Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Sara_Sz

ah ta czkawka

Rekomendowane odpowiedzi

A ja mam coś o miodzie.

Często słyszy się opinię, że miód uczula...
Miód to w 80-90 % cukier. Uczulają jedynie białka, ewentualnie barwniki specyficzne dla danego gatunku np. lipowy czy gryczany, ale wrzosowy i mniszkowy już nie uczulają. Należy sprawdzić na który miód tak naprawdę jest uczulenie, o ile w ogóle jest, czasami biegunka może być oznaką odtruwających właściwości miodu, a nie alergii. Najlepiej zgłosić się wtedy do lekarza i opisać dokładnie jaki miód dziecko zażyło i jaka nastąpiła po nim reakcja.

Nie dawaj dziecku miodu dopóki nie skończy 1-wszego roku życia. Sporadycznie miód może zawierać pewien rodzaj bakterii, produkujące toksynę w jelitach dziecka. Może ona spowodować poważną chorobę, dziecięcy botulizm. Kiedy dziecko skończy 1 rok, jelita są już na tyle dojrzałe, że bakterie te nie rozwijają się w nich.

Myszka - czyli koniec z miodem i cukrem u córci, nawet w niewielkiej ilości? ;)


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość myszka19842

Dziubala
A ja mam coś o miodzie.

Często słyszy się opinię, że miód uczula...
Miód to w 80-90 % cukier. Uczulają jedynie białka, ewentualnie barwniki specyficzne dla danego gatunku np. lipowy czy gryczany, ale wrzosowy i mniszkowy już nie uczulają. Należy sprawdzić na który miód tak naprawdę jest uczulenie, o ile w ogóle jest, czasami biegunka może być oznaką odtruwających właściwości miodu, a nie alergii. Najlepiej zgłosić się wtedy do lekarza i opisać dokładnie jaki miód dziecko zażyło i jaka nastąpiła po nim reakcja.

Nie dawaj dziecku miodu dopóki nie skończy 1-wszego roku życia. Sporadycznie miód może zawierać pewien rodzaj bakterii, produkujące toksynę w jelitach dziecka. Może ona spowodować poważną chorobę, dziecięcy botulizm. Kiedy dziecko skończy 1 rok, jelita są już na tyle dojrzałe, że bakterie te nie rozwijają się w nich.

Myszka - czyli koniec z miodem i cukrem u córci, nawet w niewielkiej ilości? ;)

DZIEKI CI ZA TA INFORMACJE!!!!!!!!!!
NIE WIEDZIAŁĄM O TYM!!!!!!!
ALE DOBRZE, ZE WS TU MAM!!!!!!!!!!!!
:Szok:koniec z miodem i cukrem ALE NIE MAM CÓRCI :Niewiniątko::Zakręcony::Oczko:TYLKO JA MAM SYNKA!!!!!!!!!:Szok:
HIHI

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zauważyłam, że Dziuba dostaje czkawki, jak jej się porządnie nie odbije, potem ma się jej ulać, ale ona zachłanna połyka to mleko spowrotem i czkawka gotowa:Zakręcony:


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fakt, czkawka to straszne utrapienie. Moja córcia tez często ma. Przykro mi aż patrzeć jak się męczy i nie ukrywam że też mnie to denerwuje bo chciałabym jej jakos pomóc ale nie mam jak bo possać z reguły nie chce.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moj synek tez ma z ty klopot nawet herbatka nei pomaga


http://www.zapytajpolozna.pl/cache/d323ff5ee1c271b55105448f54156881-a03331a0e7386bec2ed6b9a4ef594e61.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mój synek też miewa czkawki szczególnie po tym jak zapsikam mu nosek wodą morską przystawiam go wtedy do piersi lub czekamy aż sama przejdzie jeśli jest najedzony


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja Niunia ma codziennie czkawkę po kilka razy. Zazwyczaj daję jej cycka.


