjy8vb5lcfc.png
https://www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e1gst0qcer3.png

Odnośnik do komentarza

Chciałam założyć oficjalne konto na forum, wtedy wyświetlałoby się wszystko jak u ciebie, ale jestem albo za leniwa, albo za stara:) na fb jestem stanowczo za leniwa. Czasem jak na forum cisza, to trochę wam zazdroszczę kontaktu na fb, ale zaraz ktoś się odezwie :)Pozdrawiam serdecznie i idę karmić :)

Odnośnik do komentarza

Pineska pocieszylas mnie bo Maksym jeszcze nie umie się przewrócić :( Jeszcze troszke brakuje ale w takim razie póki co sie nie martwię :) Też mam problem z tym kto kiedy się urodził Jednak trochę nas tu było swego czasu Pamiętam że jak jechałam do mamy na 2dni to po powrocie było kilka czasem kilkanaście stron do nadrobienia a teraz tylko kilka postów :( za to na fb bardzo 'głośno' :)
A jak sie robi te suwaki? Bo niby mam konto a do takiej funkcji nie dotarłam :(
Nasz wózek nie ma możliwości złożenia budy do końca :/ przez to Mały albo marudzi albo sie zsuwa w dół i wystawia nóżki na brzeg gondoli Ogólnie mu mało miejsca już zostało i będziemy się przesiadać na spacerówke Ale według mnie to trochę za szybko będzie :(

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa20mm8bd3lc44.png

Odnośnik do komentarza

Monika po mieszkaniu mamy Chicco i jeszcze trochę luzu jest ale po dworze mamy Tako i tam jest trochę gorzej bo jak się wyprostuje to dotyka główką i nóżkami ścianek Mam nadzieje że chociaż miesiąc jeszcze wytrzymamy w gondoli choć wolałabym żeby dobrze siedział zanim się przesiądziemy na spacerówke :(
Pamiętam jak było mówione że fajnie by było gdyby forum przetrwało po porodach :( niestety fb zwyciężył ;(
Wstawiłam suwaczek zobaczymy czy dobrze :)

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa20mm8bd3lc44.png

Odnośnik do komentarza

Heej
Igor też się jeszcze nie obraca :) ale dziewczynki szybciej się rozwijają zazwyczaj :)
Co do wózka to spacerówka chyba dopiero jak zacznie siedzieć? U nas całe szczęście jeszcze się mieści w gondoli ale też już miejsca coraz mniej :) mamy adamex Barlette
Rosną nam te dzieciaczki :) my powoli myślimy o rozszerzeniu diety, wolę żeby zamiast tych porcji mm jadł coś innego :)
Ja też ubolewam nad tym że tu taka cisza... Fb nie mam i mieć nie będę, za bardzo sobie cenię swoją prywatność :)

Odnośnik do komentarza

Page jak chcesz należeć do grupy na fb to podaj swoje dane to admin Cie zaprosi :)
Meju od Ciebie zależy co podasz na swoim profilu na fb :) Ja nie mam zdjęć Maksyma ani z wesela gdzie pracuje co lubie itd To że ktoś chce sie dzielić info co jadł na obiad to jego sprawa ja nie mam takiej potrzeby A jednak łatwiej z niektórymi utrzymać kontakt
Maksym od wczoraj przewraca sie na boczek Ale tylko w lewo :( I znowu stres czy to ok :/

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa20mm8bd3lc44.png

Odnośnik do komentarza

Paula my też nosimy 68 a jak jest bardzo ciepło to zakładam body 74 wówczas ma luz ;)
Meju ja też cenię swoją prywatność i nie mam fb. Wychodzę z założenia, że im mniej o tobie wiedzą tym lepiej. Ja dziś odebrałam książki o rozszerzeniu diety (Bobas lubi wybór oraz Alaantkowe BLW), więc będę miała co czytać.
Dziewczyny czy Wasze pociechy, jak leżą na brzuszku to podpierają się na przedramionach i mają otwarte dłonie?

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6upjy8vb5lcfc.png
https://www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e1gst0qcer3.png

Odnośnik do komentarza

Cześć Dziewczynki i Dzieciaczki :)
Właśnie jestem z Kornelką na spacerze, grzecznie sobie śpi więc postanowiłam poczytać co u Was.. wstyd, że przestałam się tu udzielać - na fb jakoś mi łatwiej..
Cieszę się, że u Was wszystko w porządku i dzieciaczki szybko się rozwijają :)

Kornelka też rośnie jak na drożdzach.. jest bardzo "rozgadana" i ruchliwa.. strach ją już gdziekolwiek zostawić :)
Powoli zaczynamy jeść próbować nowych smaków.. jadła już kaszke ryżowa, banana, jabłuszko, marchewkę i dynie.. dynia wygrywa -przy jedzeniu mruczala jak misio do miodu :p
Widzę, że planujecie robić wlasne warzywa i mrozic.. u Nas to nie przeszło.. :( sloiczki jednak lepiej jej smakują :p

Ostatnio byłyśmy na szczepieniu: trzecia dawka 5w1 i pneumokoki i niestety w nocy była wysoka gorączka :( pierwszy raz była taka reakcja na szczepionkę.. ale całą noc nie spałam martwiąc się.. taki chyba los matki :)

Pozdrawiamy i postaramy się odzywać częściej :)

