Skocz do zawartości
Forum

Fasolki sierpień 2015


kalafiorki

Rekomendowane odpowiedzi

Hejka!
Co do tej wody na czczo to myślę, że co laboratorium to inne zwyczaje. U mnie można na czczo przed badaniem pić wodę- pani zaznaczyła wyraźnie aby nie bya słodka. Po wypiciu glukozy miałam też przyzwolenie na picie małymi łyczkami gdy czułam, że jest mi zbyt słodko w ustach. To jest tak jak z tą cytryną- w jednym lab. pozwalają wcisnąć a w innym kategorycznie zabraniają. I tak samo nie ma żadnych ogólnych norm w jakiej ilości wody glukoza ma być rozpuszczona.
Moja córka dorosłe łóżko dostaa w wieku 3lat i od tamtej pory śpi sama i we własnym pokoju- nigdy nie miała z tym problemu- tzn. mama czyta bajkę, daje buziaka i wychodzi gasząc światło.- taki rytuał wieczorny. Zawsze zasypiała sama. Ciekawe czy z synem też uda mi się takie zasady wprowadzić.

http://www.suwaczek.pl/cache/c0d5dc73e9.png

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewczyny!

Ale tempo pisania :D

Ja dziś skusiłam się pojechać do Świat Dziecka - tylko pooglądać ale kompletnie nic mi się nie podobało. W ogóle to chyba panika mnie wzięła jak zobaczyłam te wózki. Ceny z kosmosu, wygląd brzydki. Na tą chwilę pooglądam sobie w internecie i chyba mi wystarczy :D

Mari co do glukozy to przed można się napić wody. Chodzi żeby po wypiciu nie pić - aby zachować odpowiednie stężenie tej glukozy. Więc powinno być ok :)

Uciekam bo już moja pora karmienia jest :D Smacznego!

Piotruś

Odnośnik do komentarza

Znalazlam wyniki z poprzedniej ciąży i jestem w szoku. Cala ciaze hemoglobina powyżej 12, w 8 mieisavu nawet 12.5 no ale nic dziwnego, mialam czas sie tym zająć...
Co do glukozy to u mnie podali wtedy tylko normy dla pierwszego pomiaru. No ciekawe czy i teraz wyniki wyjdą mi podobnie. Ale tak jak mówiłam, cukrzycy nie obstawiam ale na pewno wyższa wyjdzis bo i ja mam ochote na słodkie, choc od wczorajszego badania mi przeszlo ;)

http://www.suwaczki.com/tickers/uannxzkr1zq23rgd.png

http://www.suwaczki.com/tickers/43kthdge3hmnk8e8.png
http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=42339

Odnośnik do komentarza

Niedawno kupiłam materacyk. Bardzo fajny. Jest wygodny, w sumie jak dla dorosłej osoby.Jest pokryty frotką , którą można ściągnąć i uprać, a dobrze przylega z każdej strony materacyka.Podaję linkahttp://www.amyoutlet.pl/pl/p/AMY-Najlepsza-w-Polsce-Materacyk-Komfort-Plus-do-lozeczka-120x60/147
Co do glukozy to u mnie wody nie można było pić natomiast nie musiałam czekać w przychodni.

Odnośnik do komentarza

RUDA MARUDA u mnie podobnie - typowy facet. juz mam dość a to dopiero początek ;( No ale jakoś trzeba przetrwać ;) No gorzej niż z dzieckiem...
K.KAROLCIA ja bym wymieniła materacyk na nowy. Łóżeczko po kimś ok ale jakoś do materaca mialabym obawy ale to tylko moje zdanie ;)
MARI normalnie wykrakalam sobie to obciążenie glukozą bo dzisiaj byłam na wizycie i dostałam na krew, mocz, coś tam jeszcze i właśnie TO. Ehh
Ale najważniejsze, że z małą wszystko ok ;)))
ANIA125 ja jakoś od początku mam wizyty co 3 tygodnie. Miałaś wcześniej większy odstęp? A na L4 jesteś bo ja od stycznia i może temu te wizyty tak? "Prowadziła ciężarna kulawego" - a mnie rozbawiłaś ;)

http://www.suwaczki.com/tickers/er3m8u69afywnlln.png

Odnośnik do komentarza

Ja jestem na zwolnieniu od 12 tygodnia to jakoś chyba od początku lutego wychodzi.
Myślę że większość z nas miała do tej pory wizyty co 4 tygodnie, no chyba że lekarz przyjmuje prywatnie i chciał więcej zarobić ;P
ania125 gratuluję dobrych wyników i wagi synka :) już się nie mogę doczekać aż moje maleństwo będzie tyle ważyć :)

Odnośnik do komentarza

Jutro mam wizytę o 12.00 już nie mogę się doczekać, ciekawa jestem ile synuś urósł, czy przepływy są dobre i czy w ogóle jest zdrowy. Chyba przede mną bezsenna noc ;-)

W ogóle zaczynam serię wizyt lekarskich, mniej więcej co 2 dni przez półtora tygodnia. Przegląd jak się patrzy... czego się nie robi, a kiedyś wołami nie można było mnie zaciągnąć.

