Skocz do zawartości
Forum

Październikowe maluchy 2015


Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie moje mamuski ! :) my juz cieszymy sie pobytem w domku. Musialam troche odpoczac by tu zajrzeć i sie podzielić wrażeniami. Otóż zaczelo sie od tego ze przez trzy doby meczyly mnie skurcze i to nieregularne ale nasilajace sie. 28.09 skurcze zaczely byc dotkliwe i trafilam o 22.00 na oddzial polozniczy. Tam do dnia następnego sprawdzali ktg badania ciagle i sprawdzanie rozwarcia. Mala siedziala nisko ale slabe rozwarcie 3 palce wiec dali zastrzyk. Nic to niestety nie pomoglo i o 18.00 stwierdził lekarz ze cc. Dwie kroplowki leku plus zastrzyk i na sale operacyjna. Tam znieczulenie ktorego wklucia wg nie czulam :) o godz. 18.40 malenka przyszla na swiat :) waga 2,880 i 54 cm długości :) o 19.00 bylam juz na sali poporodowej. Mala dali mi od razu i to bylu najpiękniejsze chwile. Wylam jak bobr. Moja córeczka :) o 8.00 rano nastepnego dnia juz wstalam. Rana bolała ale dalam rade. Teraz moja kruszynka jest przy mamusi :) to tak w skrócie. Gratuluję mamuśki i powodzenia dla wyczekujacych !! :)

Odnośnik do komentarza

miska i jak tam? Nic sie nie dzieje czy na porodowce siedzisz?

A reszta dziewczyn na i po terminie? Macie juz jakies wizje kiedy cos wiecej dzialacie?

My po pobieraniu krwi. Mam nadzieje ze bd wszysyko ok i wyjdziemy dzisiaj. Nawet noc w miare przespalysmy bo tylko 2 pobudki byly. Ale to dlatego, ze na mleku modyfikowanym jedziemy, bo swojego nie mam... Ale daja w szpitalu gotowe butle i jest ok.

A taka jestem juz bystrzacha :)

monthly_2015_10/pazdziernikowe-maluchy-2015_36940.jpg

Odnośnik do komentarza

Trochę Wam ponudzę.
Sinieją komuś nogi? Mi od tygodnia jak tylko stoję, zaczyna mi mrowić w stopach, a po 2 minutach mam bordowo-sine uda w żółte ciapki. Jak szybko się nie położę, to wiem, że mogłabym się przewrócić...
Z nietypowych objawów jeszcze: miesiąc temu wyskoczyły mi na szyi i z boku na piersiach dziesiątki włókniaczków, takich maleńkich jakby wystających pieprzyków. Te na piersiach uschły i odpadły, a na szyi straszą...
Noszę od kilku tygodni ortezę na prawym nadgarstku z ujęciem kciuka przez zapalenie ściengien. Dziś z bólu drugiej ręki nie mogę spać. Będę mieć obie ręce niesprawne?...
Zarost na twarzy... Będę Conchitą...
Czy ja się zmieniam w jakiegoś stwora? Nie czytałam u Was o takich rzeczach.
Poza tym jestem pewna, że moje spojenie już pękło. Czasami dostaję świra z powodu bólu, a każde wstanie z łóżka kończy się strużkami łez, spływającymi po policzkach...
Wyszły mi właśnie rozstępy na brzuchu, a tak dzielnie walczyłam...
Dziś wizyta. Myślicie, że zostanę skierowana na cesarkę? I kiedy? Termin mam na 20.10. Będą mnie trzymać do końca?
Przepraszam za ten wpis rozpaczy, ale kto zrozumie jak nie Wy, a może ktoś pomoże.
Jeszcze od czwartku wciąż ryczę, bo kogoś mi bliskiego dotknęła straszna choroba i nie radzę sobie z nerwami...
Marzę tylko żeby na końcu tego wszystkiego dzidziuś był zdrowy. Tylko tego chcę. Żeby moja ciężko przeżyta od pierwszego dnia ciąża nie odbiła się na moim synku... i żeby on wniósł trochę światła i nadziei w ten ostatnio panujący smutek mój i mojej rodziny...
Może znajdzie się ktoś z podobnymi, dziwacznymi objawami ciążowymi, bo nawet w necie nie znalazłam...
Trzymajcie się kochane.

