Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

burcia

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Solec Kujawski
  1. burcia

    Listopad 2015

    nadiaania ja też tak mam i niestety będzie tylko gorzej...mi jeszcze w nocy się śnią koszmary i to takie że boje się zasnąć ponownie. Masakra.....
  2. burcia

    Listopad 2015

    ale nikt nikomu nie broni pisać dalej tutaj, forum nie jest zamknięte, nadal każdy może pisać co chce. Fakt że grupa została zamknięta bo piszemy o sprawach nie tylko związanymi z ciążą i nie każdy musi się tym interesować. Jeżeli są dziewczyny które czytały forum niech się udzielają, nie jedna z nas miała ciążę zagrożoną i jakoś się udzielały.
  3. burcia

    Listopad 2015

    Iza0602 musicie znaleźć kompromis. Fakt że jak my urodzimy w listopadzie to z głębokiego za dużo nie skorzystamy, ale przy takich zimach jak ostatnio może nie być tak źle. Dlatego nie wiem co ci poradzić.
  4. burcia

    Listopad 2015

    ja też nie kupuje niani, chyba że wcześniak będzie to wtedy wskazany ten monitor oddechu, a tak to nie, bo mam małe mieszkanie i mała i tak będzie ze mną 24h
  5. burcia

    Listopad 2015

    no i dupa, nie da się może dlatego że filmik jest zbyt duży...szkoda bo naprawdę ciekawy i tak fajnie pokazany jak się dzieciaczki uspokajają....sorry za spam.
  6. burcia

    Listopad 2015

    nie wiem co jest ;/ a tak mi zależało żebyście go obejrzały :( ZkEtLqNwywY[/yt]]Tekst linka
  7. burcia

    Listopad 2015

    nie wstawiło linku, spróbuje jeszcze raz
  8. burcia

    Listopad 2015

    hej dziewczynki troszkę się nie odzywałam ale nie miałam nic ciekawego do napisania. Azsa pięknie opisałaś a ja mam filmik który wszystko to pokazuje, polecam serdecznie. Co do chusty ja nosić nie będę, jestem zbyt kaleczna :) Leżaczek bujaczek jak najbardziej...teraz kupie jakiś z możliwością bujania. Karmienie piersią nie należy do najłatwiejszych, przynajmniej na początku, ale później to jest super sprawa jak dzidzia się wprawi, bez butelek bez kombinowania. Ja będę karmić na pewno. Tak się ostatnio rozgadałyście o tych porodach że dziś mi się śniło że miałam rodzić, a się okazało że przeżywałam poród mojej siostry, która na końcu urodziła córeczkę...oby jej się spełniło bo biedna ma problemy z zajściem. Taki to sen miałam. Roza17 biedna ty z tym chłopem, lepiej żeby się ogarnął i zaczął cie odpowiednio traktować. Czas być odpowiedzialnym. Jeżeli chodzi o zamknięcie forum jetem za
  9. burcia

    Listopad 2015

    Witam w kolejny upalny dzien, Dzis czuje sie fatalnie, mam bardzo niskie cosnienie nawet po wypiciu kawy. Tak mnie glowa boli i mam takie zawroty ze tylko leżę :( a musze obiad zrobic i nie wiem jak.....do tego zaczelo mnie gardlo bolec. Fajnie macie ze rodzice chca wam cos kypowac, badz juz kupili. Mi przy Zuzi tez dolozyli do wozka, teraz wychodza chyba z zalozenia ze nic nie potrzebuje bo mam po starszej...a szkoda bo nie odmowilabym jakby chcieli komplet poscieli kupic np.
  10. burcia

    Listopad 2015

    pani migotka witaj kochana, myślałam o Tobie ostatnio, mam nadzieję że już u ciebie wszystko ok.
  11. burcia

    Listopad 2015

    hej kobitki, Witam nowe mamuśki na forum Mali ja mam identycznie, też się boję jak to będzie z tą moją miłością bo Zuzę kocham nad życie...do tej ciąży podchodzę zupełnie inaczej. Tak jak Alfa boje się, że nie dam rady z dwójką i zaniedbam córkę. Czasami mam napady paniki i rycze wtedy ale mąż mnie pociesza że damy rade. Co do porodu rodzinnego pisałam już wam kiedyś że przy pierwszej mąż nie chciał być i byłam sama. Teraz jak zapytałam myślałam że znam odpowiedź zaskoczył mnie bo stwierdził że chce być, ale będzie stał przy głowie Na olx kupuje tylko z mojej okolicy, ewentualnie gdzie w pobliżu gdzie mogę podjechać zobaczyć. Nie ufam za bardzo ludziom więc z wysyłką tylko na allegro.
  12. burcia

    Listopad 2015

    ja jak dzwoniłam do przychodni ostatnio żeby zapytać jak z tym półpaściem to mnie wypytała na kiedy mam termin i numer telefonu, bo poda naszej położnej środowiskowej i ona się ze mną skontaktuje przed i po porodzie. Bardzo się ucieszyłam chociaż nie wiem co mi może więcej powiedzieć. Przy pierwszej to przyszła dwa lub trzy razy po porodzie, no wtedy jej wiedza była jak na wagę złota. Kąpanie, karmienie a też były takie upały jak teraz i bardzo mi pomogła. Do dziś pamiętam jej rady i będe je na pewno stosować.
  13. burcia

    Listopad 2015

    Mój mąż jak byłam w ciąży wogóle się nie angażował. Nikt sobie nie mógł wyobrazić go jako ojca, luzak na wszystko wywalone itd. W momencie jak zobaczył mnie na łóżku jak wieźli mnie na cc i potem małą tak zmiana o 360...pomagał mi bardzo, ja go angażowałam do wszystkiego. Nigdy nie protestował, że ma coś zrobić czy coś. Fakt, że panicznie bał się małą wziąć na ręce, tylko w sztywnym rożku. Dopiero jak główkę sztywno trzymała to był odważniejszy i brał ją częściej i dużo chętniej. Wtedy wszyscy którzy go znali zobaczyli jak może się facet zmienić. On sam mówi, że jak on się zmienił to każdy może
  14. burcia

    Listopad 2015

    Co do obiadu mam dzis grilla, kuzyn jak dzwonil mowil zebym tylko chleb miala bo oni wszystko przywioza :) a wczoraj mialam łososia mniam.
  15. burcia

    Listopad 2015

    mali no własnie też miałam to napisać ale z nas gaduły ;) Silvara no zobacz jaka miła niespodzianka. Ja właśnie dostałam mniej wesołą wiadomość, bo moją mamę znowu zabrało pogotowie...biedna. Już nie mam sił jeżeli chodzi o to jej raczysko ;/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...