Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, dziękuję wszystkim za gratulacje i dobre zyczenia :-) szczęśliwie jestesmy w domku od zeszłego piątku i jakos sobie radzimy. Synuś jest oazą spokoju w przeciwieństwie do swojej siostrzyczki. Z córką pamiętam nic nie mogłam zrobić bo ona ciągle wisiała mi na cycu :-) a ja walczylam o pokarm i dostawialam kiedy tylko bylo trzeba (a trzeba było doslownie bez przerwy) i była z tych "nieodkładalnych" a teraz mam dziecko, które je i śpi (nie wspominam o kupie po kazdym karmieniu i siku, które jest wszędzie jak "fontanna" wstaje :-) ) nie przywyklam do tego jeszcze ale może kiedyś zostanie strażakiem hihi
Pola, Urodzil się z wagą 3100g i długości miał.... no właśnie i tu jest komedia bo na porodówce usłyszeliśmy z mężem 52 cm, w jego wypisie jest 53 cm a w moim 54 cm wiec nie wiem ile dokladnie:-) ale dobrze, że nie pospieszyl sie bardziej bo kto by wydolił na prezenty w maju ??? :-)
A dzis ma 2 tygodnie i waży 3510g - dzis była u nas położna i ważyła :-) ale jak widać to konkretny facet najem się i możecie odłożyć, jak zglodnieje dam znać :-) karmimy się piersią i mam nadzieję, że tak zostanie :-)
Ela, synuś ma na imię Nikodem, a córka (bo tego nigdy tu nie pisałam) Eunika. Postaram się tu zaglądać nadal :-)
Asik gratuluje trzeciego maleństwa :-) a dzieciaczki masz cudne - faktycznie szkoda genów marnować :-) trzymam mocno zaciśnięte kciuki za zdrowko dla Was i szybkie dojscie do siebie po cc.
Dobra Wróżko, Dorotka śliczna i jaka pomocna :-) super pomysl z tymi trumienkami a jakie uprawy, życzę owocnych plonów i zbiorów. Muszę zapamiętać ten patent-moze wykorzystam kiedyś u siebie na działce. Pewbue nie masz problemów z robalami podżerającymi nasiona i korzenie :-) a Eunika przyjęła braciszka bardzo pozytywnie i ciepło- całuje go, glaszcze i chcialaby przy nim robic wszystko, nawet mówi, że ona też ma cyce i da mu "amu" :-) dostała od brata kucyka My Little Pony i jest szczęśliwa. Mówi, że kocha go ale czasem widać już zazdrość bo jak widzi, że go karmie albo trzymam to przybiega i chce na kolana mi wejść albo jego odepchnąć. Albo jak się jej ciocia (moja siostra) pyta czy odda jej dzidziusia to raz powiedziala "tak", a innym razem na to samo pytanie powie "nie" - no cóż kobieta zmienną jest:-) ale muszę na nią uważać, bo bywa malo delikatna jak do lalki a nie do małego czlowieczka. Najlepsza byla reakcja na siusiaka i jak zaczął sikać:-)
Tydzień była z nami w domu, ale to był hardcore i cale szczęście sama juz od poniedziałku chciała iść do przeszkola :-)
Gratuluje wszystkim przyszlym przedszkolakom - super, że się udało dostać.
Pozdrawiam goraco :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej:)
Asik!!! O kurcze, gratuluję z całego serducha!! Ale super!! Będzie trio jak malowane:) już teraz duecik taki, że trudno oczy oderwać, a co dopiero jak będzie Trojeczka? :) to Trzymam kciuki za następna zdrowa Corcie :)
Ale ze gronkowiec?!? O matko!! Brzmi groźnie, nawet jeśli ilość znikoma. Jak najszybciej się go pozbywajcue!
Vickusia je i śpi?? Nie płacze jak się odkłada??? No nie, coraz bardziej zaczynam wierzyc że takie cuda mogą się zdarzac:D super, że Nikus taki grzeczny i spokojny, dobrze wróży na przyszłość :) z tym wzrostem to rzeczywiście jedna wielka zagadka!
Pięknie przybiera na wadze! Cyc ma moc:) Trzymam za Was kciuki:)
A to mnie Zaskoczylas! Eunika? Wow! Pięknie!
Z tą "fontanna" to napewno jest przeżycie:D hehe.. Wyobrażam sobie jak Corcia musiała się dziwić :)
Dobrej nocki:)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej2897inpbov.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Elżbiettaa

