Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Nowa
Młody nie ma żadnych problemów z połykaniem ani ze słuchem. Przez słomkę pił jak był młodszy, teraz jakoś zapomniał i pije z normalnej szklanki. Nie mam nic przeciwko logopedom i chętnie pójdę jak będzie trzeba, przeraża mnie tylko roczna kolejka :/ mam nadzieję że sam się rozgada, ewentualnie z pomocą logo z przedszkola.
Logo nie kazała młodemu pić przez słomkę ? Koleżanka była kiedyś ze swoim i właśnie kazała mu tak pić, że niby tak ćwiczy buzię. min oczywiście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Renia my czekaliśmy miesiąc z hakiem ;-) państwowo oczywiście :-) ćwiczenia dmuchania przez słomkę, robienia dzióbka jak najbardziej, ale bez picia już, a właściwie czemu to nie pytaj :-p pewnie dlatego że się krztusi, bo za mocno ciągnie.. w sumie nie wiem :-) eee to Misiek Twój się rozgada prędzej czy później ;-)
Pola Pola co tam u Was? :-) czuj się wywołana do tablicy :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pola-88

Hej:)
Nowa, juz jestem jestem!!! Sorki za tak długą nieobecność ale porządki przed świętami w tym roku są mega wyczerpujące. Jak nie mycie okien, to fugowanie podłóg, łamanie patyków, ze nie wspomnę o wynoszeniu przenoszeniu rzeczy z miejsca w miejsce. A juz o odkurzaniu, z.ywaniu, ścieraniu kurzy i zakupach to nic nie mówię :P u nas takie za.ieszanie bo chcemy 18 mojego Brata zrobić u nas w piwnicy a tam jeszcze plytek brakuje troche i ogólnie bylo składowisko wszystkiego i niczego.
A co z ta rekrutacjia to oczywiście Renia ma racje:D tylko ten 13kwietnia jakos tak pechowo brzmi- a mize będzie na szczęście odwrotnie?:D
Renia ja jak nie jestem tak jak teraz przed świętami zawalona to tez potrafię kilka razy dziennie zaglądać na forum. A jaka jest radocha jak jest więcej wpisów ! Ja jako ze siedzę w domu i tak naprawdę z innymi ludźmi mam malo kontaktu to też Internet to dla mnie odskocznia. I jakich fajnych i dobrych ludzi można poznać :)wirtualnie ale jednak:)
U nas logopedycznych sukcesów brak- Iza pod względem mówienia jest najbardziej leniwym dziecięciem ever;) doszlo nam jedno slowo " niek czyli śnieg, ale patrząc za okno to akurat mnie nie cieszy:P w tym roku lany poniedziałek to chyba bedzie zasypany :D
A ja dzis czekam na Rodziców - tluka sie biedaczki w tych korkach. Juz ponad 3godziny w korkach stali a jeszcze przed nimi500 km. Takze czekamy. A Mama miała smażyć rybę na obiad..będą tylko śledzie chyba bo ja smażyć ryb nie umiem :P
U nas na święta bez żadnych szaleństw jesli chodzi o nowości jedzeniowe- chociażzobaczymy co Mama wymyśli. Ja będę robic sałatkę warzywna i będę pomocą kuchenna Mamy:)
Miłego piątku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pola-88

Żeby nie było ze jestem gołosłowna- juz dziś forum sprawdzam trzeci raz :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pola
Jak tam ? Mama zdążyła usmażyć wam rybkę ? Mam nadzieję że tak i że była pyszna :)))
Ja co prawda pracuję, ale niewielu ludzi spotykam w pracy, zwłaszcza jak mam drugą zmianę, więc chętnie pogadam z wirtualnymi znajomymi z sieci :)
Mojej koleżanki córki do trzeciego roku życia milczały jak zaklęte, a po trzecich urodzinkach nagle puszczała blokada i jak zaczęły mówić to potem buzia im się nie zamykała, tak jakby chciały nadrobić stracony czas. Może i u was tak będzie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Elżbiettaa

