Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
bella09

Lipcowe 2015! :)

Rekomendowane odpowiedzi

Ninja smoczek musi być wyeliminowany, bo zakłóca mu sen - albo trzeba mu go podać, albo rozbudza się szukając go w łóżeczku. A jeśli wyeliminujemy go na noc to musimy całkowicie, bo dziecko nie zrozumie czemu może w dzień a na noc nie.
irysek trzeba było wpaść, ja już od 4 nie spałam więc luzik:) daj znać jak minęła droga:) sama się cykam jak to będzie u nas.... a wyjazd już za niecały miesiąc


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj44jtq7ddk90.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

irysek, mam nadzieję, że podróż upływa bezproblemowo. Kawał drogi macie.
OlaFasola, powodzenia w pobudki nauce usypiania! Podziwiam, że się zdecydowałas na tak kompleksowa rewolucję :). U nas smoczek się wciąż przydaje, choć rzeczywiscie niekiedy jest powodem nocnej pobudki, ale różnie z tym bywa: czasem sama sobie wsadzić i jest po problemie.
Niekiedy mamy naprawdę super nocki, gdzie budzi się dopiero ok 5, zabieram ja do nas i śpi do 7. Niestety nie mogę tego powiedzieć o ostatniej nocy bo pobudek było sporo, ale wyszedl ząb nr 6, wiec może on byl winowajcą. Co do karmienia butla to podobno po ukończonym roku powinno się z niej zrezygnować, choć myślę, że nam zajmie to więcej czasu.
ninja, u nas właśnie też butla rzadzi... Z niekapka nie chce pić, nie wspominając już o doidy cup :/. Czytałam, że SkipHop jest fajny i że w ogóle warto nauczyć pić dziecko przez słomke, gdyż nie zaburza to rozwoju aparatu mowy :).
izabelap, super, że masz takie ładne efekty obstawiania! Trzymam kciuki za sprawne dopięcie tematu ślubu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Olafasola nas w zlobie pani przestrzegała żeby odstawianie smoka nie zeszło się w czasie z początkiem żłobka. Bo za dużo stresu w jednym czasie dla małego człowieka. Żeby albo wcześniej odsmokowac dziecko. Albo jak się zaaklimatyzuje.

Mój z butli tylko mleko pije. Wodę z otwartego kubka albo lovi 360 ale z wyjęta uszczelka. Nie cierpi niekapkow. Bo trzeba z nich wyciągać wodę, a z takiego sama płynie. Oczywiście trochę się rozlewa. Ale już czasem sam ładnie trzyma kubek (lovi) i pije.


http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkjw4z7rnaggcp.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć wszystkim!!!
U nas weekend minął pod znakiem imprez i innych atrakcji temu dopiero dziś mam czas żeby się odezwać. W sobotę robiliśmy urodziny Zosi takie przyspieszone bo prawdziwe trzeciego lipca Ale ze względu na wyjazd chrzestnej musieliśmy wcześniej. A więc impreza bardzo się udała Zosia dostała mnóstwo prezentow i była wszystkim zachwycona. Goście,zabawki i inne atrakcje spowodowały że nawet nie było kiedy marudzic :)))
W niedzielę wypad do Augustowa nad jezioro bo pogoda była super. Też bardzo udana wycieczka i małej bardzo się podobało nad wodą. Trochę się popluskała trochę w piasku na plaży kilka kamyków wyciagalam z ryjka Ale ogólnie było super.
Teraz przymierzamy się do pierwszej drzemki Ale opornie nam idzie....
Pogoda dziś nie zachęca do spacerów bo niby nie zimno ale jakoś tak wszystko wisi w powietrzu.

Izabelap trzymam kciuki za twój szczęśliwy dzień.

