Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Nowa
No właśnie w tym problem że są różne "szkoły" z tym całym odklejaniem. Ze starszakiem oczywiście próbowałam w kąpieli, ale nic nie szło. Pediatra uporczywie kazała czekać i tylko w kąpieli ściągać. W końcu jakoś między czwartym a piątym rokiem się odkleił.
Teraz będę szła z młodym na bilans dwulatka to zapytam o tą maść i co ona o tym myśli.
Sądzę że jak już zaczęłaś z tą maścią to trzeba dalej próbować, ale delikatnie a nie na siłę jak kazał ten chirurg, bo się blizny porobią i będzie jeszcze gorzej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ano chyba muszę na nowo go "rozruszać" delikatnie :-/ bo naprawdę już były super efekty, połowę żołędzi było widać, a po tym zapaleniu nie dał dotknąć i odpuściłam i od nowa sklejka :-/ z tym że ta maść to steryd i chirurg kazał przez miesiąc stosować i przerwa miesiąc i kontrola, bo wiadomo jak działają sterydy i nie tak znowu kolorowo w kółko nimi smarować :-/ szkoda, że dalej są dwie szkoły, bo człowiek nie wie w końcu czy robi krzywdę dziecku czy jednak zapobiega późniejszym zabiegom :-/ no nic mam nadzieję wtedy się udało to i teraz małymi krokami znowu się oddzieli. Znowu monotematyczna jestem, już przestaje ;-) lepiej o wakacjach popisać jak inni ;-) choć może innym ku przestrodze opisałyśmy trochę ;-)
Pola też jestem fanką Harrego hehe ale bardziej wersji książkowej ;-) czytałam jak szalona parę razy wszystkie części :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej:)
Dziewczyny jakiś LEŃ mnie nachodzi codziennie!! jak go pokonać?:D
Nowa, kiedyś harrego czytałam ale tylko piewrsza czesć- takie były kolejki w bibliotece ze cudem udało mi sie wypozyczyć a potem jak to zazwyczaj bywa, poszło w zapomnienie. Musze nadrobić braki bo jednak co ksiazka to ksiazka:)
Co do niemówienia_ Ja z Iza nie chodze na place zabaw , w okolicy nie ma małych dzieci to i nikt mi nie truje ze jego Ala, Zosia itp mówi z pamięci Inwokacje;) :D A te Mamy z którymi sie spotykam to mówia ze jak sie rozkreci bede miała dosć:D
u nas juz sie zaczeła rekrutacja - musze nadrukowac wniosków i siuuup atak na przedszkola...ech..
Panifionaa o jaaa... grypa szaleje, nikogo nie omija;/
Wakacje?? wow, super!!!:):) Ja mam nadzieje, ze nam tez sie uda w tym roku znowu nad morze pojechać:) ale chociaż na 3 pełne dni:D Zasłużyliście Sobie na taki wypoczynek, wiec mam nadzieje że i pogoda i miejsce bedzie boskie:)
U nas nadal złość i obrazenie i nieeee na wszystko. chociaż dzis i wczoraj, odpukać !!!!!< jest troche lepiej.chyba to zasługa tego mrozu;) a jak u WAs? tez tak dokucza? my z Iza nawet nosa nie wychylamy z domu, chyba ze pranie na balkon wystawić albo odsnieżyć:P kaczki na chleb sie nie doczeakaja jak tak dalej mrozic bedzie;)
Asik a co u Ciebie?
Miłego dnia:)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej2897inpbov.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas też taaaaki mróz, że wracając ze sklepu mało nam nosów nie zamroziło :-) chociaż Mały przeszedł wszystkie place tradycyjnie i za bardzo mu to nie przeszkadzało :-p podstępem musiałam zabierać do domu :-) ale faaajny taki mrozik, nie pamiętam takiego już daaawno :-) szkoda, że bez śniegu :-p
