Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Velvet

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Wlkp
  1. Velvet

    Sierpniowe mamusie 2017

    Dzień dobry :) my dzisiaj od 6 na nogach, mały się obudził, zażądał mleczka i już nie chciał spać, myślałam że będzie długo spał bo wczoraj wieczorem wydawalismy szczeniaczka i Maksiu latał po domu prawie do 23 podekscytowany jak zawsze kiedy ktoś przyjedzie, padł wyczerpany wieczorem ale jednak bateryjki zdążył naładować :) u nas rano problem ze schodzeniem na dół bo młody potrafi w połowie schodów zastrajkować i chcieć apa a 17 kg to ja już na ręce nie wezmę więc albo schodzimy zanim mąż wyjedzie do pracy albo proszę mamę o pomoc, dobrze że mam chociaz łazienkę na górze Mam nadzieję że cora mi tak szybko nie bedzie rosła bo oszaleje
  2. Velvet

    Sierpniowe mamusie 2017

    Ja jeszcze nie zaczęłam myśleć o wyprawce nawet w sumie mam praktycznie wszystko po młodym, wózek aby dam do czyszczenia jakoś w lipcu, łóżeczko mam, przewijak, wanienke i fotelik-nosidełko mam, pieluchy i ciuchy na początek mam (odloze te typowo chłopięce ale dużo miał takich uniwersalnych więc spokojnie dla dziewczynki się nadają) kupię jakiś jeden różowy kocyk pewnie żeby chociaż coś dziewczęcego miala i jakieś opaseczki na główkę. Nawet jakieś pampersy jedynki mi po młodym zostały bo on po dwóch tygodniach przeszedł na 2 ;) mam laktator, butelki, smoczki bo młody nie zuzyl wszystkiego co dostał. Zostaje dokupić te kosmetyki co się na bieżąco zużywają, jakieś kremy, zasypki i oilatum na początek. I pewnie jeszcze wy mi podsuniecie jakies pomysły :) Asjer Maksia rodzilam 17 listopada i od początku miałam go w gondoli w domu. Mam sypialnię na piętrze, w sypialni drewniane łóżeczko, a kuchnie i salon mam na parterze więc nawet nie brałam pod uwagę zostawiać go śpiącego na górze i nasluchiwac. Na dole miałam (tzn mam do teraz) łóżeczko turystyczne, stoi w takim mało używanym pokoju i od 8 miesiąca młody śpi w nim w ciągu dnia, jak jeszcze nie chodził to w ogóle większość dnia w nim spędzał bo się bawił, ale jak byl mniejszy to usypialam go w gondoli i tak sobie spał, wózek i tak trzymałam w domu więc po każdym spacerze czyscilam koła po prostu
  3. Velvet

    Sierpniowe mamusie 2017

    Axam dla mnie tak samo abstrakcyjne jest to że będę miala core, ja jestem taka chłopcowa mama, jajka, dresiki, garniturki i te sprawy a tu nagle taka delikatność jakas, nie dociera to do mnie :)
  4. Velvet

    Sierpniowe mamusie 2017

    Cześć mamusie, nie mam jakoś czasu ostatnio pisać, tak mi czas leci i zabiegana jestem, ale starałam się nadrobić co pisalyscie :) gratuluję wszystkim które znają już płeć, pochwale się że i ja w końcu poznałam - cytując mojego lekarza "no baba na bank" tak więc mój Maksiu będzie miał siostrę :)
  5. Velvet

    Sierpniowe mamusie 2017

    Kurcze aż się zdziwiłam waszą reakcją na mleko, ja takiego z kartona nie cierpię, całe życie od kiedy skończyłam rok piję mleko prosto od krowy, wiadomo zdajane mechanicznie i oczyszczane przez filtry, ale surowe, nie znoszę przegotowanego. Na listopadowkach też miałyśmy taką listę, fajna sprawa :)
  6. Velvet

    Sierpniowe mamusie 2017

    Mój syn waży prawie 16 kg więc u mnie nie ma mowy o podnoszeniu, chyba że takie krótkie np przesunięcie go na łóżku itp. Jak chce apa to siadam i biorę go na kolana, jak chcę żeby gdzieś szedł to prowadzę za rękę a jeśli nadal się upiera to włączam w telefonie piosenki jakieś dziecięce i sam za mną biegnie ;)
  7. Velvet

