Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość jetta

Hej hej!
Pola ale Wam dobrze;) pewnie opalone wróciłyście z rejsu :)
U nas też pogoda piękna od wczoraj, korzystamy na maxa. Młody właśnie zasnal więc chwila ciszy:)
Asik co u was? Jak sobie radzicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny fajnie że pamiętacie u nas z dzieciaczkami ok mały rośnie juz gaworzy i próbuje się przekręcać. Tez musimy z nim ćwiczyć bo u nas podobnie napięcie w kończynach za wysokie a w tułowiu za niskie ale trochę ćwiczeń i mały ładnie nadgania. Maria jest cudowna siostrą i w ogóle nie jest zazdrosna. Ale nie oddzywałam się dla tego że przez ostatnie tygodnie podejrzewali u mnie nawrot nowotworu trzustki. Miałam mega dola i do tego mąż z nerwów rozbił nowiuśkie auto ale to juz pikus przy tej diagnozie. Na szczęście okazało się że najprawdopodobniej to krwiak ale wszystko wyjaśni się we wrześniu także rozumiecie że trochę oklapłam po tym wszystkim:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jezu Asik!!!nie ma opcji!!!żadnych takich chorób!jesteś mega dzielna!
A my dziś byliśmy na bilansie.i jak za miesiąc się nie rozgada to mam przyjść po skierowanie do logopedy.i teraz hit.pani dr(nie ukrywam że jej nie lubię i na szczęście rzadko na nią trafiam)zasugerowała że to przez takie długie karmienie piersią może mieć problemy z mową...boże skąd się biorą tacy lekarze!!ja generalnie karmienia mam po dziurki w nosie z chęcią bym skończyła ale nie mam poczucia że tym karmieniem szkodzę dziecku.raczej chodzi mi o mnie zenie to osłabia i

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Asik wszystko będzie ok. Musi być !!!
Juli jak cie to pocieszy to ja pewnie długo dotrzymam ci towarzystwa. Wiktorek jest tak uzależniony od cyca ze nic nie daje proszenie, tłumaczenie, podsmiewanie sie ze jest za duży na cyca.
Co do mowy to pani doktor jest chyba ze średniowiecza. Co za teoria ??? Ja tam się mową na razie nie stresuje. Mój 18 to latek tez nie mówił do trzech lat nic a później z dnia na dzień zaczął pięknie pełnymi zdaniami opowiadać całe historie. A w wieku 6 lat sam juz czytał sobie Harego Potera. Moja pani dr caly czas powtarza ze każde dziecko jest inne i ma swój indywidualny rytm. Jak rozumie co do niego mówisz i wykonuje proste polecenia tzn. ze ze słuchem jest ok.


http://www.suwaczki.com/tickers/17u9i09k995ttuhf.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Juli no ja puerdole co za pierdoly ta baba gada ja Marie karmiłam 11 miesięcy i tez tylko pare słów mówi i naśladuje zwierzątka. Moja lekarka na bilansie powiedziała luz najważniejsze że rozumie co się do niej mówi. A siostra która jest przedszkolanką i ma na codzień do czynienia z 2 i 3 latkami mówi że to norma i żebym się nie dała w logopedów wkręcić. Chyba że jak skończy 3 lata i nie bedzie gadac. A i oba karmiła 3 lata i 6 miesięcy i jej syn wcześnie zaczoł gadac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorki za takie błędy ale mój tel nie współpracuje a bardzo się zdenerwowałam i dzieci marudziły. Ja podejrzewam że Maria tak długo nie mówi bo za długo rozdrabnialam jej jedzenie a to podobno na mowę wpływa nie cyc!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość jetta

Asik wszystko będzie dobrze, wiem że łatwo się mówi ale wiem po sobie że nawet w największym dole podczas mojej choroby wierzyłam że się uda, i było dobrze! Limi chorób już wyczerpany! Teraz korzystać trzeba z wakacji!
Fajnie że M.nie jest zazdrosna to spokojnie możesz zająć się Natanem, dobrze pamiętam?
Juli dobry żart! Mój mały na butli od 5 tyg.i też nie gada, tzn.pare słów...np.ostatnio mówi : " o nie, o jest, raz" itp. A znam dziecko miesiąc starsze i mówi zdaniami. Zreszta moja córka tez byla na butli i po to roczku gadala. Także lekarka chyba była po imprezie...hehe
Ela Wiktor ssie smoczek tez? Bo my dalej ze smoczkiem hihi
Miłego dnia:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Asik-cholera jasna! Trza było tu wylewać żale -po to nasz masz :-* na pewno wszystko będzie dobrze! Majoweczki mają wielką moc-jak zacisna kciuki to wszystko się udaje :D i tak też będzie teraz!