Odnośnik do komentarza

mleczyk kurczę z tymi nogami to nieciekawie może zadzwoń do gina bo wg mnie to jest niepokojący objaw. Mnie co prawda też bolą ale stopy i są spuchnięte ale nie sinieją. Skonsultuj to może z lekarzem. Co do zarostu to zapewne tak zaczęły działać hormony i to powinno minąć. Rozstępami wcale a wcale się nie przejmuj bo któż ich nie ma.
Ściskam mocno i przesyłam mnóstwo pozytywnej energii :-) dasz radę

SheViolet śliczna kruszyna

Oliwcia najgorsze masz już za sobą teraz cieszcie sie swoja obecnością:-)

Kasiek81 trzymam kciuki silna babka jesteś :-)

http://s6.suwaczek.com/201510101762.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ug37io4pqegjmni5.png

Odnośnik do komentarza

Ja mam termin na 29.10. Jak narazie czuje się dobrze, jakichs nadzwyczajnych dolegliwości nie mam. Brzuch mi juz ciazy bardzo, mam raczej lezec ale sa dni ze sie czuje fatalnie zwlaszcza po nieprzespanej nocy.. a mam taka sinusoide 1 noc wyspana kolejna od 4 nie mogę juz zasnac po przebudzeniu sie na siku..
dziewczyny co robicie w nocy jak nie mozecie spac? Internet juz mnie nudzi, na ksiazke czy gazete nie mam sily o tej porze. Od tv bola oczy...
To leze i mysle co na obiady czy kolacje robic... macie jakies fajne przepisy? Bo juz mnie zmeczylo wymyslanie i nic za bardzo mi ostatnio nie smakuje :/
Ja tu pisze a Mala sie wierci :-D pewnie cos od siebie chce dopisac:-D
Pozdrawiam Wszystkie przyszle mamusie :-D

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3w1d3racwn1ro.png

Odnośnik do komentarza

Gratulacje dla nowych mamusiek! Czekamy na zdjecia waszych maluszkow. Ja jeszcze w lozku ale zaraz trzeba wstac bo oliwia na 8.30 do przedszkola. Tatus spi po nocce wiec musze ja zaprowadzic. Jak tam nocki minely? U mnie moze byc poza tym ze palce strasznie u rak dretwieja ide zaraz zimny oklad na nadgarstki zrobic tak mi polozna poradzila mam nadzieje ze cos pomoze. Pogoda za oknem nieciekawa chyba bedzie dzisiaj padac.

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny!
Gratuluję wszystkim rozpakowanym (i strasznie zazdroszczę!).

Bardzo dziękuję za pocieszenie mojego ostatniego dołka. Już jest normalnie między mną a moim, w sumie tego samego dnia już było ok. Jakoś w ciąży się łagodna zrobiłam, albo wpływ mojej mamy przestał na mnie działać. Kiedyś jak się obraziłam to potrafiłam się przez dwa a nawet trzy dni do tego mojego biednego chłopa nie odzywać i tylko sobie wbijalam do głowy jaki to on zły (chociaż wcale zły nie jest). A teraz parę chwil i mi przechodzi i jest ok. Uff. Bardzo mnie to cieszy - przynajmniej wiem że nie zmieniam się w moja matkę :-P

Wczoraj byłam u gina. Wskazania do cesarski na szczęście brak. Mały (nie taki mały) waży jakieś 3700, a jego kość udowa ma prawie 8 cm... Termin mam na 11 i jak się do tego czasu nie wykluje to 12 mam się zgłosić na oddział. Nie mam na to bardzo ochoty, więc od dziś zaczynam walczyć o poród w terminie :-) ćwiczę, spaceruje, sprzątam, myje gary, okna, liczę liście na drzewach i kosze trawniki u sąsiadów :-P mój już został poinformowany że ma wcześnie z pracy wrócić, a jak będzie zmęczony i zaśnie, to jego strata, bo wykorzystam go na spaniu :-D ohh strasznie nie chce tam leżeć tak na darmo. Chociaż doktor powiedział że widzi że mały się już szykuje do wyjścia - cokolwiek to znaczy. Więc może się postara urodzić do niedzieli. Tłumaczę mu ciągle że tak będzie lepiej. Zobaczymy czy posłucha.

Ale póki co, zanim zacznę realizować moje wywolawcze plany, pójdę najpierw spać. No przecież muszę mieć siłę... Prawda?

