Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kalafiorki

Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Rekomendowane odpowiedzi

Z tego co wiem to to u nas na pewno odliczają za nieobecność ( żywienie) ale nigdy nie liczyłam dokładnie czy kasa się sprawdza :-)))

Skakanka
Moja Milena jak jest niewyspana to też jest marudząca poza tym ona to jest śpiochem albo odsypia w dzień nocne pobudki :-))

Mm3
8 mc ?? Rany kiedy to zleciało :-) to teraz już z górki :-)))


http://fajnamama.pl/suwaczki/6mr4ztx.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żoo
Jak bym celowala w to ze żłobkiem. W sumie co to jest 2 minuty samochodem, a w zasadzie nie wiesz gdzie zawodowo wylądujesz po macierzyńskim, wiec może akurat będzie po drodze :)
Ja też place za żłobek jak za woły, mam nadzieje ze do przedszkola dostaniemy się do państwowego.

My dziś mieliśmy iść oglądać wielbłądy w orszaku, a tu Julia dostała gorączkę o 5 rano :((


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żoo
Mała w ciągu nocy śpi na dostawce do naszego łóżka lub między nami, a w dzień albo w Jaśka łóżeczku albo w naszym. Ale już zaczyna pełzać we wszystkie strony zwłaszcza jak bardzo pragnie się do czegoś dostać, więc będę się bała ją samą zostawiać w dużym łóżku. Nie mówiąc o tym, że w dzień to najlepiej u matki na rączkach się śpi.

Ja bym wybrała przedszkole ze żłobkiem, żeby w jedno miejsce maluchy zawozić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skakanka
Zdrówka dla Julki. A wysoka ta gorączka? I tylko gorączka czy inne objawy też? Może to trzydniówka?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kalae

żoo, przedszkole ze żłobkiem ma taki plus, że dzieci starsze i młodsze mogą się wspierać. Podobną różnicę wieku mam z bratem, on ciężko znosił początki przedszkolne (byliśmy razem w przedszkolu, tylko innej grupie), wtedy pani prosiła mnie i było mu łatwiej. Także, zastanawiałabym się nad państwowym i tym ze żłobkiem. Państwowy jak dla mnie ma ten plus, że jest większa kontrola oraz wydaje mi się mając porównanie żłobka państwowego i prywatnego, że program jest lepiej zbudowany. Choć w prywatnym to nawet nie było programu, bardziej opieka. W państwowym co tydzień jest kartka co dzieci będą robić i w sumie widzę po Tosi, że coś nowego pod wzgl umiejętności przynosi do domu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakropkowana
Wspaniała wiadomość gratuluję :-)))))

Kalae
U nas w prywatnym też mamy wszystko opisane na tygodnie i dni co dzieci robią bardzo fajnie bo mam jakiś pogląd :-)))

Skakanka
Zdrówka dla Julci :-))


http://fajnamama.pl/suwaczki/6mr4ztx.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lea79

Zakropkowana
Gratulacje!!! zazdroszczę Ci że już jesteś po a miałaś chyba termin po mnie, ja się jeszcze męczę, zwłaszcza dzisiaj mam fatalny dzień a jutro robimy urodzinki dla naszej Oli i nie wiem jak ja to przeżyję :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kalae

Oligatorga, czyli jak widać wszystko zależy od podejścia.

U nas w państwowym do 8.30 trzeba zgłosić nieobecność wtedy jest odliczane wyżywienie za ten dzień. Opłata podstawowa jest pomniejszona o połowe jeśli zgłosi się że w danym miesiącu dziecko nie będzie chodziło, jakoś tak bo z tego nie korzystałam.

Zakropkowana, gratulacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakropkowana
Gratulacje!! Nie ma to jak szybka akcja :-)) mnie cc 5 stycznia zrobili bo "jutro będzie wolne to lepiej nie ryzykować".

Kalae
Gdybym miała taki żłobek z przedszkolem to też bym tam zapisała dzieci, udało się dopiero w przedszkolu, nawet wreszcie w jednej grupie mieszanej wiekowo byli. Ale to ze względu na starszego, w przeciwieństwie do córki to on miał problem z adaptacją, w zasadzie do końca przedszkola nie bardzo się odnajdywał. Miało to jeden minus w pierwszym roku wspólnej grupy, bo córka strasznie komenderowała bratem, po czasie się to uspokoiło.

Skakanka
Julka chora, czy gorączka bez objawów?

Lea
Tak czy inaczej to na pewno już niedługo:-)) tylko pewnie teraz bardzo się czas dłuży. Pamiętam, że bardzo chciałam sn, więc wyczekiwałam objawów porodu, ale młody niestety miał inny plan i niestety przed cc nie dało rady uciec.


o148j44jsuj4r1nc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakropkowana
Brawo, z marszu najlepiej i masz małego Króla Leona przy piersi. Fajną datę sobie wybrał. Zdróweczka dla Was życzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaDwojki

Zakropkowana
Gratulacje. Rzeki mleka.

U nas nic nowego. Jestem wykonczona dziecmi I nic mi sie nie chce.

Starszak bardzo aktywny, z mlodszym mniej klopotow, tyle ze strasznie ulewa I musze 100 razy przebierac sie sama I jego przrbierac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakropkowana
Gratulacje !!!
Momodwójki
Michaś też strasznie ulewał. Nawet jak zaczęłam wprowadzać inne pokarmy to jeszcze chlustał po nowościach. W końcu mu przeszło :)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakropkowana
Gratulacje!!! Ciumaski dla Leosia ! Ależ petarda jesteś ;)))

Peonia
Julka nadal goraczkuje, innych objawów brak, podejrzewam wyżynanie piątek, bo bardzo się slini. Wasze dzieci mają piątki? Wyczytałam ze wychodzą pomiędzy 21 a 31 miesiącem życia.