    Sierpniowe mamusie 2017

    Wybaczcie to wczorajsze narzekanie, dobija mnie to gadanie ludzi, na pierwsze dziecko zdecydowaliśmy się 2 lata po ślubie, ale straciłam ciąże w 11 tygodniu, 1,5 miesiąca po poronieniu zaszlam w kolejną ciążę bo nie chciałam czekać w nieskończoność, nie wytrzymalabym psychicznie no i mam cudownego synka, teraz po roku zaszlam w kolejną ciążę i jak słyszę że ja bez przerwy w ciąży chodzę to mnie dobija... ale założyłam dzisiaj legginsy ciążowe i bardziej obcisla bluzkę i stwierdziłam że ten mój brzuszek jest całkiem ładny ;) tylko wielki i wysoki, bo też mi się mięśnie w poprzedniej ciąży rozeszly, niby w niedużym stopniu no ale brzuch wygląda na zdecydowanie bardziej zaawansowana ciążę niż 17 tydzień :) ale dzięki diecie cukrzycowej na której chudnę mimo że dziecko rośnie - bez problemu dopinam się we wszystkie kurtki, w które jeszcze wiosną nie wchodzilam
  8. Velvet

    Sierpniowe mamusie 2017

    A co do rozwarcia to tak, lezalam większość czasu, ale nie aż tak restrykcyjnie żeby wstawać tylko do toalety, po prostu przez większość dnia lezalam ale poza tym starałam się prowadzić w miarę możliwości normalne życie, jedzenie przy stole, prysznic, wyjście do ogrodu itp. W szpitalu byłam 5 dni w 18 tygodniu na obserwacji szyjki, potem w 32 tygodniu tydzień byłam w szpitalu i dostałam sterydy na rozwój płuc dziecka bo szyjka się zgładziła, potem na 8 dni przez porodem lekarz skierował mnie do szpitala zebym byla pod obserwacją od poczatku porodu bo podejrzewal że z moją szyjka to będzie kwestia minut, no niestety minuty przeciagnely się w 6 godzin ale przynajmniej szłam rodzić pozytywnie nastawiona :)
  9. Velvet

    Sierpniowe mamusie 2017

    Aniolkowa, synu ma obecnie 15 miesięcy, także jeśli urodze w sierpniu to między dziećmi będzie 21 miesięcy różnicy. Dla mnie to idealny układ, zawsze marzyłam o dzieciach w zbliżonym wieku, ale widzę że każdy odbiera to jako wpadkę albo jest reakcja "oo znowu?" jakbym bez przerwy w ciąży chodziła :/ pewnie przez te hormony jeszcze bardziej to biore do siebie ale przykre to jest Princessa, super że dzidzia zdrowa, a płeć poznasz później po prostu tak jak i ja, już mi leci 18 tydzień a nadal nie znam ;)
  10. Velvet

    Sierpniowe mamusie 2017

    Ale macie piękne brzuszki, gratulacje :) ja się swoim nie chwalę bo wyglądam jak hipopotam a mój brzuch w ogóle nie wygląda jak ciążowy bo wywalilo mnie bardziej na boki niż w przód. Jeśli chodzi o rozstępy to w ciąży z pierworodnym smarowalam się do 18 tygodnia po czym dostałam zakaz dotykania brzucha z powodu rozwarcia i tak mnie poorało że momentami wyłam z wściekłości tak swedzialo i szczypalo, jak gdzieś znajdę zdjęcie brzucha w tamtej ciąży to wam pokaże, chociaż na zdjęciu to nie wygląda az tak makabrycznie jak było w rzeczywistości :( teraz poddalam się już na początku i nie smaruje się niczym. Czytałam że cierpicie na brak euforii ciazowej, a już myślałam że to ze mną coś nie tak... najbardziej się wkurzam że nie mogę syna wziąć na ręce kiedy przychodzi się przytulić, mam wrażenie że czuje się odrzucony :( byłam dzisiaj zbadać mocz, na szczęście ketonow nie ma. Jutro mam wizytę ale raczej bez usg, więc pewnie dopiero na polowkowym będzie szansa podejrzeć płeć, chociaż jakoś nie spieszy mi się wiedzieć. Wczoraj skończyłam 17 tydzień, w poprzedniej ciąży w tym okresie chodziłam dumna jak paw z wypiętym brzuchem, teraz podświadomie ubieram się tak zeby go maskować, denerwuje mnie to że każdy dowiadując się o ciąży dziwi się ze tak szybko po poprzedniej i przez głupie ocenianie czasami tak jakbym się wstydziła . Wiem że to głupie ale gadanie ludzi potrafi zdołować
  11. Velvet

    Sierpniowe mamusie 2017

    Na gardło ze skutecznych sposobów znam tantum verde, płukanka z soli lub wody utlenionej (choć ja w ciąży tego nie próbuje bo zaraz wymiotuje), tabletki do ssania prenatal gardło, ciepłe mleko z masłem i miodem - rewelacyjnie łagodzi :)
  12. Velvet