Fotografia amatorska http://anna-dabrowska.blogspot.com/
https://www.facebook.com/AnnaDabrowskaFotografia

http://s5.suwaczek.com/20090627290217.png
http://s2.pierwszezabki.pl/039/0393199d0.png?1687http://s4.suwaczek.com/201101175165.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja córcia też ma często czkawke i nic nie pomaga.Czasem pomaga płacz.
Jak starszy synek miał czkawkę wystarczyło zmienić pieluchę i było ok, ale Blaneczka ma ją bo to podobno jest jedna z oznak refluksu.


http://s1.suwaczek.com/201010044880.png
http://s10.suwaczek.com/200710011778.png
http://s5.suwaczek.com/200406122338.png
www.bijo.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja córeczka jeszcze w brzuszku miała czkawkę kilka razy dziennie i tak jej zostało po wyjściu z brzuszka. Niestety. Męczy się i bardzo płacze, zwłaszcza jeśli czkawka pojawia się po jedzeniu, bo zawsze się jej uleje. Czekam aż z tego wyrośnie, oby jak najszybciej, bo nic nie pomaga, ani cycuś ani noszenie w pionie ani picie :-(


http://suwaczki.maluchy.pl/li-52672.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuj położyć pieluszkę tetrową na twarzyczkę Malucha. Czasami pomaga. My nie karmimy się już piersią, więc jak zdarzy się czkawka (a jest codziennie), to czekamy aż przejdzie (10-15min) albo kładę tetrówkę.


Fotografia amatorska http://anna-dabrowska.blogspot.com/
https://www.facebook.com/AnnaDabrowskaFotografia

http://s5.suwaczek.com/20090627290217.png
http://s2.pierwszezabki.pl/039/0393199d0.png?1687http://s4.suwaczek.com/201101175165.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u nas na czkawkę działało okrycie kocykiem, żeby zrobiło się cieplej i okrycie również główki (ciemiączko), wszakże przez głowę najszybciej organizm się wychładza


:36_3_14: :11_6_204: :in_love2:

http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdru1dc3wle36f.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bhywuay3lu2rdf8c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie czkawki to porażka. Po każdym karmieniu praktycznie mały ma czkawkę. Pilnuję tego, żeby się nie zachłustywał podczas jedzenia, żeby odbijał, nie wyziębiam go... naprawdę już nie wiem jak sobie z tym radzić. Najgorsze jest to że jak ma czkawkę to muszę go podnosić do pionowej pozycji, bo inaczej połowę jedzenie uleje.. No mówię Wam, porażka...


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja córcia jeszcze w brzuchu miała czkawkę i to bardzo często. Teraz też ma przynajmniej raz dziennie, a czasem częściej. Daję jej pierś to pomaga, wystarczy, że possie chwileczkę. Jak nie chce ssać to nosze pionowo i szybciej przechodzi. A nawet jak nie chce przejść to przynajmniej się nie denerwuje jak ja przytulę.


Z. 2011, J. 2014

Przepraszam za brak polskich liter - mam stara klawiature i alt mi nie zawsze działa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

agrawa
u mnie czkawki to porażka. Po każdym karmieniu praktycznie mały ma czkawkę. Pilnuję tego, żeby się nie zachłustywał podczas jedzenia, żeby odbijał, nie wyziębiam go... naprawdę już nie wiem jak sobie z tym radzić. Najgorsze jest to że jak ma czkawkę to muszę go podnosić do pionowej pozycji, bo inaczej połowę jedzenie uleje.. No mówię Wam, porażka...

Czkawka u maluszka to jedynie objaw niedojrzałego jeszcze przewodu pokarmowego, który drażni nerw błędny. Jest to rzecz normalna u niemowląt. Czkawka nie jest więc objawem wyziębienia. Popicie mleczkiem z piersi najczęściej jest dobrym sposobem na czkawkę. Jeśli nie pomoże- proszę się nie przejmować- przejdzie sama.
Pozdrawiam!


Monika Łapczyńska- położna, fizjoterapeuta

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja Ola też bardzo częto miała czkawkę, teraz ma prawie 6 miesięcy i czkawka pojawia się dużo rzadziej. Ja najczęsciej podawałam pierś, a kiedy odmawiała, to butelkę z wodą i jeśli tego też nie chciała, to czekałam, aż sama jej przejdzie...najszybciej jak się zezłości:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...