Pozzdrawiam wszystkie mamy i maluszki:)))buziaki:***


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqjw4z29d6hwk5.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anwa teoretycznie odsmoczkowanie ma nastąpić jakoś na przełomie czerwca i lipca, a żłobek od września więc jest spora przerwa:)

nie wiem nie wiem dziewczyny, już się zdecydowalam, umowa podpisana a chodzę przez to wszystko nerwowa jak nie wiem co... tak bardzo się boję :(


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj44jtq7ddk90.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OlaFasola będzie dobrze, koleżanka korzystała z ich usług i zadowolona, corka przysypia całe noce,nie zasypia przy cycusiu,choć karmienie trwa.Moze kilka dni będzie ciężej,ale trzeba zacisnąć zęby i kiedyś przez to przejść. Potem będziesz miała spokój.Zycze powodzenia.
A tak ogólnie u nas Iga pije z kubka kapka NUKa i z bidonu że słomką. Butli nie zaakceptowała,choć miała 4 różne rodzaje.Smoczkow uspokajaczkow zaś 10 i Też żaden nie pasi. Taki to z niej egzemplarz.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-72271.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72272.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny, ostatnio mi brakuje znowu czasu na pisanie, a czasem i czytanie...
izabelap super ze Milosz juz w dzien nie je z cyca, moj kuba tez w dzien nie je, juz jakies 2 tygodnie, tylko ze on sie sam odstawil, jada rano i wieczorem, sporadycznie w nocy, a bywa ze i zasnie bez cyca wieczorem i je dopiero rano, takze teraz cyc to dla niego zbedny dodatek zdaje mi się :P cieszę się, bo strasznie balam sie tego odstawiania....
Ostatniio pisalam ze daje Kubie kaszki na mm, po tym jak sie odstawil od cyca w dzien, to juz nie daje, wyczailam, ze mial po nich ciemnozielone rzadkie kupy, takie strzelajace i mega kwasny zapach mające, takze dostaje tyle mojego mleka ile chce, a reszta to je coraz wiecej nowych rzeczy, rano zamiast kaszki przewaznie robie te placki z bananem, lub druga ich wersje - zamiast banana i rodzynek - bialy ser i szczypiorek, doprawione pieprzem, pycha! Robilam tez ostatnio z tego bloga zupe cukiniowo - pomidorowa z grzankami, maly polubil, takze polecam, tylko ilosc tam podana to jest chyba 3 porcje, ale takie niemowlece :P poza tym to je chleb/bulke z maslem, szynke drobiowa Piratki, owoce, jogurt naturalny, jajecznice, ostatnio kosztowal ogorka swiezego i kotleta bez panierki, obiadki dalej sloiki ale juz chyba ostatnie, bo widze ze mu juz nie podchodza, lubi jak sa duze kawalki do gryzienia, takze czasem zje 3 lyzeczki i koniec, chyba ze dorzuce mu kawalki chleba to zjada, takze chyba juz bede gotowac dla nas 3 to samo....
Ola Fasola trzymam kciuki za ta nauke zasypiania, jak to dobrze, ze moj nie ma z tym problemow, zasypia grzecznie w lozeczku, ma ostatnio jedna drzemke w dzien, ok 1,5 h, czasem dluzej czasem krocej, za to wieczorem juz pada jak mucha po kapieli, jak mu sie zdarzy druga drzemka to jest nie do wytrzymania wieczorem i pozno idzie spac na noc....
U nas ostatnio zmiana pieluchy to horror, czasem uda sie go czyms zainteresowac, ale przewaznie jest histeria, uciekanie, obracanie sie, ryk taki jakbym go ze skory obdzierala, wystarczy ze go poloze to juz wie co bedzie i sie zaczyna, a ze pije nadal sporo, obecnie cos ok 1,5 litra dziennie to sika rownie duzo i zmiana co godzine musi byc bo inaczej przesika, takze co godzine mam sajgon, wykancza mnie to, nie wiem co mam zrobic, przeciez nie robie mu krzywdy, czemu on tak reaguje.... ??
Poza tym Kuba ma wiecznie zatkany nos, ale brak wydzieliny, ciagle mu tam furczy, a nic nie da sie odciagnac, juz ten aspirator do odkurzacza kupilam i nic, psikam woda morska kilka razy dziennie, czasem sam wykicha jakas duza koze to jest jakby lepiej, ale pozniej znowu to samo, juz umowilam go do laryngologa, bo dr rodzinna nie widzi problemu i kazuje odciagac i dawac cebion... :/ chociaz sama nie wiem czy isc? macie jakis pomysl jak mu ten nos odetkac? ktores dziecko moze tez ma tak samo? moze to na zeby taka reakcja tez? ciagle sie slini, ale juz tak ma od paru miesiecy chyba, non stop potok sliny...
caiyah spoznione najlepsze zyczenia dla Olka!!! :*
irysek udanego wypoczynku :)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-71311.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aha jeszcze chcialam sie wypowiedziec na temat porodu, bo poruszalyscie ten temat... ja mialam cc na zyczenie, ze wzgedu na duza wade wzroku, tzn okulista mi nie chcial dac skierowania, ale moj strach o oczy byl tak duzy ze zalatwilam od psychiatry, i powiem Wam, ze mam mieszane uczucia, sa takie dni ze mam dola, i wtedy dopada mnie tez zal, ze nie rodzilam sn, ze nie doswiadczylam tych bóli, ze nie wiem jak to jest, gdzies w srodku czuje, ze bylabym spelniona rodzac naturalnie, nie wiem czy dalabym rade, ale zaluje ze nawet nie sprobowalam i nie wiem czy kiedykowliek bedzie mi to dane, takze zazdroszcze tym ktore rodzily sn lub chociaz probowaly, jesli zdarzy sie druga ciaza to z jednej strony chcialabym sprobowac sn, ale z drugiej nie wiem czy zaryzykuje, czy znowu strach o oczy mnie nie sparalizuje... poza tym ja cc nie wspominam do konca dobrze, wiec moze stad tez takie mysli.... a moze to jakis pierwotny odruch sie we mnie odzywa....
Ale sie rozpisalam :P
Dobrej nocy :)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-71311.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny ja na szybko bo praca mnie pochlania :(
kitkat Olek tez sie drze przy zmianie pieluchy i ubieraniu. Nie wiem dlaczego. I wygina sie z tych nerwow do tylu. Mysle zeby znow isc do rehabilitantki i sprawdzic czy nie odezwalo sie wzmozone napiecie.
ninja przyzwyczailam sie juz ale wychodze 6-6:30 zalezy czy jade z kumpela samochodem czy pociagiem i wracam ok 17:30 wiec czas mi ucieka.
OlaF czekam z niecierpliwoscia na Wasze efekty. Nasze noce znow sa do d... i jesli u Was bedzie rezultat a u nas sie nie poprawi to moze i ja skorzystam z pomocy.
krzykacz jakie zabawki dostala Zosia? Mozesz cos polecic?
irysek jak urlop?