Asik co za wspaniała nowina. Super.
A dzieciaczki jak malowane. Z tym gronkowcem to nieciekawie ale da się wyłączyć. Mój najstarszy syn teraz 19 latek miał kiedyś. Dziadek na nim stosował stare jeszcze babcine metody. Palil ognisko tylko już nie pamiętam z jakiego drewna i podobno ten dym wachany niszczył gronkowca. Nie wiem czy pomogło to czy leki ale udało się zwalczyć dziadostwo.
Vikusia piękne imię i synka i córeczki- bardzo oryginalne.
Co do mowy to Wiktorek też mówi dużo ale po chińsku.
Wszyscy mówią mi - tłumacz !!!
A ja sama co drugie słowo ogarniam:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej :-)
No to się ochłodziło, z jednej strony nareszcie a z drugiej jednak mogłoby być nieco cieplej i pogodniej :-) ehhhh....
Pola, je i spi :-) takie moje cudo :-D tylko ostatnio wiecej juz czasu na cycu spędza niz wcześniej, chyba wiecej mleka juz potrzebuje i musi je sobie sam wypracować. Teraz jakos nie mam problemu z karmieniem i zbytnio nie musialam walczyc o pokarm jak poprzednio. Nastawilam sie, ze jak wtedy dalam rade to teraz tymbardziej i jest super CYC ma MOC :-)
Moja mama sie smieje, ze Bog sie nade mna zlitowal i po takim malym szogunie jak Eunika dał mi spokojne dziecko :-) Eunika - to imię podobało mi się już od 8 klasy SP i obiecalam sobie, że jak kiedyś będę miała córkę to tak właśnie ją nazwę:-) tylko całą ciążę musiałam męża męczyć żeby je zaakceptował :-) i ostatecznie dostała imie 3 dni po urodzeniu dopiero :-) teście chyba do tej pory nie mogą tego strawić. No właśnie niektorym sie podoba choć słyszą 1 raz, niektorzy sie dziwią skąd je wytrzasnęłam, inni udają że jest ok a swoje myslą a jeszcze inni otwarcie mówią że skrzywdzilam dziecko bo zawsze bedzie inna. Ale sie tym nie przejmuje, jak jej sie nie bedzie podobało to sobie zmieni jak bedzie chciała ale znam 2 Euniki i zadna nie chce zmieniać sobie imienia, a ze komuś się nie podoba to trudno. Był problem w USC bo pani stwierdzila, ze to imię nie jest pochodzenia polskiego i nie moze zarejestrować (ale przeciez wiele nie jest), wezwała kierownika a on nie widział problemu. A propos USC i rejestracji dziecka to z synkiem byly jeszcze większe jaja (jak berety doslownie :-)) ja czekalam na wypisy ze szpitala a mąż w tym czasie pojechał do USC i mowi, ze chcial dziecko zarejestrować i PESEL i te sprawy. Kobieta wzięła nasze dowody i mowi do męża "ale sie pan spieszył", on mysli co ci kobieto do tego. Ona sie pyta o imię dla dziecka no to on mowi "Nikodem" a ona wzrok podniosla na niego, mina zdziwiona i pyta "dla dziewczynki?", no to on jeszcze bardziej zszokowany mówi "myślałem, że mam syna" ona już sama nie wiedziała o co chodzi pokazuje mu monitor a tam informacja ze szpitala, że około miesiąca wcześniej urodziła nam się córka..... czujecie? On w totalnym szoku w dodatku bez żadnego dowodu na to, że ma racje. Zrozumiał o co jej chodzilo z tym pospiechem :-) powiedzial, że to jakaś pomyłka, że 3 dni temu urodził mu sie syn i że przyjedzie 2 raz z wypisem ze szpitala, ale kobieta mówi, że zaraz sama tam zadzwoni i wyjaśni i faktycznie ktoś się pomylił jak wpisywał dane do systemu :-)
Ale się rozpisałam:-) wybaczcie :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Dobra-Wróżka