Masz rację z tym mówieniem, z dnia na dzień zaczął gadać jak najęty i mimo, że dopiero niedawno to szczerze czasem mam dość :-p, bo ględzi non stop cały dzień, a drzemek już nie ma i do 20stej trzeba odpowiadać na wszystko "a cio to jest? A cio to robi? A czemu?" itp. :-) ale cieszę się, że ruszyło nie wiedzieć kiedy :-D więc mowa odpada, zostaje tylko siusiak do zmartwień.. Choć znowu po maści jest lepiej odpukać ;-) więc ogłaszam (jakby to wogole kogoś interesowało :-p) koniec mojego marudzenia :-D
Szkoda, że macie daleko place, bo wiosną pewnie chętnie byś pogadała z innymi mamami.. Ale co za dużo też niezdrowo :-p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nowa, ten leń to czuję ze się zadomowił i będę dluuuuugo czekać ;)
To Ty i Mikołaj Jesteście mrozolubni:) ja wczoraj o 7:30 jak zobaczyłam -19,5 to tylko trase auto-dom Rodzicow pokonałam -:D Iza jak dostanie łopatkę do odśnieżania to tez jej nic nie przeszkadza a ja taki zmarzluch skacze z nogi na nogę bo mi juz zimno:D
U nas dzień bez drzemki to dzień męczący :D bo nie dość ze nie mam tejgodzinki ciszy to jeszcze i tak idzie spać ok 22:-o i do tego w zlym humorze. Także ja mam nadzieje ze do 18stki drzemki beda:D:D:D
U nas tez jest caly czas co to- tylko nie doslownie a takie w stylu mama yyyyyyyyyy? jakby krowa ryczała :P a jak dojdzie do tego czemu i co robi to chyba potrzebne będą 3drzemku:D
I Przestań z tym marudzeniem- takie marudzenie to nie marudzenie! :D marudzi to móJ Teść :D bo to dżem i będzie zgaga a tu smietana i będzie zgaga. A jest za zimno, teraz za gorąco. Za szybko, za wolno, za głośno za cicho. I tak bez konca:D
Miłego popołudnia :)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej2897inpbov.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ehmm to ja jak Teść ;-)
zimna nie lubię, no co Ty, tylko dziecku nie umiem odmówić spaceru :-) ja to po wyjściu już się trzęsę :-) a Miki to cały rok śpi bez kołdry, teraz przy tych mrozach co najwyżej kocyk, a jak go kołdrą poddusze jak śpi z nami to przez sen woła "mamo ciepcio mi" :-) w tłumaczeniu "ciepło mi" :-p
Yyyy też było długo na tapecie, dopiero jak tu zaczęłam pisać, że mało gada to ruszyło, więc wiesz :-p za drzemkami też tęsknię, bo były około 3h.. 3h spokoju :-) ale zasypiał po 22, teraz ledwo do tej 20 dociągnie, to jakoś staram się wytrzymać do wieczora :-p choć ma kryzysy koło 14 i jest maruda do kwadratu, ale uparty jak osioł i nie zaśnie, chyba że w aucie to od razu, ale wtedy do późna lata, więc nie ma złotego środka :-)
Może ucichne chociaż na dwa dni to dziewczyny nadgonią forum i coś ciekawego napiszą ;-) miłego wieczoru :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorki że znowu tu zaglądam bez pytania, ale Nowa fajnie że twój Miki się rozgadał, mam nadzieję że mój też zacznie w końcu gadać, na razie to są pojedyńcze słowa, wg mnie słabo jak na dwulatka, ale co zrobić.
Mój Michaś też już nie chce spać w dzień, i ok 14-15 ma kryzys, ale walczy jak lew żeby nie zasnąć, a potem jest marudny bo zmęczony i idzie spać o 19, za to niestety o 6 rano wstaje. Nie umiem go uśpić w dzień bo dopiero niedawno go odstawiłam od piersi i dotąd zasypiał przy kp , a po odstawieniu koniec ze spaniem w dzień. Jedynie jak zaśnie w samochodzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Elżbiettaa