Kornelka ❤ ur. 2.05.2016, 3460 g, 53 cm ❤

Odnośnik do komentarza

Monika w tej kwestii nie pomogę bo Maksym położony na brzuchu wytrzymuje ok 30sek i ryk jest przeokropny :( jak już leży to tylko główka wysoko a rączki przy ciele Nie umie ich wyprostować ani przekręcić sie na plecki Za to od wczoraj przekręca się z pleców na lewy boczek a dzisiaj już kilka razy z boczku na brzuszek :) Co prawda troche ma problem z wyciągnięciem rączki spod siebie ale i tak jestem dumna :) W dodatku teraz leżał na macie i zasnął sam na boczku :) dumna mama do kwadratu :)

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa20mm8bd3lc44.png

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny! No mój bobas juz po tym długim skoku. Ale całkiem spokojnie go przeszła, najpierw długo spala a potem przez kilka nocy budziła się co 2godziny i juz znów ładnie śpi. Ale chyba idzie nam pierwszy ząb bo ma teraz takie napady płaczu i tak ciśnie piąche do buzi. A co do umiejętności to moja się obraca juz w każdą stronę ale z brzucha na plecy dość rzadko, za to uparł się na śniadanie i przewraca się na bok podpora na łokci i czołem jeśli ma o co no i jak mama da palec no to siada całkiem i patrzy na stopy. Nie wiem jak mam jej wyperswadowac to śniadanie, wolałabym żeby jeszcze poczekala. Myślałam że jak jej oparcie podniósł w gondoli to ze będzie dość na razie ale nie ona cały czas walczy żeby się całkiem podnieść. Moja mała silaczka.
No ja ze słoików zrobiłam dynie z jabłkiem, śliwek i pomidora. Coś tam do zupę coś tam do kaszel będzie a coś samodzielnie do podania. Jak znów pojadę na wieś to wezmę trochę marchwi, ziemniaka i pewnie też coś zrobię a reszta na bieżąco pewnie. Ja się na fb czasem gubię bo jest pisane w kilku wątkach zawsze i często przegapić jakieś komentarze. Wole formule forum ale fakt faktem że ciężko być wszędzie.

Madzia ur.06.09.2018, 3280g, 51cm szczęscia :)
Marysia ur.25.04.2016, 2960g, 50cm szczęścia :)

Odnośnik do komentarza

Igor też już ruchliwy strasznie i rozmowny się zrobił a do tego jaki smieszek :) cudowny jest :)
Ale mamy teraz chyba skok... Od dwóch nocy pobudki co 2 godziny, już ledwo żyję :p nie wiem jak ja przeżyłam początki mojego dziecka jak przez cały czas się tak budził :D
Obraca się w każdą stronę i widzę że walczy żeby przewrócić się na brzuszek. Parę dni temu na brzuszku bardzo się darl a teraz rozgląda się ciekawy, zwłaszcza uwielbia ta pozycje jak przed kąpielą rozbieram go do naga i obracam :D swoboda 100%

Odnośnik do komentarza

To wcześnie się niektóre z Waszych maluchów zaczęły obracać! Podczytałam Was na mailu, wtedy są tylko początki wiadomości i się trochę tym zaczęłam przemować, a tu u nas z boczku na brzuszek udało się całkowicie przewrócić wczoraj. Już z wyciągnięciem łapki przed siebie :) każdego dnia było coraz badziej i bardziej, i aktualnie ulubiona pozycja do zasypiania to boczek albo skręcony boczek co nie bardzo mi się akurat podoba ale cóż. I muszę pilnować odpowiedniej pory drzemki, bo inaczej są straszne krzyki;) Na brzuszku rączki trzeba podstawiać do przodu, żeby była dzidzia na przedramionkach. Główka wtedy jest prosto, pod pachami kąt rozwarty - tyle się dowiedzieliśmy od lekarza.
Dzięki paula odezwę się do Zuzulinek bo chyba ona jest administratorem, tak?:)
Nasza gondola też się kurczy!;) Na szczęście mamy spacerówkę, która może być ułożona na prosto, ale chyba jeszcze z miesiąc poczekamy. Jeszcze jest trochę mało stabilna. W spacerówce jednak jakby bardziej wieje i trochę się tego obawiam, ale w końcu mały człowieczek też się i do tego będzie musiał przyzwyczaić:) W gondoli fika bardzo, zastawiamy się nad szelkami.

Odnośnik do komentarza

Page nie wiem jaki nick miała ale nazywa się Joanna D więc chyba nie Zuzulinek :) chociaż kto wie
Meju oj tak gaduła sie zrobiła z Maksyma :) szczególnie rano koło 8 jak już się wyśpi A teraz jak mąż ma urlop i Mały ląduje między nami w łóżku to nawija bardzo A potem zasypia jeszcze na ok godziny :)
Nasza spacerówka też jest na płasko ale póki Mały specjalnie zjeżdża żeby stópki były na krawędzi będzie w gondoli To bezpieczniejszy środek transportu dla takiego malucha niż spacerówka No i na razie leży grzecznie nie licząc chwil kiedy płacze bo chce na ręce :)2

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa20mm8bd3lc44.png

Odnośnik do komentarza

Igor dostał dzisiaj trochę dyni z ziemniaczkiem... Na próbę kupiłam gotowy słoiczek. Tak jak piszesz pineska, mdle i ogólnie zero rewelacji :p Igor chyba też tak uważa :) trzeba będzie korzystać z tego że jeszcze można kupić a potem korzystać z moich zamrozonych zapasów :)

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...