Vickusia- ja pierdziu, co za historia :o w tym hormonalny szaleństwie nagadalabym na babę ze szpitala!
Eunika? Aż muszę poczytać na netach, bo nigdy nie słyszałam ;)
Elżbieta- a chodzisz z Wiktorkiem do logopedy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vickusia... to mąż w "lekkim" szoku był :-) imię oryginalne, ale skoro takie wybraliście to pewnie odporni jesteście na krytykę czy wymuszone pochlebstwa :-) też pierwszy raz spotykam i nie znam nikogo o tym imieniu, ale całkiem ciekawe :-) z teściami sobie wyobrażam.. :-p
U nas też znaczne ochłodzenie brr i wreszcie opady, bo susza straszna i trawę mi wypala :-0 trochę podziębieni jesteśmy / byliśmy.. Ciężko stwierdzić, bo gile od kwietnia, najpierw alergiczne, teraz chorobowe i końca nie widać :-0 może odporności trochę złapiemy przed wrześniem...
U nas gadka w rozkwicie, z takimi tekstami, że boki zrywać i w takim tempie, że trzeba stopować, bo czasem nie idzie zrozumieć potoku słów :-) nie wiem jak u Was, ale u nas aniołek z różkami :-p dobrze wie kiedy być grzecznym i co powiedzieć, żeby na tym skorzystać, a jak nie po jego to walka o władzę :-D chyba trzeba przykręcić śruby :-p
O meczu nie wspominam, bo chyba nie ma sensu.. :-) pa pa ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Machnelam cos paluchem po telefonie i mi Majoweczki wyskakuja przypadkiem. Z ciekawosci czytam strone w tyl bo wiecej czasu nie mama tam Dobra Wrozka nawoluje :)
Jak mi milo!!! :)))

U nas dobrze. Dzieciaki coraz wiecej zaczynaja sie razem bawic a coraz mniej zwalczac. Choc czasem to jest chyba na odwrot. Od kilku mies pracuje na caly etat. Przenioslam sie do Poz i zmienilam prace. Teraz cala rodzina w komplecie i jest o niebo lepiej razem.
Czas jest na wage zlota, zwlaszcza rano zeby zdazyc wyjsc do przedszkola, przekazac mlodszego niani i zdazyc do pracy. Czy tylko ja mam z tym problem??;) ciagle sprzatam i nic nie widac. Co wieczorem posprzatam to rano dzieci w 5 min zalatwia. Przychodzi niania i jest wstyd ;)

I takie pytanie do was. Czy wasze pociechy zasypiaja same? Zwlaszcza te mlodsze? I czy spia same? Bo to tez dla mnie wyzwanie.

A tak w ogole to ciesze sie ze tu zajrzalam :))) pola co u was?, DW a u was? Elzbieta?
Pozdrawiam wszystkie i te z ktorymi nie mialam okazji sie poznac wirtualnie :)


http://fajnamama.pl/suwaczki/a9vtqke.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Emka- super że się odezwałaś :D często o Was myślę! Super, że u Was zmiany na lepsze :) lubię to!
U nas dziewczyny mają swoje pokoje i każda śpi w swoim łóżeczku. Mamy swój stały rytuał, czytanie książek itp, tulanki- całuski-gilgotanki i do łóżka. I same zasypiają. Z reguły przesypiają od 18.30/19.00 do 6.30 :D
U nas ze sprzątaniem to samo! Odkurze, przejdzie Młoda raz i nic nie widać... Takie już życie ;)
Emka- a mogłabym prosić żebyś mi na priv napisała namiary na siebie na fb? Och jakbym popatrzyła na Alusie ❤