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09hdgeywb1h2o0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heja
urlop zajefajny, pogoda marzenie, dziś było chyba z 25 st w cieniu a ma być coraz cieplej już jesteśmy opaleni.
Hania spala dziś na plaży o 11 i przy basenie o 15.30 teraz zasnęła w wozku na ognisku jak bylismy i tak sobie śpi.
H zachwycona plaża uwielbia kopac w piachu ma go wszedzie ;)

Podroz była też fajna wvsumie zajęła nam 10 h prawie ale mieliśmy 4 postoje (przed Lubinem na zmianę pampersa bo kupa była to od razu dałam cyca, w Lubinie w MCu na kawę i cyca, na parkingu Tesco w Świebodzinie na cyca i obiad w Goleniowie ) nawet dużo spala a jak nie spala to brat jej podawał zabawki i chrupki i doyrwalismy .

Dobrze że wyjechaliśmy po 4 bo przynajmniej my bylismy do życia , z młodym zawsze jeździliśmy na noc i efekt byl taki że młody był wyspany a my nie i to była porażka.


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I druga drzemka dziś.

Co do zmiany pieluchy to u nas tez koszmar. Nie chce usiedzieć na miejscu tylko się wyrywa i chce z brudnym tyłkiem latać po pokoju. Musze go mocno trzymać żeby nie wybrudził wszystkiego. A wtedy zaczyna się płacz. Pieluche nauczyłam się zakładać na stojąca. Ma leżąco to tylko przed snem i z rana.