Hej dziewczynki. Wpadam na chwilę złożyć Wam życzenia Świąteczne.
Życze Wam zdrowych, mam nadzieję pogodnych ( bez śniegu ) świąt Wielkanocnych. Smacznego jajeczka oraz mokrego zajączka :-)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej :)
Renia tak tak! Na szczęście dojechali na czas i Mama oskrobała i usmażyła. Ja kupiłam zamrożone to nawet nie widziałam zw tam łuski ;) pyszna byla:D jak wszystko Mamy:D:D
Ja bez Internetu bym padla :D bez forum i Messengera to makabra:D
Mam nadzieję ze z Iza będzie tak z coreczkami Twojej koleżanki. Wtedy stopery do uszu to będzie niezbędnik :D
Dzięki Elu, Tobie również :) ja tez juz skorzystam z okazji i życzę wesołych, pogodnych Świąt :) wspaniałej atmosfery!:)pięknych pisanek:)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej2897inpbov.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej :)
I po świętach! Na wagę weszłam i zamarłam - od dzis chyba juz nic nie jem :-o musze ponarzekać ale serio juz jest masakra, musze sue wziąć za siebie bo juz mam 7 z przodu:-o:-o
U nas dzis pogoda wiosenna na maksa- pięknie ciepło i słonecznie. Iza juz Dziadkiem karmili kaczki, ale gardzą chlebem :D Izaa teraz rozrywki aż po czubek głowy - dom pełen ludzi to zawsze jakas ofiarą do zabawy sie znajdzie. :d
18 Brata sie udała - wszyscy najedzeni, ubawieni:) tylko Izie chyba przeszkadzała takduza ilość gości bo i tort i sto lat przespała :-)
a jak u Was po świętach?:)
Miłego dnia:)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej2897inpbov.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witamy po Świętach ;-) u nas bajecznie 22 st. :-) pierwszy raz bez czapek kurtek.. zobaczymy efekty jutro :-p mój bąbel zapocony w samej bluzie, a niektóre dzieci kurtki czapki :-0 ale każdy ma inne odczucie temperatury ;-)
Weeeź Pola wagi się teraz nie wyciąga!! Zapamiętaj sobie :-):-) ja też muszę jakieś marsze, przebieżki wprowadzić, bo na brzuchu ludzik Michellin :-D niby dużo za Małym latam, ale efektów nie widać.. Tylko kto z nim zostanie, żeby samej wyjść pobiegać :-0 mój też po Świętach tylko babcia, dziadek i co chwilę płacz, żeby przyjechali :-0 chyba się dziecku znudziłam :-P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej:)
Nowa, wagę sobie ostatnio zakupiłam na lumpeksie za cale 12 złotych. To chyba najgorzej wydane pieniądze :-o to teraz trzeba sprawdzać czy działa - mam nadzieje ze oszukuje z jakoes 10kg...;)
Biegi? Mnie to kijem teraz nie zmusi nikt do takiego wysiłku ;) po domu tez się nalatam, schodów mamy w bród ale niestety apetyt ponadprzeciętny...ale dobra, juz nie narzekam :D
My wczoraj byliśmy na placu zabaw nad jeziorem- jeszcze do polowy zamarzniętym do tego wiało wiec Iza i czapkę i kurtkę miała. Były dzieci i bardziej opatulone i mniej wiec Iza gdzies pośrodku:D ja tez w kurtce:D ja to typowy zmarzluch :-)
Dzisiaj tez pięknie! Chwilo trwaj:) takie dni powodują ze odrazu więcej sie chce:) dzis z Mama planujemy sadzic bratki :-)pora tez rowery odkurzyć , żeby niedziele nie były leniwe ;)
Miłego dnia!:)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej2897inpbov.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pola-88

Hej:)
Jak tam po weekendzie? U nas bylo pięknie i słonecznie więc większość czasu na podwórku:-) w niedzielę na placu zabaw nie było gdzie igły wsadzić tak wszyscy wylegli na spacery,:p oprócz radości też nieco gorsze wieści- Rodzice już pojechali więc nuuuudy. Nie ma " Iza weź Dziadka na spacer":p
My dziś byliśmy w przedszkolach znowu składać papiery. Wyniki w piątek, ale żeby nas brali w ogóle pod uwagę trzeba jeszcze dodatkowo deklaracje składać. Paranoja. Żeby nie znajoma to byśmy przeoczyli bo nikt nie mówił o tym że jeszcze coś dodatkowo trzeba składać. Na listach dzieci full a miejsc malutko:/ ale zobaczymy..:)
Miłego wieczoru:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Julianowa