 

♥️Najpierw mieliśmy siebie 💚 2006💛Potem mieliśmy Was💙 2015♥️ 2017💜2020❤Teraz mamy wszystko💜

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej::)
Dziewczyny po porażce Polski wpadłam w depresje stad brak wpisów;) hehe:D a tak na serio to nawet 1 meczu nie oglądałam:D
Vickusia o to Ci historia z tym USC:D teraz to się można pośmiać ale Twój Mąż to juz pewnie zwątpił:D:D
Emka och jak dobrze, że się Odezwałas!!!:) tyle zmian? wow!! Brawo, że tak wszytsko swietnie Ogarniasz!! Porzadek? phi!! ja siedzę w domu i a ktos postronny mogłby powiedziec ze chyba ja to w pracy jestem 18h na dobe:P Mam ciemne podłogi na których jak tylko podłoga wyschnie to wszystko widać, kazdy pyłek. Ciemne meble i to samo i dalej wymieniać sie nie chce nawet:P a do tylko tło dla wyczynów Izy:P zreszta jak sprzatam po wczasowiczach to mi czasem u siebie nawet palcem tknac nie chce;P
Iza zasypia ze mna w łozku, potem Ja przenosimy do łozeczka i tam śpi cała noc. łozeczko stoi obok naszego łożka:P Iza nie ma swojego pokoiku. Narazie tam gdzie ma być jej ewentualny pokoik jest pod wynajem.chyba ze wczesniej wygram w RMF:D
Ja też chce namiary na FB!!:DD
Dobra Wrozko!!! o nie!! tak publicznie prosze mi sie nie chwalic takimi godzinami snu!!!! :D u nas Iza ostatnio padła o 23,30 ;O;O;O a jak Twoje uprawy? u mnie cała fasolkę zeżarły slimaki:D Kolendra nie urosła, cukinia i arbuzy rosna jakby chciały a nie mogły. jezszce w pomidorkach jest jakas nadzieja;)
A u nas sezon narazie mizernie, ale powoli zaczyna sie rozkrecac, znowu bede miec Gosci z zagranicy, coś czuje ze Bog mój angielski chce w tym roku niezle podszlifować:P eheh a propo spraw boskich. w niedziele Ksiadz na mszy modlił sie, zeby deszcz w koncu spadł bo sucho itp. i co od poniedziałku leje. Mój P stwierdził, że mamy takiego skutecznego ksiedza, że pojdzie i msze zamówi bo chce mieć BMW X coś tam. Wiec moze i mu ksiadz wymodli :D:D: ;)
U nas Iza z mówieniem to dalej prawie stoi w miejscu, za to szkoli wszelkie inne formy porozumiewania. Pokazywanie ma opracowane do perfekcji, wiec wróże jej kariere mima:P
Miłego dnia:)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej2897inpbov.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy Wam też wyskakiwało blad404 podana strona nie istnieje?!
Już myślałam że nastał KONIEC


 

♥️Najpierw mieliśmy siebie 💚 2006💛Potem mieliśmy Was💙 2015♥️ 2017💜2020❤Teraz mamy wszystko💜

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie to samo error404 terror :-0 :-p

Czyli ten wszechobecny rozgardiasz i wieczne paprochy nie tylko u mnie.. Uff jaka ulga :-D rano odkurze, w południe już średnio to wygląda, popołudniu jak wraca mąż nic nie widać, że się latało godzine z odkurzaczem i mopem wrr :-/

Emka mi również miło poznać "pierworodne" forumowiczki :-p miło, że przyjęłyście nowe do grona :-)