Kitkat nie wyrzucaj sobie ze nie rodziłas sn. Żaden poród nie ujmuje kobiecie. Każdy jest bolesny i najważniejsze - dzięki niemu masz Kubę.

Dziś zrobiłam maluchowi kulki twarogowe do jedzenia. Całkiem mu posmakowaly. A i przepis jest łatwy.
Twaróg
Jajo
6 łyżek kaszy manny
1-2 łyżki miodu
Wymieszać formować kulki i wrzucać do gorącej wody. Jak wypłyną na wierzch wyjac. W przepisie podawać to polane musem truskawkowym.


http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkjw4z7rnaggcp.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny!
Przyznaję, że ostatnio jakoś rzadziej tu wchodzę i widzę, że i częstotliwość wpisów się zmniejsza, ale mam nadzieję, że nasze forum nie padnie.

izabelap i jak, oswoiłaś się z nową fryzurą? Jak nastrój, emocje? Jak Miły i odstawianie? Wszystkie mocno trzymamy kciuki, no i pogoda ma być wymarzona!

Anwa, lepiej ze spaniem, poprawiło się? Fajny przepis na te kulki, a czy miód już możemy dawać?
U nas ryk przy zmianie pieluchy jest zazwyczaj wtedy, gdy mała jest śpiąca, a tak to udaje mi się ją jakoś zabawić, zawsze daję jej coś do ręki, czym moglaby się chwilę zająć.
A myślałyście o pieluchomajtkach? To chyba dobre rozwiązanie przy uciekających dzieciach.

MamaB, dzięki za odpowiedź. Ja też odciagałam i to było mega męczące i tak przez 4 tygodnie co 2,5 h 24 na dobę, ale dzięki temu młoda jadła i z piersi i z butelki bez problemu. Ale masz rację, wszystko wyjdzie w praniu i nie ma co sie


http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bmg7ykx2zcftk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny!
Przyznaję, że ostatnio jakoś rzadziej tu wchodzę i widzę, że i częstotliwość wpisów się zmniejsza, ale mam nadzieję, że nasze forum nie padnie.

izabelap i jak, oswoiłaś się z nową fryzurą? Jak nastrój, emocje? Jak Miły i odstawianie? Wszystkie mocno trzymamy kciuki, no i pogoda ma być wymarzona!

Anwa, lepiej ze spaniem, poprawiło się? Fajny przepis na te kulki, a czy miód już możemy dawać?
U nas ryk przy zmianie pieluchy jest zazwyczaj wtedy, gdy mała jest śpiąca, a tak to udaje mi się ją jakoś zabawić, zawsze daję jej coś do ręki, czym moglaby się chwilę zająć.
A myślałyście o pieluchomajtkach? To chyba dobre rozwiązanie przy uciekających dzieciach.

MamaB, dzięki za odpowiedź. Ja też odciagałam i to było mega męczące i tak przez 4 tygodnie co 2,5 h 24 na dobę, ale dzięki temu młoda jadła i z piersi i z butelki bez problemu. Ale masz rację, wszystko wyjdzie w praniu i nie ma co sie martwić na zapas.

OlaFasola i jak współpraca z DN?
Co do powrotu do pracy - to początki są mega trudne, potem się oswoicie, a Frankowi na pewno się spodoba, jednak w żłobku jest więcej atrakcji niż w domu z mamą ;) A poza tym będziecie lepiej wykorzystywać wspólny czas, tak mi się wydaje.
Co do butelki ze smoczkiem - ja daje w niej tylko mm i zawsze przed spaniem, a do kiedy? Sama nie wiem, bez spiny ;) choć wiem, że teraz są zalecenia, aby jak najszybciej, maks. do roku, odstawiać. A inne napoje, czyli w sumie wodę, to pije z niekapka/ doidy i bidona ze słomką.

