Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

bamcia

Użytkownik
  • Zawartość

    49
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana bamcia w dniu 11 Październik

Użytkownicy przyznają bamcia punkty reputacji!

Reputacja

39 Wspaniała

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Domaradz

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Skakanka U mojej córki było podobnie, z tym, że to była pierwsza ciąża, a rok później na świat przyszedł wspaniały chłopiec. Tobie też się uda, chociaż teraz cierpisz. Mocno Cię tulę jak córkę
  2. żoo Przestań, geriatria to oddział dla mnie, dla Ciebie i Peonii , to jeszcze pediatria się nada. Przestańcie się postarzać.:)))
  3. żoo tapety piękne, aczkolwiek ja nie znoszę tapet, co do córeczki, to nic straconego . Działaj z mężusiem do skutku:) Miałam kiedyś sąsiadkę, która przy 5 ciąży stwierdziła, że jak nie będzie to dziewczynka , to więcej dzieci nie będzie miała. Udało się, na świat przyszła Danusia, a po niej jeszcze dwoch chłopców:)
  4. Żoo Miłe te przytulaski. Opowiem króciutko o Rudasku. Mały rośnie i rozwija się wspaniale. Łączy go silna więź z siostrą. Wszystkim dzieciom życzyłabym takich dobrych i kochających rodziców. Wciąż utrzymują kontakt z nami, podsyłają od czasu do czasu zdjęcia, filmiki Rudaska i jego siostry. Jak wszystko będzie dobrze to zobaczymy go w jego drugie urodziny (takie są plany).
  5. A czytuję Was od czasu do czasu, masz rację dają ostro w kość, tak, że nawet nie chce mi się pisać. Do tego dochodzi splątanie mamy i ciągła konieczność kontrolowania jej. Chyba jestem już zmęczona napiętą uwagą. Muszę jednak dać sobie radę, bo kto jak nie ja. Tylko czasami człowiek ma ochotę się wyżalić
  6. Peonia Ten cudaczny język nazywany jest przez specjalistów językiem kosmitów (zwrócono i uwagę, jak mówiłam , że nadaje w swim języku) :)
  7. Cześć dziewczyny! Podoba mi się określenie durnostójka. Swego czasu podobały mi się różne pierdółki, a mamy w pokoju ich sporo, ale u mnie już nie. Teraz jak są u mnie nr 24 - 27 to u siebie wszystko z półek wywaliłam, a nawet u mamy trochę przerzedziłam . Najbardziej wpieniają mnie moje siostry, jak 27 figurkę albo św. obrazek mamusi przywożą i zdziwione, że na półkach ich nie widać. Ech... ludzi się chyba nie zmieni. Co do ciuchów, to nie którym znajomym się wydaje, że mój dom jest z gumy, a skoro mam tyle dzieci, to przyjmę byle co i w każdej ilości. Skakanka Gratulacje i dbaj o siebie. Twój mąż to skarb, jeżeli potrafi takie rzeczy tłumaczyć. Czy możesz go wypożyczyć na kilka dni, bo ja już sobie nie radzę z tłumaczeniem mojej czwórce. Zaczyna mi brakować sił i argumentów. Dobra ponarzekałam i od razu mi lepiej :)
  8. Skaknka Jeszcze ja, jeszcze ja... Przydam się, bo i dziecka chwilkę popilnuję, i sama dobrze łaże po szlakach, i nawet pieluch nie potrzebuję ;)
  9. Peonia Podziwiam Twojego syna. Jak bardzo musi być zdeterminowany, że tak sumiennie pilnuje, abyś nie zapomniała go ukłuć. Moja córa miała myszkę przy dolnej wardze. Nam się ona podobała, Gdy Alicja miała 13 lat coś się tam zaczęło dziać i postanowiliśmy ją usunąć. Po zabiegu, jak się wybudziła z narkozy, nie pozwoliła sobie podać żadnego leku przeciwbólowego. Okazało się, że jej w gimnazjum dokuczali z powodu mychy. Nigdy się nam nie poskarżyła, ale tak ją nienawidziła, że postanowiła sobie przetrzymać każdy ból, byle myszka zniknęła. Dużo pracy mnie kosztowało, żeby uwolnić ją od poczucia "własnej brzydoty" wmówionej jej przez rówieśników. A zawsze wydawało mi się, że mamy z nią wspaniały kontakt. Zabieg uświadomił mi , że córa się oddaliła ode mnie w najtrudniejszym (wówczas) dla niej okresie.
  10. Peonia No przecież maj się zbliża. U nas zawsze na odwrót. Zimą ciepło, a wiosną i latem leje i wieje
  11. północ, ok 30 km od morza, zawsze wieje, mało grzeje
  12. Biedny Rysiek. Zakropkowana może jeszcze nie rezygnuj. Może się okazać, że za pół roku coś się poprawi. Mój wnusio ma celiakię (genetyczna) więc nigdy nie zniknie, a córka zapisała go do przedszkola i odpukać jest całkiem nie źle. Panie pilnują i dostaje posiłki specjalnie dla niego przygotowywane.
  13. bamcia

    Marcóweczki 2016

    Renia 74 Widzę, że olej podziałał. Oj czasami koleżanki prawdę mówią:))))
  14. bamcia

    Marcóweczki 2016

    Renia 74 Koleżanka to łykała i zapijała jakimś sokiem zdaje się. Małemu podaję olej razem z płatkami . Olej na łyżce i kilka płatków z kropelką mleka (prawie zimne mleczko) i idzie. W sumie mały pokazuje przed śniadaniem na butelkę i mówi am. Chyba się przyzwyczaił
×
×
  • Dodaj nową pozycję...