Ja tylko na chwilke.Julianek nigdzie sie nie dostał do przedszkola.rozwazamy czy prywatne czy zostanie jeszcze rok z ciocią.poza tym jest przeuroczy.chyba najfajniejszy okres rozkosznego rozrabiaki.a czasem jak cos powie to boki zrywamy.Pozdrawiamy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej:)
Juli o kurczę:\ szkoda..:\ ech z tymi przedszkolami...u nas miały byc dzisiaj wyniki ale dopiero w poniedziałek sie dowiemy co i jak.
Najfajniejszy okres? To super:) oby i u nas taki nastał bo teraz to nawet zakładanie butów jest walką o przetrwanie ;)
Mam takie pytanko: Zy Wasze Maluchy boją sie owadów, żab itp? Iza w ubiegłym roku wszystko co pelzalo latalo itp by lapala a teraz tylko wrzask i uciekanie. " mama kum!!! Albo mama bzzzzzzz i wrzask.strach się bać ;)
A tak w ogóle - Dziewczyny gdzie Jesteście?!?!
Dobrej nocki:)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej2897inpbov.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Elżbiettaa

A jak tam cycowanie. Juli? Już wolna jesteś?
Pola u mnie raczej straszy on wszystkie zwierzeta. Podchodzi i krzyczy łaaaaa!!!! A do piesków wola czesc łała " łała tzn pies :-) "
Wogole ma dużo własnych słów. Niektóre już rozszyfrowałam więc łatwiej mi z nim się porozumieć.
Ale ogólnie po naszemu mało mówi za to po swojemu mu się buzia nie zamyka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Wszystkim ;-) u nas też w porządku ;-) nie chce się pisać monologów, a ruch na forum znikomy :-(
Pogoda super, większość dnia na dworze, nawet coraz częściej powrót do drzemek, bo po porannym "wybiegu" na maxa pada po obiedzie jak mucha :-) a jak nie padnie to ciężko wytrwać do wieczora i bez kija nie podchodź :-p nasz też krzyczy na ptaki łaaa i się cieszy jak uciekają przed nim, taki smyk :-) ale wiesz Pola z jednej strony dobrze jak jest dystans, bo nigdy nie wiadomo co to za robal czy psiak czy co tam uciekacie ;-)
Nie pamiętam czy ktoś pisał na forum o szczepionkach na pneumo za free, tylko do 17 kwietnia trza się zgłosić do przychodni podobno :-) my szczepiliśmy wcześniej, ale teraz znajoma korzystała i zadowoleni.
Ela jak się młody rozgada to nie uspokoisz :-) naszemu caaaały, ale to naprawdę caaaały dzień się buzia nie zamyka, a z dwa miesiące temu tylko eh yh yyy i te podstawowe słowa typu mama, noga, miś itd. Teraz wszystko powie i choćbym chciała posiedzieć w ciszy to się nie da :-) ale tyle na to czekałam to się cieszę, że w końcu poszło ;-)
My do prywatnego zapisani, państwowe nawet nie próbuje. Ale też będzie ciekawie, bo nie wiem czemu znowu u nas okres szału na mnie, z nikim nic nie chce, tylko ja i ryk.. ale tyle razy to się zmienia, że może akurat na wrzesień dobrze trafi :-P
A jak tam Wasze pociechy się mają?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość jetta