Aaa i izabelap, dziękuje za odpowiedź na temat cc - u mnie dokładnie tak samo, nawet po oksy nie było postępu porodu, za to bóle nie do wytrzymania, choć całkowicie były bezsensowne, dlatego teraz chciałabym od razu cc.
kitkat wiele kobiet ma podobne odczucia co co cc i porodu sn, gdzieś tam żal jest (choć ja do tej grupy nie należę), jednak myślę, że w takiej sytuacji, gdzie było ryzyko o Twoje zdrowie, cc jest lepszym rozwiązaniem. Poród to poród, przy każdym kobieta się nacierpi ;)
Dla mnie największym minusem cc było to, że środki p/bolowe sprawiły, że mało co pamiętam z pierwszych kilku/ -nastu godzin, że nie mogłam potrzymać maluszka po urodzeniu, a potem miałam wielkie problemy z karmieniem, bo od początku dostała od położnych butlę i smoczek :(

U nas noce trochę lepsze, apetyt spory i nadal dwie drzemki. Większość czasu jesteśmy same, bo mąż pracuje do późna, ale już powoli przywykłam do tej sytuacji. A teraz jak są takie upały, to na spacer wychodzimy przed pierwszą drzemką, czyli przed 8:00 ;)

Pozdrawiam o miłego dnia!


http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bmg7ykx2zcftk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Że spaniem to różnie. Zaczęłam go wcześniej rano budzić. Wiec łatwiej zasypiać mu na noc. Ale dziś wstając o 5 tej przesadził w druga stronę ;)

Co do miodu to od 1 roku życia można. A Maksym ma prawie rok skończony. Wiec mu podałam juz kilka razy. Za każdym razem poddany obróbce termicznej i jako dodatek do potrawy.

Pieluchomajtki to fajna sprawa. Ale przy czyszczeniu pupy to nie ma różnicy. ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkjw4z7rnaggcp.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie! No właśnie, bardzo ucichło nam forum :(.
Anwa, u nas takie akcje przy zmianie pieluchy są na porządku dziennym od dłuższego czasu, więc łączę się w bólu. A na pieluchomajtki jest jeszcze za mała, bo one są od 9 kg, a tyle to nie wiem kiedy osiągnie :/.

U nas ciągle są dwie drzemki, czasem jest jedna, ale szczerze mówiąc wolę jak ma dwie. Z jedną wieczory są baaaardzo marudne i w dodatku problemy z zaśnięciem, płacze, jest zbyt pobudzona.
irysek, super pogoda Wam się trafiła! Korzystajcie :)
izabelap, powodzenia jutro!! Daj znać jak było! No i oczywiście najlepsze życzenia i szczęscia na nowej drodze życia :)
Nat, chopsuey, avel, achaja, caiyah, cukinia, rene, sadeo, zielona, co u Was dziewczyny?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej hej. Mlody poszedl spac o 19:15 bo juz padal i o 4:30 pobudka. Polezal do 5. Jedziemy dzis obejrzec zlobek i zalatwic chrzciny. Ktoras z mam pisala wczesniej ze boi sie jak dziecko da rade w zlobku. Mam to samo. Od kilku dni sie tym stresuje bo w dzien problemy z zasypianiem i albo w wozku albo w lozku z tata. Co do jedzenia to sa dni ze je ladnie i takie ze tylko mleko. I ta zmiana pieluchy....Mam nadzieje, ze babeczki w zlobku mialy juz takie ciezkie przypadki.
Rany ale upal. Juz o 5 jest bardzo cieplo. Ja nie lubie az takich upalow.
izabelap no wlasnie. Powodzenia i wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia.


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09hdgeywb1h2o0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Karolina tak już się oswoiłam g nawet zaczęło mi się podobać to co mam na głowie;)

