Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Ditta

Listopad 2015

Rekomendowane odpowiedzi

u nas dzisiaj chyba ze 3 burze przeszły a nadal jest duszno ;/ dziewczyny mieszkające w uk mam nadzieje ze nie urazilam was tekstem o zmywaku, u nas tak zawsze mówimy na te dzieci z wymyślnymi imionami bo cholera wie jaką ambicje rodzice mieli przy nadawaniu ich.


7.08.17

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Equendi no właśnie ja sie wahałam ale za ta cenę sie skusilam - czytałam ze to ze 3 miesiące służy ale chyba będzie klusce przyjemniej niż w ogromnym łóżeczku , i planuje mieć tuż przy łożku żeby było wygodniej wyjmować w nocy. Kto pamięta. Czym trzeba płukać usta żeby dziąsła nie puchły - od paru dni masakra - krew przy każdym myciu i ugryzieniu , zeby aż bolą .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej mamuśki,
Wczoraj zadzwoniłam do przychodni w sprawie tego półpaśca i najpierw pielęgniarka mnie uspokoiła, później rozmawiałam z moją lekarką rodzinną i mówiła że nic się nie powinno dziać o ile przechodziłam już ospę, ponieważ mam już antyciała w sobie i jeżeli nawet zachoruje to będzie to zmiana skórna i ominie krwioobieg...

U mnie burza za burzą i ciśnienie leci na łeb na szyje. Od rana leżałam bo miałam takie zawroty głowy że problemem było dojść do łazienki, zmierzyłam ciśnienie i 90/60...po kawie 107/70 ale lepiej.
A wy mierzycie sobie ciśnienie?


http://s8.suwaczek.com/201511184965.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5scwa1ikadq00p.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sabaina znalazłam zdjęcie tej kołyski... Taką miałam i teraz też będę jej używać... Hubertowi jak widać wygodnie....i rzeczywiście chyba ze 3mce może ciut dluzej dobrze służyła

monthly_2015_07/listopad-2015_33267.jpg


http://tickers.cafemom.com/t/eNortjKzUjIyMrE0sFSyBlwwFZEC1w,,69.png
http://www.magicalkingdoms.com/timers/tickers/qkvr0pp27fyemhdx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sabaina kolyska cudo ! Sama taka chcialam kupic ale nie bede miala na nia niestety miejsca. Dzisiaj u nas ciag dalszy przeprowadzki i normalnie zalamana jestem. Jeszcze wszystkiego nie zwiezlismy a juz w mieszkanku miejsca nie ma :( Tragedyja :( Ale mam plan powywalania polowy :)
Velvet swietnie porownanie. Od razu przypomnialy mj sie aspiracje pewnej mlodej mamy. Lezalysmy razem po porodzie. Ja dlugo przed ciaza wiedzialam jak nazwe dziecko. Bylo Kuba i tak zostalo. A ona debatowala z mezem kilka dni po porodzie bo nie mogli sie zdecydowac. Jej podobalo sie Kuba (ale stwierdzila ze skoro ja tak nazwalam to glupio nazwac tak samo- bezsens ) a jemu podobal sie Krzys albo Kacper. Pamietam jak z wyrzutem mowila dk niego- jak tk Kacper a jak to bedzie brzmieć " meceneas Kacper ". Czad normalnie ;) Ja po porodzie zastanawialam sie jak nakarmic malego zeby sie najadl i jak tu mu jajka umyc a ona kim bedzie w przyszlosci ;) Normalnie uwielbiam takie mamusie :)


http://emaluszki.pl/suwaczek8-20151007.jpg
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72025.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co do imion to ja chcialam Maksymiliana. Zonk w domu nie przeszlo. Franek - znowu zonk , nie przeszlo. A jak powiedzialam , ze Wiktor bo to nasze male zwycięstwo, ze wogole zaszlam w ciaze- to przeszlo :) A wiec u mnie w brzuszku mieszka maly Wiktorek :)


http://emaluszki.pl/suwaczek8-20151007.jpg
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72025.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cholera, coś się modne te Tymony robią :P bo i ja i Dziubi też to imię wybrałyśmy. A sama widziałam tylko jednego Tymona. Tak to sami Tymoteusze.
Equendi, Sabaina cudne macie kosze. A i Gustaw i Hubert wyglądają uroczo! :D
Sabaina, masz sprawdzony przepis na langosze? Ja je po prostu kocham!!! Ale takie na prawdę pyszne jadłam (dziwne!) na Słowacji . Węgierskie i czeskie tez genialne, niestety w PL samo badziewie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taaa skąd ja to znam...u nas też tak teściowa się nagadała, że co to za imiona.... Trudno juz się przyzwyczaiłam, że ani z plcia ani z imieniem otoczeniu nie dogodzisz. Dziecko będzie miało na imię tak a nie inaczej i tyle...