Chyba mnie panifiona ściągnęłaš myślami. Juz tak dlugo tu nie zagladalam i dzis myślę sobie że pora zajrzeć bo mi już was brakowało. Patrzę na ostatnią stronę A tu mnie panifiona woła.
To się nazywa formułowa telepatia :-)
Trochę naplodzilyscie tych stron. Jak miło.
Poczytam i się odezwę:-)
Pisz panifiona o co chodzi ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Elżbiettaa

Co do męskich spraw.
Ja mam trzech chłopaków i za każdym razem pani pediatra sprawdzała im na wizytach czy bilansach czy wszystko ok. Jedynie co to mówiła żeby lekko próbować ściągać skórkę przy kąpaniu.
Koleżanka ma 4 chłopców i u jednego niestety była konieczna ingerencja chirurga ale to na pewno nie było w wieku 3 lat. Z tego co kojarzę to był już trochę starszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Elżbiettaa

Pola 30 lat !!! Boże kiedy to było.
Aż ci zazdroszczę. I 100 lat życzę.
Nowa15 dzidzia na 40 to jest mysl.
Ja z tego pomysłu skorzystałam:-)))
Dokładnie na 40 byłam w 5 miesiącu ciąży. No nie powiem lekko pobalowalysmy z dziewczynami. Ale obiecałam im że upijemy się na 50 - tke. Choć ostatnio śmiały się że jak tak dalej będę karmić to niedotrzymam słowa. No na szczęście dam radę. No ale trzeba się pilnować bo moja koleżanka właśnie tego 4 chłopaka urodziła w wieku 44 lat. Więc jakby długo possal to mogła by się jednak nie wyrobić. Ha!!!!Ha!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Elżbiettaa

Juli A Ty jak tam. Myślę że jak byś już całkiem skończyła to pewnie byś już ogłosiła ta nowinę. Ale trzymam kciuki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Elżbiettaa

A i jeszcze co do mowy. To mój Wiktorek całymi dniami bełgocze coś po swojemu. Ze zrozumiałych słów może bym zaledwie z 10 naliczyła.
Fakt idzie się z nim dogadać. Daje mu czas do maja A później może dopiero zacznę się martwić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Elżbiettaa

No to trochę nadrobilam :-))))
I jeszcze jedno mam zadanie. Odpieluchowania. Nie jest w stanie wysiedziec na nocniku ani na kibelku 5 min ( patrz sekund ;-) )
Chyba poczekam do lata zakupie dużo majtek i niech się dzieje co chce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Julianowa

Ela:)tez mnie chyba myslami sciagnelas.ciezki mialam ten miesiac w pracy bo mnostwo chorob.Julek ssie w nocy I nad ranem.sa postepy.ale generalnie do zasypiania musi byc mama bo do brzucha musi sie przytulic.
U nas odpieluchowanie poszlo gladko.ale to dlatego ze on wrazliwiec taki I przeszkadzalo mu ze ma mokro w pieluszcze.najpierw jak zrobil siku w pieluche to chodzil tak smiesznie rozkraczony.I sam sie zorientowal co I jak.w ciagu tyg przestal siusiac tylko wolal.
Co do spraw organow meskich to u nas tez nie kazali nic robic.ewentualnie lekko przy kapieli.I czekac spokojnie.
Z mowa u nas sie rozkrecil I pekamy ze smiechu czasem.taki rozkoszny sie zrobil.ale nerwus jak cholera!
Ela ja cie naprawde podziwiam.wiem ze moze to strasznie zabrzmi ale jak bym sie dowiedziala ze jestem w ciazy to chyba bym sie zalamala.juz wiem co czuja kobiety ktore nie chca miec dzieci.ja juz definitywnie skladam warsztat.moze gdybym wczesniej zaczela.ale pierwsze dziecko kolo 30.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Pola-88