U nas też Mikołaj śpi z nami.. Parę nocy się zdarzyło zasnąć mu w łóżeczku, ale max do 3 w nocy i krzyk i powrót do mamy :-0 zaraz przeprowadzka do nowego i nawet nie liczę, że od razu pójdzie do nowego pokoju i łóżka (chyba bym spała pod drzwiami jakby rzeczywiście poszedł hehe :-) ), ale że ja matka kwoka to już większość wie na forum :-)

Dalej podziwiam Mamy na cały etat plus dzieci, mnie dziki strach dopada jak Mały zacznie przedszkole, a ja powrót na rynek pracy po prawie 4 latach :-0 ale teraz wakacje, nie będę przynudzać i dołować ;-)

Pozdrawiam ciepło i liczę na kolejne strony ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Elżbiettaa

Hej. Pozdrawiamy z Łeby. Ogólnie super tyle że Wiktorek złapał angine i trzeci dzień w domu.
Na szczęście padało więc nie było mi tak szkoda. Dziś już nie ma gorączki i nawet ciepło więc może trochę wyjdziemy. No cóż takie uroki wakacji z dzieckiem :-)))
DW na razie nie chodzimy do logopedy. Poczekam jeszcze jak pójdzie do przedszkola może tam szybciej załapie od innych dzieci .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Pola_88

Hej:)
Ja dziś tylko na chwilke:) lenistwo u mnie wygrało i brak jakiejkolwiek aktywności na forum:_O postaram się zmienić :)
Dobrej nocki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam upalnie :-)
Macie jakieś sprawdzone pomysły jak oswoić lęk u dziecka co do rozstania z mamą? Jeszcze miesiąc do przedszkola, a nawet nie mogę wyjść z domu bez Małego, bo wpada w histerie :-0 nie wiem co robić... A nie chce na siłę wychodzić i zostawiać go płaczącego (delikatnie powiedziane)...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość jetta