Dzięki dziewczyny za kciuki, słońce mi wyczarowalyscie hehe. Pogoda od dwóch dni wymarzona na plaze, mam nadzieję że Miłek wytrzyma w takiej temp, ewentualnie na sali gdzie będzie głośna muzyka. Zobaczymy.
Przez dwa dni piekłam ciasta. Praktycznie nie wychodziłam z kuchni. Bolą mnie plecy, rece, nogi... Ale jestem dumna ze mi się udało upiec wszystko co chciałam. We środę N zabrał małego do swoich rodziców i wrócił po 9 godzinach, powiem Wam że nie wierzyłam że da radę ale brawo dla moich chłopaków.obydwaj się spisali. Dziadkowie pomogli oczywiście ale i tak to był pierwszy raz tak długo beze mnie. Wczoraj jak już cieszyliśmy się ze wszystko idzie zgodnie z planem, dostaliśmy info ze kwiaty będą późnym wieczorem, N miał je odebrać o 17,odebrał o 20. Zostałam sama do strojenia sali. Zmobilizowałam swoją rodzinę do pomocy. Poszło nam szybko i w miarę ładnie. Nie jest idealnie ale trudno. Panie kelnerki trochę kręciły nosami, bo zamiast skończyć pracę o 20 musiały czekać do 21 aż N dojedzie z tortem i kwiatami na salę. Przeprosiłam, nic więcej nie mogłam zrobić.

Dziewczyny wybaczcie że pisze od kilku dni tylko o ślubie, zajmuje to cała moja głowę i z kim jak nie z Wami mam się tym dzielić...

Zmiana pieluchy tak jak u Was- koszmar. Albo jest wrzask, pisk, albo coś muszę dawać do ręki i wtedy mam 5 sekund na ogarnięcie tyłka. Wszędzie mu się spieszy. Chwili wytchnienia nie ma. Ale nie narzekam na niego. Zrobił się taki słodki. Idzie bez problemu do dziadków, choć które zna, widać że rozpoznaje obcych i znajomych. Przytula się, daje buziaki, przesyła buziaki, jest cudny.

Odezwę się pewnie po weekendzie, bo w niedzielę robimy urodzinki Miłosza, to znowu będzie zamieszanie.

Bardzo proszę o poprawę ilości wpisów na forum. Nie dajmy mu umrzeć:)


https://www.suwaczki.com/tickers/zi13jqivl2cbe6kj.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3i09kqbx4doex.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dxomvcqg5939n8wl.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5scwa1zqlnck25.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Izabela wszystkiego naj na Nowej Drodze Życia ;) to już tylko parę godzin ;)

Nad morzem ma być dziś 33st pewnie znów będziemy na basenie w osrodku, dopiero po 18tej pojdziemy nad morze jak wczoraj

Hania robi furorę na plaży jak raczkuje brzegiem morza i ją fale podmywaja, lubi jeść kamienie więc trzeba non stop na nią patrzeć ;)
pije już chyba od miesiąca z bidonu ze słomka dla mnie najwygodniej.
właśnie ma pierwszą drzemkę a my czas na kawę i ciacho :)


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uff ale upal...
Irysek pogode macie marzenie. Do kiedy jestescie? My wyjezdzamy nad morze 10 lipca mam nadzieje ze chociaz przez kilka dni pogoda nas ulaskawi.
Izabela wszystkiego najpiekniejszego w Waszym dniu, bawcie sie dobrze i po weekendzie czekamy na zdjecia :)
Katarzyna_Honorata nie przejmuj sie az tak bardzo gotowaniem, mysle ze Olek woli zeby mama swoj wolny czas spedzala z nim a nie tylko w kuchni.

Odnosnie pieluchowania to u nas tak samo wykrecanie, uciekanie itd nie mam czasem sily go juz trzymac.
Jestem troche w szoku bo jeszcze niedawno mial 3 drzemki w ciagu dnia a ostatnio spi tylko raz. Wolalabym zeby kimal jeszcze 2 razy bo przynajmniei mialam wiecej czasu na ogarniecie wszystkiego, a teraz wieczorami padam jak mucha.
Lipiec zbliza sie wielkimi krokami, zaraz sie posypia roczkowe torty, naprawde nie wiem kiedy to zlecialo. No ale teraz jest fajnie z takim "podrosnietym" bobasem :)