Odnośnik do komentarza

Gosik, nad tym samym rożkiem patrzyłam, spodobało mi się że ma wiele zastosowań ( rozek, kocyk, kołderka)
z opisu wygląda bardzo atrakcyjnie i zachęca do kupienia, ale nie powiem ze ja zaim coś kupię przez internet to muszę się dlugo zastanawiac bo nie raz to co zamówiłam nie bylo tym co oglądałam, zmartwiła mnie temperatura w jakiej można tylko prać ten rożek 30 stopni to troszkę mało.
- Dzięwczyny badzo dziękuję za doradzenie z spawie materaca do łóżeczka - rozwiązało to moje wątpliwości "Co ja bym bez was zrobiła :)" dobrze ze jest te forum :)

http://www.suwaczki.com/tickers/relgwn15hky2x8xj.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny gratuluję dużych i zdrowych bobasów :)

Rybcia materac fajny, ja widziałam taki za 170 zł i myślałam, że to super okazja, ale widzę, że nie szukałam zbyt dobrze :)

Mój kulawy mąż mnie dziś zabił tekstem.. Rzucił propozycją żebyśmy poszli na basen, bo nie dostał gipsu, pływać może a w sumie i tak mielibyśmy poleżeć w bąbelkach na zewnątrz (taki otwarty basen na który się wychodzi z krytego). Mówię mu, że dzisiaj jakoś nie mam ochoty bo jak myślę o tym że trzeba się rozbierać, przebierać z tym brzuchem to się odechciewa. Na co mój mąż takim zbolałym głosem: "tak? A co ja mam powiedzieć?"
:D
śmiałam się później, że jakby miał skręcony staw przy porodzie to pewnie by mnie przekrzykiwał mówiąc "ojj już nie narzekaj! Nie wiesz nawet jak mnie kostka boli!" :D

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzcwa1y1ul5yo0.png
http://www.suwaczki.com/tickers/vpjwxzdvhnaaa3fj.png

Odnośnik do komentarza

hej, melduję się po drugiej dzisiaj wizycie u lekarza... Wyniki nie są najgorsze ale dostałam na razie raz dziennie insulinę :( Póki co do śniadania z którym miałam największe problemy,
Tak więc Kasik198920 jutro bedę przeżywać to co ty - zobaczymy... ale skoro piszesz że nie ma tragedii to bedę dzielna. teraz tym bardziej sie cieszę, ze jednak dostałam L4, moze uda mi się zadbac o siebie i o dietę lepiej.
Fajnie dziewczyny, że mamy to forum, jakos tak wsparcie czuje, wygadac sie mogę, zapytać... Super.
PS. Co do rożków to TUTAJ fajny artykuł, dla tych co jeszcze nie kupowały ;-)
ewcia też się ucieszyłam ze moj synek jest jak twój, czyli miarowy, martwiłam się czy moze za mało nie przybiera, jak ja tak dietuję i nie przyrastam, ale na szczęscie jest OK:) jak zawsze po wizycie u lekarza bede spała spokojnie, jakis czas przynajmniej ;-) Mój mały jest głowka do dołu i niesamowicie kopie i wypina nózki ponad moim pępkiem albo w watrobę na przykład :) cos nowego - własciwie od weekendu, ale lekarz mówi, że na tym etapie jeszcze m am miejsce by sie krecic wiec to nie na stałe ta glowka w doł.

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09kiovyujc1.png

Odnośnik do komentarza

Ja juz tez biore sie na powaznie za przygotowania, w koncu dwa miesiace szybko miną. Pokój odmalowany, jeden problem z glowy. No ale gdzie reszta. Kilka rzeczy tj. np. posciel, rożek itd. itp zamowilam przez internet. Reszta jeszcze w planach. Wózek tez wybrany, wystarczy tylko zamowic. Ubranek tez juz mam sporo ,,odziedziczonych", no ale jak wiadomo chce sie tez cos miec swojego. I szukam sklepu gdzie by mozna bylo cos fajnego, niedrogiego zakupic.

http://www.suwaczki.com/tickers/c55fugpjsn6ka71f.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...