Juli-no wiesz co?! Pani dokturowej nie słuchasz?! :-P uwielbiam takie teorie! Nam powiedziała znowu, że Agatka ma problem z brzuszkiem bo między karmieniami nie daje jej wody! Zaczęłam się z mężem śmiać że my glupcy myśleliśmy, że to nie wykształcony układ pokarmowy ;-)

Ela-może jak przekażesz Wiktorkowi grozbe pediatry Juli to sobie przemysli i odklei sie od cyca :-P
Pola-ale rzygalabym na tej łódce! Ale cieszę się ze dziec zadowolony :D

Właśnie- bilans 2latka! To się samemu idzie czy wzywają?


 

♥️Najpierw mieliśmy siebie 💚 2006💛Potem mieliśmy Was💙 2015♥️ 2017💜2020❤Teraz mamy wszystko💜

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

EMKA OBIECAŁAŚ POKAZAĆ JEREMIEGO !!!!!!!!!
Hellllllllllllooooooooooł?!


 

♥️Najpierw mieliśmy siebie 💚 2006💛Potem mieliśmy Was💙 2015♥️ 2017💜2020❤Teraz mamy wszystko💜

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej:)
Jetta ja prze słońcem chowałam się wiec nie ma opalenizny bo jakby była to tylko "czerwonizna"- z moja karnacją opalanie jest passe;P ja i mój P jak staniemy obok siebie to jakby kawa i mleko;)
Asik będzie dobrze, nie ma co!!! I nic wiecej pisać nie bede bo tak po prostu bedzie:):):):):):):):)
Super, że Marysia tak pieknie sie wykazuje jako Starsza Siostra:)
Juli o ja!! ale szał! kobietka widzę poleciała po bandzie- hahahahah!!! u nas na bilansie nawet nie powiedziałam ze KP bo było to dla mnie tak normalne ze nawet nie pomyslałam zeby powiedzieć. jak mnie zapytała co Iza je to powiedziałam ze lubi kapuste kiszoną:D a p dr na to ze jej wnuczka tez i tyle rozmowy o karmieniu;p i nawet na te Izabelkowych kilka słów na krzyż nic nie mówiła- ale za to wagę przeliczyła 5 razy :D każdy ma swojego konika;)
A my juz same, w ndz pojechali Nasi Gości i puchy. Iza tylko 'ataka" czyli Dziadka woła rano. Ech wszytsko co dobre szybko mija- w lipcu na wesele przyjadą to chociaz znowu 4 dni rozpusty:)
Miłego dnia Dziewczyny:)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej2897inpbov.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra Wróżko u nas było bez zapissów i wzywania- poszłam w ptk i wyszłam z nadzieja powrotu do przychodni na bilans 4latka:D:D
teoria z wodą- nastepna do kolekcji złotych perełek. Zacznę zapisywac"D
A na łodce ja podsypiałam i marzyłam o tych szelkach Eli, bo trzymałam Ize za rekę lub za noge cały czas:D Przecież Musiała Wszystko widzieć:D