Witajcie, pogoda okrutna ,mam dosyć tych upałów.
Nowa ja mówię młodemu że wychodzę ale że np.jadę do sklepu i nie długo będę a on przez ten czas np.pobawi się autami, większości działa (każe mi kupić lody hihi) Ale gdy wpada w płacz to mu powtarzam i wychodzę,po kilku minutach już jest ok. Pomimo tego że zostaje u babci itp. To i tak wiem ze będzie ciężko w Pr,edszkolu ,Ale wszystkie dzieci i rodzice to przerabiaJa więc damy rade.
Dziewczyny czy waszym maluchom poprawiła się mowa? Bo u nas, logopedia dalej jest ale szału nie ma.
Pola co u Was?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej:)
Sorki za taaak długa przerwę ale leń plus fajni Goście plus świetna pogoda to się równa brak czasu na forum. Jako że lato się kończy trzeba trochę życia tchnac w forum, prawda? :D
Nowa, u nas lęk do zostawinia bez mamy jest ogromny. Ale jeśli Iza ma zostać np z moją Siostrą to nie ma problemu zupełnie. Tak samo jest ze wszystkimi którzy się z nią bawią, śmieją itp. Ja mam nadzieje ze w przedszkolu znajdzie sobie jakąś " ciocie" i jakoś to pójdzie... Iza wśród Gości sobie Ciocie znalazła więc nadzieja jest...
Ty mi lepiej powiedz jak pokonać histerie matki, ktira ma się rozstać z dzieckiem? *dziś z Kuzynka rozmawiałyśmy na ten temat bo jej Córeczka też rusza na podbój przedszkola. Po tej rozmowie stwierdziliśmy że leki uspokajające najlepiej w podwójnej dawce już trzeba zacząć zażywać :p
Jetta, u nas mowa nadal stoi w miejscu. Iza przez wakacje nauczyła się 3 albo 4 nowych słów. Jednym słowem porażka. Liczę jeszcze ze kontakt z dziećmi te moja mała niemowe rozrusza.
Mialyscue już spotkanie organizacyjne? U nas jest dopiero 29 sierpnia_ nie wiem czy jakieś badania, jaką pościel, ile ubranek itp.na stronie nic nie ma, mam zamiar w tym tygodniu do przedszkola się przejść, może chociaż jakiś spis wywiesili. Jeśli nie, to słabo wszystko tak na ostatnią chwilę szykować.
Dobrej nocki:)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej2897inpbov.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pola wreeeszcie :-) już nawet mi się wynurzeń nie chciało pisać, czekałam na Ciebie :-p teraz już mogę :-)
To u Was nieźle jak chociaż siostra czy inna "ciocia" może być, u nas wszyscy pod warunkiem, że jestem na widoku, bo tak to szał, ale stwierdziłam, że nie będę się wywnętrzać na forum, bo każdy ma inne dziecko i podejście i nie ma złotego środka, że wszyscy to przeżywają we wrześniu, bo są dzieci i rodzice, a dzieci i rodzice... You know what I mean :-D
Mam nadzieję forum ruszy... Chociażby dla matek :-)
Do przedszkola to raczej musisz na pewno ubranie na zmianę w razie 'W' (zalanie herbatą, siusiu, etc.), u nas jeszcze szczoteczka do zębów, ręczniczek i kuniec. W publicznych to czasem artykuły "szkolne" typu blok, kredki, itp. W prywatnych nie trzeba :-) nie żeby to w cenę czesnego było wliczone :-p
Fajnie, że goście u Was się kręcą ;-) oby sezon trwał jak najdłużej :-)
Pozostałym Mamom udanych reszty wakacji, bo pewnie odezwą się w nowym roku szkolnym ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej:)
Nowa, po prostu forum też miało wakacje, co za tym idzie i My:D ale teraz telefony i tablety do rąk:D
Trzeba się trochę pouzewnetrzniac! Ja to tak z tymi ciociami różnymi to trochę też koloryzuje żeby sobie wmawiać że będzie dobrze. Podobno wiara czyni cuda? A teraz ponarzekam, a co! Dzisiaj Iza nawet z Babcią początkowo nie chciała zostać( moi Rodzice akurat przyjechali, więc teraz mam Wakacje przez duże W:D:D. Iza matez problem żeby np w kąciku zabaw w sklepie podejść i się bawić, żeby na placu zabaw samej gdzieś podejść. Itp. Jak chce ją zaprowadzić i zostawić np w tym kąciku to się uczepi jak rzep ręki albo nogi i koniec. Dziecka nie odczepisz. Co więc będzie się działo we wrześniu to moja wyobraźnia tego nie ogarnia naradzie. Może i lepiej? A jeszcze mój P do mnie z tekstem " a co Ty Robaczki będziesz Robić bez Izy?jak Ty wytrzymasz?" brzydkie słowa Cisna się na usta:p
Mam nadzieję że w październiku będziemy się zasmiewac z powodu niepotrzebnego stresu:)
A u Was tylko jedno ubranko? U nas, tylko w innnym przedszkolu trzeba 4 komplety ubranek, do tego pościel, ręcznik itp. Plus badanie od lekarza, odrobaczenie, karta szczepień. Jak u mnie też to będzie potrzebne to za Chiny sieniewyrobie do 3 września :P nic nie mogę planować, bo nie wiem czy będą spali na lezaczkach czy na podłodze, czy trzeba kocyk czy kolderke,jak ubranka podpisać czy tylko imię i nazwisko, czy też grupę - a tej też jeszcze nie znam. Jako że dziś mam wieczór narzekań, tow tym roku mieliśmy sporo dzieci przedszkolnych i wszyscy Rodzice mi opowiadali jak to pierwszy rok w przedszkolu jest straszny i okropny o obfitujący w choroby i że pół roku w przedszkolu obecności to norma. Także same wiadomości podnoszące na duchu:P
Dobra, koniec smetow na dziś! :d
Dobrej nocki :)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej2897inpbov.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Elżbiettaa