Miłego dzionka Mamuśki i Bejbuśki!

http://www.suwaczki.com/tickers/zem3tv733j9la6xt.png

https://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73njegnioy.png

Odnośnik do komentarza

mleczyk1 doskonale Ciebie rozumiem, bo sama mam problem z tymi pieprzykami, mam ich mnostwo na szyji i sutkach... te na szyji na dodatek swedzą czasami....
Myslę,że to kwestia hormonów, w kazdym razie, postanowilam, ze jak nie znikna po porodzie to odwiedzę dermatologa. Moim drugim dziwnym "skutkiem ubocznym" ciazy jest żólty nalot na języku, który mnie boli gdy jem cos słonego lub kwaśnego... masakra....i nie wiem co z tym fantem zrobic.Jestesmy w 39 tygodniu, wiec pocieszam się, że po prostu niebawem urodzę a objawy znikną same....
Gratuluje dla Wszystkim Świezo Upieczonych Mamusiek..... nie sadzilam, ze ruszycie tak z grubej rury:)

Odnośnik do komentarza

Dorotadot ja tez nie myslalam ze na poczatku pazdziernika na forum juz tyle szkrabow bedzie. Ja jestem dopiero 37+6. Pod koniec pazdziernika nas juz tutaj pewnie garstka zostanie. Wszytskie Nowo upieczone mamuski beda maluszkami zajete. mam nadzieje ze bedzie z kim podyskutowac pod koniec pazdziernika jeszcze bo u mnie na szybszy porod sie nie zapowiada jak na razie.

Odnośnik do komentarza

sheViolet
miska i jak tam? Nic sie nie dzieje czy na porodowce siedzisz?

A reszta dziewczyn na i po terminie? Macie juz jakies wizje kiedy cos wiecej dzialacie?

My po pobieraniu krwi. Mam nadzieje ze bd wszysyko ok i wyjdziemy dzisiaj. Nawet noc w miare przespalysmy bo tylko 2 pobudki byly. Ale to dlatego, ze na mleku modyfikowanym jedziemy, bo swojego nie mam... Ale daja w szpitalu gotowe butle i jest ok.

A taka jestem juz bystrzacha :)

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371xwfb4zmh.png]Tekst linka[/url]
http://s1.suwaczek.com/201011094572.png

Odnośnik do komentarza

Jakiś błąd bo zacytowało ale reszty posta brak i edytować się nie chce. nie rozpakowujemy się jeszcze, siedzi uparcie w brzuchu i ani myśli wyjść.
A co do karmienia butelką to nie jest dobry pomysł, jak sie przyzwyczai to pozamiatane, jak najczęściej przystawiaj ja do cycka to szybciej pojawi się pokarm, teraz jest najlepszy czas na rozpędzenie laktacji potem będzie tylko gorzej.

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371xwfb4zmh.png]Tekst linka[/url]
http://s1.suwaczek.com/201011094572.png

Odnośnik do komentarza

Miśka81
Jakiś błąd bo zacytowało ale reszty posta brak i edytować się nie chce. nie rozpakowujemy się jeszcze, siedzi uparcie w brzuchu i ani myśli wyjść.
A co do karmienia butelką to nie jest dobry pomysł, jak sie przyzwyczai to pozamiatane, jak najczęściej przystawiaj ja do cycka to szybciej pojawi się pokarm, teraz jest najlepszy czas na rozpędzenie laktacji potem będzie tylko gorzej.

Moze sie w koncu zdecyduje i wyjdzie :) juz na pewno blizej niz dalej.
A co do mleka to juz jej dali zaraz po porodzie jak mi ja wzieli. Teraz dostawialan i juz sie cos w koncu pojawilo, wiec mysle ze w domu juz bedzie normalne karmienir. Ale puszke mleka itak po drodze kupie do dokarmiania i w razie "W".

Odnośnik do komentarza

Hej. Dawno się nie odzywałam ale to ten stres. Miałam wczoraj wychodzić jakby wszystko było dobrze. Dziś kolo 14 będą wyniki małego. Boje się. Był odwodniony. Z cyca pije ale na noc musiałam go karmić z butli bo miałam mało mleka i leciało bardzo dużo krwi z skutków.. Mały raz ulał krwią przez to a nie mlekiem.. Do rana trochę się wygoily. Maść, smarowanie własnym mlekiem itp. Głowa mnie Napier.. od przemęczenia ze aż słabo.
Gratulacje dla nowych rozpakowanych :D

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e5euxfrmqfx.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...