    Sierpniowe mamusie 2017

    Ja mam dzisiaj depresję tłustoczwartkową, wszyscy jedzą pączki a ja nie :( ale stwierdziłam że skoro od 3 tygodni cukier mam idealny to jednego małego sobie pozwolę, potem i tak idę z psami to się spali :) czekam aż mama zrobi pączki, jej są najlepsze :) na samą myśl o paczku dzidzia podskakuje, a przez 2 dni w ogóle ruchów nie czulam. Poduche do spania polecam bardzo bardzo! Mam rogala z firmy fiki miki i uwielbiam go, co prawda więcej pozytywnych opinii ma motherhood ale u mnie w mieście nie mogłam dostać stacjonarnie a ja taka niecierpliwa jestem że jak sobie coś umyśle to nie chce mi się na przesyłkę czekać
  13. Velvet

    Sierpniowe mamusie 2017

    Ja taki umierająco senny dzień miałam wczoraj, dzisiaj trochę lepiej, nawet pojechałam na paznokcie dzisiaj
  14. Velvet

    Sierpniowe mamusie 2017

    Nie miałam i nie zamierzam kupować wyparzacza, monitora oddechu nie miałam i o ile teraz nie będzie wyraźnych wskazań to też nie widzę potrzeby. Niani nie miałam ale nie wykluczam że teraz o niej pomyślę. Smoczek dałam już w szpitalu, najwspanialszy wynalazek ludzkości z tym że mój syn to taki bezproblemowy był ze każdy smoczek mu pasował a jak około roczku uznał że już nie chce smoczka to po prostu przestał brać i tyle :) butelkę i laktator kupiłam jeszcze przed porodem, przy nawale pokarmu w 4 dobie uratowało mi to życie, sciagalam naraz po 200 ml mleczka, a potem spokojnie mały mógł zostać na kilka godzin z babcią i ten zapas mu dawała. Poducha rogal do spania w ciazy a potem do karmienia malucha i robienia mu gniazdka - rewelacja! Tona wkładek laktacyjnych, maść maltan na sutki, profilaktycznie zakupiłam też silikonowe nakładki do karmienia i przy pogryzionych sutkach ładnie się sprawdziły. Do łóżeczka 2 komplety pościeli spokojnie wystarczą, ja kupiłam 2 a jeszcze 2 dostaliśmy w prezencie i bardzo mało używamy. Na pewno zaopatrz się w kilka pieluch tetrowych i flanelowych, pieluchy są potrzebne co chwilę przy noworodku. Chusteczki nawilżanie jeżeli planujesz używać to zrób duży zapas bo znikają w oka mgnieniu. Do tego zapałki w oczy i kij basebalowy na męża w razie czego, czasami zasługują
  15. Velvet

    Sierpniowe mamusie 2017

    Również badanie ginekologiczne mam co wizytę, do 12 tc usg tylko przez pochwe, teraz najpierw w ten sposób sprawdzanie szyjki a potem przez brzuch usg dzidzi. Moja szyjka niestety już zaczyna żyć swoim życiem, ujście jeszcze trzyma ale długości ma już całe zawrotne 2 cm więc szykuje się i w tej ciąży na celeston (sterydy na rozwój płuc dziecka). Pewnie znowu będą mnie straszyć przedwczesnym porodem. Z zaparciami jakiegoś przewlekłego problemu nie mam, ale jak mi się zdarza to kawka z mlekiem pomaga. Brzuch mnie również pobolewa, czasami to faktycznie takie pobolewanie jak na okres, czasami po prostu ten brzuch czuję, ale nie niepokoję się tym jakoś bardzo, w końcu wszystko rośnie a i więzadła macicy też potrafią nieźle boleć. Malina wybacz że zapytam ale nie pamiętam - czy to Twoja pierwsza ciąża? Ja w pierwszej czułam dokładnie w dniu kiedy konczylam 17 tygodni a to i tak było bardzo wcześnie, moja szwagierka jest aktualnie w 22 tygodniu ciąży i dopiero od tygodnia czuje ruchy :) A co do wagi to pociesze Was moje drogie ja startowalam z wagą 80 więc u mnie już można by kręcić "uwolnić orkę" ale los się do mnie "uśmiechnął" w postaci cukrzycy ciazowej, schudlam na diecie 4 kg i teraz cały czas trzymam tą wage 76 więc jak na mnie to mega wyczyn ;) A odnośnie imienia to nie wracajcie uwagi na modę albo zdanie innych bo będziecie żałować. Z pierwszym synem jednogłośnie zdecydowaliśmy z mężem że bedzie Maksymilian. Co ja się od rodziców nasluchalam "jak dla psa", "tyle ładnych imion jest nie wymyslajcie". Nie ugięliśmy sie i teraz nie wyobrażam sobie zeby mój Maksiu mial nie być Maksiem. Teraz jeszcze nie znamy płci ale imiona mamy wybrane, standardowo moim rodzicom się nie podobają ale mam to gdzieś, moje dziecko ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...