U nas w żłobie tez jest rozpisany plan co kiedy robią, co miesiąc na maila dostajemy. Tak myślę że wszystko zależy od opiekunek, bo jak mają serce do dzieci, to nie ważne czy prywatne czy państwowe. U nas panie są kochane, Julka je uwielbia, gada o nich w domu, widzę na monitoringu jak tulą te dzieci, i chociaż kilka razy mi podpadly na poczatku, to wiem ze Julka czuje się z nimi szczęśliwa i bezpieczna, a to dla mnie najważniejsze.


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kalae

skakanka, Tosia też tak miała w tym tyg. gorączka nawet do 39, byliśmy nawet u lekarza i wszystko ok nawet gardło ładne, kataru brak. 2 dni to trwało, nie chciała jeść i ta gorączka ciągle. Też podejrzewam zęby 5tki, choć u nas zawsze był z nimi spokój, ale jak pytałam czy coś boli to pokazywała na dziąsło z tyłu. No chyba, że to jakiś wirus.

Panie w prywatnym żłobku były bardzo fajne, Tosia je lubiła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki dziewczyny!
Peonia - a tu 5 też był wysyp cesarek, także podobnie. Wczoraj akurat 3 porody.

Żoo - klapek się znalazł :D . Ja siedziałam w wannie a luby przerzucił wszystkie kąty. Za pralką był :)

Wody odeszły o 6:45, ale skurczów brak i rozwarcia też. Ok 12:30 podali oxytocynę i po 2h już było po wszystkim. W sumie umówiłam się z położną, że do 15 urodzę, żeby w poniedziałek mnie wypuścili. No i się udało na styk ;). Leon ważył ok 3800g, 54cm. Przy Ryśku nie miałam oxy i się poród w czasie ciągnął, a teraz byłam już na porodówce o 10 z zerowym rozwarciem, a o 12 przywieźli rodzące z 5 cm. O 14 już miałyśmy wszystkie 7cm i się położne zakładały, która szybciej urodzi. Wyścig wygrał Leon ;). Na całe szczęscie, bo w skurczach spadało mu tętno, także byłam pod tlenem. Król Leon dodatkowo szedł na Supermana, czyli z ręką przy główce, do tego w barkach miał 42cm, więc znowu musieli mnie naciąć, ale ogólnie samopoczucie teraz zdecydowanie lepsze. Jednak u mnie się sprawdziło, że 2 poród łatwiejszy.

Lea, jeszcze trochę i przytulisz swoje maleństwo. Mi teraz dziwnie, bez brzucha i kopniaczków. Ale za to mam zapach noworodkowej główki :)

Wszystkim jubilatom życzymy wszystkiego najlepszego!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakropkowana
Twój opis porodu brzmi jak bajka; ) super że tak ekspresowo poszło, jak jutro uda Wam się wyjść do domu, to już w ogóle wypas.
Ciekawe jak tam starszy brat zareaguje na Maleństwo. Pewnie nie zdarzyłaś kupić prezentu w biedrze? :)


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kalae

kojarzę, że któraś z was robiła różne zabiegi na brzuch, czy dały one jakiś rezultat, który najlepiej wykonać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skakanka - rodzice przyjechali na weekend i mamie udało się coś dorwać na szybko, także prezent od brata będzie :)

Poród intensywniejszy, ale szybszy. Dużo pomogły położne, bo działały, żeby akcja się rozwinęła. Przy Ryśku, miały tyle pracy, że widziałam je raz na godzinę. A oxytocyna nie taka straszna się okazała w praktyce i dało się przeżyć. Chociaż parte miałam bardziej bolesne jak przy 1 porodzie, ale tyle się działo z tym tętnem u Leona, do tego maseczka z tlenem i nie mogłam przybrać pozycji dobrej, by się porządnie zaprzeć. No ale już po wszystkim :).
Tylko chce się do domu już :)

A jak zdrowie u Julki?

MamoDwójki - a jak u Ciebie z nastrojem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~kalae
kojarzę, że któraś z was robiła różne zabiegi na brzuch, czy dały one jakiś rezultat, który najlepiej wykonać?

To była Kaisuis, ale dawno jej tu nie było. Ja kiedyś chodziłam na elektrostymulację i masaże chińską bańką, brzuch był w zdecydowanie lepszej formie.


o148j44jsuj4r1nc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakropkowana
Zazdroszczę Ci tego zapachu maleństwa, mnie to tylko już na wnuki pozostało czekać. :-))
Fajnie, że sprawnie i bez problemu Wam poszło. Oby szybko do domku.

Lea, jeszcze chwilka i Ty też będziesz maleństwo tulić. Fajnie macie dziewczyny, trudno tez bywa, ale jednak taki maluch to radość w domu. Nasz najmłodszy to taka mina gwiazdka z nieba :-))

My w piątek mamy rezonans, mam nadzieję, że starszak jakoś da radę...


o148j44jsuj4r1nc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kalae

Peonia
~kalae
kojarzę, że któraś z was robiła różne zabiegi na brzuch, czy dały one jakiś rezultat, który najlepiej wykonać?

To była Kaisuis, ale dawno jej tu nie było. Ja kiedyś chodziłam na elektrostymulację i masaże chińską bańką, brzuch był w zdecydowanie lepszej formie.

Dzięki, może czasem podczytuje :)

A ile miałaś takich zabiegów, po ilu widać efekt?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kalae, efekt był widoczny już jakoś po kilku. W sumie była seria 10 i przyznam, że efekt naprawdę mnie zaskoczył. Wciągnął mi się brzuch i w ogóle talia wysmuklała, ja głownie z tymi partiami miałam problem. Powinnam to powtórzyć...


o148j44jsuj4r1nc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...