Witajcie dziewczyny,
przepraszam że się nie odzywałam ale dużo się działo.
Ela Wiktor mówi w tym samym języku co Piter, wszystkich straszy, pies też to łała, zabawnie jest ,:)
Nowa u nas nawet po całym dniu na dworze nie ma szans na drzemkę hhhihi.
Pola to chyba taki etap bo młody też ostatnio ucieka przed pszczołami, motylkiem.
Tanna kiedy idziemy na spacer?
A i młody zapisany do przedszkola prywatnego ,nie składałam nawet do publicznego bo mało miejsc ( i też z paru innych powodów,)
postaram się częściej odzywać.
a wiecie może co u Asik?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O matko!widze ze problem z przedszkolami wszędzie.U nas miasto jest na tyle duże że sa przedszkola z wolnymi miejscami w tej czesci gdzie malo dzieci(osiedla starszych osob),daleko nie po drodze itp.ale maja stworzyc dodatkowo 18 miejsc w przedszkolu pierwszego wyboru.moze jakims fartem...ale to dopiero kolo czerwca bede wiedziala.ja rozwazam przedszkole prywatne albo ciocie ktora mamy za plotem.Julek tak uwielbia byc z ciocia ze do domu wracac nie chce.mowie wam meksyk jest az mi tej siostry szkoda bo wszedzie z nia chce byc.dobrze ze jest grzeczny.Ela sukcesu jeszcze nie ma.kurde taki ciezki egzemplarz mi sie trafil.meble do pokoju ma zamowione.ciekawa jestem czy sie da przeprowadzic.no uzalezniony.
A jutro idziemy do stomatologa.ciekawe jak bedzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Dziewczyny ;-) to widzę jakiś dramat z tymi przedszkolami, u nas dopiero ruszy rekrutacja, ale zostajemy przy tym prywatnym, tak jak Jetta pisała z kilku powodów ;-)
Wam życzę, żeby się udało, bo nie wyobrażam sobie iść do pracy, a nie mieć gdzie dziecka ulokować :-0 a z tego co kojarzę to ja i Pola się "byczymy" jeszcze (poza mamusiami jeszcze mniejszych kolejnych maluszków) ;-) póki co nie wyobrażam sobie zostawić Małego na te prawie 10h w przedszkolu (praca + dojazd) :-0 ale kiedyś to musi nastąpić..
Pogoda piękna dopisuje, sezon lodowy i zdartych kolan uważam za otwarty :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My kupilismy meblika.Marysia tez ma meblika I moze tanie nie sa ale bardzo solidne.jakość super.
Nowa jakie byczymy!to jest super ciezka praca być z dzieckiem cały czas.Jak dla mnie zajęcie mniej stresujące I może ciut monotonne ale na pewno nie da sie lenić.Cofam monotonne;)zawsze cos sie dzieje ale chodzi mi o taka rutyne dnia.ja do pracy wrocilam jak Julek mial 13 m-cy.Maria tez od roku byla z babcia.ale no wlasnie ja mam mame I siostre.bez nich bym chyba wolala zostac z dziecmi.generalnie ciezkie decyzje.ale ja tu przy sobocie zamulam.
Dzis bylam z Julkiem u dentysty.mial jeden zabek robiony.boze w jakim ja szoku bylam ze bez problemow dal sobie go zaleczyc!mialam przekomiczna sytuacje.wyjezdzajac do stomatologa ciocia chyba z tych emocji rzucila do Julka badz dzielny moze w nagrode lizaka dostaniesz.(on dla slodyczy dalby sie pociac)zab zrobiony juz mamy wychodzic a ten a lizaka nie ma??pani dentystka I ja mu tlumaczymy ze lizaki niedobre dla zabkow pani mu pokazala za zabki smutne I placza(taki plakat miala)idziemy do samochodu ja mu nawiajam ze tak super bylo ze takie wiertelka fajne doktor miala.a on mowi:no dobra..taki smutny.ja juz ale co dobra pytam lekko zaniepokojona.a on do mnie:koniec z lizakami!no myslalam ze padne!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej:)
Jestem po długiej nieobecności - przygotowania przed sezonem to masa pracy, zwłaszcza przed majówką :)
U nas dzus ruszyla 2 tura, takze zobaczymy. Prezydent podobno zapowiedział ze nawet 3 tura moze być - takze trzeba mieć nadzieję. Chociaż patrząc na te dluiuugie listy nieprzyjetych Dzieci.... Ale czekamy do maja. Moze wezmą sobie do serca te przepisy, które Ela podała i będą tworzyć miejsca aż im zabraknie i kasy i lokali;):D
Nowa, ale My" leniwe" :D:D ech... Ja nawet nie wyobrażam sobie jeszcze życia " przedszkolnego" . Biorąc pod uwagę nasze szczęście to Iza dostanie się dopiero do zerówki :D wiec mam czas ;):D
A o tych szczepionkach nic nie wiedziałam, po Twoim wpisie odrazu dzwonilam do przychodni ale juz wyszły juz niestety. Dzięki za info :)
Jetta! Jak fajnie ze się Odezwalas :) u nas pies to tez łała :D akot to psik:D bo ja ganiam koty ( alergia) i krzycze a psik, wiec Iza zakodowala sobie psik:D
niestety, Asik się nie odzywa, i chyba nikt nie ma z Nią kontaktu priv. ASIK!!!! Odezwij się!!!!
Juli, trzymam za Was kciuki.18 miejsc to i dużo i nie dużo- ale trze a być dobrej myśli :) a fajne Ciocie to jest najlepsza sprawa. Iza moja Siostrę tez uwielbia i z Nią to moglaby wszędzie iść na mnie nawet niw patrząc :D a tak w ogóle - moja Sis jest w ciąży!!! Będę Cioteczką :D:D:D
Tekst koniec z lizakami mnie rozwalił :D:D ehehe!! :) brawa dla Julka za piękne zachowanie u dentysty!! My mamy wizytę w maju, zobaczymy czy Iza teraz chociaż buzie na dluzej niż 5sekubd otworzy:D


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej2897inpbov.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...