Dziewczyny ratujcie. Tak jak byłam załamana że będę Wiktorka karmić cycem do 18 stki tak teraz jestem załamana że będzie chodził do 18 stki w pampersie. Za 2 tyg. do przedszkola A my nadal w polu z odpieluchowaniem. Nie wiem dlaczego on taki oporny jest. Niby wszystko wie ale nie chce zrobić na nocnik. Sika jak psiak wszędzie ale nie na nocnik. Albo wstrzymuje i dopiero w pieluche robi.
Jestem załamana. Kolejna porażka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pola tak u nas tylko szczoteczka i ciuchy na zmianę. Zobacz co dziś na pewnym portalu zamieścili:
"Placówki, które zmuszają rodziców do takich inwestycji, robią to bezprawnie. "Nauka w przedszkolach i szkołach publicznych jest bezpłatna. Zasada ta została wyrażona w Konstytucji RP (art. 70 ust. 2). Oznacza to, że przedszkole i szkoła publiczna (i żaden z jej organów wewnętrznych, np. dyrektor) – nie ma upoważnienia (prawnego, faktycznego) do ustanawiania jakichkolwiek obowiązkowych opłat dla potrzeb realizacji zadań oświatowo-wychowawczych" – poinformowało "Rzeczpospolitą" biuro prasowe Ministerstwa Edukacji Narodowej." A w rzeczywistości bloki, kredki itp. dalej trzeba dostarczać w publicznych placówkach :-)
Ja to jeden stres wiadomo związany z Małym jak się odnajdzie w nowej rzeczywistości, ale o swojej rzeczywistości to nawet nie umiem sobie wyobrazić... Powrót na rynek pracy po 4 latach w nowym mieście, na tyle godzin bez dziecka, z którym się było 24h/dobe przez ponad 3 lata??!! Kosmos narazie jak dla mnie :-0
Ela..wiem że mało czasu, ale może trochę mu odpuść, bo chłopaki to oporne bestie i teraz już będzie Ci na przekór robił... Albo mało wychowawcze.. jakieś mini nagrody za każde siusiu/kupke?? U nas były to na początku słodkości.. potem zapomniał i teraz już sam lata na nocnik bez niczego :-)
Weeeźcie dziewczyny same stresy na tej końcówce lata :-p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Juliankowa

Uwaga uwaga!Julian się odstawił:)wracam do żywych;)jakos pod koniec czerwca.I metodą niepedagogiczną bo nagrodą w postaci zabawki.nie ma to jak motywacja!nie bylo lekko ale poszło.spedzilismy super urlop nad morzem(dziewczyny znad morza-zazdroszcze wam zachodow slonca I spacerow nad morzem)no a przed nami kolejny stres-przedszkole.Julian idzie do przedszkola mimo ze byl z ciocia ktora nieba by mu przychylila.stwierdzilismy z G ze integracja z dziecmi dobrze mu zrobi.do panstwowego przedszkola sie nie dostal ale zapisalismy go do prywatnego.dzis byl pierwszy raz.narazie sa zajecia integracyjne.czyli zabawy z pania I dziecmi.Julian dzis byl niecale 2godz.tata byl blisko I pani juz go wyprowadzila bo zaczynal poplakiwac.jutro idzie ze mną.zobaczymy.na pewno bedzie kryzys ale poki co bedzie krocej.po obiedzie bedzie go ciocia odbierac.Ela wiem ze masz stresa ale sa dzieci ktore w przedszkolu wiedza gdzie sie robi a w domu udaja greka.moze nowa ma racje.nic na sile.a z drugiej strony nam przekupstwem udalo sie odcyckowac.to sa cwane bestie;)Nowa trzymam kciuki za powrot do pracy.powoli powoli wszystko sie ulozy.nie od razu krakow zbudowali.daj sobie czas.moze na poczatek pol etatu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Elzbiettaa

Juliankowa no to news !!! Wow!!! Ostatni cycoch odstawiony. To moze jest nadzieja na ostatniego pampersiaka.
Spróbuję przekupstwem :-)
Cel uświęca środki;-))))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...