http://www.suwaczki.com/tickers/43ktjw4zty66dgng.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej sorki że znowu zaniedbałam forum ale przez ten remont nie mam czasu ani siły. Trochę zaczynam mieć tego dość chętnie pojechałabym na jakieś wczasy odpocząć od tego. Poza tym u nas też upał daje we znaki kolejny dzień prawie 35 stopni w cieniu nawet w domu jest gorąco mimo zasłoniętych okien w nocy też duszno ani otwarte okno nie pomaga. Julka śpi w samym krótkim body a w dzień nawet nic jej nie ubieram tylko w samym pampersie śmiga. Dziś pierwszy raz pluskała się w basenie z bratem ale miała radochę że może chlapać do woli:)
Ostatnio próbowałam posadzić ją ba nocniku jak zaczęła robić kupę ale skończyło się to wrzaskiem i ucieczką. Chyba muszę ją stopniowo oswajać z tym.
Jeśli chodzi o zmianę pieluchy to jest jak i u Was także przybijam piątkę :D
Co do drzemek to u nas są nadal dwie jedna przed południem i druga po południu i trwają po ok. 1,5 godziny. Około 20 zasypia na noc.
Jeśli chodzi o jedzenie to słoiczki poszły całkowicie w odstawkę nawet jednej łyżeczki nie zje tylko krzyczy więc je z nami obiady i tu nie ma problemu prawie wszystko jej smakuje:)
W temacie zębów u nas po tygodniu wyszła druga jedynka u góry i zanosi się na wybicie dwójek a ślini się masakrycznie trzeba było kupić śliniaki i zakładam jej bo ubranie non stop było mokre.
Izabelap wszystkiego najlepszego na nowej drodze i oby ten wielki dzień był udanym i wyjątkowym:)
Irysek udanego wypoczynku nad morzem.
OlaFasola powodzenia w odzwyczajaniu od smoczka i oby noce się poprawiły. Nie przejmuj się i tak wcześniej czy później trzeba by było wyeliminować smoczek. Pierwsze kilka dni może być gorszych ale potem zapomni. Pamiętam jak syn miał dwa lata to wtedy zabraliśmy mu smoczek bo już ciągle przegryzał i trzeba było kupować po kilka razy w tygodniu smoczka także ostatecznie zabraliśmy go i było trochę płaczu na początku zwłaszcza że też potrzebował go do spania ale po trzech dniach zapomniał. Potem znalazł sobie innego uspokajacza - pieluchę tetrową która mu towarzyszyła przy zasypianiu przez
dlugi czas:). Generalnie myślę że lepiej wcześniej oduczyć dziecko smoczka niż gdy ma już kilka lat i jest bardziej rozumne. Kumpela ma prawie czteroletniego syna i on do tej pory śpi i nawet chodzi ze smoczkiem w buzi. Jak jej pytam czego mu nie zabierze to odpowiada że się strasznie drze a ona mieszka z rodzicami i jej mama nie pozwala mu zabierać smoczka bo on jest według niej malutki.
Caiyah spóźnione sto lat dla Olka:)
Jeśli nie odniosłam się do wszystkich postów to przepraszam ale pisałam prawie godzinę a zaraz Julka wstanie. Miłego popołudnia wszystkim życzę i udanego wypoczynku weekendowego:)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-71535.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-71536.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny. Jesteśmy :)
Ech upal daje się we znaki! Lubie ciepło ale ponad 30 w cieniu to lekka przesada.
Dzisiaj pierwszy raz zostawiłam Filipka ma dłużej z mama (niech się przyzwyczajaja) :) A ja z N pojechałam do stolicy do lekarza. Dawno nie byliśmy sami ze sobą tyle czasu- 2 godz w aucie, godzinę w kolejce do lekarza i pół w macu :) tak jak dawniej rozmawialiśmy, wyglupialismy się i śmialismy. .. tego nam było trzeba. Filip i babcia świetnie dali sobie rade a najlepsza była jego radość jak wróciłam :). Tak się ucieszył ze aż piszczał, dawał mi wszystkie zabawki naraz i a ku ku robił i brawo bił, takie szczęście ! Kochany bobas.
Jutro znów do rodziców jedziemy z Filipkiem i chyba na noc zostaniemy..u nas w mieszkaniu będzie za goraco a z reszta w nd znów byśmy jechali wiec bez sensu się kręcic. Filip ma u babci łóżeczko wiec się wyspi.
Od dwóch dni Filipek jest jakby bardziej kumaty. Mam wrażenie ze on wszystko rozumie tylko nie umie powiedzieć. Składa ustka, coś próbuje i powoli zaczyna coś wychodzic. :) oprócz tego biega jak szalony, jest szybki jak błyskawica :)