Hej ,:)
Ja dziś tylko na chwilkę - od kilku dni mamy problem z internetem i nie chce mi wielu stron otwierać- dziś się udało to może i post doda. Nie pisze dużo bo od wczoraj fatalnie się czuje , aż ciśnienie mierzyłam j nam albo 140/58 albo 100/56 i tak w tych okolicach. Chyba przesilenie, oby tylko to wiosenne;)
Miłego wieczoru,:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pola to ten leń chyba Ci wskoczył na ciśnienie, a wypędź drania ;-)
Ela moja znajoma całą trójkę swoich pociech oduczyła pieluch właśnie zimą jak ogrzewanie na full i dupka nie marznie ;-) jakieś majteczki treningowe widziałam gdzieś, może warto na początek? My nie korzystaliśmy, więc nie wiem dokładnie. Książeczki koło nocnika i heja jedziecie ;-) są też jakieś książeczki właśnie o mokrej pieluszce, podobno pomagają zrozumieć. Duży chłop to załapie ;-) swoją drogą nie wiem jak dajecie radę z pampkami zakładaniem jak te diabełki w ciągłym ruchu :-) chyba że zakładasz w locie :-)
Julianowa to już big sukces, że zasypia bez, może na noc plasterki zaklej? Tylko wcześniej mu pokaż, że nie ma co szukać :-p wiadomo na śpiocha pewnie histeria czasem się załącza, ale jak postanowiłaś, że koniec to warto to przyspieszyć, żeby potem czarnych myśli nie mieć o macierzyństwie i niechceniu ;-) ale gadać sobie można, a sama wiesz jak najlepiej to dla Was rozwiązać ;-)
Renia po odstawieniu kp u nas też dłuuugo był bunt na drzemkę, bo zupełnie nie wiedział jak usnąć, potem wrócił i wystarczyło przytulenie do brzucha jak na noc, ale teraz już całkowity bunt drzemkowy :-) wieczorem też stara się wydłużać pójście do łóżka, ale matka nieugięta i idzie spać z wielkim fochem :-) chociaż sam często widzi, że już nie daje rady ze sobą i grzecznie idzie, ale oczywiście ze mną.. Myślę, że i z tego wyrośnie ;-)
Dzięki wszystkim za odpowiedzi o mowie i siusiaku.
Dużo słońca i ciepła życzę, u nas dziś +10 było ;-) taki delikatny przeskok z -15 :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pola-88

Hej:)
Nowa, len sie zagościl i wyjść nie chce! ;) pisać nawet zabrania:P a tak na serio jak nie problem z netem, to z ciśnieniem ze tylko spać sie chce, za to wczoraj tak mi sie podniosło ze hej! Jedząc kolacje zlamalam zab i to jeszcze w 2miejscach:| szczęście w nieszczęściu ze to 6 i zd dzis mnie dentystka przyjęła! Niech ten tydzień sue szybciej kończy :-o
Elu, dziękuję bardzo :) a 4chlopak na 44yrodziny? Tyle czwórek?:D to tylko na szczęście :D a na urodziny zawsze jakby co jest piccolo:D
A co do odpieluchowania- u nas tylko dzieki współpracy Izy poszlo tak szybko i sprawnie. Chociaż prób tez bylo dużo :D mieliśmy te majteczki treningowe- u nas nie bylo rewelki. Lepiej szło ze zwykłymi:)
Juli,brawa za postępy!:)
Dobrej nocki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pola-88

Hej::)
Dzis len trochę odpuścił to szybko wykorzystuje żeby chociaż kilka slow naskrobać :D
U nas dzisiaj juz tez tak jakoś bardziej wiosennie- siąpi deszcz i szaro buro i ponuro:P ale temperatura juz o wiele lepsza chyba juz 7stopni na plusie :) jeszcze jak dojdzie di tego słońce to oszalejemy z radości ;)
Miłego dnia:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Elżbiettaa

A u nas wiosna za oknem a Wiktorek się rozchorował.
Gorączka 3 dzień. Katar kaszel. Masakra
Byliśmy u lekarza ale kazała podawać neosine. Bez antybiotyku.
Teraz po trzech dniach nie wiem czy to dobry ruch.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiosna ach to Ty ;-)
Ela my też niedawno katar, kaszel (taki że płuca wypluwał), ale tylko syrop wykrztuśny i Rutinacea Junior, też się bałam, że za długo, bo z 8 dni to trwało w fazie ciężkiej, ale potem z dnia na dzień się skończyło, więc jak osłuchowo ok to pewnie wirusowe i nie ma sensu antybiotyk, bo spadnie odporność.
Pola hmm ciśnienie skacze, zęby słabe.. na pewno w ciąży nie jesteś?? :-):-)
Czy w takie ciepłe dni jak dzisiaj zakładacie już maluchom lżejsze kurtki? Czy te grubaśne zimowe raczej? Bo u nas dziś +15 i wydaje mi się, że pora na wiosenną? :-p i znowu nowe buty, bo z jesiennych już wyrósł :-0 dobrze, że kurtkę Babcia przywiozła :-)
Pozdrowienia ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...