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej2897inpbov.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas też nie wzywają na bilans.ja już chciałam mieć to z głowy i od razu pierwszego dnia urlopu załatwiłam.Julek bardzo nie lubi lekarzy ale jakoś obyło się bez histerii.ja drugi raz trafiłam na tą dr.raz przy szczepieniu Julka i jak mi powiedziała że mój pokarm jest bezwartościowy to mnie zamurowało.rozumiem jak tak mówi ciotka sąsiadka ale dr??specjalista chorób dzieci???dr ok 45 lat doświadczona???cieszę się ze z chorym dzieckiem nigdy do niej nie trafiłam.ja rozumiem ze 2 latek nie musi być karmiony piersią ale ukończenie szkoły medycznej do czegoś zobowiązuje;)Ela u nas jakieś postępy są.bo musiałam wyjść wieczorem i mąż już prawie go uśpił ale usłyszał samochód i już wiedział że idę to na równe nogi i już musiałam mu dać.jedyne wyjście to jakbym się ulotniła na parę dni.ja daje sobie czas do końca wakacji.nie ma opcji dłużej choćby miało być brutalnie.no i zobaczymy czy dam radę:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Umrę. Strzelec sobie w łeb. Albo wyląduje w psychiatryku. Przestalsm dziewczyny ogarniać co się dzieje...
Jaki bilans dwulatka ? Ja Nawet nie wiem jak sie nazywam !
Jest zle.
Justyna popadla w jakiś szal postępów fizycznych lata po schodach jak opetana wlazi na łóżka na stoły a ja w ciągu dnia mam milion razy zawał i w dodatku stała sie okropnie nieposluszna . A Dawid jest na etapie pelzania i robienia pąpek z pozycji na czworaka, wszystko by chciał mieć w rękach a na dworzu wózek w pupę parzy jak ogień . i ogolnie było by wszystko ok gdyby nie to ze ok 19 z pracy wraca mój małżonek i zapytuje sie czemu jest pole z warzywami nie wyplewione i ogródek nie skoszonu wtedy biorę głęboki oddech i w myślach planuje zbrodnie.
I jeszcze teściowa ! Boże mój ostatnio mi Dawida rosołem nakarmila ... Fakt ma już pół roku ale takich specjałów mu jeszcze nie podaje. Tłumacze jej jak krowie na rowie ze on kocha pozycje na brzuchu i wszystko w niej robi a ta to na rękach pół dnia nosi poi to w upały soczkami malinowymi i w nocy na plecach kładzie na wysokiej poduszce i na stawia budzik co 3 rowne godziny żeby mu na snie mleko dac ( W domu przesypia cale noce ) a potem glupie pytanie czemu on non stop marudzi !
A najlepsza nowinka jest taka ze w poniedziałek jedziemy na poprawkę aparatu, miał być to zabieg jednodniowy a będę na oddziale siedzieć 5 dni . po co ? Dlaczego ? Nie wiem . ale to nic . najlepsze jest to ze znów będę tam sama ! Sama cały upalny tydzień z diabłem w 4 ścianach bez możliwości wyjścia nawet do sklepu i z głupimi pielegniarkami. Mam nadzieję ze jest tam dobry psychiatra.
Amen.


http://fajnamama.pl/suwaczki/98q2pw6.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/b5ltwan.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej:)
Juli jak następnym razem Zobaczysz ta Doktor to uciekajcie!!:D szalona kobieta:-o dzis Mojej Siostrze opowiadałam o tym hicie- zaśmiewałyśmy się :D:D
Panifionaa ach jak super, ze się Odezwałaś!! Ale od razu napisze ze Twój Mąż - aaaaa!!! Jeść( I no tylko:P) bym nie dała za te pretensje okrutne!! Ogrodek nie skoszony...w tym miejscu bym przekleła..:PTeściowa - no szlag trafia!! Ach...taka pomoc tylko nerwy psuje:|
Jej...az 5dni?!masakra :| współczuję imam nadzieje ze szybko czas Wam zleci. I żadnej psychiatra nie bedzie potrzebny:D Trzymajcie sie Dziewczyny!!:)
Dobrej nocki :)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej2897inpbov.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej. U nas trzeba samemu pilnować bilansu. Chyba? Bo póki co nikt nas nie wzywał. Ale ze wczoraj znalazłam kleszcza za uchem Wiktorka i po wieczornej akcji na pogotowiu chciałam dzis odwiedzić moją panią doktor
A przy okazji zrobiliśmy bilans. 90 cm i 14 kg. Wiec chyba cyc ma moc !!! Ha!!!Ha!!! Jedynie co to martwi mnie bardzo to ugryzienie kleszcza. Byl milimetrowy i jeszcze nie opity. Musial dopiero co mu sie wbić. Ale jest po nim taka czarna plamka. Niby mówią ze wszystko ok. Kazala tylko obserwować czy nie wystąpi rumień. Ale się tyle o tym oczytalam ze Glowa mi pęka
Jetta Wiktorek w życiu nie miał smoka w buzi. Ja jestem jego żywym smokiem :-))) ha!!!ha!!!
A co do drastycznych metod to ja probuje pertraktacji. Typu. Nie kupi ci mama hulajnogi bo jesteś za malutki jeszcze bo ssiesz cycusia. Jak będziesz duży i nie będziesz ssal to oczywiście ze kupimy ! Nawet fajniejszą . Na razie chyba nic sobie z tego nie robi ale poczekam może kiedys zrozumie :-)))