Izabelap wszystkiego najlepszego! Dużo miłości Wam życzę na nowej drodze i udanego wesela :)
No i zapomniałam co miałam jeszcze napisac :(


http://www.suwaczki.com/tickers/zem3wn15q03p2bpy.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

izabelap wszystkiego najlepszego na nowej drodze :) dużo miłości, cierpliwosci, szczerosci, spelnienia wspolnych planow i marzen :) czekamy na relacje i foty :)

Anwa Karolina dzięki za pocieszenie :)

Anwa dzieki za kolejny przepis, napewno wyprobuje :) ja dzisiaj robilam pulpety z kurczaka, startych warzyw, natki, kaszka manna, gotowane w bulionie - znowu z tego bloga, do tego maly dostal ziemniaka i marchewke i wsuwal ochoczo :)

Rene super taki wypad we dwoje nie? kocha sie maluszka nad zycie, ale takie chwile we dwoje sa potrzebne :) my mielismy w zeszla niedziele taki wypad do galerii, pokupilam pare ciuchow, byla kawa, lody, kfc, nie bylo nas ok 5 h, maly zostal z dziadkami i byl bardzo grzeczny, ale po naszym powrocie nie wital nas tak jak Twoj Filip, ledwo sie usmiechnal, hehe, zdziwiony chyba ze tak szybko wrocilismy, nie widzialam zeby sie stesknil :P

irysek super Hania jest miss plaży :D ale Wam zazdroszcze tego odpoczynku.... bawcie sie dobrze :)

MamaB ja tez wolalam wiecej drzemek, teraz jest jedna ok poltora h, ale idzie sie przyzwyczaic, najwazniejsze ze w nocy spi, czasem jest pobudka 4-5 na cyca ale zasypia i spi jeszcze do 6-7...

avel moj Kuba wczoraj pierwszy raz w baseniku sie pluskal, tez radosc nieziemska, jak dzisiaj mu go dziadek przyniosl to od razu do niego wszedl, zanim jeszcze wode nalalismy, pozniej nie mogl wysiedziec obok jak juz woda byla, prawie mi w ubraniu wskoczyl :D zreszta tak samo jest przy kapieli teraz, odkad sie kapie w duzej wannie to az piszczy gdy sie woda nalewa, podskakuje caly zeby go juz wsadzic, a pozniej nie chce wyjsc :)

U nas tez mega upaly, dzisiaj prawie caly dzien spedzilismy na dworze w cieniu na kocyku, maly nie lubi trawy, boi sie jej chyba, takze mial ograniczone pole ruchu do koca i nawet siedzial grzecznie, co chwile sie przenosil w inne miejsce, ale bawil sie ladnie zabawkami i ja mialam chwile spokoju dzieki temu... popoludniu byl basenik... w domu byloby nie do wytrzymania gdyby nie klima, ale wlaczam tylko jak nas nie ma zeby malego nie zawialo, albo jak spi, fajnie pozniej wchodzic do takiego chlodnego mieszkania....
A chcialam Wam cos opwoiedziec, jacy ludzie sa okropni, bylismy niedawno w lidlu we trojke, maly w foteliku we wozku sklepowym, stoimy przy miesie, ja sie zastanawiam co wziac, M sie na chwile obrocil za czyms, ja sie odwracam do wozka a tam jakas obca baba Kube po nosie smyra!!! no myslalam ze jej wlosy z glowy powyrywam, wydarlam sie na nia ostro, a ta jeszcze oburzona! kurde, tyle zarazkow przeciez na rekach a ona urazona, ze ona ma czyste rece! a tyle co stala kolo mnie i grzebala w lodowce z miesem.... wogole co to za pomysl macac cudze dziecko po twarzy bez pytania, masakra, tak mi cisnienie podniosla.... trzeba uwazac na ludzi...


http://suwaczki.maluchy.pl/li-71311.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...