http://tickers.cafemom.com/t/eNortjKzUjIyMrE0sFSyBlwwFZEC1w,,69.png
http://www.magicalkingdoms.com/timers/tickers/qkvr0pp27fyemhdx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Margaret wlasnie 3 miesiace temu mojemu kuzynowi urodzil sie Tymek :)
Ja mialam dosc trudny wybor bo wiekszosc imion mi sie nie podoba :( U kogos tak- ale nie u mojego dziecka.
Z moim pierwszym synem Kuba bylo tak ze w szkole sredniej spodobalo mi sie to imie i chcialam tak nazwac kiedys mojego syna. Ale to imie bylo wtedy rzadkoscia. A jak zaszlam w ciaze to cholerny serial z doktorem Kuba popsuł moje plany. Okazalo sie ze na kazdym kroku jest jakis Kubus. Ale jednak zostalam przy tym imieniu. I nie żałuję. Mam takiego fajnego rozrabiake Kubusia :) Mam tylko nadzieje ze Wiktorek nie okaze sie kopia brata. Bo zawal murowany.


http://emaluszki.pl/suwaczek8-20151007.jpg
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72025.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć kobietki :-) My już w domku. Wszystko co dobre szybko się kończy - to prawda. Ale szczerze po tym szpitalu przed wyjazdem, nawet nie wiecie jak cieszy mnie moje własne łóżeczko w sypialni no i oczywiście mój ukochany obok :-)
Co do pocenia - ja zawsze się dość intensywnie pocilam, teraz chyba jest jeszcze gorzej - tym bardziej że wciąż jest mi gorąco i duszno.
Co do imienia - u mnie będzie Antoś. Na początku jak oznajmiliśmy rodzinom to byl taki grymas u nich na twarzy jakby to było brzydkie lub dziwne imię. Wtedy razem z Tomkiem powiedzieliśmy im że to nasza decyzja, a jak im się nie podoba to nie muszą w ogóle zwracać się do naszego dziecka. Od tamtej pory wszyscy twierdza ze im sie jednak podoba to imię a teraz to juz każdy się przyzwyczaił.
Dziś synek dal mi popalić. Większość drogi z Zakopca kręcił sie a co gorsza kopał mnie boleśnie a to pod żebrem a to w bok. Nie mogłam znaleźć sobie wygodnej pozycji, tak mi się ukladal. Ostatnie 2h drogi byl dość spokojny (przysnęło mi się i chyba jemu w tym czasie tez :D ). Za to odkąd położyłam się do łóżka maluszek robi sobie dyskotekę a ja mam niezły ubaw oglądając jak cały brzuch mi faluje hihihi


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5eerjbaj9r.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Martynka dotleniony to i szaleje :) Mamusia zrobila mu niezla frajde wyjazdem :)
Mojemu bardzo podobal sie Antek ;)


http://emaluszki.pl/suwaczek8-20151007.jpg
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72025.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajna rodzinka :) Widac ze jestescie szczesliwi :) Ale widok macie na zdjeciu niesamowity! Kurcze az żałuję ze ja co roku jeżdżę nad morze a nie w góry.


http://emaluszki.pl/suwaczek8-20151007.jpg
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72025.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mali u mamy tak sobie, dostaje leki i maściami ją smarują, niestety przez tego cholernego raka miała obniżoną odporność dlatego ten półpasiec się przyplątał...

Jeżeli chodzi o imię miała być Anna Maria ale mój mąż jednak nie chce tak...Zuza wymyśliła że będzie Śnieżynka bo się urodzi zimą :)
ale narazie jest Ewa jak długo nie wiem.....
Podoba mi się Lena ale jak zobaczyłam że jest top 3 najczęściej dawanych imion to zrezygnowaliśmy :(