http://www.suwaczki.com/tickers/17u9i09k995ttuhf.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ela im krócej kleszcz tym mniejsze ryzyko.ale ja panicznie boje się kleszczy paskudztwo okropne i tyle tego!!dobrze że szybko zauważyłaś.obserwuj i jak cokolwiek cię zaniepokoi to do lekarza.nie ma z tym żartów.ale będzie wszystko ok na pewno.
Dobry szantaż najlepsza metoda wychowawcza;)nie no oni są identyczni!trzeba by było ich poznać!
Panifiona siły życzę i cierpliwości.oby jadnak krótszy był pobyt w tym szpitalu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej:)
Elu, Wiktorek Wie ze cyc ma moc i chce być bardzo bardzo duży to i nie odpuszcza:D Wie co dobre:D
Co do kleszczy - ja jako dziecko miałam milion pięćset sto dziewięćset bo z Babcia na jagody chodziliśmy do lasu na cale dnie.ostatnio miałam w tamtym roku, w porzeczkach!;! złapałam dziada i żadnego rumienia nie było ale co jakiś czas mnie swędzi w tym miejscu - ale u mnie zdazyl sie juz krwipojca nieźle zadomowić wtedy:| bedzie dobrze:) co tam kleszcz przeciw Wiktorkowi!!
U nas z Iza negocjacje najczęściej : Jak zjesz to/ zrobisz to dostaniesz cyca" :D u nas cyc jest przekupstwem:D:D
I ponawiam pytanie: Czy u Was na bilansach mówili o witaminie D ile podawać?
Miłego weekendu ::)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej2897inpbov.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Julianowa

Pola nam co drugi dzień ale nie pamiętam jaka dawkę:)no wstyd się przyznać ale notorycznie o Wit d zapominam.jeszcze tylko jutro i znów do pracy.jak to się dzieje że jak ma człowiek wolne to i tak mnóstwo rzeczy do ogarnięcia.ciagle coś.ale może to i dobrze nie ma czasu człowiek myśleć o głupotach.mam nadzieję że uda mi się jutro skoczyć na jakieś zakupy ubraniowe (nie dla dzieci tylko dla siebie!)były takie czasy że po kilka godzin po galerii się chodziło a teraz biegiem najczęściej zaraz przed zamknięciem.chyba zacznę zamawiać przez internet;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość jetta

Pola pediatra na bilansie kazała podawać Wit.d i tran od września.
Miłego weekendu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej:)
Dziewczyny dzięki za odpowiedź :)
Juli my mamy dawać codziennie 2kapsulki i mimo ze ogólnie systematyczność to nie jest moje drugie imię to jednak wit D pilnuje i suminie podaje, tzn podawalam bo jakos od msca to co 2dzien i po 1 kapsułce no bo wydaje mi sie ze tyyyle wit można nałapać ...co lekarz to opinia- weź badz mądry ! :P
Hanka jak po wczasach?? Opowiadaj!!!:)
Tanna a u Was jak tam?:)
Dobrej nocki :)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej2897inpbov.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ania18_03

Pola, my byłyśmy właśnie na bilansie i nam pediatra kazała dawać witaminę D tylko w pochmurne dni. Kazała też nie przesadzać teraz z kwasami omega. Hmm.. Co lekarz, to opinia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej:)
Ania z tymi opiniami zwariować można ;)
Panifionaa podbijam pytanie Jetty! Jak tam, co tam?
U nas właśnie zaczyna sie burza - a wcale upalu nie bylo. Wytachalam basenik na balkon a tu wiatr i brak afrykańskich upałów. Ale żeby nie bylo dzisiaj dzieciaczki w podobnym wieku do Naszych w jeziorze szalały :D ja to jestem przewrażliwiec i narazie tylko moczymy nogi - bez szaleństw ;)
Dobrej nocki :)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej2897inpbov.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej:)
U nas burzowo, wietrznie- nic ciekawego :| wczoraj przez kilka godzin byl skwar niemiłosierny to Iza się w baseniku pochlapała. Ale i tak chyba gdzies ja przewiwalo bo dzis katar i podwyzszona temperatura. Tak wiec mam marude na maksa, pieszczocha i placzka w jednym;) pól dnia oglądam " Przyjaciół " i Ize glaszczw po brzuszku, pleckach, nóżkach itd. Wakacje pelna para;)
Miłego wieczorka:)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej2897inpbov.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...