http://s8.suwaczek.com/201511184965.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5scwa1ikadq00p.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mali my raczej z tych aktywnie wypoczywających więc góry są dla nas idealne. Inaczej szybko się nudzimy nad wodą. Ale żeby nie bylo - polskie morze też kochamy tyle że na wyjazdy weekendowe (2, max 3 dni). No i wybieramy się nad morze na taki wypadzik na koniec sierpnia.
Ale powiem szczerze że ciąża to jednak dość męczący okres dla piechura górskiego. Każdy, nawet niewielki odcinek drogi lekko pod górkę i zaraz musiałam robić przystanek - mimo że szlam bardzo wolno i w większości raczej byl to płaski teren. Ale cóż, byłam, wypoczęłam i wróciłam. Lepiej być nie mogło bo od razu nastawiliśmy się z Tomkiem na typowo relaksacyjny wyjazd i taki też byl. Tylko troszkę pochodziliśmy.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5eerjbaj9r.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Burcia oby twojej mamie jak najszybciej przeszlo. Podobno to bardzo bolesna choroba :( życzę zdrowia .
A co do imion tk ja zawsze chcialam byc Anna Maria :) No ale nie zawsze sie ma co sie chce i jestem Anna Barbara :) Moze byc i Baska ;)
Czy u was daje sie drugie imie? Bo u mnie w domu to tradycja ze dziecko dostaje drugie imie po rodzicu. No chyba ze jest wiecej dzieci tej samej plci to kolejne dostaje po dziadkach. Mi sie podoba ta moja rodzinna tradycja. I ja kontynuuje ;)
Martynaka no wlasnie pomyslalam sobie ze nie widze tych moich leniuchow na gorskim szlaku :) No i podziwiam ciebie bo ja to nawet siedziec dlugo nie moge. Normalnie zaczyna wysiadac mi kręgosłup. Nie dalabym rady tak jak ty spacerowac po gorach :( Ale ja tam jeszcze pojade ;)


http://emaluszki.pl/suwaczek8-20151007.jpg
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72025.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do imion dla dziewczynek yo moja kolezanka nazwala corke Iga i musze powiedziec ze strasznie mi sie to imie podoba :) No coz ale syna tak nie nazwe ;)


http://emaluszki.pl/suwaczek8-20151007.jpg
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72025.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mali moja koleżanka też ma Ige i tez mi się bardzo podoba, brzmi trochę jak żeńska wersja imienia Igor :) widzę że mamy podobny gust bo też wybrałam Maksymiliana, w domu kręcenie nosem "bo jak dla psa" no nie powiem przykro mi było ze tak mowią, na szczęście mężowi się bardzo podobało i zostało, teraz już się wszyscy przyzwyczaili i mówią do brzucha Maksiu ;) a to imię również wybrałam jeszcze za czasów szkolnych kiedy nawet o ciąży nie myślałam, spodobało mi się i tak zostało :)


7.08.17

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Velvet no wlasnie moj nie chcial bo kojarzylo mu sie z psem sasiadki. A sasiadka u mamy w bloku ma yorka Kubusia :) No i wlasnie Wiktor u nas bylo bezpiecznym imieniem bez skojarzen. Chyba jedynie z kolega mojego syna :) Ale to bardzo fajny i zaradny chlopiec wiec moj sie zgodzil :) Ale przez jakis czas probowalam przeforsowac Maksa :)


http://emaluszki.pl/suwaczek8-20151007.jpg
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72025.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nam się podoba sto imion dla dziewczynek i mamy taki sam gust. Dla chłopców za bardzo nic nam się wspólnie nie podobało. Plus to, że mam dużą rodzinę i przyjaciele też mają synów to sporo imion już"poszło". Dlatego mieliśmy straszny problem co by tu wybrać? Po milionie stron z imionami padło na Tymona. Mężowi marzył się Iwo a mnie Wit/Miłosz/Mieszko, coś słowiańskiego :) Aha, a Maksymiliana mam w rodzinie i przyjaciółka ma kota o tym imieniu. Ale jakoś mnie to nie rusza. Za to moi rodzice mają psa Oskara i tak raczej nikt z rodziny dziecka nie nazwie :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam psa o imieniu oskar. Nie ja wybieralam. Moim zdaniem nie powinno zwierzetom nadawac sie ludzkich imion. Drugi pies wabi sie gaga. Sasiadka ma syna oskara ale moj pies jest od niego starszy i jej jakos to nie przeszkadzalo.

My z mezem mielismy dylemat co do imienia dla synka bo z dziewczynka nie byloby problemu. Po dlugim przegladaniu stron z imionami tak jak u Silvary padlo na Tymona. Z nikim mi sie nie kojarzy i wlasnie o to mi chodzilo.

Pisalyscie wczesniej o tym ze partnerzy Was wyreczaja i macie wyrzuty sumienia. Mnie moj maz nie wyrecza w niczym chyba ze poprosze poniewaz ja mam sie oszczedzac bo skraca mi sie szyjka, ale i tak albo zapomni albo mu sie nie chce. Czasem cos tam mi przyniesie albo skoczy wieczorem do sklepu po jakies drobne rzeczy bo tak to mi mama zakupy robi. Czasami jestem na niego wsciekla.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...